Witam.
Dostałem w swoje ręce "wzmacniacz" Marshall G15MS. Ktoś podłączył go pod 240V(zasilanie ma być 100V), spalił bezpiecznik, a następnie wymienił bezpiecznik na większy napięciowo(250V zamiast 100-120V), ale o takiej samej wydajności prądowej 500mA i powtórzył podłączenie.
Efekt jest taki, że dwa bezpieczniki poszły, LM1875T ma spaloną nóżkę Output(delikatnie zwęglona płytka drukowana po jednej stronie, po stronie od LM) a ja zostałem ze sprzętem do naprawienia. Doświadczenia dużego nie mam, jednak chcę spróbować sił...
Sprawdziłem transformator i wydaje się działać - ma jedno uzwojenie pierwotne i dwa wtórne. Na takie same napięcia są te wtórne uzwojenia. Oznaczenie transformatora to: 057 - GJ 000757J lub bardziej w środku napisane jest: HD57X28, co prowadzi do tego forum(ktoś przetłumaczy?):
http://www.musiker-board.de/threads/neues-trafo-aber-welches.261182/
Jest to jedyny wynik z Google. Sprawdziłem napięcia na transformatora poprzez mały eksperyment - podłączyłem go do transformatora 230V na 13.5V(ponieważ jestem w UK dał mi 16.55V na wyjściu) a tam już hop i transformator z Marshalla wrzuciłem. Dał mi 2.5V na każdym wyjściu, więc sobie wszystko przeliczyłem i wyszło mi jakieś 15.1V, że daje do płytki(100:[16.55:2.5]). Czy obliczyłem i wykonałem procedurę poprawnie?
Potem zamieniłem transformatory, wrzuciłem tymczasowy bezpiecznik i zasiliłem układ na tych 16.55V - nie ruszył. Napięcia się pojawiają, dioda nie świeci(sprawdziłem, sprawna). Teraz mam do Was pytanie o to jak to zdiagnozować dalej...
Strzelam, że to przez uszkodzony układ LM 1875T, ale może być to coś więcej(dałem złe napięcie zasilania, jakiś inny scalak, komponent jest uszkodzony). Czy należy teraz przejść do wymienienia LM1875T czy przeprowadzić jakieś dodatkowe testy?
Pozdrawiam,
eru3
PS Czy ktoś posiada schemat tej płytki może? Widnieje na niej oznaczenie: PWB990811A
PS2 Załączyłem zdjęcie prawdopodobnie felernego, spalonego układu. Ciekawostka: zdjęcie zrobione HTC M9, co takie słabe zdjęcia robi.
Dostałem w swoje ręce "wzmacniacz" Marshall G15MS. Ktoś podłączył go pod 240V(zasilanie ma być 100V), spalił bezpiecznik, a następnie wymienił bezpiecznik na większy napięciowo(250V zamiast 100-120V), ale o takiej samej wydajności prądowej 500mA i powtórzył podłączenie.
Efekt jest taki, że dwa bezpieczniki poszły, LM1875T ma spaloną nóżkę Output(delikatnie zwęglona płytka drukowana po jednej stronie, po stronie od LM) a ja zostałem ze sprzętem do naprawienia. Doświadczenia dużego nie mam, jednak chcę spróbować sił...
Sprawdziłem transformator i wydaje się działać - ma jedno uzwojenie pierwotne i dwa wtórne. Na takie same napięcia są te wtórne uzwojenia. Oznaczenie transformatora to: 057 - GJ 000757J lub bardziej w środku napisane jest: HD57X28, co prowadzi do tego forum(ktoś przetłumaczy?):
http://www.musiker-board.de/threads/neues-trafo-aber-welches.261182/
Jest to jedyny wynik z Google. Sprawdziłem napięcia na transformatora poprzez mały eksperyment - podłączyłem go do transformatora 230V na 13.5V(ponieważ jestem w UK dał mi 16.55V na wyjściu) a tam już hop i transformator z Marshalla wrzuciłem. Dał mi 2.5V na każdym wyjściu, więc sobie wszystko przeliczyłem i wyszło mi jakieś 15.1V, że daje do płytki(100:[16.55:2.5]). Czy obliczyłem i wykonałem procedurę poprawnie?
Potem zamieniłem transformatory, wrzuciłem tymczasowy bezpiecznik i zasiliłem układ na tych 16.55V - nie ruszył. Napięcia się pojawiają, dioda nie świeci(sprawdziłem, sprawna). Teraz mam do Was pytanie o to jak to zdiagnozować dalej...
Strzelam, że to przez uszkodzony układ LM 1875T, ale może być to coś więcej(dałem złe napięcie zasilania, jakiś inny scalak, komponent jest uszkodzony). Czy należy teraz przejść do wymienienia LM1875T czy przeprowadzić jakieś dodatkowe testy?
Pozdrawiam,
eru3
PS Czy ktoś posiada schemat tej płytki może? Widnieje na niej oznaczenie: PWB990811A
PS2 Załączyłem zdjęcie prawdopodobnie felernego, spalonego układu. Ciekawostka: zdjęcie zrobione HTC M9, co takie słabe zdjęcia robi.