Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PyPPM - magnetometr precesji protonowej DIY

ghost666 14 Paź 2015 23:43 7914 10
  • PyPPM - magnetometr precesji protonowej DIY
    Kiedy ostatni raz mieliście okazję obserwować zjawisko w pełni kwantowomechaniczne, bez żadnej klasycznej analogii? PyPPM to urządzenie, które umożliwi taką obserwację. Jest to magnetometr protonowy, urządzenie które pozwala mierzyć rezonans protonów w polu magnetycznym Ziemi. PyPPM składa się z jednej płytki drukowanej, do której podłącza się komputer poprzez port USB oraz cewkę pomiarową. To system pozwalający na wykonywanie eksperymentu NMR - spektroskopii magnetycznego rezonansu jądrowego (jak w popularnym badaniu MRI), wykorzystując pole magnetyczne Ziemi, co eliminuje konieczność wykorzystywania drogich magnesów nadprzewodzących.

    Wyjaśniając pokrótce zasadę działania: jądro atomowe każdego atomu wodoru przybliżyć można z pomocą magnesu sztabkowego. NMR ustawia wszystkie te magnesiki w próbce w jednym kierunku, następnie pozwala im zrelaksować. Podczas relaksacji momentów magnetycznych jąder atomowych układ mierzy pole magnetyczne indukowane przez relaksujące jądra. Sygnał ten nazywany jest sygnałem zaniku swobodnej precesji. Więcej przeczytać można np. na Wikipedii - pod tym linkiem.

    Prezentowany poniżej układ to pierwszy, otwarty magnetometr protonowy, który nie wymaga żadnego dodatkowego sprzętu, skomplikowanych połączeń pomiędzy płytkami etc. Układ podłącza się bezpośrednio do gniazda USB w komputerze PC z systemem Linux lub do Macintosha. Pracę systemu kontroluje się z pomocą prostego API napisanego w języku Python.

    Detale układu:

    Poniżej znaleźć można dwa filmiki, wprowadzające w zagadnienie i motywację do stworzenia PyPPM:



    Jeśli jesteście zainteresowani, to czytajcie dalej:

    Jak działa eksperyment FENMR (czyli NMR w polu magnetycznym Ziemi)?

    Pierwsza wersja PyPPM, opisana poniżej, pracuje w trybie Variana-Packarda (nazwanego tak od nazwiska swoich wynalazców). Pomiar w tym trybie podzielić można na trzy fazy: polaryzację, tłumienie i akwizycję. Poniżej omówiono poszczególne etapy:

    Polaryzacja: Podczas pierwszej fazy eksperymentu, cewka podłączona jest do źródła stałego prądu (około 2 A). Próbka w cewce zostaje spolaryzowana magnetycznie - stopień polaryzacji wzrasta wykładniczo, ze stałą czasową równą około kilku sekund (T1). Ten etap trwa około 5..10 sekund, zależnie od poziomu polaryzacji jaki ma zostać wyindukowany i jakiego oczekujemy od pomiaru sygnału.

    Tłumienie: To najbardziej krytyczny etap w opisywanej metodzie. W momencie gdy wyłączamy cewkę, energia zmagazynowana w cewce musi być szybko rozproszona. Jeśli pole nie zostanie wytłumione dostatecznie szybko, próbka nie zachowa swojej polaryzacji magnetycznej, a co za tym idzie, nie będzie żadnego sygnału w dalszym pomiarze.

    Akwizycja: Jeśli wszystko póki co poszło zgodnie z planem, to cewka zostaje podłączona do wejścia analogowego naszego układu. Tor analogowy zapewnia 110 dB wzmocnienia wokół częstotliwości 3 kHz przy szerokości pasma 2 kHz. Wzmocniony sygnał jest następnie digitalizowany i przesyłany w postaci cyfrowej do komputera, przez złącze USB, gdzie dane są dalej obrabiane.

    Poniżej zaprezentowano w postaci graficznej cały eksperyment:

    PyPPM - magnetometr precesji protonowej DIY


    Czas martwy polaryzacji: Jak można zauważyć na schemacie, pomiędzy wyłączeniem prądu w cewce, a przełączeniem przekaźnika jest pewien czas martwy, który zapobiega iskrzeniu styków przekaźników.

    Czas martwy akwizycji: Kolejny czas martwy zawarty jest pomiędzy etapem polaryzacji a pomiarem, co daje przekaźnikowi czas na ustabilizowanie się, zanim zaczniemy zbierać sygnał analogowy.

    Czas pomiędzy pomiarami: Wbudowano także funkcję pozwalającą próbce na ustabilizowanie się między pomiarami. W przypadku wielokrotnych pomiarów, pozwala to na ostudzenie cewki polaryzującej i powrót próbki do warunków ekwilibrium.

    Dokumentacja sprzętowa PyPPM w wersji pierwszej

    PyPPM - magnetometr precesji protonowej DIY


    Cewka: bez dwóch zdań najważniejszy element całego systemu. Jej rezystancja i indukcyjność determinują jak szybko można ją włączać i wyłączać oraz to, ile prądu jest w stanie przepuścić i jak dokładnie pozwala na pomiar słabego sygnału oscylacji pola magnetycznego próbki. Cewka w aktualnej wersji jest długa na 10,2 cm i jest nawinięta na rurkę PCV o średnicy 5 cm. Składa się ona z czterech warstw po 158 zwoje każda, co daje łącznie 632 zwoje. Cewkę nawinięto drutem emaliowanym AWG 22. Jego indukcyjność wynosi około 7,5 mH, a rezystancja 5,5 ?. Kolejne, planowane wersje cewki mają pozwolić na zminimalizowanie interferencji jakie są zbierane podczas pomiaru. Układ jest w stanie, bez problemu, zebrać 30-ta harmoniczną sieci energetycznej (60 Hz).

    Przekaźnik: Sprawdzi się tutaj dowolny przekaźnik DPDT na przykład Omron G6A. Zapewnia on izolację pomiędzy czułym obwodem analogowym, a układami polaryzacji cewki.

    Źródło napięcia polaryzacji: W aktualnym projekcie podłączyć można dowolne źródło napięcia stałego, mniejszego od 15 V. Należy zwrócić uwagę, że pobór prądu jest duży - około 2 A. Autor aktualnie używa akumulatora samochodowego.

    Źródło prądowe: Element ten musi być w stanie przełączać kilka amperów poprzez indukcyjność cewki. Aktualnie projekt wykorzystuje tranzystor typu MOSFET z driverem bramki do realizacji tego celu. Załączanie prądu może być powolne, jednakże jego wyłączenie musi być natychmiastowe (poniżej 500 mikrosekund). Przy parametrach cewki, jak opisane powyżej, oznacza to że źródło prądowe musi przyjąć około 20 mJ energii. Aby nie uległo uszkodzeniu tranzystor połączony został równolegle z transilem.

    Tor analogowy: Napięcie zaindukowane na cewce jest niewielkie - nie więcej niż kilkaset mikrowoltów. Rolą toru analogowego jest wzmocnienie tego sygnału powyżej poziomu szumu (szum cieplny samej cewki to 18 nV) do poziomu który pozwala na digitalizacją z napięciem referencyjnym ok 5 V.

    Wzmacniacz pomiarowy: Ten element oparty został o układ AD8428 firmy Analog Devices. Zapewnia on płaskie wzmocnienie w pasmie od DC do 15 kHz o 66 dB z wysokim CMRR i PSRR.

    PyPPM - magnetometr precesji protonowej DIY


    Niskoszumny stopień wzmacniający: Sygnał z wzmacniacza pomiarowego jest podłączony poprzez sprzężenie pojemnościowe do układu AD8597 w konfiguracji nieodwracającej. Zapewnia on dodatkowe 40 dB wzmocnienia i odcięcie na 16 kHz.

    Filtr pasmowy: Filtr oparty o OP462 to filtr Czebyszewa ósmego rzędu, z częstotliwością środkową 1,4 kHz i szerokością pasma 3,7 kHz.

    PyPPM - magnetometr precesji protonowej DIY


    Konwerter analogowo-cyfrowy: Sygnał wychodzący z filtra pasmowoprzepustowego jest sprzęgany z dzielnikiem oporowym, który centruje sygnał na 2,5 V. Jest on buforowany i podany na 16 bitowy przetwornik ADC o sukcesywnej aproksymacji AD7680, który pracować może z częstotliwością próbkowania do 100 kHz, jednakże w PyPPM rzadko kiedy przekracza 20 kHz.

    Zasilanie sekcji analogowej: Jednym z założeń projektowych było zasilenie całej elektroniki z szyny USB. W związku z tym sekcja zasilania przetwarza sygnał 5 V z komputera na niskoszumne zasilanie symetryczne ?5 V. Zasilacz daje kilkadziesiąt mA przy szumie napięciowym i tętnieniach na poziomie 100 ?V.

    Mikrokontroler: Sercem układu jest ATmega32U2/4 - 8 bitowy mikrokontroler z rodziny AVR. Zajmuje się on realizacją wszystkich zależności czasowych w systemie i odczytem danych z ADC. Przesyła je on następnie do komputera poprzez USB 2.0.

    Komputer: Oprogramowanie napisane dla PyPPM może działać pod Linuxem lub Mac OS X. Autor pracuje aktualnie nad podłączeniem PyPPM do Raspberry Pi z Apache.

    Aby zmontować własnego PyPPM postępuj zgodnie z poniższymi instrukcjami:

    1. Pobierz pliki źródłowe PyPPM z repozytorium na GiHubue
    2 Rozpakuj źródła do folderu
    3 W folderze designs znajduje się projekt płytki drukowanej (aktualnie w wersji 1.3)
    4 Projekt zlecamy do wykonania firmie, robiącej PCB - trudno by było wykonać taką płytkę drukowaną w domu
    5 W pliku ppm-bom.csv znajdziemy listę elementów, które nabyć można w dowolnej hurtowni elektronicznej
    6 Płytkę lutujemy zgodnie z najnowszą dokumentacją
    7 Lokalizujemy w pobranych źródłach firmware i kompilujemy je
    8 Podłączamy nasze urządzenie do komputera poprzez USB i instalujemy na nim firmware wykorzystując 'sudo make dfu'.
    9 Rozłączamy i podłączamy ponownie płytkę do komputera, lub resetujemy ją przyciskiem. Diody LED na płytce powinny zamrugać kilka razy i wyłączyć się.
    10 Skompiluj moduł Pythona w 'software/py/' korzystając z 'make && sudo make install' i instalujemy go do przetestowania komunikacji pomiędzy komputerem a PyPPM. Przykładowy program dostępny jest w folderze 'software/py/README.md'.

    Źródło: https://hackaday.io/project/1376-pyppm-a-proton-precession-magnetometer-for-all


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 17 Paź 2015 13:58
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A może by zrobić coś takiego z wykorzystaniem wejścia Audio do odbierania sygnału?

    W doświadczeniu istotne jest ustawienie cewki względem pola magnetycznego Ziemi - tu chyba nic o tym nie piszą, ale przy ustawieniu równoległym nie ma szans czegokolwiek zaobserwować, najlepszy jest chyba kąt nieco większy od prostego, może ze 120°. Pożądana jest jednorodność pola magnetycznego (a więc brak materiałów magnetycznych i cewek, a nawet przewodów z prądem w pobliżu), i ekranowanie od zakłóceń (można by układ umieścić w rurze miedzianej, albo aluminiowej, połączonej z masą). Sygnał kilkaset uV to raczej sporo - jeden tranzystor powinien wzmocnić go wystarczająco, żeby można było go podać na wejście audio, któremu wystarcza sygnał z mikrofonu elektretowego z zestawu do Skype'a.

  • #3 30 Paź 2015 00:29
    magnetobus
    Poziom 11  

    Amplituda sygnału precesji podana w artykule jest błędna. Dla objętości cieczy rzędu 200 ml napięcie sygnału zanika eksponencjalnie od wartości około pół mikrowolta. Dlatego podejrzewam, że wkradł się błąd w jednostkach. Czas spadku amplitudy do połowy to około dwie sekundy. Ponieważ częstotliwość wynosi (w mojej okolicy) około 2100 Hz, to bez problemów można ten sygnał usłyszeć czułym wzmacniaczem akustycznym. Mimo to jest to bardzo słaby sygnał i wzmacniacz powinien być mocno selektywny (pasmo około 100 Hz) aby odciąć całą masę zakłóceń zawsze obecnych. Nie da się tego zrobić w domu ani nawet w budynku. Powodem są zakłócenia ale też niejednorodność pola, która bardzo skraca czas zaniku sygnału. Ja eksperymenty robiłem w lesie, kilkaset metrów od najbliższych zabudowań.
    Co do ustawienia cewki, to najsilniejszy sygnał uzyskuje się gdy oś cewki jest prostopadła do ziemskiego pola magnetycznego. Czyli najlepiej w kierunku wschód - zachód. Dodatkowo polepsza sprawę podzielenie cewki na dwie identyczne (każda nawinięta na swojej butelce z płynem) położone równolegle obok siebie. Pozwala to stłumić zakłócenia zewnętrzne w znacznym stopniu.
    Ja miałem cewki po około 600 zwojów drutu 0,8 DNE, średnica średnia uzwojenia 6 cm. Indukcyjność cewek sumaryczna była około 30 mH. Prąd polaryzacji był czerpany z akumulatora 12V i wynosił około 1A. Czas polaryzacji był około 3 sekundy. Wyłączanie zwyczajnym przekaźnikiem na 12V. Cieczą roboczą jest metanol o czystości technicznej.
    Po kilkumiesięcznych pracach udało mi się wykonać praktyczną wersję magnetometru o czułości około 0,2 nT i zakresie wystarczającym do pokrycia terenu Polski i okolic. Uzyskanie takiej czułości jest możliwe po bardzo kłopotliwym rozwiązaniu ekranowania i odsprzężenia wszystkiego od części pomiarowej. Nie udało mi się uzyskać tak niskich szumów łącząc urządzenie z komputerem.
    Układ jest dosyć prądożerny (jak wszystkie magnetometry protonowe na precesji swobodnej) z powodu konieczności polaryzacji.

  • #4 18 Wrz 2016 20:39
    somok
    Poziom 2  

    Witam, pytanie do Pana "magnetobus":

    1 jaka jest częstotliwość generowana przez metanol dla 50000nT i dla 51000nT
    2 jaka jest "wyższość" metanolu nad wodą oprócz tego że nie zamarza
    3 czy może Pan porównać fluxgate i PPM

    Dziękuje
    SOMOK

  • #5 21 Wrz 2016 13:11
    magnetobus
    Poziom 11  

    Witam
    Co do częstotliwości precesji metanolu to jest ona taka sama jak w przypadku wody i innych cieczy, ponieważ za generację sygnału odpowiadają atomy wodoru a obecność innych atomów w molekule nie zmienia tej częstotliwości. Wyliczyć można ze współczynnika żyromagnetycznego dla wodoru (Wikipedia).
    Metanol nie posiada w zasadzie żadnych zalet poza tym, że nie zamarza. Ma natomiast sporą wadę: duży współczynnik rozszerzalności termicznej, chyba około 10 razy większy od wody. Powoduje to "puchnięcie" ampuły z metanolem jak nagrzeje się od cewki, w której jest umieszczona. Grozi wyciekiem albo trzeba starannie przemyśleć uszczelnienie.
    Co do porównania magnetometru protonowego i transduktorowego (fluxgate) to kapitalną zaletą protonowego jest bezkierunkowość. Transduktorowy wymaga bardzo sztywnego zamocowania aby wyeliminować zmianę kierunku sondy a przez to zmianę mierzonej wartości pola. Bezkierunkowość powoduje, że protonowy mierzy całe pole niezależnie od ukierunkowania sondy w przestrzeni (nie może być tylko równoległa do pola mierzonego). Przy pomiarach w terenie zaleta ta polega na tym, że od razu widać czy "coś" jest, czy też teren jest czysty magnetycznie. W zasadzie protonowy nie musi być noszony w żaden specyficzny sposób. Wystarczy, że sonda jest poziomo i można chodzić w dowolnym kierunku bez straty jakości pomiarów.

  • #6 23 Wrz 2016 08:00
    somok
    Poziom 2  

    Witam, dziękuje za odpowiedź, pozwolę sobie pociągnąć jeszcze temat.

    W takim razie wskazane jest używać płyn o dużej liczbie atomów wodoru i o długim czasie relaksacji - jakieś szczególnie Pan poleca ?
    Jak poradził sobie Pan z rozłączaniem indukcyjności ( dioda równolegle do cewki ) czy może jakieś bardziej zaawansowane rozwiązanie ?

  • #7 23 Wrz 2016 11:51
    magnetobus
    Poziom 11  

    W zasadzie w grę wchodzą płyny tanie, ogólnie dostępne i trwałe. Ten warunek spełnia woda, alkohole i takie węglowodory ciekłe jak benzyna, nafta, oleje. Problem z węglowodorami jest taki, że w dłuższym czasie degradują uszczelki, nawet z gumy silikonowej. Poza tym nafta koszmarnie cuchnie nawet jak tylko trochę się rozleje. Z alkoholami jest problem rozszerzalności.
    Inną istotną sprawą są czasy tzw. T1 i T2. Oba zależą od rodzaju cieczy oraz też jej lepkości. Im dłuższy czas T1 tym dłużej trzeba trzymać ciecz w polu polaryzującym aby momenty magnetyczne protonów się uporządkowały. Oczywiście wydłuża to czas pomiędzy pomiarami. Dłuższy czas T2 daje korzystny bo powolny zanik sygnału precesji. W zasadzie do osiągnięcia dokładności na poziomie 0,2nT wystarcza pomiar częstotliwości sygnału precesji w czasie od 0,5s do 1 s. Oba czasy nieco są ze sobą skorelowane i zazwyczaj albo oba są długie albo krótkie. Dlatego alkohol metylowy daje dobre wyniki bo oba czasy są rzędu 0,8s do 1 s (dokładnych wartości nie pamiętam, ale można to znaleźć w necie). Z wodą jest gorzej, ponieważ T1 jest rzędu 2,7s i to powoduje nieco problemów. Można go skrócić przez dodanie jonów paramagnetycznych (np. żelazo w postaci chlorku żelaza, takiego jak do trawienia płytek) w niedużej ilości, ale zwykle po dłuższym czasie jony wytrącają się z roztworu i osadzają na ściankach przez co przestają spełniać swoją rolę.
    Co do układu wyłączania pola to jest to nieco kłopotliwe, ponieważ jak chce się dostać najsilniejszy możliwy sygnał precesji (a i tak poniżej mikrowolta!) to trzeba pole wyłączyć "adiabatycznie" czyli w czasie dużo krótszym od jednego okresu sygnału precesji. Jak pisałem precesja w Polsce ma częstotliwość około 2000-2100Hz, zatem okres to ok. 500 µsek. A więc trzeba zrzucić pole polaryzujące w czasie około 100 µsek lub krótszym. Głównym czynnikiem ograniczającym jest pojemność własna cewki sondy, ponieważ ona wraz z pojemnością kabla definiuje własną częstotliwość rezonansową, która narzuca najkrótszy możliwy czas wyłączania pola. Pomaga znacznie taka budowa cewki, że uzwojenie jest podzielone na sekcje i nawijane starannie z przekładkami pomiędzy warstwami. Można w ten sposób zejść do częstotliwości rezonansu własnego rzędu 25-35kHz (okres rzędu 30-40 µsek).
    Ja wyłączam pole w dwóch etapach: w pierwszym przekaźnik dołącza do cewki diodę Zenera na 15V (wyższe napięcie od zasilania, które wynosi 12V) i obcinam igłę napięcia od SEM indukcji cewki. Gdy napięcie spadnie do części wolta, odłączam Zenera i przekaźnik dołącza opornik, który daje krytyczne tłumienie resztkowego napięcia samoindukcji. A potem po ok. 40 msek podłączam wejście i robię pomiar.

  • #8 24 Wrz 2016 14:19
    paluszasty
    Poziom 24  

    Dodam kilka słów od siebie. Jestem chemikiem i zajmuję się NMRem profesjonalnie ale w wysokich polach.

    Projekt ten oczywiście jak najbardziej mi się podoba.

    Koledzy zastanawiają się nad najlepszą cieczą. Żadna ciecz nie da większego sygnały niż woda. Sygnał protonowego NMR jest proporcjonalny do ilości protonów (jąder wodoru) w cewce pomiarowej czyli tak naprawdę stężenia protonów.

    Stężenie protonów (w [mol/dm3]) można prosto policzyć będzie to iloczyn liczby protonów w cząsteczce i gęstości płynu (w [d/dm3]) podzielony przez masę molowa substancji ( w [g/mol]).

    Licząc szybko dla będzie to :

    H20 111 mol/dm3
    metanol 99 mol/dm3
    etanol 103 mol/dm3
    benzyna ekstrakcyjne ok 106mol/dm3 (zakładając ze to głownie heksan).

    Jak widzimy z dla wody stężenie to jest największe, i raczej nie da znaleźć się żadnej cieczy o większym stężeniu protonów.

    Na dodatek metanol jest trujący, benzyna palna. Problem krzepliwości wody można rozwiązać dodając trochę soli czy czegoś co obniży temperaturę zamarzania.

    Małe sprostowanie co do częstości precesji, w niskich polach takich jak ziemskie częstość precesji jest charakterystyczna dla każdego jądra i w mierzalnym zakresie niezmienna w zależności od substancji. W silnych polach magnetycznych od dziesiątych T (co odpowiada częstości protonowej rzędu kilku MHz) do obecnie 23.5T ( co odpowiada częstości protonowej równej 1GHz) obserwuje się zależność częstości dla danego jądra od jego otoczenia chemicznego, ale zmiany są na poziomie ppm (części na milion) i określane są jaki przesunięcie chemiczne. Na skutek tego w wysokich polach częstotliwość rezonansowa protonów w wodzie jest inna niż częstotliwość rezonansowa protonów w metanolu. Co więcej w metanolu mamy dwa typy protonów (w grupie CH3 i OH) co powoduje że dla metanolu obserwuje się dwie różne częstości precesji, tzw. dwa sygnały/piki w widmie.

  • #9 24 Wrz 2016 14:33
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    paluszasty napisał:
    Małe sprostowanie co do częstości precesji, w niskich polach takich jak ziemskie częstość precesji jest charakterystyczna dla każdego jądra i w mierzalnym zakresie niezmienna w zależności od substancji. W silnych polach magnetycznych od dziesiątych T (co odpowiada częstości protonowej rzędu kilku MHz) do obecnie 23.5T ( co odpowiada częstości protonowej równej 1GHz) obserwuje się zależność częstości dla danego jądra od jego otoczenia chemicznego, ale zmiany są na poziomie ppm (części na milion) i określane są jaki przesunięcie chemiczne. Na skutek tego w wysokich polach częstotliwość rezonansowa protonów w wodzie jest inna niż częstotliwość rezonansowa protonów w metanolu. Co więcej w metanolu mamy dwa typy protonów (w grupie CH3 i OH) co powoduje że dla metanolu obserwuje się dwie różne częstości precesji, tzw. dwa sygnały/piki w widmie.


    Z ciekawości - te 23,5 T macie w CW czy impulsowym? cewka nadprzewodząca czy klasyczna?

  • #10 25 Wrz 2016 00:46
    paluszasty
    Poziom 24  

    23.5T oczywiście magnes nadprzewodzący. Spektrometr impulsowy firmy Bruker. Nie ma takiego w Polsce, ale pracowałem na takim w Lyonie. W Polsce obecnie najsilniejszy spektrometr NMR pracuje przy częstości 18.8MHz (czyli 800MHz dla 1H). Generalnie nowoczesnych wysokopolowych spektrometrów NMR nie produkuje się dla modu CW, zresztą nie miało by to w zasadzie sensu żadnego.

    Dodano po 4 [minuty]:

    W ramach ciekawostki dodam że wg mojej wiedzy najsilniejszy magnes (45T) o stałym polu (nie impulsowy) znajduje się na Florydzie:


    https://nationalmaglab.org/user-facilities/dc...nstruments-dcfield/resistive-magnets/45-tesla

    Nie jest jednak on dedykowany do NMR.

  • #11 25 Wrz 2016 14:03
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    paluszasty napisał:
    23.5T oczywiście magnes nadprzewodzący. Spektrometr impulsowy firmy Bruker. Nie ma takiego w Polsce, ale pracowałem na takim w Lyonie. W Polsce obecnie najsilniejszy spektrometr NMR pracuje przy częstości 18.8MHz (czyli 800MHz dla 1H). Generalnie nowoczesnych wysokopolowych spektrometrów NMR nie produkuje się dla modu CW, zresztą nie miało by to w zasadzie sensu żadnego.

    Dodano po 4 [minuty]:

    W ramach ciekawostki dodam że wg mojej wiedzy najsilniejszy magnes (45T) o stałym polu (nie impulsowy) znajduje się na Florydzie:


    https://nationalmaglab.org/user-facilities/dc...nstruments-dcfield/resistive-magnets/45-tesla

    Nie jest jednak on dedykowany do NMR.


    Ja pracuję ostatnio - gościnnie - na impulsowych magnesach 70 T ;) ale także nie do NMRu.