USB Killer to już druga wersja tego urządzenia. Wcześniejsza płytka posiadała mniejsze wymiary i zawierała przetwornicę DC/DC, kilka kondensatorów i tranzystor polowy. Po podłączeniu jej do sprzętu z wyjściem USB, przetwornica ładowała kondensatory do napięcia sięgającego -110V i przykładała je do linii sygnałowych magistrali szeregowej. Proces ten był powtarzany tak długo, aż urządzenie zmarło. Prezentowana wersja działa na takiej samej zasadzie, jednak zostało w niej podwyższone napięcie do -220V.
Uwaga! Autor urządzenia nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty wynikające z używania tego urządzenia.
Jak widać na powyższym filmie konstrukcja działa bez większych problemów. Biedny Thinkpad X60, który został specjalnie kupiony w celu unicestwienia, ma do wymiany płytę główną.
źródło: http://hackaday.com/2015/10/10/the-usb-killer-version-2-0/#more-173200
Moderowany przez gulson:Prosiłbym nie raportować, jest to tylko prezentacja - tłumaczenie materiału ogólnie dostępnego w Internecie. Stosowne ostrzeżenie znalazło się w tłumaczeniu.
Fajne? Ranking DIY
