Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

plusy i minusy zasilania symetrycznego i asymetrycznego

08 Cze 2005 01:00 1434 8
  • Poziom 26  
    no jak w temacie. jakie są plusy i minusy zasilania symetrycznego i asymetrycznego we wzmacniaczach mocy? No przy niesymetrycznym, trzeba użyć kondensatora na wyjściu, obcina pasmo. Co jeszcze?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    w prostszych wzmacniaczach slychac efekt ladowania tego kondensatora przy wlaczeniu, dostajesz po uszach ...

    ...z kolei brak tego kondensatora przy zasilaniu symetrycznym sprzega stalopradowo cewke glosnika z +/- zasilania co przy "malej" awarii koncowki czasem konczy sie spaleniem, wyrzuceniem cewki z magnesu.
  • Poziom 26  
    czyli z kondensatorem jest bezpieczniejszy dla kolumny. Bo teraz chyba konstruuje się jednak koncówki z zasilaniem symetrycznym. Czy tylko prze kondensator na wyjściu?
  • Specjalista elektronik
    Nie tylka przez kondensator. Prąsy zasilajace nie płyną przez mase tylko zamykaja sie w opwodzie pod plusa od minusa
  • Spec od TV
    1. przy zasilaniu symetrycznym nie istnieje potrzeba stosowania kondensatora blokującego przepływ składowej stałej ...
    2. Zasilanie niesymetryczne ...wymusza potrzebę stosowania w/w kondensatora...w przeciwnym przypadku przez głośnik przepływałaby składowa stała.
    PS. w malutkich wzmacniaczach i zasilaniu niesymetrycznym kondensator często odgrywa dużą rolę pod względem gabarytów :wink:

    pozdrawiam
  • Poziom 26  
    hmm no to już wiem. czyli kondensator na wyjściu to jedyny mankament?
    Johny>> to kiedy jest lepiej? jak przepływa od + do - czy przez mase? mógłbyś to rozwinąc bardziej? no mi sie wydaje, że z symetrycznym własnei lepiej ale konkretnie czemu? Bo mniejsze prądy na masie i mniejsze zakłucenia itp?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    leszczu napisał:
    ---->WojtasJD...chyba czegoś nie rozumiem..(albo niejsano napisane)
    1. przy zasilaniu symetrycznym nie istnieje potrzeba stosowania kondensatora blokującego przepływ składowej stałej ...
    2. Zasilanie niesymetryczne ...wymusza potrzebę stosowania w/w kondensatora...
    .............................czyż nie mam racji?
    pozdrawiam


    masz racje

    czyli z pierwszego Twojego punktu wychodzi mój - mialem na mysli przypadek awarii -> brak kondensatora umozliwia przeplyw skladowej stalej i gdy nie ma zabezpieczenia oraz zwarcia dostanie powiedzmy gorny tranzystor na koncu to podpięty glosnik ma "nieciekawą sytuacje" 8-)
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    tak lepiej jest jak płynie od + od - a nie przez masa.
    W mojej książce dodają jeszcze:
    1. Nie trzeba stosować dużego i drogiego kondensatora na wyjściu wzmacniacza.
    2. W zasadzie nie powinno być „stuku” w głośnikach przy włączaniu wzmacniacza.
    3. Unika się zniekształceń generowanych przez kondensator( głównie w rejonie basu)
    4. I prądy zasilające płyną zdala od masy (od + od -) i to ma nie bagatelny wpływ na osiągane wartości zniekształceń i przenikanie zakłóceń
    5. W świecie audio uważa się że zasilacze niesymetryczne są nie modne i nie do przyjęcia, i mogą sprawić marketingowe problemy
    A oto zalety zasilaczy niesymetrycznych
    1. Napięcie na wyjściu (DC offset ) jest zawsze zero, chyba ze padł kondensator
    2. Mniejsze wymagania dotyczące parametrów układu przeciw zwarciowego. Kondensator ogranicza ilość dostarczanego ładunku do obciążenia w jednym okresie czasu, nie zważywszy na niską wartość rezystancji obciążenia. Nie mama żadnych danych w czym to naprawde pomaga w praktyce.
    3. Wzmacniacze zasilane niesymetrycznie generalnie nie wymagają stosowania indukcyjności zapobiegającej wzbudzeniu przez obciążenie o charakterze pojemnościowym. Duże kondensatory elektrolityczne mają szeregową rezystancje strat (ESR)i malutką indukcyjności. Typowy kondensator do zastosowań w audio ma ESR równą ok. 100m; i ta rezystancja jest powodem dla którego rzadka stosuje się indukcyjność na wyjściu wzmacniacze, rezystancja ta ma wystarczającą wartość by zapewnić izolacje wzmacniacza od obciążeń pojemnościowych. Indukcyjność kondensatora jest bardzo mała i prawdopodobnie nieistotna
  • Poziom 26  
    no to juz mi troche rozjaśniło, a moze ktoś ma jeszcze coś do dodania?