Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sony - Lutowanie słuchawek dousznych Sony z mikrofonem do wtyczki jack

23 Paź 2015 18:53 2643 17
  • Poziom 10  
    Drodzy forumowicze, mam dość pilną sprawę, ponieważ znajomy szarpnął mi za przewód od słuchawek (z zestawu z telefonem), w efekcie czego jedna przestała grać, a w poniedziałek wyjeżdżam i bez słuchawek będzie mi... smutno :P

    Zakupiłem nową wtyczkę mini jack i próbowałem to zlutować. Kiedyś już to robiłem i mi się udawało (bez mikrofonu), ale teraz jakoś nie mogę się z tym uporać i proszę o pilną pomoc.

    Sony - Lutowanie słuchawek dousznych Sony z mikrofonem do wtyczki jack Sony - Lutowanie słuchawek dousznych Sony z mikrofonem do wtyczki jack Sony - Lutowanie słuchawek dousznych Sony z mikrofonem do wtyczki jack

    Budowę wtyczki znam, więc nie trzeba mi pisać co jest od czego, ale... Po zdjęciu izolacji mam cztery żyły: niebieską i żółto-zieloną [i to zapewne są kanały prawy i lewy (nie wiem, który jest który)] oraz - owinięte miedzianym oplotem - pomarańczową i beżową. I teraz mam pytanie: co gdzie przylutować? Niebieski i żółto-zielony przylutowałem do styków od tulei i nasadki (nie zwróciłem uwagi, w jakiej kolejności to zrobiłem) oraz cały miedziany oplot do masy i... Jedna słuchawka - ta, która przed odcięciem nie działała, zaczęła grać, ale dopiero gdy czubkiem tego oplotu (czyli którymś z oplecionych miedzią przewodów) dotykałem do GND. Po próbie przylutowania tych oplecionych przewodów kabelków (pomarańczowego i beżowego) do GND niestety nic już nie działa, nie mówiąc o mikrofonie, którego posiadanie, to dla mnie konieczność i on musi działać...

    Z góry mocno dziękuję za wszelką pomoc :)
  • Computer Controls
  • Poziom 10  
    A oto stara:

    Sony - Lutowanie słuchawek dousznych Sony z mikrofonem do wtyczki jack

    I dopiero teraz zauważyłem różnicę...
  • Computer Controls
  • Poziom 30  
    Jednak mam dobry wzrok.
    W linku który podałem masz rozpiskę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Spróbuj tą starą delikatnie rozciąć, może dojdziesz z tymi kolorami jak podłączyć.
  • Poziom 10  
    To jest hermetycznie zalane plastikiem. Rozcięcie tego odpada...
    Czyli muszę kupić inną wtyczkę i dolutować do tamtej? :P
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Kacpertian napisał:
    Czyli muszę kupić inną wtyczkę i dolutować do tamtej?

    No tak, innego wyjścia nie ma. Zacznij od podłączania słuchawek i dojdziesz do tego.
  • Poziom 10  
    Ok, dzięki wielkie za ratunek :D
    Jutro podjadę do sklepu i dam znać, jak mi poszło, a następnie zamknę temat :P
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak chcesz, żeby tylko działało, to rozetnij tą gumę, polutuj z użyciem koszulek termokurczliwych, a potem załóż na całość koszulkę i zgrzej formując nową wtyczkę. Wyglądać nie będzie, ale działać tak. Albo spróbuj wykorzystać kapturek z tego nowego jacka. Najwyżej zalejesz wszystko w środku klejem na gorąco.
  • Poziom 10  
    To chyba łatwiej (i estetyczniej) będzie kupić dobrą wtyczkę :P

    Szkoda, że tak późno napisałem, bo może jeszcze dzisiaj udałoby mi się to załatwić, ale na szczęście w sobotę sklep jest otwarty :)

    Edit:
    Hmm...
    Kupiłem tę odpowiednią wtyczkę, ale słabo to wygląda. Nie wiem która żyła jest od czego i takie lutowanie „na czuja” kiepsko mi wychodzi, a żeby tego było mało, te przewody są mocno odporne na lutowanie i cyna się tego nie trzyma... :(
  • Poziom 10  
    Udało mi się doprowadzić do grania słuchawek. Przewody niebieski i żółto-zielony, to słuchawki (ale nie dotarłem do tego, który kabelek prowadzi do której słuchawki), a pomarańczowy i beżowy, to mikrofon i przycisk oraz masa (również nie dotarłem, który jest za co odpowiedzialny). Ekran (miedziany oplot) „wisi w powietrzu”.
    Niestety basy się gdzieś zgubiły po drodze i grają bardzo wysoko [bez pewnej ścieżki dźwięku?; nie wiem, jak (i czy) to się nazywa] oraz niestety nie jestem w stanie podłączyć mikrofonu. Przycisk nie działa ani wg standardu „A”, ani standardu „B”... :(

    Ktoś może coś jeszcze mi podpowiedzieć?
  • Poziom 30  
    Cierpliwości, masz jakiś miernik?

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jak nie wiesz kolego jak lutować (przylutować) takie przewody, to nie wiem jak ci pomóc.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Kup Aspirinę.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Kacpertian napisał:
    a pomarańczowy i beżowy, to mikrofon i przycisk oraz masa (również dotarłem, który jest za co odpowiedzialny). Ekran (miedziany oplot) „wisi w powietrzu”.

    Coś pokićkołeś.
  • Poziom 10  
    Przewody pomarańczowy i beżowy, to kolejno „+” i „-” mikrofonu, niebieski to prawa słuchawka, a żółto-zielony to słuchawka lewa.
    Nadal nie wiem, co z tym oplotem zrobić...
    Nadal nie wiem, dlaczego słuchawki tak „dziwnie” grają i co z tym fantem zrobić...

    Trudno się lutuje anodowane przewody :P


    PS
    Polopiryna może być? ;)

    Update:
    Po przylutowaniu oplotu do 4 pinu i wciśnięciu przycisku, słuchawki grają normalnie :P
  • Poziom 13  
    Widzisz udało Ci się samemu wykombinować - oplot to wspólna masa.

    Co do aspiryny (polopiryna to jest to samo, tyle że tańsze... ach ten marketing) - kładziesz emaliowany drucik na tabletce i grzejesz grotem lutownicy - powinno "zeżreć" emalię i ułatwić lutowanie. Ale strasznie śmierdzi, radzę unikać wdychania oparów w większych ilościach - nie zabiją, ale zdrowe nie są.
  • Poziom 10  
    Minęło dużo czasu. Musiałem wyjechać i obyć się bez słuchawek. Nie było to łatwe przeżycie :P

    Do rzeczy. Otóż nie udało mi się przylutować jacka 4-pin do starego przewodu. W Aspi-Polopi-rynę się nie bawiłem, bo z nieba spadły mi słuchawki Nokii, których po wpięciu do gniazda telefon w ogóle nie wykrywał i grał przez głośnik, więc... wziąłem młotek i „odinstalowałem” obudowę od płytki z mikrofonem, zainstalowanej w środku, po czym odlutowałem cały kabelek, z którego lutowaniem nie ma już absolutnie żadnego problemu.

    Szczegóły:
    żyły mają inne kolory, niż w przewodzie od Sony. Po sprawdzeniu multimetrem:
    - 1 pin (kanał lewy) - zielony przewód. Podłączone, „praży”;
    - 2 pin (kanał prawy) - czerwona żyła. Podłączona, „praży”;
    - 3 pin (mikrofon i przycisk, wg standardu B) - przewody niebieski i miedziany (beżowy, żółty, jakkolwiek :P );
    - 4 pin (masa) - przewód biały.

    Podłączone w sposób następujący:
    - zielony do kanału lewego (pin nr 1) i gra aż miło;
    - czerwony do kanału prawego (pin nr 2), również działa;
    - miedziany do M- (pin nr 3);
    - niebieski do M+ (pin nr 3);
    - biały do masy (pin nr 4).

    Problem? Słuchawki grają jak należy, ale sygnał z mikrofonu zamiast iść do telefonu i rozmówcy idzie na słuchawki, a przycisk nie działa. Próbowałem różnych kombinacji. Kolega w szkole powiedział, żebym zamienił biały z niebieskim, ale w ten sposób już próbowałem i po drugiej próbie zakończyło się to w ten sam sposób - telefon nie reaguje na jacka i gra przez głośnik, zamiast przez słuchawki.

    Ratunku! :D
    Czy jedynym sposobem jest zapisanie sobie 6 kombinacji i odhaczanie czy działa? :P
  • Poziom 10  
    Skusiłem się na sprawdzenie wszelkich możliwych kombinacji wg prostej tabelki:






    M-GNDM+efekt
    123telefon nie reaguje na podłączenie słuchawek (gra przez głośnik)
    132grają słuchawki, przycisk nie działa
    213telefon nie reaguje na podłączenie słuchawek (gra przez głośnik)
    231grają słuchawki, przycisk nie działa
    312telefon nie reaguje na podłączenie słuchawek (gra przez głośnik)
    321telefon nie reaguje na podłączenie słuchawek (gra przez głośnik)


    Legenda:
    1 - przewód niebieski
    2 - przewód złoty
    3 - przewód biały
    M-, GND, M+ - piny na płytce drukowanej

    Jak widać, żadna z kombinacji na działa. Sygnał z mikrofonu idzie na słuchawki. Dlaczego? Co mam zrobić? Wydaje mi się, że zrobiłem już wszystko, co mogłem, więc co się dzieje?
  • Poziom 30  
    Oj chłopeczku, głowa mnie przez Ciebie rozbolała.
    Daj zdjęcia może do czegoś dojdziemy.
  • Poziom 10  
    Chciałem tego uniknąć, gdyż mój opis jest bardziej czytelny, niż zdjęcia wykonane moją Xperią L (najbardziej gówniany telefon, jaki kiedykolwiek miałem), ale skoro nalegasz, to nagimnastykowałem się i oto skutki:

    Edytka: próbowałem na różne sposoby porobić zdjęcia, aby telefon złapał ostrość akurat na tę płytkę, a nie wszystko dookoła, ale nie wychodzi [pomijając ogólną „kiepskość” zdjęć robionych tym egzemplarzem telefonu, kwalifikującego się do reklamacji (i to by była moja już 5 reklamacja tego modelu telefonu)]...

    Edit:
    Kupiłem nowe. Wiem już, że prawdopodobnie M+ powinno być podłączone do 2 pinu, ale na razie tego nie zrobię, bo nie mam chęci, ani przede wszystkim czasu.
  • Poziom 10  
    Jestem w delikatnym szoku :P

    Słuchawki, które naprawiałem i zamontowałem przewód od Nokii mają inne kolory żył, niż w przewodzie od Sony. Przewody podłączone do jacka są w sposób następujący:
    - 1 pin - zielony przewód (przylutowany został do lewego kanału);
    - 2 pin - czerwona żyła (przylutowana została do kanału prawego);
    - 3 pin - przewód biały (GND).
    - 4 pin - przewody niebieski i miedziany/złoty (kolejno M- i M+);
    Poprzednio się pomyliłem i napisałem odwrotną kolejność niż faktycza - zamieniłem 3 i 4 pin. W rzeczywistości było tak, jak napisałem tutaj.

    Po przylutowaniu i zbadaniu połączenia otrzymałem takie wyniki:
    - M+ i M- - pin 4;
    - L (lewy) - piny 1,3;
    - R (prawy) - piny 1,2,3;
    - GND - 1,2,3.

    Natomiast pomiary sprawnych, nowych słuchawek dały następujące wyniki:
    - M- (żółty) - piny 1,2,3;
    - M+ (czerwony) - pin 4;
    - L (zielono-żółty) - piny 1,2,3;
    - R (niebieski) - piny 1,2,3;
    - GND (miedziany/złoty) - piny 1,2,3.

    Spróbuję jeszcze polutować i może uda mi się uzyskać pożądany stan. Dzisiaj ostatecznie zamykam temat.

    Edytka:
    Heh, i wszystko jasne...
    W nowych słuchawkach Sony konfiguracja żył wygląda tak:
    - zielono-żółty - 1. pin;
    - niebieski - 2. pin;
    - żółty - 3. pin;
    - miedziany - 3. pin;
    - czerwony - 4. pin.

    Wiedziałem, że taki efekt musi być spowodowany jakąś śmieszną pierdołą...
    Jak widać, w Nokii dwa przewody idą do pinu 4., a w Sony do pinu 3. W fabrycznie zalanym plastiku. Musiałbym się bawić w dolutowanie do „normalnego” jacka przewodów. Katorga i na pewno nie będę się w to bawić w najbliższym czasie. Znam przyczynę problemu oraz odpowiednią konfigurację przewodów, więc naprawa jest możliwa. Temat zamykam i niech zostanie dla potomnych z takim samym problemem :P