Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miniradio na UL1111 (MT10/84)

acctr 13 Paź 2015 22:47 18573 33
  • Miniradio na UL1111 (MT10/84)


    Witam wszystkich!

    Przedstawiam wykonane przeze mnie ostatnio mini-radio oparte na "kultowym" już układzie autorstwa p. Rolanda Wacławka.
    Projekt ukazał się na łamach czasopisma Młody Technik w czasach PRL, źródła można znaleźć na stronie MT:
    http://www.mt.com.pl/archiwum/84-Nw-10-Mini_odbiornik.pdf
    Paręnaście lat temu wykonałem to radio będąc jeszcze w podstawówce. Teraz naszła mnie ochota posłuchania Jedynki na falach AM, lecz płytka gdzieś zaginęła.
    Nie pozostało mi nic innego jak wykonać nowy model. Zaprojektowałem nową PCB o rozmiarach 60mmx60mm mieszczącą baterię paluszek oraz antenę ferrytową
    o długości około 55mm. Dodałem wyłącznik zasilania oraz gniazdo Jack 3,5 pasujący do popularnych słuchawek o impedancji 32 omów.

    Podczas uruchamiania okazało się, że jeden z tranzystorów w scalaku UL1111 jest uszkodzony. Wygiąłem trzy nóżki 12,13,14
    i wlutowałem w miejsce uszkodzonego tranzystor SMD. W obwodzie jego bazy dodałem rezystor 470R.
    Układ zadziałał od razu, a do odbioru programu I PR potrzebne było dobranie kondensatora obwodu rezonansowego (około 242pF) oraz rezystora polaryzującego R3
    wzmacniacza drugiego stopnia.

    Jakość odbioru jest tym lepsze im bliżej do nadajnika. PR I daje się odbierać w Ostrowcu Świętokrzyskim bardzo dobrze, w Krakowie trochę słabiej, w budynku sygnał zanika.
    Po przyłożeniu dłuższego pręta do anteny jakość odbioru znacząco się poprawia.
    Wszystkie elementy pochodzą z moich zapasów i przeważnie z odzysku.
    W planach mam zamknięcie układu w obudowie, jednak jeszcze nie znalazłem odpowiedniej.

    Na koniec zachęcam wszystkich, którzy jeszcze nie wykonali tego typu odbiorniczka, a szczególnie początkujących, do wykonania tego lub podobnego.
    W Polsce działa (jeszcze) mocny nadajnik AM w Solcu Kujawskim i dzięki temu odbiór na większości obszaru jest możliwy na takim sprzęcie :)

    Miniradio na UL1111 (MT10/84)Miniradio na UL1111 (MT10/84) Miniradio na UL1111 (MT10/84) Miniradio na UL1111 (MT10/84)

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • PCBway
  • #2
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Zaszokowałeś mnie! Dosłownie dzisiaj rano myślałem o tym radiu, tak mnie spontanicznie naszło na wspomnienia. Zrobiłem to radio jakieś xx lat temu i nocami słuchałem (jeszcze z nadajnika w Gąbinie) do poduszki. Może do początkujących nie należę, ale muszę te radyjko któregoś wieczorka zmajstrować, tak dla przypomnienia dawnych czasów. UL1111 gdzieś jeszcze powinienem mieć.
  • #3
    Tomekob
    Poziom 14  
    Fajnie ! Nawet płytka polutowana w starym stylu :D
    Do mnie natomiast wraca jak mantra myśl o budowie zdalnie sterowanego czołu którego opis był również w MT w dwóch numerach. Jako dzieciak dostałem te egzemplarze i z wypiekami na twarzy usiłowałem zbudować taka aparaturę. Oczywiście nic z tego nie wyszło. Płytki i układ powstał, ale nie umiałem poradzić sobie z uruchomieniem. Dziś bogatszy w doświadczenia i umiejętności może zmierzę się kiedyś z demonami dzieciństwa, a tak dla sportu żeby przytrzeć nosa.
    Fajne, to twoje radio.
  • #4
    bruno4
    Poziom 13  
    Dawno temu gdy Rozgłośnia Harcerska na falach programu Czwartego nadawała punkową muzę z rodem z festiwalu w Jarocinie to właśnie radio towarzyszyło mi codziennie a zwłaszcza w szkole. Miałem do tego słuchawkę z jakiegoś aparatu słuchowego i wszystko grało jak trzeba.
  • PCBway
  • #5
    lombard1
    Poziom 12  
    Zrobiłem takie samo w latach 90-tych w dwóch egzemplarzach. Jedno poszło dla kolegi, a drugie ... no właśnie, chyba tez komuś podarowałem.
    Na zdjęciu na którym Pan Roland Wacławek montuje radio, na górnej półce jest oscyloskop mini, który wykonałem w latach 80-tych. Pierwsza jego część była opublikowana w MT w sierpniu 1982 roku. Mam go do dzisiaj, spakowany, zabezpieczony i leży sobie. Szkoda mi go wyrzucić. I lampa B6S1 w zapasie tez sobie leży. Może na lepsze czasy czeka :)
    Nie wiem tylko co to jest za urządzenie po lewej stronie oscyloskopu mini, na tym zdjęciu.
  • #6
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #7
    maciej_333
    Poziom 34  
    Tomekob napisał:
    Fajnie ! Nawet płytka polutowana w starym stylu :D
    Do mnie natomiast wraca jak mantra myśl o budowie zdalnie sterowanego czołu którego opis był również w MT w dwóch numerach. Jako dzieciak dostałem te egzemplarze i z wypiekami na twarzy usiłowałem zbudować taka aparaturę. Oczywiście nic z tego nie wyszło. Płytki i układ powstał, ale nie umiałem poradzić sobie z uruchomieniem. Dziś bogatszy w doświadczenia i umiejętności może zmierzę się kiedyś z demonami dzieciństwa, a tak dla sportu żeby przytrzeć nosa.
    Fajne, to twoje radio.


    Można prosić o bliższe namiary na ten artykuł ? Bardzo zainteresował mnie ten temat.

    Układ prosty i ciekawy. Można dodać reakcję. Który z tranzystorów ma punkt pracy dobrany do roli detektora ? Schemat sugerowałby T2, lub ewentualnie T3. Stąd konieczność dobrania R3.
  • #8
    DPP
    Poziom 9  
    Witam.
    Proszę wejść na stronę Młodego Technika, są tam skany działu "Na warsztacie" od lat 50, ten pewnie też jest.
    Pozdrawiam, Andrzej.
  • #9
    acctr
    Poziom 15  
    Dzięki za dobre opinie! Przekonałem się, że nie tylko ja miło wspominam konstruowanie i użytkowanie swoich pierwszych mini odbiorników AM :)
    Wyklęty napisał:
    Cewkę anteny wykonałeś sam czy z czegoś wyjąłeś?
    Można się doczepić tylko do jednej rzeczy: ta bateria na trytytkach :O ... Nie mogłeś jakiegoś koszyczka/uchwytów tam wlutować? :P Każda wymiana baterii będzie się wiązać z cięciem trytytek i zakładaniem nowych. Nie szło tego rozwiązać jakoś wygodniej?

    Racja, opaski są trochę nieeleganckie, ale skutecznie trzymają radyjko w całości :). Co do baterii przekonam się kiedy będe ją musiał wymienić, w razie czego dorobię uchwyty z blaszki w rodzaju gniazda na bezpiecznik topikowy. Otwory w płytce są i będzie do czego ją przylutować.
    Natomiast antena to kawałek pręta ferrytowego fi 10mm, długości 55mm, który kiedyś odciąłem od dłuższego pręta, wymontowanego z jakiegoś fabrycznego radia. Cewki nawinąłem zgodnie z opisem z MT a następnie zalałem stearyną ze świeczki bo miały tendencje do luzowania i przesuwania się.
    maciej_333 napisał:
    Który z tranzystorów ma punkt pracy dobrany do roli detektora ? Schemat sugerowałby T2, lub ewentualnie T3. Stąd konieczność dobrania R3.

    Jako detektor pracuje tranzystor T3. Rezystor R5 ma mieć oporność 2M (zgodnie ze spisem elementów w oryginalnej publikacji w MT), czyli jego baza jest polaryzowana bardzo małym prądem. Dodatnie połówki na końcówce C5 otwierają tranzystor, ujemne zamykają, kondensator C5 tłumi nośną.
    Rezystancja R3 wyznacza wzmocnienie napięciowe drugiego stopnia na T2, poprzez zwiększanie ujemnego sprzężenia zwrotnego. Im większa R3 tym sygnał w słuchawkach jest mocniejszy, lecz bardziej "prostokątny", jego zmniejszanie powoduje zaś, że odbiór jest słabszy lecz wyraźniejszy - takie mam wnioski z uruchamiania układu.
  • #10
    Tomekob
    Poziom 14  
    Do maciej_333 dokładnie o to chodziło Link cześć pierwsza i Link część druga. Gdy ktoś się zaczął z tym mierzyć bardzo proszę o informację. Jak napisałem wcześniej to moja zmora z przed wielu lat. Całe wiadra łez, złości i nieprzespanych dziecięcych nocy. Podchodziłem do tego tematu bardzo długo, zrobiłem płytki (lakierem do paznokci) i d..pa nic nie mogłem wykrzesać. Więc jeszcze raz gorąca prośba gdyby się ktoś chciał pobawić w archeologię koniecznie, ale to koniecznie proszę mnie poinformować! :D
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #12
    reaven22
    Poziom 27  
    Piękna konstrukcja, gratuluje powrotu do przeszłości :)) w szkole średniej zrobiłem takie radyjko w wersji mini.
    Przy nieco lepszym upakowaniu to radio razem z baterią mieściły się w pudełku od zapałek. Do krótszych boków płytki były dolutowane prostokątne kawałki laminatu i całość wsuwało się w pudełko od zapałek.
  • #13
    Supermodurator
    Poziom 13  
    Też jestem Ci wdzięczny za przypomnienie tamtych czasów..
    Także zbudowałem wtedy ten odbiornik, pamiętam że "na pająka" i całość
    upchnąłem do małej obudowy od włącznika, takiego pociąganego sznureczkiem.
    Zasilałem go pastylkową bateryjką a za wyłącznik robiło przerobione gniazdko
    słuchawkowe. Wyjęcie wtyczki słuchawki odłączało zasilanie.

    Ale wcześniej zmontowałem jeszcze prostszy - na dwóch tranzystorach miniprijimac KNOUR
    którego opis zamieszczono w Amaterske Radio 7/84.
    Z tego co pamiętam to odbiór z niego był "przyjemniejszy".
    Miniradio na UL1111 (MT10/84)
    Później wpadła mi w ręce książka Miniodbiorniki Tranzystorowe Sławomira Wolszczaka.
    Ileż było radości z uruchamiania kolejnych "radyjek", a ile się człowiek przy tym nauczył - bezcenne!

    Zresztą w "tamtych czasach" do odbioru I Programu Polskiego Radia nie było konieczne posiadanie
    radioodbiornika! Wystarczyło do wkładki słuchawkowej W66 dołączyć równolegle jakąś germanową diodę detekcyjną,
    a jeden z zacisków wkładki do jakiejś anteny! Co ciekawe anteną mogła być rynna, metalowe ogrodzenie, kilkanaście
    metrów drutu a nawet dziurka w gniazdku ~220V, ta gdzie było zero a nie faza - mniej "buczało"!
    Zbudowałem wtedy nawet odbiornik detektorowy, który bez dodatkowego zasilania (jedynie energią z anteny) "napędzał"
    pokaźnych rozmiarów głośnik. Grało sobie bezprzerwy.

    Wszystko to było możliwe dopóki nie zawalił się, podczas nieudolnie prowadzonego remontu w 1991r maszt
    nadajnika w Konstantynowie. Był naszą dumą, wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako najwyższa konstrukcja
    wzniesiona przez człowieka (ponad 646 metrów). Sygnał Radiowej Jedynki był wtedy tak potężny, że wszystkie
    opisane tu moje doświadczenia prowadzone były prawie 100km od nadajnika.

    Do maciej_333 - W Grudziądzu już chyba bezpiecznie..
    pzdr
  • #14
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #15
    maciej_333
    Poziom 34  
    Supermodurator napisał:
    Do maciej_333 - W Grudziądzu już chyba bezpiecznie..

    Faktycznie, zbiedzy zostali ujęci. Jednak i tak nie nastąpiło to przecież w Grudziądzu.

    Tomekob - konstrukcja ciekawa i dosyć prosta. Nie jest to coś kosmicznego w uruchomieniu i zestrojeniu. Jednak bez odpowiedniej wiedzy i sprzętu mimo prostoty układowej trudno to zestroić. Zrobiłem nawet ostatnio podobny odbiornik superreakcyjny ze stopniem m.cz. na wzmacniaczu operacyjnym. Z dodatkowym komparatorem powstał dosyć czuły odbiornik zdolny nawet do odbioru sygnałów cyfrowych z modulacją OOK. Mam też podobnie prosty nadajnik. W moim wykonaniu stopień generatora bezpośrednio steruje jednak kluczowanym stopniem mocy.
  • #16
    Tomekob
    Poziom 14  
    Schemat nie jest skomplikowany, ale w owym czasie gdy miałem lat kilkanaście i dopiero uczyłem się elektroniki nie udało mi się uruchomić aparatury. Dziś może byłoby łatwiej i pewnie kiedyś się jeszcze zmierzę z tym "potworem z dzieciństwa" Autor postu niejako przypomniał mi o tym, że jeszcze to mam do zrobienia :D .
  • #17
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #18
    Tomekob
    Poziom 14  
    Bo my tu z maciejem urządziliśmy off-top :D Maciej pisał do mnie w sprawie strojenia aparatury do zdalnego sterowania modeli o której wspomniałem parę postów wyżej.
  • #20
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #21
    darekRD
    Poziom 13  
    To były czasy! Nawet takie UL1111 cieszyło jak wpadło w ręce a już 1621 to był luksus...
    Ekstra punkty za to że nie ma w tym atmegi do włączania ;) .
  • #22
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #23
    acctr
    Poziom 15  
    BC109B napisał:
    Dla mnie to wykonanie jest w porządku, może trochę za dużo termogluta jest na płytce i niektóre luty do poprawy.

    A gdzie tam termoglut, to jest stearyna ze świeczki :)
    BC109B napisał:
    Robił ktoś radyjko z Kalejdoskopu Techniki w tekturowej wersji "płytki drukowanej"?

    Na tekturowej nie robiłem, ale w zamierzchłych czasach 90-tych robiłem za to radyjko na podstawie książki "Radioamatorstwo w szkole" W. Kozaka z użyciem tranzystorów TG na plastikowej płytce z powypalanymi otworkami na nóżki elementów. Do dzisiaj ją mam na pamiątkę.
  • #24
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #25
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #26
    acctr
    Poziom 15  
    BC109B napisał:
    A ten schemat nie był czasem publikowany w książce "Proste radioodbiorniki"?

    Zgadza się, schemat był również publikowany w "Prostych radioodbiornikach".
    Książka ta zawiera zbiór projektów z Młodego Technika, publikowanych na przestrzeni kilku lat.
    Zawarte w niej projekty były dziełami autorów wspomnianej książki.
  • #27
    sstasinek
    Poziom 12  
    Może trochę poza tematem, ale wasza dyskusja o pudełku zapałek uświadomiła mi że dla takiego lub innego miksusa idealna byłaby obudowa tubowa, tranzystory smd, laminat elastyczny bateria "wrzucana" otworem w denku do "słoika"(prawie jak do latarki za 5zł) i zakręcana włącznikiem. PCB w rulonik to podstawa budowy przemysłowych czujników indukcyjnych i pojemnościowych. Te w wersji M30 są wykonalne w amatorskich warunkach(niejeden rozebrałem), gorzej z M12 i M8. Dzięki rulonikowi mieści się więcej. Laminat elastyczny ma tą zaletę, że teoretycznie gdyby go pokryć odpowiednim lakierem(improwizuje) dałoby się nanieść toner z drukarki laserowej bez pośrednictwa żelazka a później lakier zmyć czymś co nie zaszkodzi tonerowi. Zmniejszając "proces" dokładności poniżej 10mils. Ja akurat preferuje opcje z positiv20 no i tu płytka uniwersalna w dodatku sporych gabarytów cewka ale... co poradzić, "inspiracja" przyszła mi do głowy z radia ;)

    UL1111 to pierwszy i jedyny scalak jaki widziałem w telewizorze lampowym marki Unitra który miał nowoczesne dotykowe przyciski. Nie było jeszcze internetu więc znalazłem jego schemat w książkach pt. bodaj "21 prostych projektów elektronicznych" każdy był zrobiony na tranzystorach(lub UL1111) Zresztą zaglądałem do otwartego telewizora słuchając telewizji edukacyjnej jeśli dobrze pamiętam ten dzień o kolorowej telewizji i CD-ROM(sonda) słuchając jedynie bo telewizor stracił obraz stąd byl wciąż otwarty. Z koieczności na 2 lata jedyną rozrywrką było słuchanie Radia Pr1 z małego rosyjskiego radia na baterie budując x^n pojazdów z raptem dwóch zestawóch klocków lego(kombinacji było nieskończenie) które później ustąpiły miejsca małemu modelarzowi. To była epoka marzeń dziś wszystko można mieć za 5zł :)

    Nie zachwyca mnie ponieważ od conajmniej 10 lat istnieją tanie scalaki FM integrujące wszystko poza wzmacniaczem słuchawkowym (można zrobić na 1 tranzystorze) i bodaj jednej cewce powietrznej i dławiku. W połączeniu z nadajnikami FM do 10mW można słuchać własnej stacji w dowolnym miejscu że nie wspomnę o nowoczesnych metodach streamingu i smartfonie. Ale FM ma jednak wadę - na hali przemysłowej w weekend kiedy robi się spokojnie a dział utrzymania ruchu wkracza do akcji niezastąpione jest radio AM albo byle jaki smartfon(ja mam starucha na windows mobile 6.5) i listenlive.eu/poland.html ponieważ bardzo łatwo zgubić sygnał nosząc FM przy sobie. Niestety transfer kosztuje 50-100MB/h - dużo za dużo no i np. w pociągu nie da rady(bez lte)
    Zanim miałem smartfona jeżdząc na politechnikę miałem właśnie małe radio FM/AM z mechanicznym pokrętłem. W telefonie nie sprawdzało się bo również gubiło sygnał, a przy większej prędkości FM szumiała i odbierała wyłacznie PR1 AM. Właściwie jedyne co odstrasza od radia dziś to treść PR1 polityka polityka polityka...(nie ciągni jak dawniej) i cena.. bo przecież abonament jest dość wysoki jak na możliwości. Wolę pakiet 10GB/10zł niż abo. na radio. Są ciekawsze rzeczy w życiu jak np. realizacja swoich pasji i ciekawsze "rozgłośnie".

    Tym niemniej projekt mi się bardzo podoba.
    Pierwsze moje radio(10 lat) okazało się zamiast radiem wykrywaczem przewodów w ścianach ;D
  • #28
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #29
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #30
    mikke2
    Poziom 12  
    Mam pytanie dotyczące tego radyjka. Czy jeśli raz dobiorę rezystor polaryzujący R3, to czy np. podróżując po kraju nie będę musiał zmieniać jego wartości? Inaczej mówiąc czy jego wartość zależy od poziomu sygnału radiostacji?