Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak z walkmana zrobić przester xO ?

07 Cze 2005 18:21 4039 7
  • Poziom 11  
    Dzień dobry. Pisze w tym dziale poniewaz jestem baardzo początkujący xP Na tremolo.elektroda wyczytałem że można z walkmana zrobić distortiona
    Cytat:
    możemy zexshumować statystycznego Walkmana i zrobic z niego distortiona. Do tego celu nie beda nam potrzebne jakieś wyższego poziomu elektroniczne zdolności. najważniejszą sprawą jest wylutowanie głowicy i podpięciu drutów do wtyczki np. jack , do której to podłącza się gitare. Wejście na słuchawki od tej pory jest wyjściem do wzmacniacza.
    więc: jeżeli od głowicy nie odchodzą nam 'kabelki' tylko taki pasek, to co mam zrobić...? Z płytki drukowanej już usunąłem ten pasek, znaczy sie nie wyrwałem go ale łączenie odczepiłem i pozostało miejsce z 5(nie wiem jak to nazwać) małymi blaszkami, bardzo małymi, które sie łączyły z tymże paskiem. I co mam teraz zrobić...JA CHCE DISTORTION! ;D z góry dzięki :P
  • Poziom 39  
    Uruchom te zwłoki, i szpilką dotykaj kolejno tych "spręzynek" jak trafisz na taką która spowoduje buczenie w jednym z kanałów to znaczy że tam trzeba podłączyć sygnał z gitary. masę możesz podłączyć w dowolnym miejscu płytki, charakterystyczne jest to że są to duże powierzchnie miedzi. na wyjściu słuchawki lub podłącz to do wzmacniacza, tylko ostrożnie z poziomem głośności. Generalnie działa to na zasadzie przesterowania zbyt silnym sygnałem czułego wejścia co powoduje obcięcie górnyc części sinusoidy a przez to powstanie całego widma harmonicznych ( tych wyższych)
    Pozdr.J.
  • Poziom 11  
    jak działa przester to już wiem ;) ale nie wiedziałem gdzie jest sygnał itp. Ale mam problem, bo te blaszki sa bardzo cieniutkie i jedna obok drugiej, i bardzo trudno jest niezlutować 3 sąsiednich blaszek...nie wiem co mam z tym zrobić...:( :P pozdrawiam
  • Poziom 26  
    spróbuj lutowac od drugiej strony albo poprostu sprawdź dokąd ściezka biegnie i dolutuj kabel np do punktu lutowniczego elementu na tej ściezce, którą buegnie sygnał.
  • Poziom 11  
    ok już mam zlutowane, dzięki :P nawet fajnie działa powiem szczerze...:D
  • Poziom 10  
    daj próbke na mp3 =)

    ---------------------------

    heh, zrobiłem sobie... pod basem brzmi lepiej od Behringera overdrive/distiortion =)

    Oczywiscie na maksymalnie przesterowanym :P
  • Poziom 12  
    Czy ktos moze linknac lub opisac to bardzien szczegolowo ? :p
  • Poziom 27  
    Hmm fajnie działa..to pojęcie względne.Kupcie sobie kit jabela który zwie się fuzz do gitary , nie jest drogi, a po zastąpieniu diód krzemówek ledami, brzmi podobnie jak efekt Bad Metal Firmy exar.Bez zmiany diód ten przester daje za dużo "siary" ..no chyba że ktoś chce grać jakiś grindcore/noise hehe :D to wtedy nic nie przeszkadza, byleby huczało :D

    hehe coś mi się jeszcze przypomniało.Kilka (może nawet z 10) lat temu chciałem sobie też zrobić przester " z niczego" .Miałem jakąś starą gitarę rodem z NRD na przystawkach single coil.Od razu w ruch poszły 2 radia lampowe pamiętające prl.Jedno z nich miało uwalony głośnik, i p.cz, wtedy jako niemal zupełny laik nie miałem pojęcia jak to naprawić.Drugie radio w pełni sprawne, i takie jest do dziś , do dziś moja ciotka słucha na nim naszego ulubionego radia z twarzą :D.Robiłem to tak: te pierwsze w połowie uwalone radio robiło za swoisty preamp, przez gniazdo din wpinałem się na wejście gramofonowe, później przewodami od głośnika podpinałem się pod wejście drugiego radia.Zaczęło to grać.Niestety po podkręceniu głośności na 2 radiach jednocześnie, po 1 uderzeniu w struny membrana głośnika z hukiem wystrzeliła z kosza głosnikowego i wraz z kawałkiem cewki wylądowała w kacie pokoju.Długo kombinowałem czym zastąpić głośnik, bo był na 6w/15 ohm...więc po dłuższym dumaniu połączyłem w szereg 2 głośniki 5w/8ohm a swój "preamp" sciszylem do ok połowy.W ten sposób grałem przez prawie rok, pewnie radia dostawały wtedy niezły wycisk, ale co wam powiem, to wam powiem ale brzmiało to naprawdę fajnie.W połączeniu z tą antyczną gitarą dawało to takie zadziorne a jednocześnie mięsiste brzmienie , takie jakie mozna uswiadczyc na nagraniach the undertones, buzzcocks, czy Stiff litle finger...później grałem na różnych sprzętach , z brzmieniem było różnie, ale takie jak wtedy jestem w stanie wydusić tylko ze wzmacniacza mojego kolegi , a jest to w 100% lampowa stara Laboga, a właściwie to LabSound, bo jeszcze wtedy Laboga się tak nazywała.Jak mówiłem uwalone radio powędrowało na śmietnik, a drugie po dłuższym postoju w piwnicy u mojej bogobojnej ciotki.Róbta co chceta , ale takiego zajebiaszczego overdriva jak z przesterowanej lampy nie wyciśniecie z walkmana, zresztą z tego kitu jabla też nie.Jak ktoś ma jakieś 2 zgrzybiałe radia to może dla próby zastosować taki patent, zresztą okazało się że J.Hendrix lubiał przesterowywać piecyki łącząc je kaskadowo i robiąc jeszcze inne dziwaczne rzeczy.

    Pozdro