Dziś przestały działać pady w mojej PS2. Podejrzewam,że to spaliły się bezpieczniki. Teraz pytanie - które bezpieczniki odpowiadają za działanie padów?
Wszystkie bezpieczniki sprawne. Co ewentualnie może być jeszcze uszkodzone?
Czy jest możliwe, że sama z siebie wysiadła taśma łącząca gniazda padów z płytą główną?
Może mało precyzyjnie napisałem - syn grał na konsoli, pokazał się komunikat,że pad nie jest podłączony. Po wyłączeniu konsoli i podłączeniu drugiego pada pograł jeszcze parę minut, po czym pokazał się komunikat o nie podłączonym padzie. Teraz nie działa żaden pad, kierownica do PS2 (ma funkcję pada) również nie działa. Na padach (i kierownicy) nie świeci dioda analog. Trochę to wszystko dziwne...