logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Superlux HD668B - konieczność wygrzewania słuchawek

Mazoch 10 Paź 2015 17:41 2388 20
  • #1 15056190
    Mazoch
    Poziom 15  
    Witam mam słuchawki Superlux HD668B moje pytanie jest takie czy wygrzewanie słuchawek jest jakoś określone czy wystarczy np je normalnie używać, słyszałem, że trzeba podpinać na 40h z większą głośnością niż się normalnie słucha. Jedni wygrzewają inni nie proszę o jakąś opinię i ewentualnie porady jak wygrać by nie spalić.

    Jeżeli zły dział to przepraszam.
  • #2 15056209
    000andrzej
    Poziom 37  
    Zapewniam Cię, że przy tej klasie słuchawek nawet nie poczujesz różnicy, czy to będziesz wygrzewał, czy nie.
  • #3 15056223
    Mazoch
    Poziom 15  
    Dlatego się pytam, rok temu miałem Turtle Beach PX22 dźwięk masakra nawet po pół roku używania, te słuchawki brzmią lepiej na starcie i na dodatek w grach mam lepsze pozycjonowanie nie zawsze drożej znaczy lepiej sam się o tym przekonałem.
  • #4 15056301
    000andrzej
    Poziom 37  
    Te słuchawki raczej do gier niż do słuchania muzyki.
  • #5 15056512
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Bardzo dobry moment na wygrzewanie słuchawek! Trzeba to zrobić koniecznie jeszcze przed przymrozkami, bo potem to kita ...
    Przy okazji oglądnij swój audiogram i porównaj go z charakterystyką słuchawek. Będziesz widział, gdzie jeszcze musisz się "podciągnąć", a gdzie to właśnie słuchawki pozostawiają dużo do życzenia: ucho słyszy, a słuchawka "nie nadąża".
  • #6 15056671
    Mazoch
    Poziom 15  
    Że co? :D sarkazm? bo nie nadążam...
  • #8 15056841
    Mazoch
    Poziom 15  
    Nie ważne :P zostawię temat w spokoju. Tak czy tak nie zamierzam już nic robić samo się zrobi :D.
  • #10 15057038
    000andrzej
    Poziom 37  
    Rzuuf - stosuje się takie wygrzewanie do nowych słuchawek, ale tak jak pisałem, przy takiej klasie sprzętu nikt tego nawet nie poczuje.
  • #12 15057107
    000andrzej
    Poziom 37  
    Aby świeżo zamontowane membrany ułożyły się odpowiednio, aby "resory" sobie popracowały itp. Nie podam Ci charakterystyk, bo nie mierzyłem, a nawet podejrzewam, że charakterystyka przed i po, mieści się w ogólnie założonej normie dla tego sprzętu.
    Ja tego nie stosowałem, bo nie miałem takiej potrzeby przy słuchawkach, u mnie naturalnie się samo podczas pracy "docierało". :) Dla mnie to taki zabobon jak omijanie czarnego kota.
    Być może, jakbym miał słuchawki za pierdylion złotych to bym starał się je odpowiednio "dotrzeć". Ale tej klasy sprzęt już od wytwórcy powinien być dotarty i pomierzony.
  • #13 15057151
    Rzuuf
    Poziom 43  
    000andrzej napisał:
    Dla mnie to taki zabobon jak omijanie czarnego kota.
    100% zgoda!
    000andrzej napisał:
    Ale tej klasy sprzęt już od wytwórcy powinien być dotarty i pomierzony.
    I tak z pewnością jest!

    Zachęcam do popatrzenia na pierwszy wykres w moim wpisie #7!
    Nierównomierność wrażeń słuchowych jest tak wielka, że ocena uchem jest bardzo wątpliwa: dla częstotliwości 20Hz czułość ucha jest 10 milionów razy gorsza (=70dB), niż dla 1kHz. A my tu dla wzmacniaczy, głośników lub słuchawek chcemy doskonałości charakterystyk mieszczących się w ułamkach decybeli ...
    Tu przypomina mi się stara bajka Andersena o nowych szatach cesarza: podobno mógł je widzieć tylko człowiek mądry! Nie widzisz szat? Toś głupi (i zaraz możesz przez to stracić stanowisko)!
    A (nie)doskonałość sprzętu audio może zauważyć tylko "prawdziwy" (lepszy od innych) audiofil, a kto nie potrafi - ten pewnie głuchy (a pewnie i biedny, bo nie ma kasy na "wodotryski").

    I pewnie wcale nie chodzi o "ułożenie membran"! Raczej o wyeliminowanie "wątpliwego" sprzętu, dopóki jest gwarancja.
  • #14 15057227
    000andrzej
    Poziom 37  
    Rzuuf napisał:
    Nierównomierność wrażeń słuchowych jest tak wielka, że ocena uchem jest bardzo wątpliwa: dla częstotliwości 20Hz czułość ucha jest 10 milionów razy gorsza (=70dB), niż dla 1kHz. A my tu dla wzmacniaczy, głośników lub słuchawek chcemy doskonałości charakterystyk mieszczących się w ułamkach decybeli ...

    Ucha nie zmienisz, a chodzi o to, żeby sygnał dotarł w miarę naturalny, taki jak w naturze. Nie wiem, czy chciałbyś słyszeć pełne pasmo jednakowej głośności. To by było nie do zniesienia. Stąd dążenie do prostej charakterystyki.
  • #15 15057438
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Ideałem jest, aby obecność "sprzętu" była niezauważalna: tak jak oczekujemy od dobrego obiektywu, że nie zniekształci obrazu, ani nie zmieni proporcji barw.
    Oczywiście są też tacy, dla których świat jest piękny dopiero, gdy się go ogląda poprzez dno butelki od piwa: nieostry pejzaż zabarwiony na brązowo ...
    000andrzej napisał:
    Ucha nie zmienisz ...
    Niestety, ono zmienia się "samo". Otolaryngolodzy biją na alarm, że większość młodych ludzi, lubujących się w głośnej muzyce (po co 1kW rms w samochodzie?), ma uszkodzenia słuchu. Nieodwracalne ...
    Niemniej, dobrze znać swoje ograniczenia - zrób audiogram, lub choćby "przeleć" uszy generatorem akustycznym: http://onlinetonegenerator.com/ .
    W linku w jego "menu" jest sporo "smakowitości"!
  • #16 15057503
    elektryku5
    Poziom 39  
    Nie wiem jakie to ma znaczenie w słuchawkach, ale w głośnikach niskotonowych niektórzy producenci podają parametry przed i po wygrzaniu, dlatego kupując i mierząc głośniki na pewno różnica może pojawić się w Fs (doświadczyłem), a jak się komuś nudzi to i resztę parametrów TS może zmierzyć.
  • #19 15059880
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Link:
    elektryku5 napisał:
    http://audiotransducers.com/pl/attachment.php?id attachment=84
    nie zawiera nic na temat "wygrzewania słuchawek", mało tego, nie zawiera NIC o słuchawkach, a tylko specyfikację techniczną 125W głośnika - subwoofera: 182BD01/02 firmy Wavecor!
  • #20 15059948
    elektryku5
    Poziom 39  
    Przecież pisałem o głośnikach niskotonowych, wyciąłeś fragment z kontekstu, w słuchawkach (przynajmniej z półki których używam) nie ma zazwyczaj podanych żadnych sensownych parametrów poza impedancją i naciągniętym pasmem przenoszenia.

    Przykład miał za zadanie tylko pokazać, że wraz ze stopniową zmianą podatności zawieszenia zmieniają się parametry przetworników (kolumny Before burn-in oraz After burn-in), to czy ktoś mógłby to usłyszeć pozostawiam jako osobną kwestię,

    Poza tym nie ma co się dziwić, słuchawki mierzy mało kto, a przetworniki do budowy zestawów głośnikowych mierzy każdy szanujący się konstruktor, stąd niezgodność parametrów byłaby źle odebrana przez klientów.
  • #21 15060283
    000andrzej
    Poziom 37  
    No, ale tu akademickie dyskusje, a wszyscy się zgadzamy, że nie ma sensu tego robić w słuchawkach z tej półki. Prawda?
    Tym bardziej, że autor od jakiegoś czasu zamilkł.
REKLAMA