Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Corolla Verso 2.2 d4d - Opiłki metalu w układzie paliwowym.

12 Paź 2015 22:11 1818 4
  • Poziom 7  
    Witam.

    Mam problem z układem paliwowym w moim samochodzie Toyota Corolla Verso 2.2 d4d, a mianowicie ostatnimi czasy seryjnie uszkadzają się wtryskiwacze. Przy ich regeneracji stwierdzono że problemem są mikroskopijne drobinki metalu, które dostały się do wtryskiwaczy razem z paliwem. Podejrzewam, że problemem jest uszkodzona pompa paliwowa, która po prostu sieje tymi drobinkami. Czy wymiana pompy/regeneracja jej rozwiązała by problem? Przeglądałem trochę internet i znalazłem takie urządzenie jak magnetyzer, są one produkowane w oparciu o magnesy neodymowe. Czy założenie kilku takich magnesów na przewód paliwowy wysokiego ciśnienia, mogłoby rozwiązać problem? (Czy te magnesy byłyby w stanie wychwytywać te drobinki metalu?) Myślałem jeszcze o założeniu bezpośrednio na zbiornik paliwa takiego większego magnesu neodymowego. Czy to mogłoby pomóc? (Mam obawy co do założenia tych magnesów, boję się żeby one po prostu nie uszkadzały elektroniki w samochodzie). Proszę o jakieś rady.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 39  
    Nie wiem jak się stosuje taki magnetyzer ale jak sądzę przewód paliwowy wysokiego ciśnienia jest ze stali a więc jest "magnetyczny" a to oznacza że pole magnetyczne go nie przeniknie czyli żadne opiłki wewnątrz się do niczego nie przykleją, a po drugie te drobinki to pewnie stop chromu i czegoś podobnego czym są pokrywane sekcje tłoczące w pompie więc te z kolei są niemagnetyczne i do magnesu się nie kleją. Niestety jak chciałeś mało tankować to teraz musisz grubo zapłacić żeby działało.
  • Poziom 17  
    Witam.
    No to czeka cię troszkę wydatków. No to od początku demontaż pompy i wtryskiwaczy, oddać je znów do regeneracji oddanie samej pompy już nic nie da, oczywiście wymiana filtra i w najlepszym wypadku czyszczenie całego układu spuszczenie starego paliwa wymycie zbiornika o ile się da jak nie to inny wypłukanie przewodów paliwowych, i zalanie nowym paliwem ( instrukcje serwisowe zalecają wymianę całego układu na nowy od zbiornika aż po wtryskiwacze). A co do pomysłu z tym magnetyzerem nie wiem nie spotkałem się ale, ale jak już będziesz miał rozebrany zbiornik to przy samym koszu/smoku magnes neodymowy nie zaszkodzi jeżeli pojawią się opiłki i będą one magnetyczne zawsze coś wyłapie. Jak już było wiadomo że są opiłki to trzeba było od razu pompę targać a nie składać tak bo to bez sensu trochę taka zabawa i nie potrzebne wydawanie kasy.
    Pozdrawiam.
    PS. Paliwo tankować tylko na markowych stacjach.
  • Poziom 39  
    Magnes w zbiorniku nic nie da bo pompa generuje opiłki i pcha je do wtryskiwaczy i powrotem do zbiornika więc wtryskiwaczy to nie uchroni. To co zostanie zassane z baku zostanie wyłapane przez filtr więc magnes tu nie jest potrzebny tylko remont.
  • Poziom 17  
    Magnes jest takim plusem że te opiłki której przejdą przez wtryski i pójdą do zbiornika już tam zostaną i ile je wyłapie a nie będą krążyć w układzie czy na dnie filtra i przewodach. No a bez remontu w tej sytuacji i tak się nie obędzie i to bez żadnego cięcia kosztów w stylu robienia samej pompy bo to mija się z celem. No i oczywiście cały układ trzeba dokładnie wyczyści i pozbyć się opiłków żeby po chwili nie było tak samo. (Magnes to w zasadzie po remoncie to już tak dla komfortu psychicznego raczej, dla świętego spokoju)