Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mobilny wzmacniacz słuchawkowy

brh5n1 18 Paź 2015 21:23 4953 14




  • Celem powstania tego wzmacniacza było wysterowanie dużych słuchawek Technics RP-F290 o mocy 1000mW i dość nietypowej impedancji wynoszącej 22 Ohm. Nie jest to może najświeższy model o audiofilskich parametrach, ale znakomicie spisują się do użytku codziennego, jednak wysterowanie ich odtwarzaczem mp3/mp4 do odpowiedniego poziomu stwarza problemy niedoboru mocy, nie wspominając o smartfonie, który oferuje jeszcze mniejsze możliwości z tymi słuchawkami. Efektem zawsze było zagłuszanie muzyki przez hałas generowany z otoczenia (samochody, tramwaje) do stopnia w którym ciężko było skupić się na słuchanym utworze.
    Założenia były więc oczywiste: wzmacniacz ma być mały gabarytowo, akumulatorowy, ładowany najlepiej przez usb, powinien mieć odpowiednią moc do wspomnianych słuchawek i szerokie pasmo przenoszenia.
    Mój wybór padł na sprawdzony już układ TDA2822, głównie ze względu na możliwość zasilania pojedynczego, co w przypadku przenośnego urządzenia akumulatorowego ma wielką zaletę. Układ ten pracuje poprawnie przy zasilaniu już od 3V, ale żeby uzyskać większą moc trzeba podwyższyć to napięcie, producent zaleca 12V. Do magazynowania energii użyłem ogniwa Li-ion 3,6V o pojemności 1100mAh z demontażu e-papierosa (rzuciłem już palenie), a do jego ładowania kupiłem gotowy układ z wejściem mini-usb (akurat nie było dostępnych na mikro-usb), który posiada również diody sygnalizujące ładowanie i zakończenie ładowania. W zasilaniu zastosowałem przetwornicę napięcia typu step-up na układzie XL6009E1. Płytka wzmacniacza to zestaw AVT1782. Obudowę wykonałem z półprzezroczystego opakowania polipropylenowego od kółka pasowego silnika piły stołowej.
    Na pierwszy montaż ustawiłem napięcie na przetwornicy 12V, jednak po krótkim teście zacząłem obawiać się o swoje słuchawki -moc dostarczana ze wzmacniacza była bardzo duża. Ostatecznie zmniejszyłem napięcie zasilania na 9V i w takim ustawieniu zamontowałem w obudowie przy użyciu kleju na gorąco.
    Jeśli chodzi o wady to są one standardowe dla TDA2822 czyli szumy. Są one jednak nieodczuwalne podczas słuchania utworów. Mogłoby być też więcej "dołu", przypuszczam, że wymiana kondensatorów C1-C4 załatwiłaby tę sprawę (schemat dostępny w necie). Poza tym są same zalety :) polecam wykonanie w takiej konfiguracji, sprawdza się idealnie.
    Koszt zakupów na allegro:
    -kit AVT1782: 21zł + 3,94zł przesyłka
    -przetwornica: 6zł, układ ładowania 4,20zł + wspólna przesyłka 3,94zł
    -ogniwo Li-ion: z demontażu
    -wtyk minijack, przewody, kabel usb, włącznik, obudowa: miałem na stanie
    Także koszt nie przekroczył 40zł z przesyłkami.
    Zdjęcia poniżej. Dla porównania gabarytów jest fiolka cyny.

    mobilny wzmacniacz słuchawkowy mobilny wzmacniacz słuchawkowy mobilny wzmacniacz słuchawkowy mobilny wzmacniacz słuchawkowy mobilny wzmacniacz słuchawkowy mobilny wzmacniacz słuchawkowy mobilny wzmacniacz słuchawkowy mobilny wzmacniacz słuchawkowy mobilny wzmacniacz słuchawkowy mobilny wzmacniacz słuchawkowy


    Fajne!
  • #3 18 Paź 2015 22:46
    kamil.b
    Poziom 11  

    @xdiax:
    Pewnie było by łatwiej i taniej, jednak na oko:
    - Płytka z jakiegoś kit-u (AVT?)
    - Przetwornica - Chińska, kupiona kompletna
    - Układ kontrolera akku - jak wyżej
    Czyli konstrukcja w praktyce to poskładanie 3 płytek w jedną obudowe (umiarkowanie estetycznie zresztą).

    Ciekaw jestem natomiast jak z dźwiękiem. Przetwornice tego typu lubią siać wszelkim syfem gdzie popadnie.

  • #4 18 Paź 2015 22:49
    Elektronik96
    Poziom 16  

    Jak zabezpieczyłeś akumulator przed nadmiernym rozładowaniem? Bo z tego co wiem to w e-papierosach są stosowane ogniwa bez zabezpieczeń. I zastanawia mnie jeszcze (jako że sam przymierzam się do podobnego projektu) czy przetwornica nie zakłóca sygnału audio

  • #5 18 Paź 2015 22:59
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Są moduły ładowania, które mają wbudowane zabezpieczenie przed nadmiernym rozładowaniem. Przetwornica nie powinna wpływać na sygnał audio, bo pracuje na częstotliwości powyżej pasma słyszalnego.
    Plus za obudowę, minus za układ z samych modułów. Bilans wychodzi na zero.

  • #6 19 Paź 2015 05:51
    brh5n1
    Poziom 5  

    Jeśli chodzi o układ ładowania to ma dwie diody led, czerwona mruga gdy chce prądu, świeci ciągle podczas ładowania, zmienia na niebieską kiedy pełna. Widać to wyraźnie przez obudowę. Przetwornica pracuje na częstotliwości 400kHz i nie słychać jej. Nie wiem czy są to produkty chińskie, ale właśnie tak było najłatwiej i najtaniej.

  • #7 19 Paź 2015 07:06
    sylweksylwina
    Red. Komputery FAQ

    Hmm 22 Ohm i trudność z wysterowaniem. Coś słabe te odtwarzacze masz. Na dodatek kostka tda2822m, z którą miałem nie raz do czynienia, nawet philips użył jej jako wzmacniacz słuchawkowy w pewnym KD. Nawet tam to szumiało. Przy tej kości każdy opamp zagra lepiej, przynajmniej wprowadzi mniejsze szumy. No ale wiem, że symetryczne zasilanie jest w tym wypadku potrzebne aby zasilić opampa, a tda potrzebuje pojedynczego zasilania, co ułatwia sprawę przy urz. przenośnym. Osobiście chyba bym wolał bezpośrednio z mp3/4 słuchać ;P

  • #9 19 Paź 2015 20:16
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Urgon napisał:
    Plus za obudowę, minus za układ z samych modułów.

    Powiedzmy sobie szczerze - lepiej tak, niż w pająku.
    Owszem użyte są gotowe moduły, ale według mnie plus należy się z pomysł ich wybrania, dopasowania i złożenia w jedną całość.
    Prostota według mnie tu przeważyła - całość i tak zmontowana jest wewnątrz obudowy, a to, ze półprzezroczysta to w tym konkretnym wypadku jest zaletą. Przynajmniej widać, że sam złożył :)
    Co prawda - jest kilka niedociągnięć - np. brak odgiętki na przewód, ale wydaje mi się, ze to akurat najmniejszy problem - ostatecznie (przynajmniej tak mi się wydaje) zanim się urwie/ukruszy przewód powstanie następny (ostatecznie montaż sugeruje jednorazowość konstrukcji (klej na gorąco) wzmacniacz - już dopracowany i (być może) wzorowany na pomysłach tu przedstawionych.
    Gratuluję pomysłu.

  • #10 19 Paź 2015 20:37
    dgajew
    Poziom 18  

    TDA2822 niestety szumi okrutnie w podstawowej aplikacji, ze względu na duże wzmocnienie (AVT1782),powinno być lepiej po ograniczeniu wzmocnienia - dodatkowe 4 rezystory w obwodach sprzężenia zwrotnego (przykład)

  • #11 19 Paź 2015 20:48
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    brh5n1 napisał:
    Jeśli chodzi o wady to są one standardowe dla TDA2822 czyli szumy. Są one jednak nieodczuwalne podczas słuchania utworów.
    Wydaje mi się, ze może to być wina aplikacji. Sam kilka takich wzmacniaczy robiłem i nie zauważyłem zbytniego szumu...? Może dlatego, że robiłem dość dawno i TDA 2822 były oryginalne - lepiej robione?

  • #12 19 Paź 2015 22:56
    Adam16l
    Poziom 20  

    TDA2822 przy 5v także chodzi nieźle (pod względem wzmocnienia) i wystarczyło by kupić powerbank w pierwszym lepszym markecie (cena ostatnio 10-12zł) i w jednym miałbyś nowe akku 2000mAh, układ ładowania z zabezpieczeniem przed rozładowaniem (niestety o tym zapomniałeś i przez nieuwagę możesz bardzo szybko uszkodzić ogniwo LI-ION) + step-up na 5V w bardzo małych wymiarach:) za kilka zł więcej można dostać z wbudowanym włącznikiem na mosfecie co dodatkowo ułatwia konstrukcję i poprawia estetykę.

    Pozdrawiam

  • #13 23 Paź 2015 20:54
    flubber.trip
    Poziom 27  

    Sam kiedyś popełniłem układ na tym samym kicie do Phillipsów sph 2000, z tym że zasilałem je z 2 szeregowo połączonych ogniw li-ion, które ładowałem w ładowarce. Moc to miało dużą, ale brzmienie, a zwłaszcza jak sam zauważyłeś basy i i niesamowite sumy (nie daj boże żeby ktoś do mnie zadzwonił) były nie do przyjęcia jak na moje uszy. Układ poszedł do szuflady ;]

  • #15 27 Paź 2015 20:39
    Steryd3
    Poziom 31  

    Dodając swoje 3 grosze... trudno nie zgodzić się z przedmówcą - ot... kilka połączonych gotowych układów. Nic co mogło by wzbudzić zachwyt forumowiczów.
    Może ja kilka słów do tego co było koncepcją autora- czyli włożenie wszystkiego do wspólnej obudowy.
    Mnie się na wstępie rzuciło w oczy wystające pokrętło do potencjometru- moim zdaniem coś takiego w ramach sprzętu "kieszonkowego" nie ma prawa bytu. Ani to wygodnie -bo uwiera w kieszeni, łatwo tym o coś zaczepić a w końcu urwać.
    Trzeba było się rozglądnąć za innym typem potencjometru.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME