Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeróbka roweru na elektryczny

GT2x 11 Paź 2015 01:11 4200 34
  • #1 11 Paź 2015 01:11
    GT2x
    Poziom 5  

    Witam,chciałbym przerobić swój rower na elektryczny 500-1000W,prędkość około 40 km/h.
    Za zasilanie chciałem wykorzystać akumulatory żelowe 4 po 12V,Ale nie wiem jakie natężenie wytrzymają :cry:
    Mógłby ktoś polecić jakąś strone z takimi zestawami(koło z silnikiem,manetka i tp.) i powiedzieć coś o akumulatorach :?: :D

    1 29
  • Pomocny post
    #2 11 Paź 2015 06:43
    Xantix
    Poziom 39  

    Podaj dokładniejsze dane tych akumulatorów. Chodzi mi o pojemność znamionową. Przy 1000W poborze mocy i napięciu zasilania silnika 36V (przynajmniej ja nie spotkałem się z innym napieciem zasilania w rowerze elektrycznym, ale być może są też na 48V) pobór prądu będzie wynosił ok. prawie 28 A. I minimum taki prąd ciągły prąd rozładowania muszą wytrzymać akumulatory. Producenci podają w tabele rozładowania do maksymalnej wartości ciągłej prądu rozładowania równej 5C, ale mi się zdaje,że dla bezpieczeństwa lepiej przyjąć mniejszą wartość coś koło 2-3 C. W takim wypadku wystarczyłby aku o pojemności ok. 14 Ah. Przy silniku 500W i tym samym napięciu wartości prądu i wymaganej pojemności będą o połowę niższe. Ale sa to najmniejsze wartości dobrane ze względu na prąd rozładowania. Ale od pojemności aku zależy przede wszystkim ilość zgromadzonej w nim energii czyli z grubsza mówiąc zasięg roweru. I tak czym większa pojemność tym większy zasięg, oczywiście w granicach rozsądku, bo wzrasta też masa i gabaryty baterii, a nie chodzi tu przecież o wożenie akumulatorów.

    Link do sklepu:

    http://rower.com.pl/napedy-elektryczne/zestaw...ikacji?zenid=70d83965fbc3532a4654b69aec764c96

    I do artykułu na ten temat:

    http://polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105...roweru_tradycyjnego_na_rower_elektryczny.html

    1
  • #3 11 Paź 2015 17:03
    GT2x
    Poziom 5  

    Co to znaczy "5C" ? Obawiałem sie o przegrzanie akumulatorów przy tak wysokim natężeniu,więc rezygnuje z tych 1000W.Przeczytałem gdzieś w internecie że ktoś kupił akumulatory żelowe i silnik 750W ,a okazało sie że akumulatory dają max 3 ampery i nie dało sie wykorzystać silnika w pełni :D
    Silnik 500W i napięcie 48V daje 10 amper ,to i tak dużo.

    Przykładowy gotowy akumulator do roweru:

    http://www.maxev.pl/p119,akumulator-lifepo4-48v-10ah.html


    Waży tylko 5,5 kg przy 48V i 10ah,ale cena....
    Na allegro patrzyłem akumulatory żelowe które miały 12V 7ah i ważyły po 2,5kg.

    Chciałem mieć silnik w tylnej piaście,jeśli chodzi o typ.Koła 28 cali szerokość 1.6(nie wiem jak to sie mierzy ,ale opony mam 28x1.6) :|

    0
  • Pomocny post
    #4 11 Paź 2015 22:30
    Xantix
    Poziom 39  

    Ten akumulator z linku to aku litowy. Ma świetne parametry, zwłaszcza stosunek masy do pojemności, ale niestety cena ich jest wysoka.
    Litera "C" oznacza pojemność akumulatora. Swoją drogą 10 A dla akumulatora żelowego to nie jest wcale dużo. Dla akumulatora 10Ah taki prąd rozładowania równa się prądowi dziesięciogodzinnemu, i raczej nie przeciąża on akumulatora.
    Swoją drogą ciekawe jakie to akumulatory żelowe były jak oddawały tylko 3A. Nawet mały 12V 4Ah używany był przeze mnie w latarce HID, której jarznik pobierał kilkanaście amper. I akumulator nie wykazywał zbytniego rozgrzania, nawet po dłuższej pracy. Może te aku, o których mówisz były wadliwe (zasiarczone) i miały marną pojemność, przez co silnik nie działał prawidłowo.

    0
  • #5 11 Paź 2015 23:26
    GT2x
    Poziom 5  

    Więc taki będzie dobry?

    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.
    [retrofood]


    4 akumulatory i będzie taki jak tamten za 2300 zł ? :D
    Też mnie dziwiło że 3 ampery dają te akumulatory tej osoby,bo moje stare akumulatorki AA 1,2 V dawały 5 amper.
    chciałem całą elektronike wozić w plecaku,będzie ok ? :D
    Prawie godzina na pełnej mocy silnika.

    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.
    [retrofood]



    "maksymalne obroty silnika bez obciążenia: ok. 382 obr/min przy 48 V"
    Orientujesz się ile to km/h przy 382 obrotach ,rozmiar koła 28 cali :?:

    0
  • Pomocny post
    #6 12 Paź 2015 07:01
    Xantix
    Poziom 39  

    To będzie jakieś 50km/h przy tym rozmiarze koła. Ale należy pamiętać,że pod obciążeniem silnik będzie miał mniejszą prędkość obrotową, więc i Vmax będzie mniejsze.
    Akumulator z linku pewnie da radę,choć nie będe tu ferował wyroków, nie zajmowałem się nigdy rowerami elektrycznymi.
    Na pewno ten 4 aku żelowe będą miały tą samą pojemność i napięcie co jeden litowy za 2300 zł, ale litowy ma znacznie więcej innych zalet, które jak widać mocno podnoszą jego cenę.
    Trochę informacji masz w artykule z linku z postu #2 , więcej info możesz znaleźć też na stronie, na której jest tenże artykuł.

    0
  • #7 12 Paź 2015 09:53
    GT2x
    Poziom 5  

    Dobra,wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi. Wreszcie się czegoś dowiedziałem na ten temat :D Za kilka dni zabieram się za robotę :D

    0
  • Pomocny post
    #8 12 Paź 2015 20:45
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Dajcie spokój...
    12V i 7Ah to raptem 80W mocy, nawet jakby dać 4 takie akumulatory to będzie ok. 200W - realnie nawet z miejsca nie ruszysz, a jak już się uda, to na takim zasilaniu przejedziesz może kilkaset metrów.

    1
  • #9 13 Paź 2015 06:20
    Xantix
    Poziom 39  

    Chyba 80Wh. Tyle energii jest zgromadzone w tym akumulatorze. Nie wiem dlaczego miałby oddawać tylko 80W mocy a nie więcej. Możesz to wyjaśnić? W 4 takich akumulatorach będzie łącznie ponad 300Wh energii. To pozwoli pracować silnikowi 500W przez jakieś 35 minut. Jak rozpedzi się do tych 30 paru km/h to przez ten czas przejedzie koło 15 km. To chyba więcej niż kilkaset metrów...
    Zresztą silnik pobiera kilkaset wat tylko przy ruszaniu. Jak się rower rozpędzi to pracuje z bardzo małą (w stosunku do ruszania) mocą. I tak po rozpędzeniu na płaskiej drodze przy jednostajnej jeździe rzeczywiście może pobierać 80W. A z krótkimi przeciążeniami aku żelowe dadzą sobie rade. Poza tym zestawy elektryczne do rowerów nie są głupie kolego. Główną ich rolą jest wspomaganie nóg kolarza a nie ich zastępowanie. Tak więc przy podjazdach pod górkę i innych momentach dużego obciążenia i tak trzeba pedałować aby utrzymać prędkość.
    Zresztą przeglądałem oferty rowerów elektrycznych, a także baterii do nich i widzę,że lwia ich część to baterie o pojemnościach oscylujących wokół 10 Ah (co daje te 300Wh energii).
    Skoro rowery fabryczne mają takie baterie i tak jak mówisz dałoby radę na nich przejechać tylko kilkaset metrów to pewnie właściciele takich sprzętów już dawno by o tym donieśli,
    Na koniec tak jak mówię, napęd elektryczny wspomaga a nie zastępuje pedałowanie. Ma za zadanie ułatwienie pokonywania dużych dystansów i podniesienie średniej prędkości jazdy. Oczywiście w pewnych warunkach (płaska prosta droga bez skrzyżowań) mozna się przełączyć na napęd elektryczny, ale tu już zasady są podobne ja w ecodrivingu w samochodach.

    0
  • Pomocny post
    #10 13 Paź 2015 08:00
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Xantix napisał:
    Chyba 80Wh. Tyle energii jest zgromadzone w tym akumulatorze. Nie wiem dlaczego miałby oddawać tylko 80W mocy a nie więcej. Możesz to wyjaśnić? W 4 takich akumulatorach będzie łącznie ponad 300Wh energii. To pozwoli pracować silnikowi 500W przez jakieś 35 minut. Jak rozpedzi się do tych 30 paru km/h to przez ten czas przejedzie koło 15 km. To chyba więcej niż kilkaset metrów...

    80W bo taką moc w ciągu godziny odda akumulator. Ty wyraziłeś to samo w jednostce energii.
    Teoretycznie masz rację co do 35 minut, ale to tylko teoria i to dla 4 akumulatorów.
    Praktyka jest inna - akumulator żelowy 12V 7Ah pozwala pracować UPS-owi 300W przez ok. 4-5 minut, a więc przy 4 akumulatorach nie będzie to 35 minut, a jedynie maksymalnie 20 minut dla pobieranej mocy 300W. Dla 500W czas pracy skróci się pewnie do 10-15 minut.
    Dzieje się tak dlatego, że zależność pojemności od prądu rozładowania nie jest liniowa. Im wyższy prąd rozładowania tym mniejsza pojemność akumulatora - tego nie wziąłeś pod uwagę.

    Po rozpędzeniu na płaskiej drodze przejedziesz większy dystans, owszem. Tylko po co Ci wspomaganie napędu na płaskiej drodze, gdzie i tak nie trzeba wiele wysiłku by utrzymać prędkość? Wspomaganie powinno być raczej używane do ruszania oraz podjazdów pod górkę i w tym przypadku na wiele się nie zda.
    Opłaca się wieźć na plecach dodatkowe 10kg (jeden akumulator 12V/7Ah waży ok. 2.5kg), żeby sobie pod dwie, trzy górki podjechać?

    Xantix napisał:
    Zresztą przeglądałem oferty rowerów elektrycznych, a także baterii do nich i widzę,że lwia ich część to baterie o pojemnościach oscylujących wokół 10 Ah (co daje te 300Wh energii).

    A fabryczne rowery mają akumulatory żelowe z UPS-a, czy może jakieś inne, o nieco innych parametrach? Akumulator akumulatorowi nie równy.
    I jeszcze jedno - fabryczne rowery elektryczne typowo mają silniki o mocy 250W, a nie 500 czy 1000W.

    Xantix napisał:
    Skoro rowery fabryczne mają takie baterie i tak jak mówisz dałoby radę na nich przejechać tylko kilkaset metrów to pewnie właściciele takich sprzętów już dawno by o tym donieśli,

    A ilu właścicieli rowerów elektrycznych znasz? Ile w ogóle jest rowerów elektrycznych w użyciu?
    Wśród moich znajomych praktycznie każdy ma rower, codziennie na ulicach Warszawy widuję setki jak nie tysiące rowerzystów, a rowery elektryczne w tym sezonie widziałem może ze trzy.
    Nie bardzo ma kto donieść o wrażeniach z eksploatacji tego typu pojazdów, a sprzedawców nie ma sensu pytać bo wiadomo że będą towar zachwalali.

    Napęd elektryczny z akumulatorami to utopia i świadczy o tym choćby to, że po chwilowym boom-ie na samochody elektryczne, nastąpił zastój i nic nowego się w tym kierunku nie dzieje, zaś prezentowane nowe modele pojazdów ciągle są spalinowe (mimo iż niektórzy wieszczyli rychły ich koniec i spadek produkcji z roku na rok).
    To też o czymś świadczy. ;)

    0
  • Pomocny post
    #12 13 Paź 2015 18:48
    Artur k.
    Admin grupy audio

    GT2x napisał:
    Niemożliwe żeby 15 min pochodził.

    Możliwe, możliwe.

    GT2x napisał:
    Są gotowe rowery elektryczne nawet do 3KW


    https://www.youtube.com/watch?v=5pCxvykQjHk

    3 akumulatory żelowe 20Ah.

    Może i są, ale na pewno nie jeżdżą z akumulatorami od UPS-a 7Ah.

    Odnośnie filmu - widać tam akumulatory żelowe o pojemności przynajmniej 18Ah w ilości sztuk trzy (bo silnik 36V), ponadto autor filmu nie wiedzieć czemu nie zrobił testu zasięgu - moim zdaniem to dziwne, bo skoro już nim jeździł to co za problem sprawdzić jak daleko można pojechać? Ja na jego miejscu bym nie wytrzymał gdybym nie sprawdził. Moim zdaniem sprawdził, ale okazało się że zasięg jest koszmarnie niski, więc wygodnej było powiedzieć, że nie sprawdził. Zauważ że minął ponad rok od publikacji filmu, a informacji o zasięgu nadal nie ma. ;)
    Wspomniał, że podczas przyspieszania napięcie akumulatorów znacznie spada - to właśnie efekt niewłaściwych akumulatorów, mają zbyt mały prąd wyładowania (i trochę za małą pojemność ale o tym niżej) przez co przy długim przyspieszaniu po prostu szybko się wyczerpią.

    Ponadto w komentarzu słusznie napisał:
    Cytat:
    jeśli dobrze liczę, to 180 Wh w akumulatorze wystarczy na 0,6 godziny pracy silnika o mocy 300 W (180 Wh / 300 W = 0,6 h) czyli 0,6 * 60 min = 36 min.

    Jednakże obliczenia dotyczą silnika 300W i niestety również nie uwzględniono spadku pojemności na skutek wyładowania akumulatora.

    Ty chcesz zastosować silnik o znacznie większej mocy (500 do 1000W) i akumulatory o znacznie mniejszej pojemności.
    Prosta matematyka - akumulator o pojemności 7Ah może oddać prąd 7A przez godzinę, nie ma znaczenia jakie będzie napięcie.
    Natomiast silnik 36V o mocy 500W potrzebuje prądu prawie 14A. Już w tym momencie widać że Twoje 4 akumulatory wystarczą na maksymalnie 30min. ale to tylko w idealnych warunkach.
    W praktyce silnik zwłaszcza podczas przyspieszania czy jazdy pod górkę pobierze znacznie więcej niż 500W, a więc i bardziej wyładuje akumulator.
    Dlatego właśnie autor filmu wspomniał, że przy przyspieszaniu spada napięcie akumulatorów - silnik nominalnie potrzebuje 14A, te akumulatory mogą oddać 18A przez godzinę. Natomiast gdy potrzeba więcej mocy (podczas przyspieszania) po prostu nie dają rady i dlatego napięcie spada.

    Wyobraź sobie, że taka niewinna wkrętarka akumulatorowa pobiera podczas normalnego kręcenia ok. 2-3A, zaś jak jest obciążona (wkręcasz np. grubą śrubę w drewno) to potrafi wziąć i 20A. Wkręcisz takich śrubek 10 i akumulator będzie pusty.

    Praw fizyki nie przeskoczysz.

    0
  • Pomocny post
    #13 13 Paź 2015 19:17
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Nieprawdą jest że akumulator żelowy 7Ah odda 7A w ciągu godziny. Pojemność akumulatora podawana jest dla prądu 20 godzinnego. Nie wszyscy o tym piszą.

    h- czas poboru założonego prądu

    h=//Ah x V / W/1,6

    0
  • #14 13 Paź 2015 19:36
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Zbigniew 400 napisał:
    Nieprawdą jest że akumulator żelowy 7Ah odda 7A w ciągu godziny. Pojemność akumulatora podawana jest dla prądu 20 godzinnego.

    Właśnie nie zawsze podają dla 20h. Zdarza się, że pojemność przy 1C nie jest dużo niższa (np. dla 7Ah wyjdzie nam ok. 5-6Ah ale zdarza się że różnica jest drastyczna (np. 2Ah). Wszystko zależy od rodzaju akumulatora oraz producenta.
    Ja dla uproszenia użyłem danych wprost wynikających z pojemności, bo w ten sposób łatwiej wytłumaczyć problem.
    Jednakże masz rację, powinienem był o tym wspomnieć.

    0
  • #15 13 Paź 2015 21:44
    GT2x
    Poziom 5  

    Pie***** to :!: :D Kupuje motor 125ccm.Rowerem w jedną wyprawe potrafiłem przejechać 120 km,ten silnik tylko by pogorszył sprawe :D
    Mimo wszystko dzięki za odpowiedzi,bym popełnił błąd :P

    0
  • #16 13 Paź 2015 21:50
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Jak weźmiesz na plecy dodatkowe 10-15kg i przejedziesz 120km to będziesz miał dodatkowy trening. Niektórzy do plecaka w tym celu ładują kamienie, Ty możesz wziąć akumulatory - praktyczna przydatność jednych i drugich w tym przypadku jest identyczna. :)

    0
  • #17 13 Paź 2015 22:03
    GT2x
    Poziom 5  

    Ale kamienie są ciut tańsze od akumulatorów i silnika :P ,w moim plecaku mieści sie 13 kg butelek z wodą :D

    0
  • Pomocny post
    #18 23 Paź 2015 13:30
    piotr411
    Poziom 22  

    Fabryczny rower firmy GeoBy ze Szczecina:
    - rama aluminiowa lekka
    - koła 700C
    - silnik 250W (8Fun) tylny zasilany 36V(faktycznie 33V)
    - aku 400Wh
    Osiagi:
    Jazda bez pedałowania teren płaski 30-40km. Przy maksymalnej prędkości czyli 22-24km/h(190/210obr/min)
    Jazda z pedałowaniem (czyli silnik wspomaga pedałowanie) zasięg do 100km
    Maksymalna prędkość to 37km/h (280obr/min)silnika. Wymaga modyfikacji sterownika.
    Na akumulatorach żelowych 3x18ah zasięg około 50-70km bez pedalowania.
    Kiedy pogoda pozwala jeżdżę do pracy rowerem mam odrobinę ponad 3km w jedną stronę. Aku ładuję co 7 10 wyjazd, czasem też jeżdżę w pracy rowerem między biurem, a halami. Bez wspomagania silnikiem nie wyobrażam sobie jazdy do pracy, przyjechać w mokrej koszuli i potem na czole. Kiedyś próbowałem jazdy bez silnik i zrezygnowałem bardzo szybko, wolę jechać autem i w pracy wyglądać jak człowiek. Rower bardzo przypadł mi do gustu, nie tylko mi, bo przekonali się też koledzy i koleżanki w pracy. Dziś nawet szefostwo widząc nasze potrzeby ufundowalo wiatę na nasze zabawki z gniazdami do ładowania, bo i szef jeździ elektrykiem.
    Osobiście mam już 5 rowerów elektrycznych,żona i dzieci też nie wyobrażają sobie jazdy na wycieczkę rowerem bez silnika. Ja mam dwa rowery na własny użytek, jednen wyżej opisany na dojazdy do pracy i rodzinne wycieczki, drugi to już hobby. Silnie zmodyfikowany GeoBy Bomber i znacznie szybszy od seryjnego pierwowzoru.

    0
  • #19 23 Paź 2015 16:55
    GT2x
    Poziom 5  

    hm..... A mi mówił że wystarczy akumulator na kilka górek ...

    0
  • Pomocny post
    #20 23 Paź 2015 18:46
    Alemucha
    Poziom 28  

    Typowy akumulator rowerowy jest złożony z 3 szt takich http://www.aphelektra.com/p/pl/140/akumulator+zel+12v+12ah.html . Dopiero co je zakładałem sąsiadce, razem z naprawą elektroniki. Oczywiście nowsze są Li-Po ale mają swoją cenę. Podnosisz siodło, otwierasz blokadę i zdejmujesz złącze. 4 wkręty i zabawka twoja.

    0
  • Pomocny post
    #21 23 Paź 2015 19:13
    olekt2002
    Poziom 28  

    piotr411 napisał:
    Fabryczny rower firmy GeoBy ze Szczecina:
    - rama aluminiowa lekka
    - koła 700C
    - silnik 250W (8Fun) tylny zasilany 36V(faktycznie 33V)
    - aku 400Wh
    Osiagi:
    Jazda bez pedałowania teren płaski 30-40km. Przy maksymalnej prędkości czyli 22-24km/h(190/210obr/min)
    Jazda z pedałowaniem (czyli silnik wspomaga pedałowanie) zasięg do 100km
    Maksymalna prędkość to 37km/h (280obr/min)silnika. Wymaga modyfikacji sterownika.
    Na akumulatorach żelowych 3x18ah zasięg około 50-70km bez pedalowania.
    Kiedy pogoda pozwala jeżdżę do pracy rowerem mam odrobinę ponad 3km w jedną stronę. Aku ładuję co 7 10 wyjazd, czasem też jeżdżę w pracy rowerem między biurem, a halami. Bez wspomagania silnikiem nie wyobrażam sobie jazdy do pracy, przyjechać w mokrej koszuli i potem na czole. Kiedyś próbowałem jazdy bez silnik i zrezygnowałem bardzo szybko, wolę jechać autem i w pracy wyglądać jak człowiek. Rower bardzo przypadł mi do gustu, nie tylko mi, bo przekonali się też koledzy i koleżanki w pracy. Dziś nawet szefostwo widząc nasze potrzeby ufundowalo wiatę na nasze zabawki z gniazdami do ładowania, bo i szef jeździ elektrykiem.
    Osobiście mam już 5 rowerów elektrycznych,żona i dzieci też nie wyobrażają sobie jazdy na wycieczkę rowerem bez silnika. Ja mam dwa rowery na własny użytek, jednen wyżej opisany na dojazdy do pracy i rodzinne wycieczki, drugi to już hobby. Silnie zmodyfikowany GeoBy Bomber i znacznie szybszy od seryjnego pierwowzoru.

    Brzmi jak reklama, a temat dotyczy przeróbki roweru...?
    piotr411 napisał:
    Osobiście mam już 5 rowerów elektrycznych,żona i dzieci też nie wyobrażają sobie jazdy na wycieczkę rowerem bez silnika.

    Jak dla mnie to wycieczka rowerowa powinna odbyć się na zwykłych rowerach ... . Z silnikiem to można wybrać się na motorowerach, lub samochodem.
    Cała przyjemność z jazdy na rowerze to m.in. pedałowanie - samo zdrowie.

    0
  • #22 23 Paź 2015 20:40
    GT2x
    Poziom 5  

    hmmmm...może rzeczywiście reklama,troche podejrzane dla mnie to było :D
    Składałeś aku do roweru z 3 żelowych ?

    0
  • #23 24 Paź 2015 00:27
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Proszę bardzo, całkiem przyzwoicie wyjaśnione o co tym wszystkim chodzi:
    http://www.maxev.pl/i16,zasieg-roweru.html
    Oczywiście dystanse oraz moce są tylko przykładowe jednak dają faktyczny pogląd na zagadnienie.

    Tu też facet dobrze opisał:
    http://ebike.nexun.pl/rower-elektryczny-garsc-wskazowek/

    A tu na naszym forum:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2629217.html
    Człowiek zbudował rower, ma dwa 12 akumulatory po 18Ah (czyli 432Wh), silnik 350W i narzeka na zasięg - 15-20km. Trzeba przyznać, że szału nie ma.
    Jak dla mnie to jest całkowicie realny zasięg roweru w normalnych warunkach na w miarę prostej drodze. Człowiek ma realny problem i szuka rozwiązania na forum, raczej z palca sobie tych danych nie wyssał.
    W świetle powyższego to:

    Cytat:
    Jazda bez pedałowania teren płaski 30-40km. Przy maksymalnej prędkości czyli 22-24km/h(190/210obr/min)
    Jazda z pedałowaniem (czyli silnik wspomaga pedałowanie) zasięg do 100km
    Maksymalna prędkość to 37km/h (280obr/min)silnika. Wymaga modyfikacji sterownika.
    Na akumulatorach żelowych 3x18ah zasięg około 50-70km bez pedalowania.

    jest kompletnie nierealne.

    0
  • Pomocny post
    #24 24 Paź 2015 08:56
    Alemucha
    Poziom 28  

    GT2x napisał:

    Składałeś aku do roweru z 3 żelowych ?
    Tam takie były, więc nie wymyślałem cudów. Babka dojeżdża ok 3km do pracy, po dawnym urazie kolana. Nabyła dobry rower z padniętymi, ale tanimi akumulatorami.

    0
  • Pomocny post
    #25 24 Paź 2015 11:12
    piotr411
    Poziom 22  

    olekt2002 napisał:

    Jak dla mnie to wycieczka rowerowa powinna odbyć się na zwykłych rowerach ... . Z silnikiem to można wybrać się na motorowerach, lub samochodem.
    Cała przyjemność z jazdy na rowerze to m.in. pedałowanie - samo zdrowie.


    Posiadanie silnika nie ogranicza "przyjemności" pedałowania. Zapewne nie do końca masz pojęcie o rowerach elektrycznych i nieco mylisz pojęcia.

    Rower elektryczny to nadal rower, silnik załącza się tylko w chwili pedałowania, o tą zależność dba system PAS. Halotron wbudowany w korbę pedałów wraz z magnesami.
    Dokładnie jak budować rower elektryczny jakie są wymagania by nie był skuterem elektrycznym znajdziesz w normie EN15194, po części też fragmenty tej normy są zapisane w Ustawie Kodeks Ruchu Drogowego Art 2 p.47 lub (Dz.U. z 2011 nr 92 poz. 530) Opisuje ona wszytko, łącznie z grubością przewodów, nośnością ramy i charakterystyką spadku mocy wraz ze wzrostem prędkości.

    Nieco może się zmienić sytuacja z dniem 1 stycznia 2016, nowa dyrektywa wprowadza kategorie rowerów elektrycznych z napędem o mocy 500W, bez konieczności posiadania uprawnień i rejestracji pojazdu.

    W kwestii "zarzutu" reklamy Firmy X podałem bu można było poszukać parametrów rowerów i porównać z mało prawydziwymi informacjami jakie podają koledzy nie posiadający ani doświadczenia z takimi rowerami ani takich rowerów.

    Aby uniknąć problemów z Policją i wysokimi mandatami, przed konwersją należy zapoznać się z przepisami.

    Akumulatory:
    - żelowe są relatywnie tanie, ale ze względu na niski prąd zwarcia i żywotność odradzam, bo można się zrazić i doświadczyć własnie takiej przygody jak ktoś wyżej napisał 3 górki i koniec prądu. Dowodem tego są oferty sprzedaży używanych skuterów elektrycznych z uszkodzonymi akumulatorami. Roczny skuter i brak akumulatorów żelowych, które tak chętnie stosują chińskie firmy.

    Jak liczyć zasięg w teorii, bo praktyka ma się ni jak.
    choć by z powodu wiatru, temperatury, ilości powietrza w oponach, stylu i rodzaju jazdy.
    W praktyce: pobór silnika 250W/36V, waha się w przedziale 5A do 16A. w zestawie z akumulatorem o wydajności 400Wh (jest to standard dla rowerów) przejedziemy około minimum 30km maksymalnie 120 jeżeli będziemy mocniej pedałować ale o połowę mniej siły włożymy niż na rowerze klasycznym.

    W teorii: wzór na obliczenie zasięgu i potrzebnej pojemności akumulatora, mogę wstawić do wątku. Jest to aplikacja jaką napisałem dla Systemu Android.

    Jeśli chcesz na szybko i bardzo tanio zbudować skuter elektryczny na bazie roweru, to to potrafią nawet dzieci :)


    Link

    0
  • #26 24 Paź 2015 12:13
    Artur k.
    Admin grupy audio

    piotr411 napisał:
    Rower elektryczny to nadal rower, silnik załącza się tylko w chwili pedałowania, o tą zależność dba system PAS. Halotron wbudowany w korbę pedałów wraz z magnesami.

    No to jak to jest? Silnik działa jako wspomaganie (o czym pisałem wcześniej), czy działa sam o czym Ty pisałeś wcześniej:
    Cytat:
    Osiagi:
    Jazda bez pedałowania teren płaski 30-40km. Przy maksymalnej prędkości czyli 22-24km/h(190/210obr/min)
    Jazda z pedałowaniem (czyli silnik wspomaga pedałowanie) zasięg do 100km

    Widać tutaj dwie zupełnie inne informacje. Tutaj też wspominasz o pedałowaniu:
    piotr411 napisał:
    w zestawie z akumulatorem o wydajności 400Wh (jest to standard dla rowerów) przejedziemy około minimum 30km maksymalnie 120 jeżeli będziemy mocniej pedałować ale o połowę mniej siły włożymy niż na rowerze klasycznym.

    Z tego znów wynika, że te 30km to minimum ale jednak z wykorzystaniem pedałów.

    Jeśli mowa o zasięgu minimalnym 30km z użyciem pedałów to nie mam żadnych uwag. Natomiast absolutnie nie zgodzę się że taki zasięg jest możliwy do uzyskania tylko na samych akumulatorach, no chyba że kierowcą roweru będzie krasnoludek lub ważące nie więcej niż 20-30kg dziecko.
    Dorosły człowiek waży przecięte ok 70-80kg przy takiej masie nie ma możliwości uzyskania takiego zasięgu na samych akumulatorach (a zwłaszcza żelowych).

    piotr411 napisał:
    W kwestii "zarzutu" reklamy Firmy X podałem bu można było poszukać parametrów rowerów i porównać z mało prawydziwymi informacjami jakie podają koledzy nie posiadający ani doświadczenia z takimi rowerami ani takich rowerów.

    Bo nie trzeba mieć doświadczenia z rowerami elektrycznymi, wystarczy znać podstawowe prawa fizyki oraz właściwości silników i akumulatorów.

    0
  • Pomocny post
    #27 26 Paź 2015 13:48
    piotr411
    Poziom 22  

    1. Wyraźnie jest napisane 30-40km bez pedałowania - ten zapis nie wymaga komentarza?

    2. 100, a nawet 120km kiedy w sterowniku mamy ustawiony tryb Eco czyli maksymalny prąd ograniczony jest do 3A i pedałujemy jak w klasycznym rowerze, ale siła jaką włożymy w pedałowanie będzie o połowę mniejsza niż w rowerach bez wspomagania. Proste sterowniki mają zwykle 3 zakresy ograniczenia prądowego. W tych nieco bardziej smat, można regulować płynnie. Z tych właśnie zależności biorą się rozbieżności w zabiegach. Zasięg będzie inny kiedy często ruszamy, a inny kiedy jedziemy po prostym terenie ze stałą prędkością. W smart sterownikach są to funkcje programowalne i np rower może na nas wymusić ruszanie z pedałowaniem, natomiast silnik załączyć się przy odpowiedniej prędkości.

    Jak już wcześniej pisałem trudno jest dyskutować z osobą która nie ma doświadczeniami jeździe takim rowerem.

    Wspominałem też o normie EN15194, nie wszystkie funkcje są "legalne" na drodze publicznej. Np niedozwolone jest posiadanie manetki gazu, fizycznego tempomatu, braku aktywnego systemu PAS oraz odpiętego białego przewodu w sterowniku(odblokowanie max prędkości 25km/h)

    Ostatnia kwestia to sam silnik.
    W rowerach elektrycznych stosuje się silnik BLDC z przekładnią planetarną, sprawność waha się w przedziale 80-90%. Silniki te mgła jeszcze posiadać rożne wartości przełożeń magnetycznym co też ma ogromnym wpływ na pobór prądu w funkcji prędkości, a to się przekłada na zasięg.

    Jeśli powołujesz się na prawa fizyki, to proszę oblicz potrzebną pojemność baterii na przejechanie 40km przy zasilaniu 36V i apetycie silnika 6A

    Dodano po 13 [minuty]:

    Trochę Tobie ułatwię i podam już obliczone stale wartości dla koło 700C, o jakie pyta się autor tematu.

    Siła tarcia obu łożysk: 5.64N
    Siła tarcia obu opon: 20.51N
    Założenie współczynnika Cx=0,5 i powierzchni czołowej 0,8m2
    Siła oporu aerodynamicznrgo: 13,14
    Pomocne też niech będzie zamiana 6A/33V 198W

    Bez znęcania się odpowiedz jest prosta, potrzeba akumulatora o pojemności większej jak 11Ah.
    Jak to policzyć?
    Należy przyjąć zasięg 40km i prędkość maksymalną np 22km/h o których pisałem
    więc liczymy 40/22=1,82
    Iwej 6A, 6*1,82=10,92Ah inaczej przedstawiajac 10,92Ah - 360Wh
    Akumulator w rowerze przeciętnie ma 400Wh


    Odpowiadając na Twoje hipotezy, prawa fizyki są niezmienne ale policzale, ale potrzeba też doświadczenia i trochę wiedzy !!!

    Dodano po 29 [minuty]:

    Xantix napisał:
    Podaj dokładniejsze dane tych akumulatorów. Chodzi mi o pojemność znamionową. Przy 1000W poborze mocy i napięciu zasilania silnika 36V (przynajmniej ja nie spotkałem się z innym napieciem zasilania w rowerze elektrycznym, ale być może są ...


    Rowery moich dzieci mają zasilanie 12V




    Rowery miejskie mój i żony 36V
    Rower sportowy naturalnie mój z fabrycznych 4.7kW/72V obecnie ma 9kW/84V
    (był ograniczony do 90km/h, po gruntownej modyfikacji granica 120km/h została nieznaczne przekroczona)
    Na znanym chińskim portalu kupisz też o mocy 15kW i zasilaniu 120V

    Wszystkie wbudowane w koło:)

    Dodano po 25 [minuty]:

    GT2x napisał:
    Witam,chciałbym przerobić swój rower na elektryczny 500-1000W,prędkość około 40 km/h.
    Za zasilanie chciałem wykorzystać akumulatory żelowe 4 po 12V,Ale nie wiem jakie natężenie wytrzymają :cry:
    Mógłby ktoś polecić jakąś strone z takimi zestawami(koło z silnikiem,manetka i tp.) i powiedzieć coś o akumulatorach :?: :D


    1. Z manetką gazu będziesz miał niewiele miejsc do jazdy w tym własną posesję.
    2. Moc 500W i więcej to już nie rower a motorower czekają Cię duże wydatki na rejestrację i nie wiem czy to się opłaci. Koszt badań motoroweru typu SAM sięga 15000zł by go zarejestrować, a kupno chińczyka w sklepie to wydatek od 4000zł i masz moc nawet 2500kW.
    3. Aktu żelowy 18Ah z BMS bez obaw wytrzyma 1000W.
    4. Sterownik będzie droższy od silnika.

    Silnik o przekładni i 8:7 kupisz za około 800zł
    Akumulatory 120zł x 4 choć 36V starczy do uzyskania 40km/h
    Sterownik od 1000zł ,chyba ze sam zbudujesz na bazie np taniego GU68[/align][/table][/td]

    Jeszcze jedna uwaga, z doświadczenia wiem, że do prędkości 40km/h, koło 700c jest za duże,a opony niepewne. Do 25km/h jest ok. stabilnie i komfortowo. Duże prędkości lepiej i bezpieczniej uzyskiwać na kołach 26"

    0
  • #28 26 Paź 2015 19:52
    GT2x
    Poziom 5  

    Ale z tego zrobiła sie długa konwersacja...Wiem że maksymalne wspomaganie to 250w,a 500w to już motorower :D (ale kto to będzie sprawdzał)

    0
  • Pomocny post
    #29 26 Paź 2015 19:53
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Odnośnie pkt.3. Jaki jest max prąd akumulatora 18Ah ?

    Dodano po 48 [sekundy]:

    Oczywiście przy zachowaniu pojemności.

    0
  • #30 26 Paź 2015 20:43
    Xantix
    Poziom 39  

    Akumulator zachowa podaną pojemność dla prądu 1,8 A lub 0,9A. W zależności czy pojemność podana jest dla prądu 10-cio czy 20-sto godzinnego. Oczywiście aku może dać większy prąd. Maksymalny prąd jaki można pobierać ciągle z takiego aku to ok 2C czyli 36A. Ale wtedy pojemność będzie znacznie obniżona.

    0