Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak ogrzać - nie dopuścić do zamarzania domek jednorodzinny 65m2

gerlaty 19 Oct 2015 16:01 1359 17
  • #1
    gerlaty
    Level 8  
    Witam.
    Mam do Was fachowców prośbę o poradę.
    Zakupiłem niewielki domek na wsi. 65m2 w jednym poziomie. Zrobiłem kompletny remont : wylewka podłogi + styropian 5+5cm, na zewnątrz elewacja 10cm styropian, okna starego typu plastiki (już były) , podwieszany sufit ( 15cm wełna od środka i 15cm wyłożona na strychu - strych nieadoptowany, dach blaszany).
    Porobiłem wszelkie remonty , domek ma słuzyć jako letnie mieszkanie + czasami wiosna , jesień , sporadycznie zima. Nie chciałbym żeby mróz i duże wahania temepratur zniszczyły wnętrze (panele podłogowe, płyty GK łazienka etc.
    Myśłałem o zastosowaniu kotła dwufunkcyjnego i ustawieniu go w zimie na minimalną temperaturę na plusie , tj. + 3 + 7 stopni celsjusza.
    Jakie może być miesięczne średnie zużycie gazu przy tak nisko ustawionej temperaturze ? Czy może macie jakieś inne propozycje dotyczące ogrzania takiego domku - nikt tam nie mieszka w zimie i nie ma możliwości czestszego niż raz na tydzień bywania w tymże przybytku.

    Proszę serdecznie o poradę ?

    Dziękuję
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #2
    Nicedog
    Level 23  
    gerlaty wrote:

    Myśłałem o zastosowaniu kotła dwufunkcyjnego......
    Czy może macie jakieś inne propozycje dotyczące ogrzania takiego domku - nikt tam nie mieszka w zimie i nie ma możliwości czestszego niż raz na tydzień bywania w tymże przybytku.

    A może zamiast tego kotła na gaz - tańszym rozwiązaniem byłaby tu mobilna elektryczna lub olejowa nagrzewnica powietrza z jakimś przenośnym czujnikiem temperatury, który byłby sterowany elektronicznie tzn. z możliwością włączania i wyłączania nagrzewnicy według pożądanych ustawień zakresu temperatur (dolnej i górnej) w najbardziej odległym od niej pomieszczeniu.
    Takie nagrzewnice są łatwe w użyciu, mają niewielkie wymiary, przez co zapewniają łatwość transportu. Ponadto nie wymagają zbędnych instalacji i zapewniają natychmiastowe ogrzewanie.
    W przypadku nagrzewnicy powietrzna na olej opałowy - to chyba najlepsza byłaby bez odprowadzania spalin, gdzie spaliny są powtórnie spalane w kominie nagrzewnicy.
  • #3
    Jerzy Trojniarz
    Level 17  
    Nicedog wrote:
    W przypadku nagrzewnicy powietrzna na olej opałowy - to chyba najlepsza byłaby bez odprowadzania spalin, gdzie spaliny są powtórnie spalane w kominie nagrzewnicy.

    Przed taką poradą radzę zapoznać się gdzie i w jakich okolicznościach i pomieszczeniach takie nagrzewnice mogą być stosowane.Na pewno nie w domku 65m² zamkniętym na cztery spusty,bez żadnego nadzoru.
  • #4
    Nicedog
    Level 23  
    Przy wyszczególnianiu w #2 tych innych pomysłów, które absolutnie nie są wiążące, a o które prosił autor tematu - użyłem słów MOŻE i CHYBA - a to oznacza, że należy się nad tym ewentualnym projektem, a tym bardziej przed jego zastosowaniem jeszcze zastanowić, a przede wszystkim zasięgnąć porady u osób serwisujących takie urządzenia, gdyż przeróżnych typów nagrzewnic o różnej mocy jest multum. MOŻE nie wszystkie z nich, szczególnie te bardziej rozbudowane w systemy samoczynnej kontroli (jak np. fotokomórki kontroli płomienia) lub też inne niezawodne, dodatkowe urządzenia zabezpieczające - muszą stwarzać jakieś istotne zagrożenie.
  • #5
    gerlaty
    Level 8  
    Witam.
    Zapomniałem dodać że dom jest już wyposażony w instalację pod tytułem : kaloryfery + pociągnięta podłogówka w łazience.
    Jeśli chodzi o proponowaną nagrzewnicę , to na dzien dobry dyskwalifikuje ją chociażby koszt zakupu , + niedogodności / niebezpieczeństwa o których wspomniał kolega.

    Pozdrawiam.
  • #6
    Nicedog
    Level 23  
    gerlaty wrote:
    Jeśli chodzi o proponowaną nagrzewnicę , to na dzien dobry dyskwalifikuje ją chociażby koszt zakupu , + niedogodności / niebezpieczeństwa o których wspomniał kolega.

    W moim #2 była również propozycja użycia elektrycznej nagrzewnicy (nadmuchu), która nie stwarza niedogodności w eksploatacji lub też ewentualnie jakiegoś istotnego zagrożenia. Ci do kosztu - to taka mobilna nagrzewnica elektryczna jest chyba tańsza od zakupu i montażu kotła dwufunkcyjnego na gaz.
  • #7
    gerlaty
    Level 8  
    Elektryczna nagrzewnica nadmuchowa o ile dobrze zrozumiałem , zapewne tańsza w zakupie , ale generalnie chciałbym już zrobić raz a dobrze , wykorzystując właśnie wspomniane grzeejniki i podłogówkę ... Natomiast elektryczna (przeraża mnie koszt prądu) oraz gdy jednak będę przykładowo w zimie pomieszkiwał weekendami , to nie bardzo widzę jak można pogodzić ogrzewanie 3 pokoi, łazienki , kuchni, przedpokoju jednym urządzeniem. Na pewno by się to sprawdzało na jakieś hali , czy garażu etc, ale nie bardzo w domku jednorodzinnym.
    Ale dziękuję oczywiście za sugestie - gdy nie uda mi się z instalacją zmieścić w czasie przed zimą , to być może właśnie skorzystam z takiego przejściowego rozwiązania.

    Natomiast wracając do meritum , to może ktoś jednak ma jakotakie rozeznanie w kosztach /wielkości zużycia gazu w przypadku jaki przytoczyłem w pierwszym poście ?

    Dzięki i pozdrawiam ..
  • #8
    Nicedog
    Level 23  
    gerlaty wrote:
    może ktoś jednak ma jakotakie rozeznanie w kosztach /wielkości zużycia gazu w przypadku jaki przytoczyłem w pierwszym poście ?

    Popatrz np. tutaj: post nr 11 https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3098339.html - co da Ci jakąś ogólną orientację.
    Moja rodzina przeważnie ogrzewa węglem, bo gaz jest zbyt drogi.
  • #9
    jarcecz
    Level 17  
    Witam. Obawiam się, że utrzymywanie temperatury 3 d0 5 stopni może powodować odcinkowe zamarzanie instalacji co oznacza jej uszkodzenie. Proponuję takie rozwiązanie:
    1) wypełnić instalację odpowiednio stężonym glikolem - zabezpieczy przed zamarzaniem nawet w ujemnych temperaturach.
    2) ustawienie niskiej temperatury nie koniecznie oznacza optymalną pracę kotła gazowego, z mojego doświadczenia lepiej sprawdziło się ustawienie najniższej możliwej temperatury medium na piecu (przeważnie około 24 do 30 stopni) i utrzymywanie jej bez termostatu pokojowego.
  • #10
    William Bonawentura
    Level 32  
    Nicedog wrote:
    gerlaty wrote:
    może ktoś jednak ma jakotakie rozeznanie w kosztach /wielkości zużycia gazu w przypadku jaki przytoczyłem w pierwszym poście ?

    Popatrz np. tutaj: post nr 11 https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3098339.html - co da Ci jakąś ogólną orientację.
    Moja rodzina przeważnie ogrzewa węglem, bo gaz jest zbyt drogi.


    Po ile kupujecie węgiel i jaki?
  • #11
    Nicedog
    Level 23  
    William Bonawentura wrote:
    Po ile kupujecie węgiel i jaki?

    Za węgiel płacimy od 650 zł do 750 zł za jedną tonę. Jest to wysokokaloryczny "orzech".
  • #12
    Wlodek22
    Level 30  
    Przy zewnętrznej ok 0C 25m3 gazu miesięcznie, przy - 10C ok 60m3.
  • #13
    Nicedog
    Level 23  
    Wlodek22 wrote:
    Przy zewnętrznej ok 0C 25m3 gazu miesięcznie, przy - 10C ok 60m3.

    A ile to kosztuje ?
  • #14
    jarcecz
    Level 17  
    m3 gazu około 2,1 zł do tego opłata abonamentowa od ok 14 zł do 50 zł miesięcznie. Jeżeli zmieścisz się w taryfie W1 to 25 m3 kosztuje około 65 zł, a 60m3 to ok 135 zł w taryfie W2 abonament około 24zł.
  • #15
    gerlaty
    Level 8  
    Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Mam już ogólny pogląd na wszystko.

    Pozdrawiam
  • #16
    wnoto
    Level 33  
    Ja bym poszedł w zwykłe ogrzewanie elektryczne - konwektory. Tanie inwestycyjnie.
    Niskie zapotrzebowanie na ciepło + II taryfa spowoduje że koszty w ujęciu kilku lat powinne być dużo mniejsze niż przy gazie.
  • #17
    piloo1
    Level 13  
    Myślę, że nie ma potrzeby tworzyć skomplikowanych i dziwnych rozwiązań. Skoro jest kocioł gazowy i instalacja grzewcza to trzeba to wykorzystać odpowiednio programując działanie kotła. Około 10 stopni Celsjusza będzie właściwą temperaturą, a zużycie gazu, jako najtańszego paliwa (poza węglem) nie będzie zbyt duże. Gdyby było to ogrzewanie elektryczne, to w czasie taryfy nocnej trzeba byłoby nagrzać domek do wyższej temperatury, a by w dzień nie zamarzł. Na pewno byłoby to mniej ekonomiczne od dostępnego cała dobę w takiej samej cenie gazu.
  • #18
    wnoto
    Level 33  
    Doczytałem jeszcze raz wątek. Były zdania:

    "Myśłałem o zastosowaniu kotła dwufunkcyjnego i ustawieniu go w zimie na minimalną temperaturę na plusie , tj. + 3 + 7 stopni celsjusza. "
    "Zapomniałem dodać że dom jest już wyposażony w instalację pod tytułem : kaloryfery + pociągnięta podłogówka w łazience. "

    Dlatego uznałem że nie ma jeszcze pieca.
    Jeśli jest a do tego jeszcze atmosferyk to trzeba w tym pomieszczeniu pilnować temperatury szczególnie. Mi w ostre mrozy w podobnej sytuacji zamarzły rurki :(