Samochód "padł" dwa tygodnie temu, uszkodzony alternator - naprawa w warsztacie (ponoć spalone diody i uszkodzony regulator napięcia ) i dodatkowa diagnoza z tego warsztatu - winny akumulator, jak go nie zmienię to alternator padnie ponownie po kilku dniach
???
Sprawdzam akumulator - niby ok, badam testerem mikroprocesorowym, woltomierzem widełkowym - WSZYSTKO OK, NIBY SPRAWNY, ŻADNYCH ZASTRZEŻEŃ - postanowiłem akumulator zostawić ten co był... . Po naprawie alternatora sprawdzane napięcie ładowania - 14 V. Samochód pojeździł kilka dni no i dzisiaj rano znowu brak napięcia ładowania (pewnie ta sama awaria) i holowanie do warsztatu....po podładowaniu akumulatora, silnik odpalił na dotyk, ale oczywiście ładowania nie ma.
Na to wszystko kontrolka ładowania mimo braku ładowania jak gdyby nigdy nic gaśnie sobie, że niby jest OK...
Samochód z 2004 roku, dwa lata od zakupu jeździł bez żadnych zastrzeżeń a tu teraz naraz taki numer...
Dodam tylko, że akumulator nie był już oryginalny - o mniejszej pojemności im prądzie rozruchu niż być powinien....
Mimo ze akumulator nadal nie budzi zastrzeżeń, ponownie przebadany - postanowiłem kupić nowy....ale nic z tego nie rozumiem - NO I CO Z TĄ KONTROLKĄ ŁADOWANIA???
Macie jakieś pomysły?
Sprawdzam akumulator - niby ok, badam testerem mikroprocesorowym, woltomierzem widełkowym - WSZYSTKO OK, NIBY SPRAWNY, ŻADNYCH ZASTRZEŻEŃ - postanowiłem akumulator zostawić ten co był... . Po naprawie alternatora sprawdzane napięcie ładowania - 14 V. Samochód pojeździł kilka dni no i dzisiaj rano znowu brak napięcia ładowania (pewnie ta sama awaria) i holowanie do warsztatu....po podładowaniu akumulatora, silnik odpalił na dotyk, ale oczywiście ładowania nie ma.
Na to wszystko kontrolka ładowania mimo braku ładowania jak gdyby nigdy nic gaśnie sobie, że niby jest OK...
Samochód z 2004 roku, dwa lata od zakupu jeździł bez żadnych zastrzeżeń a tu teraz naraz taki numer...
Dodam tylko, że akumulator nie był już oryginalny - o mniejszej pojemności im prądzie rozruchu niż być powinien....
Mimo ze akumulator nadal nie budzi zastrzeżeń, ponownie przebadany - postanowiłem kupić nowy....ale nic z tego nie rozumiem - NO I CO Z TĄ KONTROLKĄ ŁADOWANIA???
Macie jakieś pomysły?