Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sharp AR-5516 - Po wymianie bebna, listwy i developera blady wydruk

08 Paź 2015 16:15 2079 16
  • Poziom 12  
    Kopiarka AR5516, sypała, brudziła, była wcześniej naprawiana przez niechlujny serwis. Decyzja - rozbieramy developer, bęben, wszystko czyścimy i składamy na nowych częściach. Tak zrobiłem, wymieniłem bęben (oryginał), listwę, zasypałem nowy proszek (oryginalny AR-205DV), zrobiłem inicjalizację (SIM25-02) wynik wyszedł 129. Podczas wymiany elementów nie miałem żadnych problemów, wszystkie uszczelnienia były ok, sprawdziłem szczelinę między wałkiem magnetycznym a listwą - jest ok.: 1,5mm. Mimo to wydruk niestety jest mało nasycony. Sprawdziłem - słaby wydruk jest już na bębnie, tak, że wykluczam problem z transferem na papier. Proszę o pomoc. Załączam wydruki - dwie kopie i oryginał.


    Sharp AR-5516 - Po wymianie bebna, listwy i developera blady wydruk Sharp AR-5516 - Po wymianie bebna, listwy i developera blady wydruk Sharp AR-5516 - Po wymianie bebna, listwy i developera blady wydruk
  • Poziom 28  
    Kiedyś miałem taki przypadek ale w innym modelu(podobnym) kiedy wymieniasz listwę bębna to zdejmujesz elektrodę i na listwie są na końcach dwie plastikowe folie(dystans)czy przelepiłeś je na nową listwę? Jeżeli nie to dorób takie dystanse u mnie pomogło
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Te dystanse nie mają znaczeznia na tyle, żeby były takie ubytki w nasyceniu druku, orównywałem kiedyś jakość z dystansami i bez.

    Moim zdaniem problem leży w elektrodzie ładującej bęben, oczyść ją dokładnie, a siatkę wymień na nową, w ostateczności zdemontuj uważając na mocowania i oczyść papierkiem ściernym 2500 pod wodą (wycinasz kawałek papieru 2x4 cm, zginasz w pół warstwą ścierną do środka i trzymając za jeden koniec siatki, przeciągasz z góry na dół kilka razy i opłukujesz pod wodą, następnie zawijasz w ręcznik papierowy i delikatnie poklepujesz. Wysuszoną siatkę warto jeszcze przedmuchać sprężonym powietrzem by oczyścić z paprochów od ręcznika czy szmatki.

    Zwróć jeszcze uwagę na trzpień w urządzeniu, na który nasuwa się bęben. Wyczyść go dokładnie - zwłaszcza czubek, który styka z blaszką w bębnie.

    Sprawdź czy urządzenie nie "wyciąga" developera z zespołu wywołującego.

    Oprócz inicjalizacji poszukaj kodów kasowania licznika bębna i developera.

    Powodzenia. Napisz czy poskutkowało.
  • Poziom 12  
    Tatoo56 - sprawdziłem - dystanse są przylepione do elektrody ładującej, wię nie w tym problem.
    Bitels85 - powalczę wg twoich wskazówek dzisiaj - dam znać oczywiście.
  • Poziom 12  
    Elektroda wyglądała całkiem nieźle, ale wyczyściłem bardzo dokładnie ją wyczyściłem, siatkę zdjąłem i wyszlifowałem papierem 2500 pod wodą z dwóch stron, tak że błyszczy jak nowa, wyczyściłem ząbki listwy wewnętrznej i całość założyłem. Wydruk bez żadnych zmian - kiepsko wysycona czerń...

    W międzyczasie wydrukowałem ok 1000 stron, żeby sprawdzić czy gdzie nie sypie developerem - jest ok, nigdzie się nie osadza. Kopiarka raz odpaliła dozowanie tonera - po tym też nic się nie zmieniło. Czujnik ATC wskazuje stabilnie wartość 126.

    Sprawdziłem jak się zachowa kiedy z panelu przyciemni się kopię - jest dużo lepiej, ale ciągle widać, że czerń nie jest taka ja powinna być. Poza tym nie chodzi o to, żeby przyciemniać kopię z robiona z bardzo dobrego oryginału. Coś jest ciągle nie tak.
  • Poziom 29  
    Witam

    A taka podstawowa sprawa jak optyka ? Wyczysc lustra skanera i szybke lasera i zobacz czy jest jakis postep.

    Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Ok to jeszcze tylko jedna rzecz przychodzi mi na myśl. Zdemontuj zespół wywołujący (nie musisz wyciągać tonera), zdemontuj zespół bębna i bardzo dokładnie wyczyść szybkę ochronną zespołu lasera (wewnątrz kopiarkiu góry nad zespołem bębna) - najpierw na mokro płynem do szyb, potem do sucha mięciutką mikrofibrą, może to ona jest bardzo zakurzona.
  • Poziom 12  
    Optykę wyczyściłem już wcześniej, łącznie z rozebraniem lasera i wyczyszczeniem wszystkich soczewek i luster. Poza lekko posiwiałymi końcówkami krawędzi lustra obrotowego to wszystko idealne czyste. Oczywiście skaner też wyczyszczony. Nie zmieniło to wtedy praktycznie nic. Sprawdzę jeszcze stary bęben - nie był zły, wymieniony raczej profilaktycznie.
  • Poziom 28  
    A jak wygląda listwa od dewelopera wyczyszczona i nie ma "nagaru" ja szlifuję papierkiem(800) na gładko jaką masz wysokość "jeża" od podstawy 18 mm i jeszcze jedna sprawa na skanach masz cienką linię na wysokości SHARP SER i tu jest linia to przypadek czy to jest linia która "chodzi" przy kilku kopiach czy jest w jednym miejscu
  • Poziom 25  
    Linia prawdopodobnie powstała przy skanowaniu na innym urządzeniu podajnikiem ADF i na szybce jest coś przyklejone, ewentualnie jakiś paproch opadł na któreś z luster. Co do listwy developera, musiała by być porządnie zanieczyszczona nagarem na krawędzi i powinno to być widoczne "gołym okiem"
  • Poziom 12  
    Linia to przypadek, juz się nie pojawia - bardzo możliwe, że to był paproch w saknerze. Listwa developera była czysta jak wymieniałem proszek, mimo wszystko ją wtedy przeczyściłem. Jeżyk jest ok - równy na całej długości. Muszę wam jeszcze wyjaśnić jaśniejsze plamy w górnej części - widać je na pasku, winna jest rolka dociskowa fusera - jest wygryziona w jednym miejscu na obwodzie i na wysokości tej wady toner gorzej się zgrzewa i rozmazuje. We wtorek będę miał rolkę i wymienię, ale oczywiście to głównego problemu nie rozwiąże.
  • Poziom 23  
    A w kodach ekspozycje masz ok ?
  • Poziom 12  
    Masz na myśli wydruk wewnętrzny (SIM64-01)? Czerń też nie jest nasycona.
  • Poziom 25  
    A tak dla zasady jeszcze tylko dopytam, toner jest oryginalny?
  • Poziom 22  
    Wydruk był A4 czy A4R? Wygląda na A4R.
  • Poziom 12  
    Toner KATUN, ale gdyby wina leżała po stronie toneru, to zaraz po wymianie developera, zanim kopiarka zdążyłaby zadozować proszek, wydruki byłyby ok.
    Żeby tematu nie zostawić - nie rozwiązałem problemu czerni w 100%. Zwiększyłem nieco czułość na kodach 46.01 i 46.02 z 50 na 60 i kopie stały się akceptowalne. Dziękuję wszystkim za cenne uwagi - przydadzą się w przyszłości.