logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

AVRISP mkII, Atmel Studio 7 - firmware programatora

Kamil 1 17 Paź 2015 11:30 7785 38
  • #1 15073621
    Kamil 1
    Poziom 16  
    Witam.

    Jakiś czas temu zbudowałem programator AVRISP mkII na podstawie schematów znalezionych na elektrodzie. Wszystko działało ładnie do momentu gdy parę dni temu pojawiło się środowisko Atmel Studio 7 i które zainstalowałem. Po utworzeniu projektu i ustawieniu docelowego programatora na AVRISP mkII, podłączyłem programator pod USB i chciałem się z nim połączyć. W oknie "Device Programming" kliknąłem "Apply" i otrzymałem od razu informację:

    Cytat:
    AVRISP mkII firmware must be updated before continuing


    Jest też podane, że mój programator ma wersję oprogramowania 1.17 a potrzebna jest wersja 1.18.

    Czy ktoś wie gdzie można znaleźć (o ile można) nowy firmware?
  • #2 15073660
    Jaca
    Poziom 31  
    Wraz z instalacją AS7 kopiowany jest nowy FW w wersji 1.18. Poszukaj opcji "Update" w oknie programatora.

    ps. Robiłem aktualizację programatora kilka dni temu ale nie pamiętam, w którym miejscu jest ta opcja (zrobiłem to mechanicznie). :-)

    EDIT.

    Szukaj w "Tool information" na bocznym pasku okna programatora.
  • #3 15073776
    Kamil 1
    Poziom 16  
    No tak po prawej stronie znajduje się pasek na którym jest widoczny programator AVRISP mkII. Próbuję więc zrobić upgrade ale niestety nie kończy się on pomyślnie

    AVRISP mkII, Atmel Studio 7 - firmware programatora

    P.S. Chcę zaznaczyć, że to nie jest kupny programator tylko budowany przeze mnie na podstawie schematów znalezionych na elektrodzie! Może dlatego nie da się go zaktualizować?
  • #4 15176154
    grzegorzn
    Poziom 12  
    Jeśli to klon, to trzeba go zaktualizować samodzielnie, korzystając z właściwego dla niego wsadu. W tym celu trzeba uruchomić bootloader w programatorze i wrzucić nowy wsad programem FLIP. Niestety Atmel Studio 7 jest kapryśne jeśli chodzi o programator AVRISP mkII i jego klony i może nie działać z nimi poprawnie nawet po aktualizacji wsadu. Szczegóły np. w najnowszych postach w wątku https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2054775-180.html
  • #5 15909993
    MateuszW_
    Poziom 8  
    Witajcie

    Mam właśnie podobny problem. Przesiadłem się na Atmel Studio 7 i dostaję identyczne powiadomienie o aktualizacji programatora i również się ono nie powodzi. Posiadam klona AVRISP firmy AVT: https://sklep.avt.pl/avt5388.html. Jest on chyba dość popularny, ale nie znajduję rozwiązania problemu. Wiem, że wypadałoby zaktualizować firmware flipem, ale za nic w świecie nie mogę znaleźć w internecie nowego wsadu. Ktoś może znalazł? A może po prostu go nie ma i trzeba wrócić do Atmel Studio 6.2?
  • #6 15910034
    Kamil 1
    Poziom 16  
    Cześć :)
    Spokojnie, u mnie działa na Win 8.1 i z Atmel Studio 7, to i u Ciebie powinno śmigać ;)

    Jeśli dobrze pamiętam to musisz Flipem wgrać wsad z załącznika (nie wiem czy to jest na pewno ta wersja bo mam kilka plików i nie pamiętam który to był na pewno, ale chyba tak - zresztą nic nie ryzykujesz). Jedyna wada jest taka, że jest to wsad który nie umożliwia przełączania między Atmel Studio a AVRDude i będziesz skazany tylko na programowanie procesorów z poziomu Atmel Studio (chyba, że wgrasz do programatora inny wsad, którym nie dysponuję). Dla mnie nie jest to akurat wadą bo wolę programować z Atmel Studio :)
    Problem z powiadomieniem o aktualizacji powinien się rozwiązać.

    ========================================
    Poniższe wskazówki dotyczą kłopotów z obsługą programatora z poziomu Atmel Studio.

    Następnie gdy już zaprogramujesz programator to pobierasz program Zadig (http://zadig.akeo.ie/downloads/zadig_2.2.exe).
    Podłączasz programator pod USB, uruchamiasz Zadig i na górnym pasku wybierasz: Options a potem zaznaczasz "List All Devices".
    Poniżej z listy wybierasz swój podłączony programator (AVRISP mkII). Poniżej z prawej strony tej zielonej strzałeczki musisz wybrać "libusb-win32 (v1.2.6.0) i klikasz poniżej w przycisk "Replace Drivers". Teraz powinno Ci śmigać z Atmel Studio 7 ;)
  • #7 15910180
    excray
    Poziom 41  
    MateuszW_ napisał:
    A może po prostu go nie ma i trzeba wrócić do Atmel Studio 6.2?

    Zdecydowanie polecam to rozwiązanie. AS7 to kolos na glinianych nogach. Bardzo ciężki jeśli chodzi o działanie i niewiele wnosi, poza licznymi problemami.
  • #8 15910196
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    @excray A konkretnie jakimi problemami? A wnosi jedną istotną rzecz - AS7 jest ciągle rozwijany w przeciwieństwie do AS 6.2.
  • #9 15910246
    excray
    Poziom 41  
    Choćby takie jak powyżej? Poza tym wolno się uruchamia i wolno działa?
    tmf napisał:
    AS7 jest ciągle rozwijany w przeciwieństwie do AS 6.2

    Czyli będzie jeszcze wolniej w przyszłości działać, za cenę, że dołożą jakieś ezgotyczne procesory Atmela. Tak jak 98% userów programuję atmegi i atiny więc obietnica, że w przyszłości as7 będzie dodatkowo obsługiwać jakieś inne wynalazki atmela których nikt ze względu na cenę nie chce kupować, to zdecydowanie za mało dla mnie, żeby przekonać mnie do 2 razy wolniejszej pracy środowiska. Wolę stabilne AS6.2. A jak widzę jak rozwija się AS7 to podejrzewam, że niedługo skończy się jego kariera na rzecz jakiegoś AS8. Bo jak na ten moment AS7 jest to najślamazarniejsze środowisko z jakim miałem do czynienia.
  • #10 15910271
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Akurat uruchamia się zdecydowanie szybciej, zresztą ile razy dziennie je uruchamiasz? Bo ja zwykle zero razy! Mam projekt nad którym pracuję, a komputer hibernuję. Zresztą na blogu kol. Dondu pokazałem jak przyśpieszyć uruchamianie każdego AS:
    http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/03/Atmel-Studio-Jak-przyspieszyc.html
    Warto pamiętać, że korzystając ze starego AS trzeba ręcznie ściągać i uaktualniać toolchain, bo nowe uaktualnienia chyba do starej wersji AS już się nie pojawią.
  • #11 15911620
    MateuszW_
    Poziom 8  
    Dzięki Kamil 1, już sprawdzam :)

    Panowie, dla mnie to AS6 się ślamazarnie uruchamiało i działało jak osioł. Jeśli 7 jest jeszcze gorsza, to będę miał problemy z jakąkolwiek na nim pracą na laptopie...
    Puki co program zainstalowałem na świeżym kompie i na razie śmiga rozsądnie, choć jeszcze prawie nic w nim nie robiłem. Ale odniosłem wrażenie, że 7 jest dużo szybsze od 6.2, puki co.
    Mi osobiście zależy najbardziej na aktualizacjach GCC, nie wiem jak to będzie dla starej wersji. Te aktualizacje odczuwam, bo korzystam z najnowszych "bajerów". Inne rzeczy pewnie mają mniejsze znaczenie.
  • #12 15911990
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 15912375
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W samym gcc się trochę zmienia, głównie LTO, optymalizacja kodu na poziomie gcc. Dodatkowo zmiany zachodą w AVR-libc, wcale nie tak mało.
  • #14 15912496
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 15912544
    grko
    Poziom 33  
    Cytat:

    No takie ewolucyjne to oczywiście tak, ja pytałem o te "bajery", bo jakoś nie mogę ich odszukać


    To przeczytaj changeloga gcc. Wtedy je odszukasz.
  • #16 15914327
    MateuszW_
    Poziom 8  
    Kamil 1 napisał:
    Jeśli dobrze pamiętam to musisz Flipem wgrać wsad z załącznika (nie wiem czy to jest na pewno ta wersja bo mam kilka plików i nie pamiętam który to był na pewno, ale chyba tak - zresztą nic nie ryzykujesz). Jedyna wada jest taka, że jest to wsad który nie umożliwia przełączania między Atmel Studio a AVRDude i będziesz skazany tylko na programowanie procesorów z poziomu Atmel Studio (chyba, że wgrasz do programatora inny wsad, którym nie dysponuję). Dla mnie nie jest to akurat wadą bo wolę programować z Atmel Studio
    Problem z powiadomieniem o aktualizacji powinien się rozwiązać.

    Używam tylko Atmela, więc żaden problem. Jednak byłbym bardzo wdzięczny, gdybyś jeszcze raz się upewnił, że ten wsad jest dobry (do klona firmy AVT!). Obawiam się, że ryzykuję - bo oryginalnego wsadu również nie mam i w razie gdyby ten był zły, nie jestem w stanie przywrócić starego. Starego nie mogę odczytać - jest chroniony przed odczytem :(

    Odnośnie używanych "bajerów", używam np nazwanych przestrzeni adresowych, które wprowadzono stosunkowo niedawno. Zapewne ciągle są rozwijane i poprawiane w kolejnych wersjach kompilatora. A optymalizacja kodu i poprawki różnych błędów również nie są mi obojętne.
  • #17 15916037
    rpal
    Poziom 27  
    a ja koledze poradzę, odżałuj te parę PLN i kup sobie Atmel-ICE skończą ci się problemy z programatorami a otworzą możliwości których dotąd nie miałeś. To juz nie jest taki wydatek jak kilka lat temu reklamować stron nie będę ale za niecałe 400 PLN to już kupisz w wypasionej wersji z przejściówkami.
  • #18 15916075
    excray
    Poziom 41  
    rpal napisał:
    odżałuj te parę PLN i kup sobie Atmel-ICE

    Będzie się ładnie prezentować na półce, bo do użytkowania to już nie za bardzo. Brak zasilania dla docelowego układu, nietypowe wtyczki i drobniusieńkie okablowanie 10 centymetrowe. Dobrze, że mam jeszcze USBAspa i MKII za 20zł, bo inaczej bym nie miał czym programować.
  • #19 15916112
    rpal
    Poziom 27  
    nie będę namawiał na siłę, drobniusieńkie wtyczki to akurat dla 8bitowych AVR są w typowym 2,54 rozstawie pinów a brak własnego zasilania to przecież żaden kłopot. W końcu docelowy układ ma swoje? Używam to od blisko 2 lat i nie zamieniłbym się na żaden inny których kilka przerobiłem. Poza tym Atmel (podobno) to wspiera więc kłopotów ze środowiskiem żadnych nie będzie.
  • #20 15916207
    MateuszW_
    Poziom 8  
    Ja używam obecnie programatora tylko i wyłącznie w celu wgrania bootloadera, więc te 400 zł to jednak strata kasy :) W razie czego mogę to robić starszym softem, to tylko kwestia wygody. Bo w 6.2 nie było nigdy problemów.
    A akurat zasilanie układu to dla dość wygodna sprawa i duża zaleta.
  • #21 15916460
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    @MateuszW_ A nie prościej zapytac producenta? Chyba mają jakiś support, bo jeśli nie... to jest to dobra wskazówka, żeby na przyszłość u nich nie kupować.

    Dodano po 5 [minuty]:

    excray napisał:
    rpal napisał:
    odżałuj te parę PLN i kup sobie Atmel-ICE

    Będzie się ładnie prezentować na półce, bo do użytkowania to już nie za bardzo. Brak zasilania dla docelowego układu, nietypowe wtyczki i drobniusieńkie okablowanie 10 centymetrowe. Dobrze, że mam jeszcze USBAspa i MKII za 20zł, bo inaczej bym nie miał czym programować.


    Bajki piszesz. Wtyczka jest typowa ISP - 6 pin w rozstawie 2,54mm. To, że na obudowie są gniazdka mini 1,27mm nie ma znaczenia. Swoją drogą to te mini gniazdka/wtyczki stają się standardem.
    Brak zasilania docelowego układu jest typowy. Standardowe 5V odchodzi do lamusa i obecnie raczej nie ma racji bytu, stąd też bezsensowne byłoby wyprowadzienie zasilania z programatora. Tym bardziej, że rodzi to kolejne problemy, jeśłi układ ma własne zasilanie. Nie mówiąc już o limicie 500 mA z USB jakie można pobierać. Programator działa z układami od 1,8V i jest szybki, czego nie można powiedzieć o zabawkach typu USBAsp, które nawet nie radzą sobie z 3,3V.
  • #22 15916656
    excray
    Poziom 41  
    tmf napisał:
    Bajki piszesz.

    Wszystko co napisałem to prawda.
    tmf napisał:
    Wtyczka jest typowa ISP - 6 pin w rozstawie 2,54mm. To, że na obudowie są gniazdka mini 1,27mm nie ma znaczenia.

    Jak wspomniałeś ISP 6 pinowa gdzie ogromna ilość urządzeń ma jeszcze wtyczki 10 pinowe, a adaptera brak. Gniazda mikroskopijne w rozstawie 1,27mm, trudne do dostania w rozsądnej ilości i cenie. Przewody oryginalne, cieniutkie, twarde i króciutkie - nietrwałe. Dorobienie własnego przewodu z adapterem problematyczne.
    tmf napisał:
    Brak zasilania docelowego układu jest typowy.

    Bardzo nietypowy i problematyczny. Chyba prawie każdy programator we współczesnym świecie (poza ICE) ma wyprowadzone zasilanie. Przynajmniej ST-Linki, programatory scalaków microchipa (PIC i MSP430), wszystkie jakie znalazłem poza wynalazkami na LPT czy RS232 miały wyprowadzone zasilanie. ICE jest wręcz niechlubnym ewenementem. Zasilanie z programatora jest bardzo sensowne i jego brak to ogromna wada a wiedzą to wszyscy którzy tego programatora używali. A jak komuś niepotrzebne to niech nie używa. Lepiej mieć i nie używać niż nie mieć i narzekać na brak.
    tmf napisał:
    Tym bardziej, że rodzi to kolejne problemy, jeśli układ ma własne zasilanie.

    Nie zauważyłem żadnego takiego problemu. Wystarczy 1 switch.
    tmf napisał:
    Programator działa z układami od 1,8V i jest szybki, czego nie można powiedzieć o zabawkach typu USBAsp, które nawet nie radzą sobie z 3,3V

    Bez problemu programowałem układy 3,3V USBAspem, oczywiście lekko zmodyfikowanym. Są wersje z GTL2003 i tak samo można programować od 0,8V. Co do szybkości to też wirtualny problem. USBAsp wgrywa z prędkością do 1Mbsp.
    Reasumując ICE za te 400zł daje nam bardzo niewiele, a nawet mniej niż programatory za 20zł. Dostajemy egzotyczne tryby programowania do ARMów Atmela których (prawie) nikt nie używa. Kilka innych równie egzotycznych trybów programowania (TPI, PDI), bo Atmel najwyraźniej nie mógł się zdecydować i co procesor to wymyślał nowy sposób programowania. Oraz dość niewygodny debugger do zaledwie kilkunastu drogich Atmeg. Tracimy za to możliwość zasilania z programatora, oraz dostajemy mocno nietypowe gniazda i bardzo cienkie średnice żył w przewodach, które mocno ograniczą naszą możliwość dorabiania sobie własnych przewodów i skrócą ich żywotność. Szczególnie słabo to wygląda, gdy ST-LINKa z debuggerem możemy kupić za 2-3$. Rynek sam decyduje w takich sprawach i tutaj już zdecydował. ICE jest już ponad rok na rynku a furory nie zdobył.
  • #23 15916796
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    excray napisał:
    tmf napisał:
    Wtyczka jest typowa ISP - 6 pin w rozstawie 2,54mm. To, że na obudowie są gniazdka mini 1,27mm nie ma znaczenia.

    Jak wspomniałeś ISP 6 pinowa gdzie ogromna ilość urządzeń ma jeszcze wtyczki 10 pinowe, a adaptera brak. Gniazda mikroskopijne w rozstawie 1,27mm, trudne do dostania w rozsądnej ilości i cenie. Przewody oryginalne, cieniutkie, twarde i króciutkie - nietrwałe. Dorobienie własnego przewodu z adapterem problematyczne.


    6-pinowe ISP jest od kilku lat standardem, od 10-pinowego różni się wyłącznie brakiem kilku przewodów masy, stąd też łatwo sobie zrobić przejściówkę, zresztą takowa przejściówka jest do kupienia, jest też w pełnej wersji Atmel ICE. W każdym nowym projekcie nie ma sensu używanie gniazda 10-pinowego, bo jest po prostu duże. Oryginalne przewody są bardzo wytrzymałe, od kilku lat używam bezproblemowo, na forach też jakoś nie słychać, żeby ludzie mieli z tym problem. Zresztą można sobie kupić taki przewód za kilkanaście zł. Gniazda o rozstawie 1,27mm są powoli standardem, np. w ARMach większość płytek posiada takie złącza. Tu przy okazji warto wspomnieć, że Atmel ICE programuje i debuguje też Atmelowskie ARMy i wszystkie Atmelowskie AVRy, czego nie potrafią wcześniejsze programatory/debuggery, poza może Dragonem, który jednak ma problem z kilkoma XMEGAmi w trybie PDI.


    excray napisał:
    tmf napisał:
    Brak zasilania docelowego układu jest typowy.

    Bardzo nietypowy i problematyczny. Chyba prawie każdy programator we współczesnym świecie (poza ICE) ma wyprowadzone zasilanie. Przynajmniej ST-Linki, programatory scalaków microchipa (PIC i MSP430), wszystkie jakie znalazłem poza wynalazkami na LPT czy RS232 miały wyprowadzone zasilanie. ICE jest wręcz niechlubnym ewenementem. Zasilanie z programatora jest bardzo sensowne i jego brak to ogromna wada a wiedzą to wszyscy którzy tego programatora używali. A jak komuś niepotrzebne to niech nie używa. Lepiej mieć i nie używać niż nie mieć i narzekać na brak.


    Masz błędne informacje. Pin Vcc, który często jest w programatorach to tzw. target Vcc. Zadaniem tego pinu jest pobranie zasilania z docelowego układu, do zasilania translatorów napięcia w programatorze, a nie zasilanie układu docelowego. W wymienionym ST-LINK2 istotnie jest dostępne zasilanie (wyłącznie 3,3V), na 20-pinowej wtyczce JTAG i to tylko w wersji programatora bez optoizolacji. Programator PicKit2/3 też nie potrafi zasilać układu docelowego, a przynajmniej oryginalny nie potrafi. Wyprowadzenie tego napięcia po prostu nie ma sensu jeśli pracujemy z układami zasilanymi w szerokim zakresie napięć. Ja już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio robiłem coś na 5V, w pierwszym JTAGICE, który miałem, klon miał zworkę umożliwiającą zasilanie układu zewnętrznego, ale był to głównie problem, a obecnie w ogóle nie mógłbym z tego korzystać.

    excray napisał:
    tmf napisał:
    Tym bardziej, że rodzi to kolejne problemy, jeśli układ ma własne zasilanie.

    Nie zauważyłem żadnego takiego problemu. Wystarczy 1 switch.


    Gdzie ten switch? Na programatorze? A co jeśli omyłkowo podasz napięcie do układu zasilanego z zewnątrz? Z dymem pójdzie programator lub port USB. Switch w układzie to zbędna komplikacja.

    excray napisał:
    tmf napisał:
    Programator działa z układami od 1,8V i jest szybki, czego nie można powiedzieć o zabawkach typu USBAsp, które nawet nie radzą sobie z 3,3V

    Bez problemu programowałem układy 3,3V USBAspem, oczywiście lekko zmodyfikowanym. Są wersje z GTL2003 i tak samo można programować od 0,8V. Co do szybkości to też wirtualny problem. USBAsp wgrywa z prędkością do 1Mbsp.


    Pokaż AVRa, który umożliwia programowanie od 0,8V :) Owszem, zmodyfikowany USBAsp umożliwia, znajdź za 20zł USBAsp z translatorem poziomów. Co do szybkości - pochwal się filmikiem, bo po prostu w to nie wierzę.

    excray napisał:
    Reasumując ICE za te 400zł daje nam bardzo niewiele, a nawet mniej niż programatory za 20zł. Dostajemy egzotyczne tryby programowania do ARMów Atmela których (prawie) nikt nie używa. Kilka innych równie egzotycznych trybów programowania (TPI, PDI), bo Atmel najwyraźniej nie mógł się zdecydować i co procesor to wymyślał nowy sposób programowania. Oraz dość niewygodny debugger do zaledwie kilkunastu drogich Atmeg. Tracimy za to możliwość zasilania z programatora, oraz dostajemy mocno nietypowe gniazda i bardzo cienkie średnice żył w przewodach, które mocno ograniczą naszą możliwość dorabiania sobie własnych przewodów i skrócą ich żywotność. Szczególnie słabo to wygląda, gdy ST-LINKa z debuggerem możemy kupić za 2-3$. Rynek sam decyduje w takich sprawach i tutaj już zdecydował. ICE jest już ponad rok na rynku a furory nie zdobył.


    Pokaż mi oryginalnego ST-Linka za 2-3$. A reszta tego co piszesz to po prostu nieprawda. Przede wszystkim to jest programator i debugger i chociażby dlatego jest lepszy od dowolnego programatora. Poza tym w komplecie są wszystkie potrzebne przejściówki, a ich dokupienie, zrobienie własnej nie stanowi problemu. Interfejs programaowania ARMów jest standardowy, poza tym nie ma znacznie kto jaki interfejs używa, bo ten układ wspiera wszystkie. Możliwość debuggowania dotyczy wszystkich ARMów i AVRów, które posiadają wsparcie dla debuggera (nie ma tego tylko seria ATTiny i proste ATMegi).
  • #24 15916903
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #25 15917166
    Sparrowhawk
    Poziom 22  
    Potwierdzę, że PICKIT3 domyślnie nie zasila układu docelowego. Atmel Ice można kupić w uboższej wersji poniżej 300 zł.

    Co do klona AVRISP mkII z AVT to producent podaje na swojej stronie, że zgodność zakończyła się na Atmel Studio 6.2.
  • #26 15917246
    dondu
    Moderator na urlopie...
    PICKIT3 potrafi zasilić układ docelowy. Wystarczy włączyć odpowiednią opcję w programie i ustawić nawet napięcie jakim chcemy zasilać układ programowany.

    Zabezpieczeniem jest komunikat o możliwym w takim przypadku uszkodzeniu programatora.

    AVRISP mkII, Atmel Studio 7 - firmware programatora
  • #27 15917317
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #28 15917341
    dondu
    Moderator na urlopie...
    PICKIT3 mam od stycznia 2011 roku.
    Każdy programator z funkcją zasilania układu programowanego ma ograniczenia prądowe. Jeden większe drugi mniejsze, ale zawsze jakieś są:

    PICKIT3 manual napisał:
    When using the USB connection, PICkit 3 can be powered from the PC but it can
    only provide a limited amount of current, up to 30 mA, at VDD from 1.8-5V to a
    small target board.
  • #29 15917390
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA