Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Identyfikacja elementu - łącznika kabli

13 Paź 2015 07:49 588 8
  • Poziom 9  
    Witam,

    Zima się zbliża, koszty ogrzewania przy podzielnikach ciepła trochę mocno po kieszeni biją, więc szukałem sposobu, żeby w jakiś sposób zaoszczędzić.

    Do rzeczy - chcę zbudować podobne urządzenie podwieszane pod kaloryferem, jakie można kupić na tej stronie
    http://www.ekospal.de/index.php?cPath=1

    wyszperałem już mniej więcej co potrzeba dzięki tej stronie
    http://www.projekt94.de/

    ale mam problem z identfikacją jednego elementu

    Identyfikacja elementu - łącznika kabli

    Pewnie to jakaś listwa dzięki której można połączyć ze sobą w szereg poszczególne wentylatory, ale nigdzie nie potrafiłem znaleźć podobnego elementu.
    Ktoś może wie co to za część, pod jaką nazwą ją szukać?

    pozdrawiam
    Santin
  • Poziom 27  
    Witam

    Przepraszam za off-topic, ale mam nurtujące mnie pytanie: na jakiej zasadzie ma to pomagać w oszczędzaniu energii cieplnej?

    Pozdrawiam

    Krystian
  • Poziom 9  
    thx - akurat takie listewki w domu mam to nie problem. Bardziej mi chodzi o płytki rozgałęźne ale z odpowiednim miejscem montażowym/przyłączeniowym - tak jak pokazane to zostało na tym malutkim zdjęciu co znalazłem. Szukałem części z takim rozplanowaniem przyłączy i możliwością dodatkowego montażu na profilu albo jakiejś innej bazie. Ogólnie lubię porządek a ta przedstawiona płytka daje możliwość łatwego zapanowania nad kablami.
    Póki co szukam dalej ale wszędzie są proste płytki rozgałęźne gdzie obok siebie leży pełno WE/WY.

    @krisxxl
    szybsze nagrzewanie pomieszczeń, czyli mniej bije licznik na podzielniku ze względu na różnicę temp.

    vide --> http://www.ekospal.de/shop_content.php?coID=11

    i http://www.heizturbo.de/studie.pdf

    ale to DE, po EN nie szukałem.

    pzdr.
  • Poziom 43  
    krisxxl napisał:
    Witam

    Przepraszam za off-topic, ale mam nurtujące mnie pytanie: na jakiej zasadzie ma to pomagać w oszczędzaniu energii cieplnej?

    Pozdrawiam

    Krystian


    Wymuszony obieg powietrza, zamiast konwekcyjnego.
  • Poziom 27  
    Witam

    Krzysztof Kamienski napisał:


    Wymuszony obieg powietrza, zamiast konwekcyjnego.


    Na to, to ja akurat wpadłem. Problem polega na czym innym: nadal pozostaje ta sama kubatura do ogrzania i nadal, zgodnie z prawami fizyki, muszę dostarczyć tą samą ilość energii żeby ogrzać powietrze. Wymuszony obieg spowoduje szybsze ogrzanie - fakt, ale spowoduje także szybsze wychładzania kaloryfera a w konsekwencji konieczność zwiększenia ilości energii cieplnej w celu jego ponownego ogrzania tudzież utrzymania na nim stałej temperatury. Do tego dochodzi jeszcze jeden czynnik zwiększający koszty: energia elektryczna do zasilenia wentylatorów.

    Pozdrawiam

    Krystian
  • Poziom 9  
    Energia elektryczna potrzebna do zasilania takiego urządzonka złożonego powiedzmy z 6 wentylatorów jest naprawdę niewielka

    Wentylatory, które ja zamierzam użyć mają parametry 12V / 0,09A, z tym że nie będą chodzić na maksymalnym napięciu tylko na obniżonym do 5V, żeby za głośne nie były. Więc przy godzinnym korzystaniu potrzebna moc to tylko około 3W.
    Nie będą też chodzić przez cały czas - tylko wtedy gdy kaloryfer osiągnie odpowiednią temperaturę - po to będzie wbudowany termostat w obwód.

    A co do oszczędności - specem od termodynamiki nie jestem - posiłkować się mogę ładnymi wykresami i danymi z dokumentu co wcześniej przywołałem.
    Głównym celem dla mnie jest zapewnić możliwość szybszego nagrzania pokoi po nocy albo po dniu pracy i osiągnąć trochę wyższą temp niż za pomocą samego grzejnika bez wymuszonej konwekcji.
    Jednak z wypowiedzi ludzi na niemieckich forach co stosują takie rozwiązanie oszczędności są - może nie zawsze oszałamiające, ale jednak są.

    pozdrawiam
  • Poziom 9  
    hmm - dobrze wiedzieć - thx za info

    Mam nadzieję, że te które wybrałem będą sobie dobrze radzić przy niższych napięciach. Polecają je ludzie z niemieckiego forum gdzie cały pomysł wraz z listą potrzebnych elementów został opisany, ale i tak poszukam jeszcze opinii użytkowników na innych forach.

    pozdrawiam