Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Drugie życie elektroniki żarówki energooszczędnej (świetlówki kompaktowej)

zwrotnica 14 Paź 2015 02:26 2226 16
  • #1 14 Paź 2015 02:26
    zwrotnica
    Poziom 14  

    Czy wyrzucacie przepalone żarówki energooszczędne na eko-złom czy wykorzystujecie jeszcze ich elektronikę, stopę albo jedno i drugie? Jak dać drugie życie takiemu urządzeniu?


    Drugie życie elektroniki żarówki energooszczędnej (świetlówki kompaktowej)

    Znalazłem co nieco na ten temat na "elektrodzie" ale zdaje się, że pomysły ograniczają się głównie do ożywiania starych kompaktów i zapalania klasycznych świetlówek. Najbogatszy wątek nosi tytuł "Moje świetlówki kompaktowe (przerobilem na lepsze)" i jest w dziale "DIY Poczekalnia".

    Tutaj można podawać podobne ale i całkiem nowe pomysły, rozwiązania, linki.

  • #2 14 Paź 2015 22:08
    atom1477
    Poziom 43  

    Państwo Polskie już ma gotowe i jedyne rozwiązanie w postępowaniu ze zużytymi świetlówkami:

    http://tanieswiatlo.pl/zrobic-zuzyta-zarowka/ napisał:
    Głównym celem ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z dn. 29 lipca 2005r .jest stworzenie systemu gospodarowania tj. zapewnienie powstania finansowania systemu zbierania, przetwarzania, recyklingu i odzysku wyrobów elektrycznych i elektronicznych oraz zwiększenie świadomości społecznej o ich szkodliwości dla środowiska naturalnego na każdym etapie użytkowania sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Oznacza to, iż opisany system gospodarowania obejmuje zarówno osoby oraz podmioty wprowadzające na rynek sprzęt, jak również jego użytkowników (m. in. gospodarstwa domowe) i zbierających. To właśnie użytkownicy stanowią centralny punkt tegoż systemu. Ustawa określa obowiązki związane z odpowiedzialnością ekologiczną za produkt, wprowadzające zasadę „zanieczyszczający płaci”. Prawidłowe postępowanie w razie konieczności utylizacji, powtórnego użycia lub odzysku podzespołów polega na przekazaniu urządzenia przez użytkownika do wyspecjalizowanego punktu zbiórki, gdzie będzie bezpłatnie przyjęte. Prawidłowa utylizacja urządzenia umożliwia zachowanie cennych zasobów i uniknięcie negatywnego wpływu na zdrowie i środowisko, które może być zagrożone przez nieodpowiednie postępowanie z odpadami i składnikami niebezpiecznymi.

    Czyli nawet odzysk podzespołów czy powtórne użytkowanie musi być przeprowadzane przez odpowiedni zakład przetwarzania.
    Każde inne działanie jest nielegalne.
    Nie mówię że się zgadzam z takimi przepisami :D
    Tylko informuję, bo jest za to kara około 5000zł. Więc żeby się ktoś nie zdziwił (chwaląc się tutaj publicznie na forum co robi nielegalnie ze świetlówkami).

  • #3 16 Paź 2015 20:55
    maniak0790
    Poziom 21  

    Ja ze zużytych świetlówek kompaktowych wydzieram diaki i tranzystory resztę składam dla niepoznaki i utylizuję, te dwa elementy jedynie mogą się do czegoś przydać.

  • #4 17 Paź 2015 12:54
    zwrotnica
    Poziom 14  

    Spoiler:
    atom1477 napisał:
    Państwo Polskie już ma gotowe i jedyne rozwiązanie w postępowaniu ze zużytymi świetlówkami:
    http://tanieswiatlo.pl/zrobic-zuzyta-zarowka/ napisał:
    Głównym celem ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z dn. 29 lipca 2005r .jest stworzenie systemu gospodarowania tj. zapewnienie powstania finansowania systemu zbierania, przetwarzania, recyklingu i odzysku wyrobów elektrycznych i elektronicznych oraz zwiększenie świadomości społecznej o ich szkodliwości dla środowiska naturalnego na każdym etapie użytkowania sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Oznacza to, iż opisany system gospodarowania obejmuje zarówno osoby oraz podmioty wprowadzające na rynek sprzęt, jak również jego użytkowników (m. in. gospodarstwa domowe) i zbierających. To właśnie użytkownicy stanowią centralny punkt tegoż systemu. Ustawa określa obowiązki związane z odpowiedzialnością ekologiczną za produkt, wprowadzające zasadę „zanieczyszczający płaci”. Prawidłowe postępowanie w razie konieczności utylizacji, powtórnego użycia lub odzysku podzespołów polega na przekazaniu urządzenia przez użytkownika do wyspecjalizowanego punktu zbiórki, gdzie będzie bezpłatnie przyjęte. Prawidłowa utylizacja urządzenia umożliwia zachowanie cennych zasobów i uniknięcie negatywnego wpływu na zdrowie i środowisko, które może być zagrożone przez nieodpowiednie postępowanie z odpadami i składnikami niebezpiecznymi.

    Czyli nawet odzysk podzespołów czy powtórne użytkowanie musi być przeprowadzane przez odpowiedni zakład przetwarzania.
    Każde inne działanie jest nielegalne.
    Nie mówię że się zgadzam z takimi przepisami :D
    Tylko informuję, bo jest za to kara około 5000zł. Więc żeby się ktoś nie zdziwił (chwaląc się tutaj publicznie na forum co robi nielegalnie ze świetlówkami).

    Człowieku, nie dość, że straszysz niepotrzebnie to jeszcze uprawiasz "korwinowską" agitację (logo) na elektronicznym forum. A Polska to wolny kraj i nikt nikomu nie zabroni rozebrania swojej własnej lodówki na części aby dostać 100 złotych za wyselekcjonowane części (osobno stal, osobno miedź, itp.) zamiast tylko 10 zł za całość lub zwrot za darmo. Nikt też nie zabroni majsterkowiczowi wykorzystać agregatu tejże lodówki do budowy funkcjonalnego kompresora. Ani szklanych półek z przeznaczeniem do innych, niż mrożenie, celów skoro taka specjalistyczna szybka kosztuje 50-100 zł., itd., itp. Nikt też nie będzie za to karał. W elektronice praktycznej jest nie inaczej.

    Czy widziałeś kiedy "zbieraczy złomu" w akcji pod osiedlowym śmietnikiem? I co, strażnik miejski wypisywał mu mandat na 5 tysięcy?! :D

    Sianie defetyzmu może i sprawdza się podczas kampanii wyborczej ale w działaniach praktycznych i użytecznych raczej niekoniecznie.

  • #5 17 Paź 2015 13:10
    atom1477
    Poziom 43  

    zwrotnica napisał:
    Człowieku, nie dość, że straszysz niepotrzebnie to jeszcze uprawiasz "korwinowską" agitację (logo) na elektronicznym forum.

    To nie jest zabronione na tym forum.

    zwrotnica napisał:
    A Polska to wolny kraj i nikt nikomu nie zabroni rozebrania swojej własnej lodówki na części aby dostać 100 złotych za wyselekcjonowane części (osobno stal, osobno miedź, itp.) zamiast tylko 10 zł za całość lub zwrot za darmo.

    Ależ właśnie już zabronił:
    http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20051801495&type=3

    A wolność w Polsce nie polega na tym że wolno wszystko. Nie wolno przecież zabijać, kraść, podpalać. I właśnie nie wolno również samodzielnie demontować sprzętu elektronicznego.

    zwrotnica napisał:
    Nikt też nie zabroni majsterkowiczowi wykorzystać agregatu tejże lodówki do budowy funkcjonalnego kompresora. Ani szklanych półek z przeznaczeniem do innych, niż mrożenie, celów skoro taka specjalistyczna szybka kosztuje 50-100 zł., itd., itp. Nikt też nie będzie za to karał. W elektronice praktycznej jest nie inaczej.

    A jak zdemontujesz lodówkę bez wypuszczania czynnika chłodniczego do atmosfery? Podałeś akurat jeden z przykładów gdzie ta ustawa akurat ma jakiś sens.

    zwrotnica napisał:
    Czy widziałeś kiedy "zbieraczy złomu" w akcji pod osiedlowym śmietnikiem? I co, strażnik miejski wypisywał mu mandat na 5 tysięcy?!

    Złom to co innego.

    Nie zrozumiałeś tego co napisałem. Ja też się nie zgadzam z tą ustawą. Po prostu napisałem że ona jest, czy się z nią zgadzamy czy nie. Nie krytykuj więc mnie za prawo zawarte w tej ustawie, bo nie ja takie prawo ustanowiłem.

    Żeby było jasne. Ja też jestem za działaniami ekologicznymi. Np. samodzielną segregacją odpadów, jeżeli ktoś to umie robić dobrze. A myślę że Ci co to robią umieją (w temacie o rozbijaniu kineskopu sprzed jakiegoś miesiąca ludzie się chwalili jak to rozdzielają telewizory na miedz, szkło, plastiki). Takie coś pochwalam. Fajnie że ktoś to umie zrobić. Zakład przetwarzania ma mniej roboty. A taka osoba źle tego nie zrobi, a jeszcze się to jej jak i zakładowi przetwarzania opłaci. Jedyne o co mi chodzi to o to że dzisiejsze prawo ma inne zdanie w tej sprawie.
    A nawet w PRLu takie działania były pochwalane.
    W Młodym Techniku czy ZSRR-owskim odpowiedniku pojawiały się projekty odbiorników radiowych, telewizorów, łódek a nawet samochodów DIY.
    Z wykorzystaniem materiałów z odzysku z innych uszkodzonych urządzeń nie nadających się do naprawy. Oszczędność materiałów była pochwalana. Inna sprawa że z przymusu (w sensie że socjalizm sam doprowadził do problemu braku materiałów, który potem trzeba było rozwiązywać).
    A dzisiaj?
    Nie wolno Ci segregować i powtórnie wykorzystywać. Wszystko masz oddać bo przecież sam nic nie umiesz zrobić. Dopiero zakład przetwarzania umie.
    Samochodu DIY czy nawet przyczepki już tak łatwo nie zarejestrujesz.
    Dlatego jak pisałem: ja za ekologią jestem.
    Ale nasze prawo już nie.
    Jak wygląda recykling świetlówek widziałem (połowa wrzuconych do pojemników np. w Biedronce rozbija się podczas wrzucania do tych pojemników).
    Niestety poza samym nieekologicznym prawem mamy też prawny zakaz prawidłowego samodzielnego recyklingu/powtórnego wykorzystania. I to pod groźbą wysokiej kary.
    Dlatego o tym napisałem. Bo prawo wcale nie musi być logiczne.
    To że recykling (w domyśle: samodzielny) jest dobry nie znaczy od razu że prawo na niego zezwala.
    Dlatego chciałem sprostować, że akurat tutaj prawo jest nielogiczne, a dobrze jest o tym wiedzieć żeby zaoszczędzić 5000zł.

    Mam nadzieję że nikt tego nie odbierze jako pisanie o polityce. Ja po prostu piszę jakie obowiązuje nas dzisiaj prawo. Nie mówię co zmienić i na co.
    Tak samo jak w dziale Instalacje Elektryczne często przypomina się (w tym moderatorzy) jakie obowiązuje prawo i co wolno zrobić bez uprawnień a co nie. Po prostu się informuje, tak jak ja tutaj informuję w sprawie demontażu sprzętu elektronicznego.

  • #6 18 Paź 2015 10:59
    zwrotnica
    Poziom 14  

    atom1477 napisał:
    zwrotnica napisał:
    Nikt też nie zabroni majsterkowiczowi wykorzystać agregatu tejże lodówki do budowy funkcjonalnego kompresora. Ani szklanych półek z przeznaczeniem do innych, niż mrożenie, celów skoro taka specjalistyczna szybka kosztuje 50-100 zł., itd., itp. Nikt też nie będzie za to karał. W elektronice praktycznej jest nie inaczej.

    A jak zdemontujesz lodówkę bez wypuszczania czynnika chłodniczego do atmosfery? Podałeś akurat jeden z przykładów gdzie ta ustawa akurat ma jakiś sens.

    Założenie jest takie, że naprawa lodówki jest już nieopłacalna bądź nie rokuje dobrze, a czynnika chłodzącego już nie ma. Poza tym teraz już nie pakuje się tam freonu tylko jakiś gaz-eko :)

    A wykład przyda się :)

  • #7 18 Paź 2015 13:44
    atom1477
    Poziom 43  

    Przy takim założeniu oczywiście jest już lepiej. Natomiast zdanie prawa na ten temat wciąż może być różne.
    Ja oczywiście nie mam nic przeciwko. Sam wykorzystywałem agregat albo chłodnicę (rurki) do innych celów. U mnie akurat agregat jako pompę podciśnienia.

  • #8 18 Paź 2015 14:31
    Ricoh_220

    Poziom 32  

    @atom1477 Wiesz jeśli kupię sobie urządzenie elektroniczne zrobię z nim co chcę bo to moja własność. Faktem jest iż nie mogę tego wywalić byle gdzie. Ale jeżeli kupię telewizor to wolno mi go rozkręcić, pociąć, połamać ponieważ to moja własność lecz to co zostanie muszę w normalny sposób skasować a nie wywalić do lasu. Wiesz co by się działo gdyby ktoś chciał mnie karać za zniszczenie mojej własności?. Odpowiedź prosta Trybunał Europejski i ręczę że nie zapłacił bym grosza kary. I zadam ci pytanie ostatnio przypadkiem stłukłem świetlówkę w garażu i co 5 tysiaków kary ?. Pytam za co skoro to niebezpieczne to nie wolno sprzedawać tak jak dynamitu.

  • #9 18 Paź 2015 14:56
    atom1477
    Poziom 43  

    No właśnie z tą własnością to nie wiadomo. Właśnie może jest odwrotnie: skoro nie wolno ci zrobić czego chcesz z telewizorem to może nie jest on po prostu Twoją własnością?

  • #10 18 Paź 2015 15:41
    Justyniunia
    Poziom 20  

    Pamiętajcie tylko, że z jednej strony strach ma wielkie oczy i te przepisy dotyczą raczej firm, czy większych ilości elektroniki, ale z drugiej strony nasi urzędnicy baaardzo lubią nad interpretować każdy przepis, a i w koło życzliwych nie brakuje, żeby zająć się naszym strychem, garażem, czy piwnicą.
    Bo rozbieramy, składujemy, a to (wedle prawa) wszechno nebezpeczne.

    Wracając do tematu.
    Drugie życie świetlówki... Nigdy się tym nie interesowałam, ale patrząc na schemat takiej energooszczędnej, to chyba śmiało można nią zaświecić zwykłą niedużą świetlówkę, albo na części.

  • #11 18 Paź 2015 15:53
    Ricoh_220

    Poziom 32  

    Wiadomo jeżeli zajmiesz się tym przemysłowo inna rozmowa jednak jeżeli wyjmiesz trafo z zasilacza a resztę oddasz do utylizacji to mogą ci skoczyć.
    Jak utylizuję kopiarki to wyciągam silniki krokowe oraz zasilacze a resztę oddaję do zutylizowania.
    Jakoś nie mam problemów.
    Ważne by tego nie wywalić byle gdzie i tu jestem za bo jak wychodzę z psem czasem widuję rozbite telewizory gdzie ktoś wyrwał elektronikę a reszta się poniewiera między blokami.
    Tutaj chyba bardziej chodzi o to żeby nie wywalać gdzie popadnie.
    Ja tak to traktuję.

  • #12 18 Paź 2015 16:11
    Justyniunia
    Poziom 20  

    Zgadzam się z Tobą. Puszka po piwie, czy foliowa "zrywka" w lesie mnie razi, a co dopiero elektronika.
    Mam masę różnych zalegających płytek itp, których nigdy nie wykorzystam, ale co roku jest w mieście podstawiony kontener na takie odpady. Pakuję wtedy swoje Cinquecento po dach i wywożę.
    Potem zbieram dalej różne urządzenia, wyciągam co potrzebne i znów czekam na zbiórkę.

    Mam nadzieję, że nikt mnie za to nie aresztuje.

  • #13 18 Paź 2015 16:55
    alikatek
    Poziom 29  

    Ja mam pół strychu płytek z różnych urządzeń, głośników, transformatorów różnej maści, lamp elektronowych itd...
    TV z wystawek zbieram, wyjmuję co mnie interesuje (miedź i elektronikę) a szkło oddaję odpowiedniej firmie i jeszcze jakiegoś grosza za nie dostaje :) Plastik do żóltego worka, metale na złom. Płytki na razie trzymam na strychu, jak mi coś trzeba to wyjmuję i znów na strych. Cały czas tam coś dokładam.

    Osobiście mnie bardzo razi to, jak ktoś wyrzuci śmieci w lesie. Mieszkam na wsi więc to dość częsty widok przy drodze w terenie niezamieszkanym.

    Co do świetlówek-jak się przepalą skrętki to elektronikę używam do zwykłych długich świetlówek. Działa bez problemu. Jak się uszkodzi elektronika to utylizacja.

  • #14 18 Paź 2015 18:25
    Ricoh_220

    Poziom 32  

    @alikatek W tym temacie się zgadzamy jestem wędkarzem i grzybiarzem jak wiedzę co jest nad wodą i w lasach to zastanawiam się jakim trzeba być debilem by tak syfić we własnym otoczeniu. Jednak sądzę iż każdy kto zajmuje się elektroniką wie czym się bawi i nie wywali sam pod las.
    Więc sądzę iż problemem są zbieracze którzy metodą młotka wyszarpują elektronikę rozwalając resztę po okolicy.
    Z wyrazami szacunku dla wszystkich z elektrody Ricoh_220

  • #15 17 Mar 2016 01:13
    zwrotnica
    Poziom 14  

    Ricoh_220 napisał:
    @alikatek W tym temacie się zgadzamy jestem wędkarzem i grzybiarzem jak wiedzę co jest nad wodą i w lasach to zastanawiam się jakim trzeba być debilem by tak syfić we własnym otoczeniu. Jednak sądzę iż każdy kto zajmuje się elektroniką wie czym się bawi i nie wywali sam pod las.
    Więc sądzę iż problemem są zbieracze którzy metodą młotka wyszarpują elektronikę rozwalając resztę po okolicy.
    Z wyrazami szacunku dla wszystkich z elektrody Ricoh_220

    Właśnie dlatego wątek znalazł się na "elektroda.pl" gdzie raczej bezmyślnych złomiarzy nie uświadczysz, takich co to kabel wyrwać i trafo dla miedzi a resztę do rowu, do rowu, do rowu ...

    Z drugiej strony znam przynajmniej dwie osoby, które patrzą na bezmyślnych wędkarzy jak na tych bezmyślnych złomiarzy kiedy kilogramy złowionych ryb pakują do wiaderka z wodą gdzie dla jednej miejsca, wody i tlenu mało.

    I takie to te dylematy i troski ludzie mają :)

    P.s. A połajanki (atom 1477) za samodzielny demontaż sprzętu i korzystanie z odzyskiwanych elementów można między bajki włożyć. Właśnie złożyliśmy sobie 2 funkcjonalne komputery z 6 przeznaczonych na złom. Nikt złego słowa nie powiedział kiedy rozbebeszone sprzęty oddawane były do utylizacji. Samo życie! :)

  • #16 20 Mar 2016 14:09
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Elektronika od CFL to najprostszy falownik niewielkiej mocy, kiedyś na elektrodzie czytałem że ktoś użył do zasilania trafopowielacza, ale ja wolę swoje eksperymentalne układy zasilać bezpiecznym napięciem (przynajmniej po stronie pierwotnej).

    Z układu można odzyskać - mostek, kondensator elektrolityczny kilka uF na kilkaset V, dwa tranzystory na kilkaset V, ale mały prąd i diak, czasem mogą sie przydać ale nie jest to jakiś rarytas.

    Nieco ciekawsze są elementy indukcyjne dławik i transformator sterujący (lub rdzeń z niego), bo mozna na nich robić proste przetwornice samowzbudne, również na niskie napięcia, albo z niskiego na wysokie, w dawnych latach robiłem takie konstrukcje "ze śmieci" choć były to inne śmieci niż CFL.

    To co napisał kolega atom1477 jest dla mnie ważne, nie chodzi o to czy będą mnie ścigać za wylutowanie tranzystora ze starej PCB, czy nie, ale o to żeby sie nie obudzic z ręką w nocniku. Przykładowo znalazłem w lesie kawałek złomu elektronicznego, który zabrałem ze sobą, gdyby mnie zatrzymali, nie mając świadomości że robię coś złego, przyznał bym sie co chcę z nim zrobić, co mogło by się źle skończyć...
    Może nawet gorzej dla mnie, niż dla tego co tą płytkę wyrzucił, gdyby go złapali, bo ustawa nie precyzuje jaka ma być minimalna grzywna za wyrzucanie, a za rozbieranie już tak.

  • #17 04 Maj 2016 03:20
    zwrotnica
    Poziom 14  

    atom1477 napisał:
    Nie mówię że się zgadzam z takimi przepisami :D
    Tylko informuję, bo jest za to kara około 5000zł. Więc żeby się ktoś nie zdziwił (chwaląc się tutaj publicznie na forum co robi nielegalnie ze świetlówkami).

    A ELEKTRODA na to m.in.: :)
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3193361.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3192441.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3193502.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3194705.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3197696.html

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME