Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kaskoda na lampie ECC85 - - rozwiązanie alternatywne

16 Paź 2015 15:29 3957 21
  • Poziom 11  
    Witam. Tak jak na obrazku - chciałbym zrobić kaskodę na ECC85, ale ECC85 to lampa wysokonapięciowa w przeciwieństwie do ECC88. Nie bez znaczenia jest tu także maksymalne dopuszczalne napięcie katoda-grzejnik dla danej lampy. Przy zastosowaniu dwóch dławików można by zachować topologię kaskody dla przebiegów zmiennych, a jednocześnie mieć odpowiednie napięcie zasilania. Co myślicie o takim układzie, mógłby się sprawdzić ?
    Kaskoda na lampie ECC85 - - rozwiązanie alternatywne
  • IGE-XAO
  • Poziom 11  
    Dzięki za odpowiedź. ECC88 są jednak droższe niż ECC85, ale 6n3p są w cenie śmieci, no i mam ich ćwierć pudła. Wynik badań allegro: ECC88 >> ECC85 >> ECC84 >> 6n3p.
  • IGE-XAO
  • Poziom 22  
    Przepraszam, że się podpinam pod temat, ale dla 1 pytania szkoda zakładać nowego wątku.
    Czy ta kaskoda ma pracować jako wzmacniacz w.cz. np. w stopniu wejściowym głowicy UKF (88-108 MHz) - tak wnioskuję z dławików ?
    I tu pytanie. Czy 6N3P może pracować w obwodzie wejściowym głowicy ?
    Mam kilka sztuk (EW) ale do tej pory wykorzystywałem wyłącznie w audio (stopnie wzmacniające m.cz.).
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    PiotrRDiablo napisał:

    I tu pytanie. Czy 6N3P może pracować w obwodzie wejściowym głowicy ?
    Mam kilka sztuk (EW) ale do tej pory wykorzystywałem wyłącznie w audio (stopnie wzmacniające m.cz.).


    Może, to była wręcz podstawowa lampa do głowic UKF w odbiornikach radzieckich. Najczęściej pracowała chyba jednak (jeżeli chodzi o wzmacniacz w.cz.) jako układ o podstawie pośredniej.
  • Poziom 22  
    Dziękuję bardzo za informację. Przestaję szukać P(E)CL85 :D
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    PiotrRDiablo napisał:

    I tu pytanie. Czy 6N3P może pracować w obwodzie wejściowym głowicy ?


    Może pracować. Osiągi będą podobne jak ECC85. Generalnie problemem są dość wysokie szumy w paśmie VHF. Lepiej zastosować ECC84 - 6N14P.

    Polecam jednak przemóc się i kupić PC900 / EC900. Mniej elementów, a stopień o podstawie katodowej będzie miał osiągi praktycznie takie same jak kaskoda na PCC88 / ECC88.
  • Poziom 22  
    Dziękuję za informację. Jak zdecyduję się na budowę tunera FM (przyszły rok obecnie robię remont w mieszkaniu) i skończę wzmacniacz (została kosmetyka wizualna) przemyślę sprawę i tak zacznę od budowy głowicy, bo na niej polec najłatwiej :D
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Wszystko zależy od tego, czego oczekujesz. Przy obecnym tłoku w eterze na zakresie UKF, to w większości przypadków trudno mówić o DX'owaniu - wtedy nawet stopień w.cz. o podstawie pośredniej toż zanadto. Wystarczy stopień z podstawą siatkową.

    Pamiętaj, że każdy dodatkowy dławik wprowadza dodatkowe pasożytnicze sprzężenia. Wg mnie lepiej jest pozostać przy szeregowym zasilaniu lamp i stosować jedynie ten mały korekcyjny dławik pomiędzy lampami, który kompensuje spadek wzmocnienia wraz ze wzrostem częstotliwości. IMHO, zakres UKF jest na tyle wąskopasmowy, że wg mnie warto go stosować (nie dobierzesz jego parametrów bez odpowiedniego oprzyrządowania).
    Dodam jeszcze, iż stosuje się neutralizację "pierwszego stopnia" kaskody. Pozornie bez sensu wg typowych opisów kaskody, ale jednak uzyskuje się dalszą poprawę osiągów na granicy czułości.

    Jak już chcesz równoległego zasilania lamp w kaskodzie, to warto odekranować od siebie te dwa stopnie kaskowy. Wtedy okażę się, że świetnym wyborem będą lampy rosyjskie jak 6S3P i 6S4P. Lampy te mają identyczne systemy triodowe, jedynie co je różni to inne połączenia cokole - jedną zoptymalizowano pod względem indukcyjności i pojemności pasożytniczych pod pracę w zakresie VHF w układzie o podstawie katodowej (6S3P) a druga pod pracę w układzie o podstawie siatkowej (6S4P).
    Dodam, że można łatwo nabyć wykonania wojskowe o podwyższonej trwałości. Jeden komplet lamp przeżyje wyłączenie analogowego radia UKF FM.

    Oczywiście i te lampy są względnie niskonapięciowe, tj. przy stosunkowo niewielkim napięciu anodowym przekroczona będzie ich moc strat jak i maksymalny prąd katody.
    Jednak warto głowicę zasilić stabilizowanym napięciem, więc nie jest to jakąś wadą.


    Na koniec PC900/EC900. To, że posiada ona ekran oddzielający ostatnią siatkę (akurat jedną tylko bo to trioda) od anod identycznie jak w tetroda strumieniowych (cele różne, w pierwszym przypadku redukacja pojemności zwrotnej pomiędzy anodą a siatką sterująca poprzez odekranowanie nieroboczych części tejże siatki od anody, a w drugim redukcja prądu dynatronowego pomiędzy anodą a częściami siatki ekranującej nie biorącej udziału w sterowaniu strumieniem elektronów) co pozwali na stabilną pracę w rezonansowym wzmacniacz w.cz. o podstawie katodowej w zakresie fal metrowych, to jednak można ją wykorzystać w układzie o podstawie pośredniej (optymalizacja pomiędzy dopasowaniem mocy sygnału a szumami).
    Miałem styczność z radiem Philipsa mającym głowicę UKF o koncepcji identycznej jak nasza DEA, ale zbudowaną na dwóch lampach PC900 i ze strojeniem pojemnościowym. Ktoś rozszerzając zakres UKF od 104 do 108MHz skutecznie zniszczył cewki - krusząc rdzenie i blokując je w miniaturowych karkasach.
    Sama głowica miała b. małe wymiary, mniejsze niż np. nasze krajowe tranzystorowe montowana była np. w Amatorze Stereo.

    Schemat ideowy tejże głowicy już publikowałem na elektrodzie:
    Kaskoda na lampie ECC85 - - rozwiązanie alternatywne

    Schemat montażowy:
    Kaskoda na lampie ECC85 - - rozwiązanie alternatywne

    A tak wygląda w realu:
    Kaskoda na lampie ECC85 - - rozwiązanie alternatywne


    Mając schemat masz dwa gotowce:
    Pierwszy, to optymalny współczynnik "podziału" ("pośredniości") stopnia w.cz. pomiędzy układ WK i układ WG (kondesatory C3 i C4 ta ceweczka S3 w obwodzie siatki to w sumie korekcja fazy w amatorskiej konstrukcji do pominięcia).
    Drugi, to odłumienie filtru p.cz. na wyjściu mieszacza (kondesatory C14 i C15).
    Już ktoś to policzył, sprawdził doświadczalnie i zweryfikował pod katem produkcji seryjnej. Nie jest ujmą skorzystać ze sprawdzonych rozwiązań.

    (Cewka S4 to podobną funkcję pełni co ta cewka pomiędzy stopniami kaskody - ponadto można podejrzewać o wyrównanie przesunięć fazowych - kiedyś może miało to sens przy obecnej manierze emisji tj. kompresji dynami, materiału ze stratną kompresją danych o dość niskim bitrate to w nie ma sensu próbować zrobić wręcz Top Hi-Fi - ew. problemy to to, że tuż za zakresem UKF jest pasmo lotnicze a w czasach gdy w Niemczech pasmo UKF CCIR było zawężone, pracowały tam służby łączności OIDP, policji i wojska).

    Lampę PC900 produkował węgierski Tungsram - więc była tu w "demoludach".

    Dodano po 1 [godziny] 36 [minuty]:

    OTLamp napisał:

    Może, to była wręcz podstawowa lampa do głowic UKF w odbiornikach radzieckich. Najczęściej pracowała chyba jednak (jeżeli chodzi o wzmacniacz w.cz.) jako układ o podstawie pośredniej.


    Układ o podstawie pośredniej, bo to najprostsza głowica gdzie sztuczkami maksymalnie podciągnięto osiągi przy minimalizacji liczby elementów.
    W ZSSR stosowano nawet takie dziwactwa w głowicach UKF, jak kaskoda z lampami trioda-pentoda.

    Zamiast triody we wzmacniaczu w.cz. VHF można spróbować użyć pentod o wysokim nachyleniu, co przedkłada się prawe zawsze na b. niskie szumy w zakresie VHF. Taka E280F to - owszem - cenowo zabije, ale rosyjska 6Ż38P a nawet jej wersja wojskowa to wręcz śmieciówka (pewnie radiowcy oburzą się...)
  • Poziom 22  
    Piszę po tym jak podniosłem szczękę z podłogi. Szczerze gratuluję wiedzy. Dziękuję za bardzo szczegółowy opis i podanie gotowca. Też uważam, że nie jest ujmą stosować rozwiązania dobrze znane. Nie jestem w stanie samodzielnie zaprojektować takiej głowicy - z techniki lampowej budowałem, naprawiałem i stroiłem odbiorniki lampowe na zakresy z modulacją AM. Problemem jest, że było to ponad ćwierć wieku temu ...
    W dobie powszechnej cyfryzacji wszystkiego (za moich czasów "migacz" z diodą LED budowało się na 2 tranzystorach lub NE 555 obecnie robi to mikrokontroler jednoukładowy i program) postanowiłem wrócić do lamp w celach dydaktycznych i jako odskocznia od rzeczywistości.
    Wzmacniacz prawie skończyłem (już słucham) i na razie zastanawiam się nad tunerem FM.
    Czy mogę lampy P(E)C900 (nigdzie ich nie znalazłem) zastąpić wspomnianymi wcześniej 6N3P czy 6N14P ? Lub wspomnianą 6Ż38P ? Czy część pentodowa 6Ż38P ma pracować w układzie triody czy pentody ?
    W momencie kiedy przejdę od teorii do praktyki spróbuję wykonać i zestroić tę głowicę.
    Na koniec. Czego oczekuję. Dobrego odbioru stacji z rozsądnym poziomem szumów i zakłóceń - to nie ma być High End a tuner do codziennego słuchania stacji radiowych jako uzupełnienie gramofonu analogowego i jakiegoś CD-ka (myślę o jakieś polskiej Diorze).
    Bardzo dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienia i nakreślenie kierunku w jakim powinienen pójść.
    Myślałem jeszcze o przestrajaniu indukcyjnym (wariometr) - czy to dobry pomysł, czy lepiej zostać przy strojeniu pojemnościowym ?
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    PiotrRDiablo napisał:

    Czy mogę lampy P(E)C900 (nigdzie ich nie znalazłem) zastąpić wspomnianymi wcześniej 6N3P czy 6N14P ? Lub wspomnianą 6Ż38P ? Czy część pentodowa 6Ż38P ma pracować w układzie triody czy pentody ?

    W Polsce PC900 / EC900 to egzotyka. Również za Bugiem nie skopiowano takiej triody zwanej neutrodą (oprócz tego ekranu, mamy siatkę napinaną o zmiennych skoku bo lampa jest selektodą .....). Za to już za Odrą to śmieciówka. Wyparła lampę PCC88 z głowic VHF telewizorów lampowych. Produkowana była na Węgrzech i stosowana w produkowanych tam telewizorach. Neutrody tez przebojem podbiły USA i Japonię - wersje 450mA i 600mA to 3HA5 oraz 2HA5.
    Myślę że odrobina operatywności opłaciłaby się. Koszty przesyłki zwykłej z Niemiec do Polski był wyższy od ceny lamp ale może warto się do kogoś dokleić kto tam kupuje. Przypomnę że obowiązują banki w Polsce (o czym zapominają np. Citibank i doją za przelew zagraniczny) przepisy dotyczące wspólnego europejskiego rynku
    usług bankowych i przelew do kraju UE nie jest przelewem zagranicznym rozumianym jako poza EU + dodatkowe kraje europejskie. Również można wykonać pocztowego przekazu na konto zagraniczne ale filie oddziałów pocztowych nawet nie znają produktu i samego produktu Poczty Polskiej i wymyślają jakieś potwierdzania przez drugą stronę SMS'em - w normalnych oddziałach PP no problem ale zwyczaje PRL'owskie nadal - dowód do okazania (bo a nuż finansujesz terroryzm.....). Można płacić za pomocą gotówki przesłanek w kopercie ale tylko banknoty i tak obłożone by ich nie można było wyczuć (formalnie nie wolno przesyłać pięniędzy listami to primo a secundo by nie kusiło zajumać....). Ponadto co do kosztów wysyłki tam za cenę wysyłki do Polski przyjmuje się paczkę lotniczą (dla nich czas to szacunek dla klienta)- można taniej tlklo trzeba to napisać sprzedawcy. Przy przekazie na konto wystarczy IBAN - SWIFT Code jest daną pomocniczą która dodatkowo identyfikuje bank i jego oddział zakodowany w IBAN'ie (standardowy europejski format numeru konta bankowego) tuż za dwom pierwszymi cyframi które są sumą kontrolną.



    PiotrRDiablo napisał:

    Na koniec. Czego oczekuję. Dobrego odbioru stacji z rozsądnym poziomem szumów i zakłóceń - to nie ma być High End a tuner do codziennego słuchania stacji radiowych jako uzupełnienie gramofonu analogowego i jakiegoś CD-ka (myślę o jakieś polskiej Diorze).

    Możesz więc jeszcze spróbować czegoś takiego:
    http://members.iinet.net.au/~cool386/pcrx/pcrx.html
    Idea jest naprawdę super jednak autor ma słabe doświadczenie w zrobieniu porządnego stopnia przemiany. Jak wartość po.cz. podniesiesz do 200 - 250 kHz to nie będzie problemów z jakością dekodowania stereo. W układach lampowych - stopnie oporowe RC to sięganie do kilkuset kHz już jest wyzwaniem. Jednak jak ma być grajek mono (o .b .dobrej jakości dźwięku) to p.cz. nawet 100kHz wystarczy.
    Ponadto można zastosować pewien myk, tj ARCz, które zamiast tylko utrzymywać dostrojenie do stacji niech jeszcze dokonuje redukcji dewiacji częstotliwości (taką sztuczkę zastosowano w scalaku TDA7000 a idea stosowana już w erze lampowej). Ten wątek może być ciekawy ale już w innym temacie by nie robić kolejnego OT.


    PiotrRDiablo napisał:

    Myślałem jeszcze o przestrajaniu indukcyjnym (wariometr) - czy to dobry pomysł, czy lepiej zostać przy strojeniu pojemnościowym ?

    Pojemnościowy jest łatwiejszy dla elektronika-amatora. Wariometry wymagają odpowiednio dobrych zdolności mechanicznych w zakresie konstrukcji i wykonastwa. Jak nie masz ani wprawy w obróbce materiałów, odpowiedniego warsztatu (plus dobrego ślusarza który poduczy, podpowie) to lepiej wybierz pojemnościowe przestrajanie.


    Inne Twoje pytania. 6Ż38P - układ o podstawie katodowej i jako pentoda. Owszem można ja jako pentodę uzyc w konfiguracji o podstawie siatkowej. Ale wtedy stracisz na potencjalnym zysku napięciowym w obwodzie wejściowym (dopasowanie 75 Ω do impedancji wejściowej dla zakresu VHF wynoszącej kilka kΩ). To dopasowanie oznacza użycie przekładni podwyższającej napięcie. (Jeśli dostosujesz fabryczną zwykła głowicę UKF do wejście niesymetrycznego 75 Ω to dwukrotnie podwyższysz czułość odbiornika - proporcjonalnie to pierwiastka ilorazu impendancji - [220 - 300 Ω] / 75 Ω => około 4 - a pierwiastek kwadratowy to 2).
    Dla stopnia o podstawie siatkowej impedancja wejściowa jest równa odwrotności nachylenia. Jak lampa w tym stopniu pracuje z nachyleniem 10 mA/V to impedancja wejściowa wyniesie 100 Ω - a to niewiele więcej niż 75 Ω czyli brak zysku napięciowego..... (dla wejścia symetrycznego oznaczałoby to stratę napięciową na obwodzie wejściowym wzmacniacza w.cz. w układzie o wspólnej siatce z lampą o takim nachyleniu)

    W przedstawione głowicy możesz zastąpić dwie PC900 innymi triodami tylko dlatego iż wzmacniacz w.cz. pracuje w układzie o podstawie pośredniej a neutralizacja (poprzez dodatkową pojemność anoda katoda) zminimalizuje przenikanie sygnału z wyjścia do wejścia stopnia. Niestety będzie wymagało od Ciebie dobranie tych proporcji pojemności dwóch dzielników pojemnościowych o którym wcześniej pisałem (C3 / C4 oraz C14 / C15 - ten drugi bardziej krytyczny bowiem takie wartości mogą dać przekompensowanie mieszacz i wzbudzenie się go na częstotliwości p.cz czyli 10.7 MHz, pierwszy najwyżej pogorszy czułość a raczej zdolności do odbioru słabych sygnałów).

    Jak chcesz używać ARW we wzmanciaczu w.cz. głowicy to zamiast ECC88 / 6N23P w kaskodzie użyj 6N24P albo odpowiednika ECC189 (łatwiej o telewizyjny wariant PCC189 - produkowany przez węgierskiego Tungsrama - znowu u nas egzotyka ale gdzie indziej już nie...) - bowiem jest selektodowa wersja ECC88 - 6N23P - czyli trioda o wydłużonej ch-ce dostosowanej do ARW. (Wspomniana PC900 jest też selektodą).

    Inne lampy choć upatrzone przez złotouchych to EC86/PC86/E86C - może pracować nawet na IV zakresie UHF a jako oscylator nawet na V zakresie UHF. Jest jeszcze produkowana nawet w był NRD PC88 (wersja EC88 już jest egzotyką u nas....) na której można wykonać pełny tuner UHF do telewizora. Te dwie lampy mają krótka ch-kę (jak i ECC85 itd.....) czyli nie są selektodami. Tj za szybko wchodzą w stan odcięcia co skutkuje zakłóceniami intermodulacyjnymi - czyli słabym stosunkowo tolerowaniem silnych sygnałów od bliskich nadajników).

    Mikrokontrolerów nie należy w czambuł piętnować jedna piętnować należy strzelanie z armaty do komara.... BASCOM i AVR niestety tylko pogłębia analfabetyzm u młodego pokolenia "elektroników" m.in poprzez takie ambitne projekty jak migacz na mikrokontrolerze (może jeszcze z watchdogiem ;) )

    Ale jak dołożysz syntezę PLL to przecież możesz zrobić pewien myk tj niezależne przestrajanie stronie LC we wzmacniaczu w.cz. i np. najpierw dostrajasz heterodynę a potem dostrajasz obwody we wzmacniacz w.cz. na max czułości.... Tak jest robione współcześnie. Ba mierzy się tez wartość p.cz. by się uniezależnić od rozrzutu częstotliwości środka pasma przenoszenia filtrów ceramicznych...... Odczyt na lampach NIXIE lub VFD....
  • Poziom 22  
    Sprawdziłem na eBay-u faktycznie cena EC900 do przełknięcia. Jak wyjdę poza rozważania teoretyczne zakupię parę sztuk (będzie zapas i koszty przesyłki będą jedne). Najpierw spróbuję z PCC85, PCC84 i 6N3P (wszystkie mam) - od czegoś muszę zacząć - będzie to też odpowiedź na pytanie czy w ogóle dam radę :D
    Zostanę przy przestrajaniu pojemnościowym (nawet znalazłem "podchodzący" podwójny kondensator strojeniowy) - choć wariometr mnie kusi. Dawno, dawno temu mój pierwszy "grajek", jeszcze mono, miał głowicę zrobioną z opisu z "Młodego Technika" właśnie na wariometrze (działało to nawet nieźle) - drugi już pełny tuner był na fabrycznej głowicy GFE105 + UL1202 + UL1200 + UL1621. A jak cokolwiek ruszy i w ogóle będzie czas na eksperymenty pomyślę o wariometrze. Mam też pomysł, żeby na początek kupić jakąś fabryczną głowicę na ECC85 (co jakiś czas pojawiają się w znanym serwisie aukcyjnym) i najpierw poeksperymentować. Zobaczymy.
    ARW w głowicy nie przewiduję (tor p.cz. będzie na EBF89 - mam spory zapas osobiście kupionych w sklepie w latach 80-tych - wykorzystam właściwości selektody).
    O patencie z TDA7000 nie myślałem, choć układ i jego zasadę działania znam. Nie myślałem tylko, że można wykorzystać ten patent przy lampach. Jak polegnę z głowicą z heterodyną zwrócę się w tym kierunku przy p.cz. powiedzmy 250 kHz. :D
    Jestem pod wrażeniem tego odbiornika, nie trafiłem na ten schemat, fakt, że szukałem tylko układu superheterodyny.
    Mikrokontrolerów nie krytykuję - ten migacz to był tylko przykład "strzelania z armaty do komara" :oops:
    Co do PLL. Ponieważ odzyskałem cały moduł sterujący telewizorem, tunerem satelitarnym i magnetowidem (urządzenia są już nieprzydatne) mojego pomysłu zaciekawił mnie patent dostrajania najpierw heterodyny a potem obwodów wejściowych na maksimum czułości. Jak tuner powstanie i będzie spełniał oczekiwania - czemu nie (o ile jeszcze coś pamiętam z assmblera).
    Ten "mikrokontroler" też byłby z "epoki" w znaczeniu, że nie da się tego zrobić z mniej zaawansowanych obwodów scalonych - proszę tylko nie wchodzić mi na ambicję, że mogę to zrobić z bramek logicznych :please:
    Swego czasu (lata 80-te) wykonałem sterowniki (wspomniany sterujący telewizorem, sterownik pieca węglowego C.O. i niedokończony sterownik wieży) na 6502 - programowane w assemblerze - załączam fotkę tego ostatniego, niedokończonego - ale został przetestowany działał.
  • Poziom 11  
    Spróbowałem kaskody 6n3p w obydwu wersjach zasilania. W jednym i w drugim przypadku nie ma wzmocnienia (antena podłączona bezpośrednio do miksera dawała lepsze efekty). Sytuacja polepszyła się kiedy jeden z dławików (w środku kaskody) zastąpiłem cewką będącą w środku pasma w rezonansie z pojemnością lamp. Mam jednak wątpliwości czy warto płacić tak wielką cenę w postaci niemałego prądu żarzenia bo wzmocnienie nie jest wielkie. Ciężko mi ocenić, ale tak na wyczucie inżynierskie jest z 5 razy słabiej niż dla stopnia WB na BF195. Dlaczego uzyskałem tak słabe osiągi ? (Dodam, że na wejściu i wyjściu kaskody mam obwody rezonansowe)
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    ECC88 dla wzmacniacza w.cz. głowicy UKF to wzmocnienie 20 - 30 krotne. Więcej nie da rady. Powód impedancja rezonansowa obwodu strojonego LC. W najlepszym wypadku 1000 omów. Reszta to zysk na przekładni w obwodzie wejściowym.

    Istotnym zyskiem jest poprawa czułości i granicznej bowiem obniżamy szumy mieszacza.

    Jak zauważysz słusznie to należy dążyć do wysokiego nachylenia -chtyki lampy.

    Drugi wniosek należy stosować obwody LC o dużej wartości ilorazu L/C. Typowe wartości z ery krzemu nie dadzą zadowalających rezultatów.

    Maksymalnie zoptymalizowana głowica UKF na ECC85 zaoferuje od 1200 do 1400 krotnego wzmocnienia napięciowego (dla 300 omów). Zrobiona nieco po łebkach to jakieś 400 - 600 krotne wzmocnienie.


    Wróćmy jeszcze do problemu.

    Przyczyną niepowodzeń są pewnie te dławiki. Poprawnie wykonany dławik to odmierzony odcinek nieco dłuższy o 1/4 długości fali i ten odcinek nawinięty na karkasie.
  • Poziom 11  
    studisat napisał:
    Przyczyną niepowodzeń są pewnie te dławiki. Poprawnie wykonany dławik to odmierzony odcinek nieco dłuższy o 1/4 długości fali i ten odcinek nawinięty na karkasie.

    Bez dławików z zasilaniem szeregowym nie jest lepiej.
  • Poziom 11  
    Przejrzałem schematy rosyjskich telewizorów, występują tam głównie głowice PTP i PTK. PTK jest na 6N14P (odpowiednik ECC84), natomiast PTP na 6N3P. I tutaj ciekawostka: o ile 6N14P ma siatkę górnej lampy spolaryzowaną dzielnikiem (podobnie jak to się robiło dla ECC88), to w blokach PTP z lampą 6N3P konsekwentnie polaryzuje się siatkę górnej lampy, poprzez rezystor 510k, do katody. Taki sposób polaryzacji okazuje się kluczowy dla uzyskania dużego wzmocnienia (wcześniej miałem przez dzielnik). Po zastosowaniu tego rezystora wzmocnienie tak wzrosło, że bez zmniejszenia dobroci obwodu wejściowego rezystorem, układ się wzbudzał. Neutralizacji jeszcze nie próbowałem. Układu dławikowego z tytuły postu nie stosuję z powodu zbyt dużej liczby dławików, które nie mieszczą mi się już w obudowie.
  • Poziom 11  
    Polaryzacja nie była całkiem bez sensu. Ustaliła się na -1,5V dla obu triod (mierzone woltomierzem), więc problem różnic pomiędzy triodami nie występował. Jedyna zmiana faktyczna to zmiana polaryzacji z -1.5V na 0V. Lampa nie jest opisywana w katalogach jako selektoda, ale w pewnym zakresie chyba takie właściwości posiada (patrząc na charakterystyki siatkowe). Czy to dostateczne wytłumaczenie obserwowanego braku wzmocnienia ?
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Andrewsky napisał:
    Lampa nie jest opisywana w katalogach jako selektoda, ale w pewnym zakresie chyba takie właściwości posiada (patrząc na charakterystyki siatkowe). Czy to dostateczne wytłumaczenie obserwowanego braku wzmocnienia ?


    ECC85 nie jest selektodą. W oszczędnościowych torze UKF ie stosowano ARW. Jedynie z musu w ostatnim stopniu napędzającym detektor - poprzez sterowanie w g3 - a to by zmniejszyć szkodliwy efekt przesłuchu w stosowanej w 50 latach lampie EABC80.

    ECC85 jest lampą która średnio pasuje do niskich napięć. Przebieg ch-tki dla Ug1 - 0V wszystko wyjaśnia.
  • Poziom 11  
    Ostatnie rozwiązanie które opisałem jest na 6N3P i jest wzorowane na głowicach radzieckich telewizorów, a konkretnie na bloku PTP:
    Code:
     http://publ.lib.ru/ARCHIVES/T/''Televizionnyy_i_radiopriem._Zvukotehnika''/''TP'',v.016.(1964).[pdf].zip 

    'Библиотека 'Телевизионный прием'. Выпуск 016 (znacznik URL nie działa dla tego URL-a). W głowicy PTP jest ARW.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Andrewsky napisał:
    W głowicy PTP jest ARW.


    Które raczej działa jako tłumik dużych sygnałów. Ch-ka 6N3P jest krótka.
    Lepszą byłaby w przypadku stosowania ARW lampa 6N5P (selektodowa wersja 6N1P) - zbliżone nachylenie, jedna wadą jest duża moc grzejnika.

    Układ kaskody zachowuje się jak pentoda, czyli wzmocnienie stopnia jest proporcjonalne do nachylenia ch-ki lampy. Wskazanym są lampy o wysokim nachyleniu co dodatkowo poprawia własności szumowe w zakresie w.cz.

    Nie ma co kombinować z triodami, które nie mają napinanych siatek jeśli zależy nam na maks wzmocnieniu i jak najniższym progiem odbierania sygnału (szumy). Jedyną alternatywą są triody typu neutroda (prawie wszystkie mają wydłużoną ch-ke i napinaną siatę - jedynie PC97 jest neutrodą ze zwykłą siatką) pracujące w układzie o wspólnej katodzie.


    Jeszcze jedno 6N3P też jest lampa która nienajlepiej pracuje w zakresie niskich Ua. Ma nawet gorsze nieco parametry od ECC85 w zastosowaniu jako wzmacniacz w.cz. VHF. Przejrzyj przebieg ch-ki dla Ug = 0 V i oceń nachylenie. Triody o dużym nachyleniu oraz o wysokim nachyleniu i jednocześnie wysokim współczynniku wzmocnienia będą lepiej się sprawować w układzie kaskodowym z szeregowym zasilaniem lamp i w zakresie VHF.

    Praca z Ug bliskim 0V a nawet nieco powyżej 0V jest wskazana bowiem i tak impedancje wejściowe na tych częstotliwościach nawet dla konfiguracji WK są na tyl niskie że prąd siatki nie decyduje o ich wartościach.

    Trochę spóźnione:

    Andrewsky napisał:
    Spróbowałem kaskody 6n3p w obydwu wersjach zasilania. W jednym i w drugim przypadku nie ma wzmocnienia (antena podłączona bezpośrednio do miksera dawała lepsze efekty).
    Podłączajac antenę bezpośrednio pod wzmacniacz wpływasz jeszcze na sam punkt pracy mieszacza - czyli możesz zmienić nachylenie przemiany. Dlatego niestety odpowiedni zaufany mili/mikro woltomierz VHF jedynie by rozstrzygnął co się zmieniło.


    Można próbować pentod przewidzianych do zakresu VHF / wysokim nachyleniu - 6Ż38P, 6Ż9P, 6Ż11P, E180F, E280F, E282F. Używaną ongiś w zakresie VHF 6Ż1P - odradzam - są "lepsze" lampy - ta lampa wywodzi się od żołędziowej pentody 954 opracowanej w latach 30-tych.

    Stosując "zwykłe" triody lepiej pozostać przy układzie pośrednim i stosować typowe sprawdzone w produkcji układu (dobór "punktu pośredniego").