Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Końcowy tłumik samochodowy - - czym najlepiej i najtaniej złatać bez spawania ?

Nicedog 08 Paź 2015 14:01 972 9
  • #1 08 Paź 2015 14:01
    Nicedog
    Poziom 23  

    WITAM serdecznie i zakładam temat jak powyżej.

    Jest jedna przerdzewiała dziura u dołu tłumika o wielkości ok. 1 grosza. Najwidoczniej powstała ona na wskutek skraplającego się kondensatu z wody, albowiem samochód jest bardzo rzadko używany do jazdy i przez wiele miesięcy stoi w garażu.

    0 9
  • Pomocny post
    #2 08 Paź 2015 14:12
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ja coś podobnego załatałem szeroką obejmą metalową na kilku śrubach którą uszczelniłem silikonem wysokotemperaturowym!

    0
  • #3 08 Paź 2015 14:19
    robokop
    Moderator Samochody

    Gumą do żucia?

    0
  • #4 08 Paź 2015 14:24
    Keram480
    Poziom 16  

    Jedynie obejma z blachy skręcona na kilka śrób tak aby dobrze przylegała i ewentualnie uszczelniona silikonem lub klejem do kominków.
    Tak na przyszłość po wymianie tłumika końcowego radzę wywiercić na dole puszki w najniższym miejscu otworek wiertłem fi 2
    Wszystka woda skraplająca się podczas krótkich dystansów tam wylatuje i tłumik zdecydowanie żyje dłuzej.

    0
  • #5 08 Paź 2015 14:29
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda

    robokop napisał:
    Gumą do żucia?

    Kurcze, na to bym nie wpadł :D .

    0
  • #6 08 Paź 2015 14:31
    robokop
    Moderator Samochody

    _PREDATOR_ napisał:
    robokop napisał:
    Gumą do żucia?

    Kurcze, na to bym nie wpadł :D .

    A widzisz. Wszelkie łatanie tłumika, w którym już zrobiła się dziura mija się z celem - z reguły blach jest już grubości papieru i za chwilę rozleci się obok. Można próbować spawać na wierzch łatę, odwlecze to o kilka tygodni perspektywę wymiany.

    1
  • #7 08 Paź 2015 14:34
    tplewa
    Poziom 37  

    _PREDATOR_ napisał:
    Ja coś podobnego załatałem szeroką obejmą metalową na kilku śrubach którą uszczelniłem silikonem wysokotemperaturowym!


    Najlepiej to wywalic wydech bo w sumie po co on :) nie ma to jak wszedobylskie "drutowanie" ;]

    robokop napisał:

    A widzisz. Wszelkie łatanie tłumika, w którym już zrobiła się dziura mija się z celem - z reguły blach jest już grubości papieru i za chwilę rozleci się obok. Można próbować spawać na wierzch łatę, odwlecze to o kilka tygodni perspektywę wymiany.


    swieta prawda...

    0
  • #8 08 Paź 2015 15:28
    Nicedog
    Poziom 23  

    Dziękuję za te pierwsze porady i czekam na dalsze propozycje. :)
    Słyszałem, że zamiast gumy do żucia są jeszcze jakieś specjalne pasty do skutecznego zatykania dziur w tłumikach. Ponoć taką pastę wciska się w przerdzewiały otwór, no i trochę odczekuje aż zaschnie (utwardzi się).

    0
  • #9 08 Paź 2015 15:34
    tplewa
    Poziom 37  

    Nicedog napisał:
    Dziękuję za te pierwsze porady i czekam na dalsze propozycje. :)
    Słyszałem, że zamiast gumy do żucia są jeszcze jakieś specjalne pasty do skutecznego zatykania dziur w tłumikach. Ponoć taką pastę wciska się w przerdzewiały otwór, no i trochę odczekuje aż zaschnie (utwardzi się).


    Jak juz chcesz koniecznie drutowac co odradzam bo wydasz kase kilka razy (no chyba ze taki bogaty jestes)... to wystarczy isc do byle sklepu motoryzacyjnego i kupisz zestaw do naprawy skladajacy sie z maty, masy odpornej na temperature itp. (jest sporo takich produktow).

    0
  • #10 08 Paź 2015 16:16
    manta
    Poziom 39  

    Dosyć tego, tego się nie spawa, nie klei, nie drutuje i co tam sobie ktoś wymyśli... Dla tych co nie wiedzą, to się wymienia. I nie tylko ze względu na efekty dźwiękowe, ale dlatego że stwarza to zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Naprawiałem kilka aut, po kontakcie z takimi połatanymi wydechami, beztrosko zgubionymi i pozostawionymi na jezdni.

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

    Kosz.

    A do tego temat w mechanice...

    Przywróciłem do samochody eksploatacja, blokując temat, może się komuś przyda i będzie wiedział, że nie powinno się tak łatać :) //gulson

    0