logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki bardzo oszczędny samochód? Może Secento LPG?

Bartusjusz 24 Paź 2015 12:21 1266 8
REKLAMA
  • #1 15092170
    Bartusjusz
    Poziom 25  
    Jak w tytule, zastanawiam się jaki znacie najoszczędniejszy samochód na rynku.
    Nie kupuję, ale chciałem się zorientować zatem zupełnie pomijamy wygląd, przyjemność z jazdy, itp. Jakie znacie najciekawsze opcje?

    Wspomniane Seicento powinno spalić 12-14zł/100km, nie wiem jak wygląda awaryjność na tle innych konstrukcji. Może kojarzycie coś ciekawszego?
  • REKLAMA
  • #2 15092263
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Starsze ale nie prymitywne, małe samochody bez przesadzonych norm emisji spalin, czyli coś między 1995 a 2004. Sporo tego, np Daewoo Matiz, Renault Twingo, Clio, Toyota Starlet, Yaris, Citroen AX, Saxo, Nissan Micra, Suzuki Swift.
  • REKLAMA
  • #3 15092555
    wichurewicz
    Poziom 25  
    Lupo 3L. Oszczędność to kwestia dyskusyjna, od zwykłego Lupo wersja 3L różni się nieco i to "nieco" może pociągnąć po kieszeni jak coś klęknie.
  • REKLAMA
  • #4 15092850
    zed71
    Poziom 23  
    daewoo tico +lpg - najbardziej oszczędne auto
  • REKLAMA
  • #5 15093115
    Jarzab M
    Poziom 17  
    Seicento i Tico to fabryka rdzy :D
    Moim zdaniem najlepiej Yaris wypada jeśli chodzi o awaryjność i blachówe.
  • #6 15094561
    Bartusjusz
    Poziom 25  
    Ociz
    W sumie racja, jak się dokładniej przyjrzeć to wszystkie te mniejsze samochodziki są dość oszczędne. A które z nich powinny najlepiej znieść LPG i wiek?

    Wichurewicz
    Właśnie dlatego nic nie wspominałem o hybrydach, elektrykach itp. myślę, że ze względu na eksploatację przewagę mają jednak proste silniki.

    Jarzab M
    Ano ma dobre opnie, tylko czy nie jest czasem tak, że to co kupują wszyscy na ogół rzadko jest najlepszą opcją :)
  • #7 15094646
    Kune
    Poziom 24  
    ociz napisał:
    Starsze ale nie prymitywne, małe samochody bez przesadzonych norm emisji spalin, czyli coś między 1995 a 2004. Sporo tego, np Daewoo Matiz, Renault Twingo, Clio, Toyota Starlet, Yaris, Citroen AX, Saxo, Nissan Micra, Suzuki Swift.

    Po co komu oszczędne auto, jak w większości będzie stało w warsztacie. Te auta to często 20 letnie trupy, co tu po oszczędności 2 litrów paliwa, jak u mechanika zostawimy co miesiąc 100x tyle?

    Proponuje kupić małolitrażowy samochód, który będzie w jak najlepszym stanie!
    Nie wiem o jakie przebiegi roczne się tu rozchodzi, ale LPG to nie zawsze dobra droga.
  • #8 15094734
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kune napisał:
    Po co komu oszczędne auto, jak w większości będzie stało w warsztacie. Te auta to często 20 letnie trupy, co tu po oszczędności 2 litrów paliwa, jak u mechanika zostawimy co miesiąc 100x tyle?

    Jakbyś nie zaważył wymieniłem tylko auta tylko te mniej awaryjne, czyli np nie ma wśród nich szmelcwagenów.
    Bardzo dobrze wiem jakie auta ile kogo kosztują. To tylko użytkownicy sami siebie często okłamują jakie to ich auta są super niezawodne.

    Bartusjusz napisał:
    które z nich powinny najlepiej znieść LPG

    Żadne gaźniki ani inne wynalazki. Prosty jednopunktowy wtrysk idealny dla II generacji. Prosty wielopunktowy wtrysk ale tylko sekwencyjny, żadne fullgroup-y czy półsekwencje, idealny dla IV generacji.
    Bartusjusz napisał:
    i wiek

    Wiek nie ma większego znaczenia. Robiłem i samochody 2 letnie które się tylko na złom nadają.
  • #9 15096286
    putin2208
    Poziom 18  
    Od lutego eksploatuję fiata seicento 1.1, rok produkcji 2004, przebieg w momencie gdy kupiłem miał 99000km. Jestem mega zadowolony z zakupu, jedyne co musiałem zrobić to wymiana wahacza (oryginał), linki od ręcznego, szczęk hamulcowych, uszczelnienie miski olejowej. Ze wszystkim wyrobiłem się chyba w 200zł, robocizna samodzielnie. Wiadomo wyskakują takie drobiazgi jak np. skorodowana regulacja fotela kierowcy (jedno popołudnie i zrobione), naprawa silnika wycieraczki (przyczyną był skorodowany wałek, naprawa 2zł za simering), podświetlenie nawiewów. Spalanie w granicach 6-7 litrów benzyny. Nie wiem jak inne seicento ale moje nigdzie nie skorodowane. Od serca polecam niezajechany egzemplarz. Wadą jest niestety silnik mpi do którego instalacja gazowa kosztuje minimum 2000zł (sekwencja).
REKLAMA