Cześć
Zrobiłem sobie płytkę podłączyłem do niej moduł HC-05
Procesor komunikował się poprawnie. Teraz nagle na kompie są jakieś dziwne krzaki. znaki które ciężko zweryfikować.
Nie liczę na wróżenie z kuli jednak może ktoś miał taki problem.
Czy wina może leżeć po stronie konfiguracji programu? Czy mógł się uszkodzić USART?
Moduł sprawdziłem na innym procesorze/płytce działa ok.
Skopiowałem działający wcześniej fragment kodu odpowiedzialny za wysylanie i dalej kaszana
połączenia na płytce przedzwonione wszystko jest ok
Ma ktoś jakiś pomysł?
Dodano po 51 [minuty]:
działa
Głupia sprawa Kwarc się poluzował.
Nie spodziewałem się że mimo odpowiedniej częstotliwości UART coś będzie pluł.
Dioda która powinna migać 1Hz pokazała, że jest coś nie tak
Zrobiłem sobie płytkę podłączyłem do niej moduł HC-05
Procesor komunikował się poprawnie. Teraz nagle na kompie są jakieś dziwne krzaki. znaki które ciężko zweryfikować.
Nie liczę na wróżenie z kuli jednak może ktoś miał taki problem.
Czy wina może leżeć po stronie konfiguracji programu? Czy mógł się uszkodzić USART?
Moduł sprawdziłem na innym procesorze/płytce działa ok.
Skopiowałem działający wcześniej fragment kodu odpowiedzialny za wysylanie i dalej kaszana
Kod: C / C++
Kod: C / C++
połączenia na płytce przedzwonione wszystko jest ok
Ma ktoś jakiś pomysł?
Dodano po 51 [minuty]:
działa
Głupia sprawa Kwarc się poluzował.
Nie spodziewałem się że mimo odpowiedniej częstotliwości UART coś będzie pluł.
Dioda która powinna migać 1Hz pokazała, że jest coś nie tak