Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

USB Killer V2 czyli zabójca sprzętów elektronicznych przez port USB

kmmepl 15 Paź 2015 22:24 30255 79
  • #61 15 Paź 2015 22:24
    koczis_ws
    Poziom 25  

    Ja cały czas miałem na myśli ZNALEZIENIE a nie KRADZIEŻ.
    Taka dygresja. Jeśli podłączysz do kłódki wysokie napięcie dla zabezpieczenia przed złodziejami i ktoś nieważne czy złodziej czy przypadkowa osoba zostanie porażona prądem to Ty ponosisz za to odpowiedzialność, Nie wiem, może wypowie się jakiś prawnik, czy podłożenie komuś takiego killera nie jest przestępstwem.

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #62 15 Paź 2015 23:36
    Jacek79
    spec od auto-elektro

    Jamie napisał:
    treker napisał:
    rozwiązanie idealne, gdy ktoś w pracy zacznie Ci podkradać pendriva z biurka. Jak położysz "tego", to szybko wykryjesz winowajcę :)


    Normalnie świetne - smażymy bliźniemu komputer za kilka tysięcy w zemście za zajumanie pendraka za kilkanaście złotych. Szczyty tolerancji i miłości bliźniego. Człowiek to jednak wyjątkowo wredne zwierzę, prawdopodobnie pomyłka natury...


    Ukradles batona masz obcietego palca, ukradles telewizor masz obcieta reke, za samochod czapa.
    Zobacz ile bylo by oszczednosci na wiezieniach placonych z TWOICH pieniedzy, a i prestepcow mniej.

    Ps za pendrive 2 palce :)

  • #63 15 Paź 2015 23:40
    kaem
    Poziom 26  

    Równie dobrze można by tego USB Killera naładować semtexem. Co za różnica czy padnie tylko komputer, czy jeszcze dodatkowo jego właściciel.

  • #64 16 Paź 2015 05:05
    Jamie
    Poziom 19  

    Jacek79 napisał:
    Jamie napisał:
    treker napisał:
    rozwiązanie idealne, gdy ktoś w pracy zacznie Ci podkradać pendriva z biurka. Jak położysz "tego", to szybko wykryjesz winowajcę :)


    Normalnie świetne - smażymy bliźniemu komputer za kilka tysięcy w zemście za zajumanie pendraka za kilkanaście złotych. Szczyty tolerancji i miłości bliźniego. Człowiek to jednak wyjątkowo wredne zwierzę, prawdopodobnie pomyłka natury...


    Ukradles batona masz obcietego palca, ukradles telewizor masz obcieta reke, za samochod czapa.
    Zobacz ile bylo by oszczednosci na wiezieniach placonych z TWOICH pieniedzy, a i prestepcow mniej.

    Ps za pendrive 2 palce :)


    Czy ty przypadkiem ostatnio wróciłeś może z jakiegoś kraju arabskiego? Bo tego typu ortodoksyjne pomysły na wykonywanie kar bywają w tych krajach akurat częste...
    Zasada dobrych relacji z bliźnimi jest prosta - a tak wielu zrozumieć nie potrafi: nie rób drugiemu tego, czego sam nie chciałbyś doświadczyć.

  • #65 16 Paź 2015 07:04
    P.bugdol
    Poziom 10  

    Nie lepszy byłby program szyfrujący dane na pendrivie, który wyświetlał by automatycznie na komputerze informacje o właścicielu i ostrzegał przed próbą włamania się? Po 3-4 próbach mógłby infekować komputer jakimś wirusem kasującym dane z dysku i gotowe. Ci którzy będą chcieli oddać znaleziony pendrive to będą mieli na to wygodną szansę, ci którzy go "zajumali" zostaną ostrzeżeni i możliwe że oddadzą lub podrzucą skradziony pendrive z powrotem, a Ci którzy będą bardzo uparci to poniosą karę i to raczej słuszną. Takie szyfrowanie może być nawet robione przez osobny układ, a pendrive może być wyposażony w klawiaturkę do wpisania pinu, takie pendriv'y już od jakiegoś czasu można wygodnie kupić w cenie ok 150 zł jak się nie mylę.

  • #66 16 Paź 2015 09:17
    krakarak
    Poziom 39  

    P.bugdol napisał:
    ...lepszy byłby program szyfrujący dane na pendrivie, który wyświetlał by automatycznie na komputerze informacje o właścicielu i ostrzegał przed próbą włamania się? Po 3-4 próbach mógłby infekować komputer jakimś wirusem kasującym dane z dysku i gotowe. Ci którzy będą chcieli oddać znaleziony pendrive to będą mieli na to wygodną szansę...

    Wreszcie jakiś głos rozsądku w tej powodzi aprobaty i radości dla zniszczenia sprzętu znalazcy ("jumacza").
    Ja lekko modyfikowałbym propozycję kolegi - nie kasować danych znalazcy, lecz szyfrować hasłem, który zna właściciel pendrive. Dane właściciela były wyświetlane, chcąc odzyskać swoje filmiki i zdjęcia (gro tzw. "bardzo ważnych danych") znalazca ("nowy właściciel praw własności") musiałby się zdecydować - albo dzwonię na widoczny na ekranie numer albo formatuję dysk i tracę swoje dane.
    Byłaby zasada "Oddaj moje, oddam ci twoje".

  • #67 16 Paź 2015 09:56
    65469
    Użytkownik usunął konto  
  • #68 16 Paź 2015 10:23
    P.bugdol
    Poziom 10  

    krakarak napisał:
    nie kasować danych znalazcy, lecz szyfrować hasłem, który zna właściciel pendrive

    Też ciekawy sposób :) przy okazji poszukałem dawnego tematu opisującego wspomnianego przez ze mnie pendriva, aktualnie są już dostępne także większe pojemności. Fakt, tylko szyfruje dane i uniemożliwia dostęp do nich bez znajomości pinu, lecz jest to już jakiś początek.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7721377#7721377

    Swoją drogą, na naprawdę ważne dane, np. firmowe lub bardzo osobiste stosuję innego pendriva, a na mniej ważne jak muzykę itp także innego, bardziej niskobudżetowego ;)

    Dodano po 4 [minuty]:

    Przy okazji napadła mnie jeszcze inna myśl. Wszyscy wspominają o uszkodzeniu komputera PC, moim zdaniem dużo gorszą sytuacją jest możliwość włożenia takiego "killera" w maszynę i uszkodzenia tym samym części sterowania, której cena często przekracza cenę kilku standardowych laptopów. Na szczęście w większości firm są zasady zabraniające korzystania z pierwszych lepszych nie sprawdzonych nośników przy maszynach przemysłowych.

  • #69 16 Paź 2015 12:40
    Krater28
    Poziom 17  

    Dlatego uważam że już dawno temu powinien być wdrożony światłowodowy standard przesyłu danych.
    Jak ja to widzę - jeden standard gniazda w komputerze/laptopie/maszynie czy czymś tam które posiada powiedzmy 1 lub 2 napięcia zasilania (12V i 5V lub nawet 3V), wtyczka w komputerze może być dość duża w niczym to nie przeszkadza ważne żeby była solidna - np. takie VGA/HDMI jest montowane teraz w każdym laptopie i się mieści.
    Więc te napięcia byłyby dostępnie w gnieździe a za przesył danych odpowiadałyby żyłki światłowodowe - praktycznie rozwiązanie na wiele lat, bo standard gniazda by się nie zmieniał tylko szybkość transmisji poprzez wykorzystywanie coraz większej liczby dostępnych żył światłowodowych i/lub coraz to nowszych układów nadawczo-odbiorczych zintegrowanych na płytach głównych (zwiększanie częstotliwości, kolorów, kodowania itd.).
    W gnieździe dostępna byłaby jakaś tam liczba światłowodów np. 4 lub 8 (bardzo przyszłościowo) a po drugiej stronie odpowiednia zestandaryzowana wtyczka do konkretnego urządzenia.
    Wtyczka by zależała od prędkości urządzenia - np dla wolnego przesyłu danych w kablu do urządzenia by szedł tylko jeden światłowód z żyłą zasilającą lub bez niej.
    Chodzi o to że wtyczka mogła by być dowolnie mała a gniazdo duże z dużymi możliwościami.
    Praktycznie wszystkie standardy komunikacji można by wyeliminować i zastąpić tym jednym standardem począwszy dysków twardych SSD, internetu po monitory 8K i więcej "K" (przecież teraz jedną żyłką światłowodu lecą terabity a będzie zapewne jeszcze szybciej).
    Wyłamie/zniszczy Ci się jedno gniazdo w które masz wpięty monitor lub cokolwiek innego - przepinasz się na inne sprawne.
    Przesył danych odporny na zakłócenia długie kable nie stanowiłyby problemu a światłowody już są tańsze od miedzi.
    Bardzo łatwo można by uzyskiwać kompatybilność wstecz poprzez oprogramowanie a nie jak teraz - ograniczenia sprzętowe i delikatne wtyczki w urządzeniach przenośnych (żeby zmieściło się dużo styków).
    Mając w gnieździe dostępne światło można by sie pokusić o transmisję bezprzewodową w obrębie pomieszczenia działającą na zasadzie dawnego IRDA tylko nieporównywalnie szybszą bo wykorzystującą różne kolory i większą częstotliwość - wystarczyłoby do gniazda wkładać odpowiednią wtyczkę z soczewkami które by rozszczepiały światło laserów na szerszy strumień.

    No i takie urządzenie do uwalania portów/płyt głównych nie miałoby prawa bytu - bo zasilanie można ochronić transilami a resztę wyłapią kondensatory.

  • #70 16 Paź 2015 13:11
    P.bugdol
    Poziom 10  

    Gniazdko USB typu C ma zostać nowym standardem do przesyłania danych oraz zasilania, ma być uniwersalnym gniazdkiem do "wszystkiego". Fakt, światłowody były by szybsze i bezpieczniejsze.

  • #71 16 Paź 2015 17:29
    michał_bak
    Poziom 16  

    janchar napisał:
    Widać, że grupa podzieliła się na 2 obozy. Tych co nazywają rzeczy po imieniu i jak by to nie nazwać "zajumanie", "zorganizowanie" nazywają kradzież i popierają tego typu urządzenia. Drugi obóz, to tych, którym pewnie wiele rzeczy się przydaje,

    A skąd taki wniosek?
    Ja widzę, że są dwa obozy - pierwszy to ci, którzy uważają, że to super urządzenie bo można uśmiercić dobry komputer na gwarancji na taki sam. Również ci, którzy uważają, że warto zniszczyć sprzęt 10 niewinnym tylko po to by dostało się jednemu winnemu.
    Drugi obóz to ci, którzy uważają, że takie "urządzenia" są dziełem bandytów, takich samych jak twórcy wirusów.
    Na szczęście ludzi uczciwych jest bez porównania więcej niż nieuczciwych. Tego nawet nie trzeba udowadniać.
    Dziś na tvn24 jest informacja o kierowcy autobusu, który znalazł kopertę. Sprawdził co w niej jest, były pieniądze ale nie było informacji o właścicielu.
    Szukał na portalach i znalazł, 12 tys. na wesele trafiło do właściciela..

  • #72 16 Paź 2015 18:55
    kaem
    Poziom 26  

    Dzięki temu wynalazkowi nikt już nie sprawdzi w zawartości znalezionego pendrajwa adresu, telefonu czy nazwiska właściciela. Właścicielom zgubionych pendrajwów takie coś się zwyczajnie nie opłaci. Dla mnie to tylko ciekawostka. W praktyce, działanie USB Killera jest obopólnie szkodliwe.
    W pracy znalazłem swego czasu czyjeś zgubione świadectwo szkolne. Odnalazłem właścicielkę na NK i poznałem jej adres, by zgubę odesłać. Wiem, że to przykre, bo sam zgubiłem swoje dojrzałości. Możliwość poznania adresu właściciela zguby jest bardzo ważna.

  • #74 16 Paź 2015 19:32
    Freddy
    Poziom 43  

    kaem napisał:
    Wiem, że to przykre, bo sam zgubiłem swoje dojrzałości.
    Wydadzą Ci duplikat.
    Używanie USB Killera to zwykłe przestępstwo i tylko czekać, aż ktoś wniesie sprawę o odszkodowanie.
    Znając praktykę, najprędzej pewnie dojdzie do tego w USA. Poszkodowany wygra sprawę i dostanie 5 albo 6-cyfrowe odszkodowanie.

  • #75 17 Paź 2015 18:24
    11111olo
    Poziom 43  

    Ktoś to zrobił aby pokazać że się da uszkodzić komputer przez krótkie przepięcie a Wy robicie z tego wielkie halo. To wiedziano dawno temu tylko nikt tego nie robił (oficjalnie).
    Tak można uszkodzić komputer zbliżając rękę do portu USB, będą ubrany w polar itp.

  • #76 17 Paź 2015 20:36
    kaem
    Poziom 26  

    Kiedyś uszkodziłem układ scalony UL195x w programatorze tunera AS-642, bo bawiłem się nim, dotykając przycisków naelektryzowanym wkrętakiem (tzn. ja byłem naelektryzowany, bo miałem nowy dywan i kapcie z podeszwą z tworzywa - wkrętak tylko pokreślał efekt "sensora"). Wymienili na gwarancji...

  • #77 17 Paź 2015 21:09
    Piko
    Poziom 21  

    Witam.
    Czytałem post kilka dni temu, ale nie sposób spokojnie pracować nie wyrażając tu swojej opinii. Elektronika od 40 lat jest moim hobby, zamiłowaniem i pracą zawodową. Wydaje mi się, ba jestem o tym przekonany że Naszą rolą jest uzdrawiać a nie zabijać. Zdobywać wiedzę , doświadczenie i czerpać satysfakcję oraz radość z ożywienia nieczynnego sprzętu i to nie tylko finansową ale i duchową. Ja tak mam i to chcę tu napisać.


    P.S. A co do wspomnianych skutków? Reklama twierdziła że ..." takie rzeczy tylko w Erze"... i na filmach typu Kosmos 1999 czy Rambo, gdzie pokazują wybuchające żywym ogniem monitory czy klawiatury z których w raz z fajerwerkami fruwają klawisze? Autor nie jest w stanie zagwarantować na 100% kompletnego uszkodzenia sprzętu tak jak się tym "szczyci".

    Pozdrawiam Piko.

  • #78 18 Paź 2015 18:37
    2443453
    Użytkownik usunął konto