Tak wiec jedziemy:
0 - podpinasz pod plusa- wyzwolenie syrenki alarmowej (ciagniesz osobny przewod pod maske jak najdalej od kolektora wydechowego i tak by nie mozna dojsc od spodu reka do tuby; jesli tuba ma wlasne zasilanie to pociagnij sobie odrazu plusa stalego, kabel na wylacznik klapy. Mase wezniesz do tuby z kasty)
1 - masa alarmu najlepiej zamontuj sobie oczko na koniec przewodu i do kasty auta
2 - poszukaj stalego niegasnacego plusa (nie moze gasnac przy odpalaniu auta jak i podczas pracy silnika -znajduje sie np. w stacyjce), po drodze daj bezpiecznik 7,5 lub max 10A
3 i 4 - odetnij sobie obwod ktorego sobie wymysliles
5 - plus po stacyjce (musi byc taki by nie gasnal podczas odpalania auta jak i podczas pracy silnika - znajduje sie np. w stacyjce)
6 i 6 - kierunki, wpinasz bezposrednio w kable od kierunkow (na tych na ktorych pojawia sie "migajacy" plus podczas dzialania kierunka, znajduje sie np. w kolumnie kierowniczej lub progu auta)
7 - pomontuj sobie wylaczniki klap na wszystkie drzwi jakie masz w tym aucie, zepnij je do "kupy" i podepnij do tego kabla. Alarm wyzwala sie po uzbrojeniu na podanie masy na tym kablu.
8 - laczysz do centralki od centralnego na zamknij (jesli posiadasz centralny)
9 - analogicznie do 8 tylko pod otworz
Sa jeszcze dwie kostki: jedna do podpiecia modulu cyfrowego, a druga do podpiecia czujnika dodatkowego (ultradzwieki, mikrofala, itp.). Moja osobista rada jesli masz modul BR to kupuj oryginalne robione przez Proxime czujniki dodatkowe bo pozniej wychodza jaja typu zalaczajacy sie bez powodu alarm (ja z tym walczylem bo klijet mial ultradzwieki nie od tego alarmu, moze czysty przypadek lub jednak prawda)
Przycisk autoryzacji: masz go po to by rozbrajac nim antynapad (jesli wprogramujesz sobie ta funkcje - musisz go wtedy schowac w latwo dostepnym i niewidocznym miejscu tak aby nie bylo widac jak przyciskasz go np. pod jakas skorka lub pod dywanikiem na nadepniecie) i druga funkcja to awaryjne rozbrojenie alarmu (jak by sie cos z centralka stalo to wlaczasz stacyjke i trzymasz go przez ok 35 sek. - alarm sie rozbraja i tak jak by go nie bylo)
Ja wszystkie przewody znajduje "kontrolka" (z jednej strony klips na mase, po drodze zaroweczka i na koncu zaostrzony szpikulec).
Pod zadnym pozorem nie ruszaj przewodow w zlotej czy pomaranczonej jaskrawej otulince. Sa to kable od poduszek powietrznych pirotechniki i czujnikow z nimi zwiazanych. Nie odlaczaj zadnych kostek przy podpietym akumulatorze (blad taki moze Cie kosztowac wizyte w serwisie i kasowanie kodow bledow czy poduszki)
Alarm ten mozesz programowac specjalnym programatorem zrobionym pod te alarmy (latwiejsze i szybsze) lub manualnie poprzez odpowiednie wlaczanie i wylaczanie stacyjki i drzwi.
Moge Ci pomoc ale bys musial sie przeniesc z autem do Poznania
Jak beda problemy po drodze to pisz w miare "na odleglosc" postaram sie pomoc. POWODZENIA!! (dla chcacego nic trudnego

)