Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

LEDowe oświetlenie dla hodowli roślin

ghost666 24 Oct 2015 17:58 17106 50
  • #31
    Frog_Qmak
    Level 25  
    GanzConrad wrote:
    obciążenia prądem 75-80%, aby zwiększyć wydajność i wydłużyć ich życie.

    Ale dlaczego wydajność? Przecież im większa moc tym właśnie wydajność większa.
  • TermopastyTermopasty
  • #32
    MARIUSZ R
    Level 28  
    Na hodowli roślin się nie znam. Ale może kogoś zainteresuje sterownik oświetlenia led na Arduino. Bardzo prosty sterownik i przyjazna aplikacja. Typowy do akwarium morskiego, ale można go z powodzenie stosować uniwersalnie. Sam ustawiasz według własnego uznania.
    http://magu.pl/aqma-led-control
  • TermopastyTermopasty
  • #34
    submariner
    Level 32  
    tmf oczywiście można i roślinki oświetlać lampami sodowymi tyle , że mniej ekonomicznie niż LED dla chlorofilu typu A będzie potrzeba 2 razy więcej światła a dla chlorofilu B ok 5 razy więcej światła z lampy sodowej.
    Co do tych lumenów uważasz, że każdy rodzaj światła jest odpowiedni dla rośliny? Definicja lumena faktycznie nie określa rodzaju promieniowania ale te lumeny dla oka jakie podawane są na żarówkach mają niewiele wspólnego z lumenami jakie potrzebują rośliny.
  • #35
    Jamie
    Level 20  
    submariner wrote:

    Co do tych lumenów uważasz, że każdy rodzaj światła jest odpowiedni dla rośliny? Definicja lumena faktycznie nie określa rodzaju promieniowania ale te lumeny dla oka jakie podawane są na żarówkach mają niewiele wspólnego z lumenami jakie potrzebują rośliny.


    Przez tysiąclecia rośliny oświetlane były przez słońce, które "sieje na wszystkich zakresach" i rośliny rosły sobie w najlepsze. Dopiero człowiek, uważając siebie za mądrzejszego od natury, zaczął komplikować rzeczy proste...

    Zauważyłem, że post Krakaraka zminusowano totalnie za całkiem zdroworozsądkowe podejście - obawiam się więc, że i mnie to czeka - ale jako prosty chłop ze wsi, nie mogłem się powstrzymać...
  • #36
    michał_bak
    Level 17  
    To, że przez tysiąclecia rośliny oświetlane były tylko przez słońce nie jest dowodem na to, że oświetlanie przez sztuczne źródła światła jest nieskuteczne albo niecelowe.
    Praktyka dowodzi, że jest skuteczne i celowe, co potwierdzają ci którzy je stosują.
    Człowiek jest częścią "natury" i jeżeli "natura" takim go stworzyła to jest OK.
  • #37
    Jamie
    Level 20  
    michał_bak wrote:

    Człowiek jest częścią "natury" i jeżeli "natura" takim go stworzyła to jest OK.


    Człowiek współczesny, niestety, wyznaje pogląd, że to natura powinna przystosować się do niego i raczej nie ma zamiaru zwracać większej uwagi na to, że to on jest jej częścią, a nie odwrotnie. Skutki tego możemy obserwować wokół siebie, nasze próby zmieniania natury, w większości przypadków, prowadzą do katastrof...
    I nie zgodzę się, że człowiek jest OK - człowiek to także wredne i krwiożercze bydlę - na tle harmonii natury wygląda raczej na jej pomyłkę...
  • #38
    submariner
    Level 32  
    Natura to nie jest działające optimum, to działające minimum ! Jeśli coś może działać to działa a potem dopiero to co złe lub niezdolne jest eliminowane. Czyż nie tak działa ewolucja?
  • #39
    ghost666
    Translator, editor
    tmf wrote:
    submariner wrote:
    Tyle, że lm/W niewiele mają wspólnego z hodowlą roślin. To co dla naszego oka jest jasne jest praktycznie nieprzydatne w hodowli roślin. Definicja lumena bazuje na czułości naszego oka dla białego światła a ta czułość na barwę niebieską czy czerwoną jest wielkrotnie niższa niż żółtą czy zieloną.


    Co ty opowiadasz...definicja:
    Lumen (lm) - jednostka miary strumienia świetlnego w układzie SI (jednostka pochodna układu SI).
    1 lm = 1 cd·sr

    Gdzie ty widzisz odniesienie do czułości oka?
    Rośliny nie potrzebują wielobarwnych choinek, światło monochromatyczne, np. emitowane przez lampy sodowe jest w zupełności wystarczające. Ich emisja dobrze wpasowuje się w widmo absorpcyjne chlorofilu i nie ma potrzeby nadmiernego kombinowania.


    To teraz sugeruję zajrzeć do definicji kandeli ;) dodam dla ułatwienia, że zielone światło roślinom nie jest potrzebne...
  • #40
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    ghost666 wrote:
    tmf wrote:
    submariner wrote:
    Tyle, że lm/W niewiele mają wspólnego z hodowlą roślin. To co dla naszego oka jest jasne jest praktycznie nieprzydatne w hodowli roślin. Definicja lumena bazuje na czułości naszego oka dla białego światła a ta czułość na barwę niebieską czy czerwoną jest wielkrotnie niższa niż żółtą czy zieloną.


    Co ty opowiadasz...definicja:
    Lumen (lm) - jednostka miary strumienia świetlnego w układzie SI (jednostka pochodna układu SI).
    1 lm = 1 cd·sr

    Gdzie ty widzisz odniesienie do czułości oka?
    Rośliny nie potrzebują wielobarwnych choinek, światło monochromatyczne, np. emitowane przez lampy sodowe jest w zupełności wystarczające. Ich emisja dobrze wpasowuje się w widmo absorpcyjne chlorofilu i nie ma potrzeby nadmiernego kombinowania.


    To teraz sugeruję zajrzeć do definicji kandeli ;) dodam dla ułatwienia, że zielone światło roślinom nie jest potrzebne...


    Kandela - Jest to światłość, z jaką świeci w określonym kierunku źródło emitujące promieniowanie monochromatyczne o częstotliwości 5,4·1014 Hz i wydajności energetycznej w tym kierunku równej 1/683 W/sr.

    Widzisz w tej definicji coś subektywnego, zależnego od oka?
    BTW, sugerujesz, że lampy uliczne świecą na zielono?
  • #41
    ghost666
    Translator, editor
    tmf wrote:
    ghost666 wrote:
    tmf wrote:
    submariner wrote:
    Tyle, że lm/W niewiele mają wspólnego z hodowlą roślin. To co dla naszego oka jest jasne jest praktycznie nieprzydatne w hodowli roślin. Definicja lumena bazuje na czułości naszego oka dla białego światła a ta czułość na barwę niebieską czy czerwoną jest wielkrotnie niższa niż żółtą czy zieloną.


    Co ty opowiadasz...definicja:
    Lumen (lm) - jednostka miary strumienia świetlnego w układzie SI (jednostka pochodna układu SI).
    1 lm = 1 cd·sr

    Gdzie ty widzisz odniesienie do czułości oka?
    Rośliny nie potrzebują wielobarwnych choinek, światło monochromatyczne, np. emitowane przez lampy sodowe jest w zupełności wystarczające. Ich emisja dobrze wpasowuje się w widmo absorpcyjne chlorofilu i nie ma potrzeby nadmiernego kombinowania.


    To teraz sugeruję zajrzeć do definicji kandeli ;) dodam dla ułatwienia, że zielone światło roślinom nie jest potrzebne...


    Kandela - Jest to światłość, z jaką świeci w określonym kierunku źródło emitujące promieniowanie monochromatyczne o częstotliwości 5,4·1014 Hz i wydajności energetycznej w tym kierunku równej 1/683 W/sr.

    Widzisz w tej definicji coś subektywnego, zależnego od oka?
    BTW, sugerujesz, że lampy uliczne świecą na zielono?


    1) Opisane promieniowanie to właśnie kolor zielony. Dlaczego? bo taką długość fali najlepiej widzi ludzkie oko. Roślina nie.

    2) Także na zielono, a nie?
  • #42
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    1) Wszystko wyrażone jest w jednostkach SI, a nie w jednostce "jak ja to widzę", więc i lumen i kandela są obiektywnymi jednostkami. W czym masz problem, bo doprawdy nie rozumiem?
    2) Raczej na żółto i rośliny sobie z tym bardzo dobrze radzą. Lampy sodowe powszechnie wykorzystuje się do doświetlania plantacji. LEDy to relatywnie nowa fanaberia.
  • #43
    ghost666
    Translator, editor
    tmf wrote:
    1) Wszystko wyrażone jest w jednostkach SI, a nie w jednostce "jak ja to widzę", więc i lumen i kandela są obiektywnymi jednostkami. W czym masz problem, bo doprawdy nie rozumiem?
    2) Raczej na żółto i rośliny sobie z tym bardzo dobrze radzą. Lampy sodowe powszechnie wykorzystuje się do doświetlania plantacji. LEDy to relatywnie nowa fanaberia.


    1) Tak, jest ścisła, co nie znaczy, że sensowna z punktu widzenia aplikacji o jakiej tutaj mówimy.

    2) Nie masz racji, zobacz sobie widmo lampy sodowej (linia żółta) porównane z absorpcją chlorofili a i b (kształt ciemnoszary) i karotenoidów (kształt jasnoszary):

    LEDowe oświetlenie dla hodowli roślin

    Wyestymuj sobie tak na oko całkę przekrywania tych widm i zastanów się jeszcze raz, czy to na pewno takie wydajne wzbudzenie.
  • #44
    Qdlaty78
    Level 12  
    Czy Panowie trochę nie odpłynęli od tematu? Na filozofię się zbiera? Trochę jak właśnie zakończone wybory, dużo przepychanek, jeden merytoryczny głos, olany, bo "teraz dla ludzi" i żadnej sensownej konkluzji.. Temat fajny bo dotyka wielu aspektów, nośny i nowoczesny. Z zaistniałej dyskusji dowiaduję się, że:
    - W przedmiotowym temacie obwodu z ledami nie zasilono prądowo. Fakt, wstyd.
    - Ledy są drogie, ale nie, bo dużo światła dają;
    - Rośliny widzą światło inaczej niż ludzie (gdybym pochodził z Tau Ceti to może była by to ciekawa informacja, ale nie, nie tym razem)
    - Jest kilka rodzajów chlorofili, pewnie mają różne spektrum absorbcji, pewnie różne żyjątka czerpiące pożywienie ze światła (nie, Stachursky, to nie ty) mają różne rodzaje.
    - Na koniec ocieramy się o ponadnaturalnie negatywny wpływ człowieka na naturę ( bo homo sapiens to chwast, z czym w sumie się zgadzam).

    Aęc, rozprawiając się z powyższym:
    - zasilanie diody led nie podlega dyskusji (dla mniej kumatych, chętnych polemiki: ten "opornik" co jest na alledrogo w zestawie to prymitywne źródło prądowe)
    - mam na stole jakiegoś epistara, 7,5W, 2700K.. podobno 90-100lm/W. Dużo? Mało? Dowiecie się, gdy dumni i bladzi zakomunikujecie małżonce, że całe światło w toalecie jest na ledach (czyt. tanio) i otrzymacie gratyfikację słowną "na jaką cholere żeś to zmieniał, wszystkie podkłady wyglądają do >luftu<"
    - Ani ze mnie fizyk (w specjalności), ani biolog (w specjalności), ale wszystko wskazuje na to, że można dobrać taki zestaw długości fali świetlnej, żeby zoptymalizować wzrost takiej, a nie innej rośliny. I jak ktoś chce hodować daną roślinę ( ja mam plan na imbir oraz wczesne flance ozdobnych traw) to powinien ogarnąć jakieś analizy pochłaniania przez chloroplasty tejże.
    - a na koniec dyskusja o pomiarze światła.. i tu jedyny temat, który wydaje się być niejednoznaczny... Niby definicja lumena (jako jako strumienia świetlnego w kącie bryłowym) jest prosta, ale.. niby czemu ostatnia definicja kandeli mówi o konkretnej dł fali? kiedyś odpowiadała specyficznemu, ale jednak ciągłemu widmu promieniowania.. Jak by mnie tu ktoś uświadomił czemu definicje są równoważne.. to chętnie.
  • #45
    zayka
    Level 11  
    Cześć.

    Autor projektu nie zastosował wielu pojedyńczych diod z rezystorem tylko gałąź 'równolegle szeregową'. Nie wygląda na to aby brał on udział w tym wątku.
    Proszę osobę , czującą się pewnie w temacie zasilania diod świecących o wskazanie najlepszego układu zasilacza w tym konkretnym przypadku.

    Qdlaty78: "- Na koniec ocieramy się o ponadnaturalnie negatywny wpływ człowieka na naturę ( bo homo sapiens to chwast, z czym w sumie się zgadzam)."

    Homo sapiens został wybity co do sztuki przez homo sapiens sapiens.( człowiek rozumny właściwy) :|

    Pozdrowionka.
  • #46
    kartofel
    Level 11  
    Panowie,
    Jest wiele dróg do osiągnięcia celu. Nie zawsze jest jedyna słuszna droga.
    Oświetlenie może działać długo i bezawaryjnie, a może już przestało istnieć.
    Dobrze, że przy okazji takich publikacji (tłumaczeń) DIY są dyskusje. Wielu z nas może się co nie co dowiedzieć przy okazji.

    Wracając jednak do tematu oświetlenia i założeń autora projektu.
    Tanio:
    Rozumiem, że dzięki budowaniu lampy na ledach dąży do uzyskania maksymalnej efektywności wzrostu roślin. Z tego powodu takie są proporcje kolorów ledów.
    To nie ma wyglądać ładnie dla oka tylko dobrze dla roślin.


    Jeszcze jedna uwaga!
    To dział DIY zagranica. Prezentowane są tu tłumaczenia artykułów/konstrukcji. Autorzy nie biorą udziału w dyskusji. Tłumacz nie jest autorem konstrukcji.
  • #47
    16czarny16
    Level 13  
    Odświeżam starego kotleta aby nie zakładać nowego tematu. Dziś zrobiłem lampę Grow Led na driverze stało prądowym i 16 power ledach. Użyłem 9 Deep Red, 3 Royal Blue, 2 Full Spectrum i 2 White Full Spectrum. Zastanawiam się czy barwa jest odpowiednia czy może dwa WFS zastąpić kolejnymi Deep Red. Jak uważacie?
  • #48
    lukaszeks83
    Level 14  
    Najprościej to wejdź na Aliexpress albo aledrogo i znajdź aukcję z takimi lampami (tylko taką co dużo osób kupiło i ma dobre opinie). W opisie powinno być podane ile jakich LED-ó użyli. Na tej podstawię dobierzesz odpowiednia ilość każdego światła.
  • #49
    bratHanki
    Level 25  
    Najlepiej szukać ledów White Full Spectrum bo ich światło jest najbardziej zbliżone do światła słonecznego. Wbrew obiegowym opiniom światło zielone i żółte daje tyle samo energii co niebieskie i czerwone a to z takiego prostego powodu, że przenika przez liście i doświetla również niższe partie. Światło niebieskie i czerwone zatrzymuje się na górnej warstwie liści i tylko tym przekazuje energię. Przy zbyt dużym jego natężeniu może dość do degradacji chlorofilu, tzw. zatrucie światłem. Moc zastosowanych ledów należy obliczyć z zapotrzebowania danej rośliny na ilość fotonów wyrażoną w µmolach .
  • #50
    16czarny16
    Level 13  
    Ja akurat lampę zrobiłem do hodowli papryczek z rodziny chilli. Różne odmiany. Wszystko tak naprawdę będzie umieszczone w growboxie o wymiarach 100x50x50
    Zobaczymy jak spisze się to co mam. Światło Deep Red i Royal Blue to tak naprawdę dwie długości światła odpowiednie dla dwóch rodzai chlorofilów. WFS i FS dodałem w celu uzupełnienia. Zastanawiam się tylko czy w moim przypadku dla kiełkowanie i początkowego wzrostu nie powinienem dać więcej światła 400-500nm czyli w moim przypadku Royal Blue.
  • #51
    bratHanki
    Level 25  
    Wejdź kolego na jakieś forum ogrodnicze i poszukaj wątków o doświetlaniu rozsad. Może być np. forum ogrodnicze Oaza.