W celach ćwiczebnych uruchomiłem wolnego mikrotika. Skonfigurowałem 3 podsieci.
Ether1 - DHCP client
Ether2 - DHCP server 192.168.131.X
Ether3 - DHCP server 192.168.133.X
Na obu interfejsach Ether2 i Ether3 dostępny jest internet.
Do Ether2 podłączyłem kamerę, która dostała adres 192.168.131.253
Z poziomu komputera wpiętego do Ether3, który dostał adres 192.168.133.254
bez problemu wbijam na panel i podgląd video kamery na interfejsie Ether2 (192.168.131.253).
W celach ćwiczebnych z zakresu iptables wprowadziłem reguły, które z interfejsu Ether3 nie pozwolą wejść na urządzenia w sieci Ether2:
Działa wybornie.
Następnie dodałem dwie reguły, które sprawiają, że z sieci Ether3 można wbić na kamerę w sieci Ether2 (i tylko na tę kamerę).
W taki sam sposób komputerom z sieci Ether3 będę mógł w sposób kontrolowany umożliwić ruch do (i z) wybranych maszyn (np. do serwera WWW).
Również działa. Dostęp do kamery jest możliwy (i tylko do tej kamery).
Teraz tak. Załóżmy, że w sieci Ether2 znajduje się urządzenie klienta. Niech ma adres 192.168.131.254.
Ja z sieci na Ether3 (192.168.133.254) chcę mieć dostęp do wszystkich urządzeń w sieci Ether2 (panele urządzeń klienckich), ale nie chcę by jakiekolwiek urządzenie klienckie z Ether2 miało dostęp do sieci Ether3 (mojej prywatnej).
Bym mógł mieć dostęp do paneli ruch musi iść w obie strony (ode mnie do urządzenia klienckiego, i z urządzenia klienckiego do mnie), inaczej nici z transmisji. Tylko jak to zrobić (tak wiem, raczkuję, każdy kiedyś raczkował). Jak tu zrobić, żeby urządzenie klienckie odpowiadało na moje żądanie, ale z drugiej strony, żeby klient znajdujący się za tym urządzeniem klienckim (za NAT-em) nie miał do mnie dostępu. Niby chcę, by komunikacja z urządzenia klienckiego ze mną była możliwa, tudzież niby tego nie chcę (nie chcę by klient za urządzeniem klienckim mógł nieproszony wysłać do mnie jakieś pakiety, tak samo jak nie chcę, by moja sieć Ether3 cokolwiek na te pakiety odpowiadała). I jak tu z tego wybrnąć?
Innymi słowy, chciałbym w sieci Ether3 odbierać pakiety pochodzące od samego urządzenia klienckiego, a jednocześnie odrzucać pakiety, w które klient coś zapakował (odrzucać pakiety zza NAT, czyli pochodzące z interfejsu LAN klienta).
Ether1 - DHCP client
Ether2 - DHCP server 192.168.131.X
Ether3 - DHCP server 192.168.133.X
Na obu interfejsach Ether2 i Ether3 dostępny jest internet.
Do Ether2 podłączyłem kamerę, która dostała adres 192.168.131.253
Z poziomu komputera wpiętego do Ether3, który dostał adres 192.168.133.254
bez problemu wbijam na panel i podgląd video kamery na interfejsie Ether2 (192.168.131.253).
W celach ćwiczebnych z zakresu iptables wprowadziłem reguły, które z interfejsu Ether3 nie pozwolą wejść na urządzenia w sieci Ether2:
Działa wybornie.
Następnie dodałem dwie reguły, które sprawiają, że z sieci Ether3 można wbić na kamerę w sieci Ether2 (i tylko na tę kamerę).
W taki sam sposób komputerom z sieci Ether3 będę mógł w sposób kontrolowany umożliwić ruch do (i z) wybranych maszyn (np. do serwera WWW).
Również działa. Dostęp do kamery jest możliwy (i tylko do tej kamery).
Teraz tak. Załóżmy, że w sieci Ether2 znajduje się urządzenie klienta. Niech ma adres 192.168.131.254.
Ja z sieci na Ether3 (192.168.133.254) chcę mieć dostęp do wszystkich urządzeń w sieci Ether2 (panele urządzeń klienckich), ale nie chcę by jakiekolwiek urządzenie klienckie z Ether2 miało dostęp do sieci Ether3 (mojej prywatnej).
Bym mógł mieć dostęp do paneli ruch musi iść w obie strony (ode mnie do urządzenia klienckiego, i z urządzenia klienckiego do mnie), inaczej nici z transmisji. Tylko jak to zrobić (tak wiem, raczkuję, każdy kiedyś raczkował). Jak tu zrobić, żeby urządzenie klienckie odpowiadało na moje żądanie, ale z drugiej strony, żeby klient znajdujący się za tym urządzeniem klienckim (za NAT-em) nie miał do mnie dostępu. Niby chcę, by komunikacja z urządzenia klienckiego ze mną była możliwa, tudzież niby tego nie chcę (nie chcę by klient za urządzeniem klienckim mógł nieproszony wysłać do mnie jakieś pakiety, tak samo jak nie chcę, by moja sieć Ether3 cokolwiek na te pakiety odpowiadała). I jak tu z tego wybrnąć?
Innymi słowy, chciałbym w sieci Ether3 odbierać pakiety pochodzące od samego urządzenia klienckiego, a jednocześnie odrzucać pakiety, w które klient coś zapakował (odrzucać pakiety zza NAT, czyli pochodzące z interfejsu LAN klienta).