Witam,
samochód jak w temacie bmw e46 compact n42 z 2002 roku w aucie jest lpg od około 3 miesięcy.
Problem powstał wraz z pierwszymi ochłodzeniaimi, otóż po zapaleniu na zimno nie trzyma obrotów jakby przerwyało czasem gaśnie(sprawdzane tylko na benzynie wiadomo).
Jednak minimalnie potrzyma się go na obrotach by sięzagrzał (wystarczą czasem nawet dwie minuty) i zaczyna pracować normalnie.
Potem po odpaleniu na ciepło oraz przy normalniej jezdzie nie ma absolutnie żadnego problemu.
I teraz:
- Zapisanych błędów w pamięci całkowity brak.
- Sprawdzałem w parametrach, czujniki temp. pokazują ok. Jedynie czujnik temp powietrza zassysanego min. przekłamuje bo pokazuje jakby plus 10 stopni, ale mierzy.
Podejrzane nastomiast wydaje mi się:
Adaptacja Vanos wylot
- wartość około 60.5
Natomiast adaptacja Vanos dolot wartoś
- 5068.8
Przepływomierz mierzy na biegu jałowym około 8-12g/s.
Ma ktoś pomysł co może powodować taką dziwną pracę na zimno?
Z góry dzięki i pozdrawiam.
samochód jak w temacie bmw e46 compact n42 z 2002 roku w aucie jest lpg od około 3 miesięcy.
Problem powstał wraz z pierwszymi ochłodzeniaimi, otóż po zapaleniu na zimno nie trzyma obrotów jakby przerwyało czasem gaśnie(sprawdzane tylko na benzynie wiadomo).
Jednak minimalnie potrzyma się go na obrotach by sięzagrzał (wystarczą czasem nawet dwie minuty) i zaczyna pracować normalnie.
Potem po odpaleniu na ciepło oraz przy normalniej jezdzie nie ma absolutnie żadnego problemu.
I teraz:
- Zapisanych błędów w pamięci całkowity brak.
- Sprawdzałem w parametrach, czujniki temp. pokazują ok. Jedynie czujnik temp powietrza zassysanego min. przekłamuje bo pokazuje jakby plus 10 stopni, ale mierzy.
Podejrzane nastomiast wydaje mi się:
Adaptacja Vanos wylot
- wartość około 60.5
Natomiast adaptacja Vanos dolot wartoś
- 5068.8
Przepływomierz mierzy na biegu jałowym około 8-12g/s.
Ma ktoś pomysł co może powodować taką dziwną pracę na zimno?
Z góry dzięki i pozdrawiam.