Witam wszystkich !
Do Renault Laguny zamontowałem sobie radio Sony MEX-N4100BT oraz pilota przewodowego. Ogólnie jestem zadowolony z nowego sprzętu. Wszystko gra bardzo dobrze. Radio spisuje się na medal.
Jest jednak coś co mnie irytuje i nie pozwala cieszyć się w 100 %
Korzystam z Bluetooth poprzez Samsunga S5, odbiera połączenia telefoniczne, używam nawigacji słucham też swojej muzyki z tego telefonu.
Tutaj pojawia się mój problem: stacyjka ma trzy pozycje, 0-wszystko wyłączone,
1-włączone radio, zapalniczka, 2-włączony silnik, radio itd. Jeżeli słucham muzyki i chcę uruchomić silnik (przejście z poz. 1 na 2) wszystko się wyłącza, wystarczy sekunda przerwy i wszystko muszę zaczynać od nowa bo połączenie BT zostaje przerwane a od nowa odtwarzacz sam się nie załączy (PAUSE).
Wydaje mi się że wystarczy jakiś kondensator (?) który spowoduje zwłokę w wyłączaniu radia (o 1-2 sekundy) żeby przełączenie stacyjki na poz. 2 nie powodowało nagłego zaniku napięcia. Kiedyś miałem zestaw głośno mówiący NOKIA CK-600 i tam po wyłączeniu zestaw czekał jakieś 2 minuty i dopiero wtedy się wyłączał.
Zaznaczę że podłączenie radia jest prawidłowe, podtrzymanie i ciągłe +12 bez zastrzeżeń.
TYLKO TE 2-3 SEKUNDY ZWŁOKI !
Pozdrawiam
Do Renault Laguny zamontowałem sobie radio Sony MEX-N4100BT oraz pilota przewodowego. Ogólnie jestem zadowolony z nowego sprzętu. Wszystko gra bardzo dobrze. Radio spisuje się na medal.
Jest jednak coś co mnie irytuje i nie pozwala cieszyć się w 100 %
Korzystam z Bluetooth poprzez Samsunga S5, odbiera połączenia telefoniczne, używam nawigacji słucham też swojej muzyki z tego telefonu.
Tutaj pojawia się mój problem: stacyjka ma trzy pozycje, 0-wszystko wyłączone,
1-włączone radio, zapalniczka, 2-włączony silnik, radio itd. Jeżeli słucham muzyki i chcę uruchomić silnik (przejście z poz. 1 na 2) wszystko się wyłącza, wystarczy sekunda przerwy i wszystko muszę zaczynać od nowa bo połączenie BT zostaje przerwane a od nowa odtwarzacz sam się nie załączy (PAUSE).
Wydaje mi się że wystarczy jakiś kondensator (?) który spowoduje zwłokę w wyłączaniu radia (o 1-2 sekundy) żeby przełączenie stacyjki na poz. 2 nie powodowało nagłego zaniku napięcia. Kiedyś miałem zestaw głośno mówiący NOKIA CK-600 i tam po wyłączeniu zestaw czekał jakieś 2 minuty i dopiero wtedy się wyłączał.
Zaznaczę że podłączenie radia jest prawidłowe, podtrzymanie i ciągłe +12 bez zastrzeżeń.
TYLKO TE 2-3 SEKUNDY ZWŁOKI !
Pozdrawiam