Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie kupić auto używane 10-20tys?

mar19861986 15 Lis 2015 14:18 6312 72
  • #31
    kakibara
    Poziom 31  
    2.0 plus lpg, nie będziesz żałował. Każde auto ma swoje bolączki, jedno jest droższe w naprawie drugie tańsze. Stratę jakąś trzeba ponieść żeby jeździć z punktu A do punktu B.
  • #32
    mar19861986
    Poziom 6  
    z tym, że peugeot 407 w porownaniu do audi a4 b6 - audi mniej awaryjne i bardziej luksusowe, lepiej wykończone, lepsza jakość materiałów ?
  • #33
    kakibara
    Poziom 31  
    Mój znajomy sprzedał e60 bo wygodniej mu w golfie 5. Uwierzysz? Ja tak. Sprawdz, przejedz się.
  • #34
    mar19861986
    Poziom 6  
    jak czytam opinie o audi a4 b6 i peugeot 407 - to widac ze peugeot jest zdecydowanie bardziej awaryjny, ma lepsze wyposazenie, wiecej elektroniki która za to częściej szwankuje

    za te cene peugeot bedzie 2005 rok a audi 2001

    zalezy mi na bezawaryjnosci oraz komforcie
  • #35
    wichurewicz
    Poziom 24  
    Peugeota ci tak łatwo nie ukradną i będziesz miał łatwiej ze znalezieniem swojego samochodu na parkingu, pośród dziesiątek produktów VAGa. Czy Audi takie znów mało awaryjne to nie wiem, na pewno droższe jak się coś posypie.
  • #36
    Macosmail
    Poziom 34  
    wichurewicz napisał:

    Zamiast się oburzać bez sensu lepiej sprawdź statystyki kradzieży. VW, Audi, VW, Skoda, VW, dopiero później jakieś Toyoty chyba. I nie tylko dlatego, że akurat tych marek jest najwięcej (tego nie wiem) i że sporo gratów pasuje zamiennie od Octavii przez A3 do Passata, ale również dlatego, że są klienci na kradzione części.
    Nie najlepiej to świadczy o posiadaczach tych pojazdów, tak na marginesie.


    Nie Kolego części z powypadkowych jest aż nadpodaż. Wiele sprzedawanych za symboliczną złotówkę. Kradzione są głownie w celu pozyskania części do tzw. przeszczepów. Po co bawić się w sprzedaż kradzionego na części, jak można nim naprawić dwa inne sprowadzone w cenie złomu i sprzedać jako bezwypadkowe...
    A dla ścisłości statystyka ta w 2014 roku wyglądała tak:
    VW Golf
    Audi A4
    VW Passat
    Audi A6
    Audi A3
    Volkswagen Touran
    Ford Mondeo
    Honda Civic
    Toyota Corolla
    Seat Leon
    Nie są to na pewno modele o największym zapotrzebowaniu na części zamienne, a po prostu takie, które jest najłatwiej sprzedać.
  • #37
    mar19861986
    Poziom 6  
    wichurewicz napisał:
    Peugeota ci tak łatwo nie ukradną i będziesz miał łatwiej ze znalezieniem swojego samochodu na parkingu, pośród dziesiątek produktów VAGa. Czy Audi takie znów mało awaryjne to nie wiem, na pewno droższe jak się coś posypie.


    komfort jazdy w peugeocie 407 z 2005 roku jest gorszy niz w audi a4 b6 z 2001 roku ?
  • #38
    Kune
    Poziom 23  
    Znasz już wszystkie za i przeciw. Przejechałeś się nim? Jakie masz odczucia? Jaki silnik chcesz wybrac?
    My możemy podsunąć jedynie pomysły, sam musisz wyciągnąć wnioski i poczuć ten samochód.
    Ja osobiście bym go nie kupił, ale bez konkretnego powodu, po prostu niechciałbym mieć tego auta - więc to żaden argument.

    Celowałbym w Audi A4 (b7) lub Passata B6, ale to też w powodu znajomości rynku i moich możliwości.
  • #39
    wichurewicz
    Poziom 24  
    Macosmail napisał:

    Nie Kolego części z powypadkowych jest aż nadpodaż. Wiele sprzedawanych za symboliczną złotówkę. Kradzione są głownie w celu pozyskania części do tzw. przeszczepów. Po co bawić się w sprzedaż kradzionego na części, jak można nim naprawić dwa inne sprowadzone w cenie złomu i sprzedać jako bezwypadkowe...
    A dla ścisłości statystyka ta w 2014 roku wyglądała tak:
    VW Golf
    Audi A4
    VW Passat
    Audi A6
    Audi A3
    Volkswagen Touran
    Ford Mondeo
    Honda Civic
    Toyota Corolla
    Seat Leon
    Nie są to na pewno modele o największym zapotrzebowaniu na części zamienne, a po prostu takie, które jest najłatwiej sprzedać.

    Dla okradzionego posiadacza pojazdu motywacja złodzieja nie jest żadnym pocieszeniem ani różnicą. Czy na części do naprawy rozbitka, czy na części do odsprzedaży na giełdzie, statystyka jest nieubłagana i całkowicie zniechęca do kupna czegoś z tej listy. Techniczne kwestie też nie zachęcają, trudno o dobry silnik benzynowy (Civic i Corolla to chlubne wyjątki), diesle mają kosmiczne przebiegi, a modele A4 i A6 w brytyjskich statystykach firm ubezpieczeniowych pętają się gdzieś na końcu stawki, za Dacią, Fiatem i Oplami.
    No ale co kto lubi, nudno by było gdyby wszyscy jeździli tym samym.
  • #40
    Kune
    Poziom 23  
    Ale o co się tu sprzeczać. Od tego jest ubezpieczenie, jak masz pecha to ukradną Ci nawet Matzia.

    Trudno o dobry silnik?
    Golf + Leon + Touarn + A3 - 1.9 TDI (90-150KM), 1.6 16v 101KM, 1.8T (bez touran) 150-225KM, 2.0 115KM, 1.8 20v 125KM

    A4/Passat B5/A6 - 1.9 TDI (90-130PS), 2.0TDI 136KM (Passat B5FL bez wad jak późniejsze w b6), 1.8T 20v, 2.0 115KM, 2.0 136KM

    To firmy ubezpieczeniowe zajmują sie awariami? I czy czasem to nie jest zestawienie WSZYSTKICH roczników A4/A6? A nie konkretnych modeli B6/C5, bo to zupełnie dwie różne kwestie.
    Wszystkie diesle mają kosmiczne przebiegi czy to Fiat czy Audi, trzeba szukać i kombinować. Bużet jest taki, że pozwala na przebieranie.
    W przypadku VAG mówienie o braku dobrych silników to GRZECH ABSOLUTNY, gdy mamy benzynowy 1.8Turbo i 1.9TDI.
  • #41
    mar19861986
    Poziom 6  
    nie myśle o kradzieżach, bo samochodow ktore mielismy dotychczas nawet nikt nie probowal kraść :) teraz opel astra F 1994 (nikt nie chce tego krasc poki co, od 8 lat), poprzednio fiat 126p - tez nikt nie zawinol, a jeszcze poprzednio syrenka :)
  • #42
    wichurewicz
    Poziom 24  
    Ale rozmawiamy tu o samochodach, a nie wyrobach samochodopodobnych jak 126p czy Syrenka. Kiedyś nie za bardzo było coś innego, więc ludzie jeździli czym się dało. Na szczęście to czasy dawno i słusznie minione, teraz wystarczy mieć tylko trochę forsy i można jeździć czym się chce.

    Kune napisał:
    Ale o co się tu sprzeczać. Od tego jest ubezpieczenie, jak masz pecha to ukradną Ci nawet Matzia.

    Niemniej jednak, jak mówi ludowe porzekadło, szczęściu trzeba pomagać, a złodziejom nie ułatwiać.

    Kune napisał:
    Trudno o dobry silnik?
    Golf + Leon + Touarn + A3 - 1.9 TDI (90-150KM), 1.6 16v 101KM, 1.8T (bez touran) 150-225KM, 2.0 115KM, 1.8 20v 125KM

    A4/Passat B5/A6 - 1.9 TDI (90-130PS), 2.0TDI 136KM (Passat B5FL bez wad jak późniejsze w b6), 1.8T 20v, 2.0 115KM, 2.0 136KM

    1.6 oraz 1.8 głównie dużo palą, ale dynamikę mają słabą. Tyle dobrego, że nadają się do LPG i trudno je popsuć. No i 2.0, też pancerny i lubi LPG, do tego mocny z dołu jak wszystkie ośmiozaworowce, szkoda że tak mało popularny. Toyota robi lepsze 1.6, te same 100 KM w Corolli na przykład wygląda zupełnie inaczej na drodze. 1.9 JTD od Fiata, obecny na przykład w Oplach i Saabach, ma lepszą kulturę pracy niż TDI i równie wysoką, jak nie wyższą niezawodność. Tyle że jest włoski, więc dla ludzi żyjących mitami z lat 80. i Fiatem 125p nie wchodzi w rachubę. 1.8T też pali dużo jak wszystkie benzyniaki koncernu VAG, ale już odpycha się bardzo dobrze, tyle że znaleźć niezarżnięty wymaga czasu i cierpliwości.

    No a im nowsze VAGi tym gorzej, wpadka goni wpadkę, przy czym w założonym tutaj budżecie nie grożą one autorowi tematu.

    Kune napisał:
    To firmy ubezpieczeniowe zajmują sie awariami? I czy czasem to nie jest zestawienie WSZYSTKICH roczników A4/A6? A nie konkretnych modeli B6/C5, bo to zupełnie dwie różne kwestie.
    Wszystkie diesle mają kosmiczne przebiegi czy to Fiat czy Audi, trzeba szukać i kombinować. Bużet jest taki, że pozwala na przebieranie.

    Proszę, można się samemu pobawić w zaklinanie rzeczywistości. Zestawienie Top10 jest miażdżące dla wydumanej niemieckiej przewagi dzięki felerom. O przepraszam, dzięki technice.

    Kune napisał:
    W przypadku VAG mówienie o braku dobrych silników to GRZECH ABSOLUTNY, gdy mamy benzynowy 1.8Turbo i 1.9TDI.

    Dwa silniki na cały wielki koncern i taką mnogość modeli? Słabo trochę.
  • #43
    Kune
    Poziom 23  
    wichurewicz napisał:
    Kune napisał:
    Ale o co się tu sprzeczać. Od tego jest ubezpieczenie, jak masz pecha to ukradną Ci nawet Matzia.

    Niemniej jednak, jak mówi ludowe porzekadło, szczęściu trzeba pomagać, a złodziejom nie ułatwiać.


    Oczywiście, ale można to zrobić po przez masę patentów. Zaczynając od przeniesienia OBD i ukrytego odcięcia.

    wichurewicz napisał:

    Kune napisał:
    Trudno o dobry silnik?
    Golf + Leon + Touarn + A3 - 1.9 TDI (90-150KM), 1.6 16v 101KM, 1.8T (bez touran) 150-225KM, 2.0 115KM, 1.8 20v 125KM

    A4/Passat B5/A6 - 1.9 TDI (90-130PS), 2.0TDI 136KM (Passat B5FL bez wad jak późniejsze w b6), 1.8T 20v, 2.0 115KM, 2.0 136KM

    1.6 oraz 1.8 głównie dużo palą, ale dynamikę mają słabą. Tyle dobrego, że nadają się do LPG i trudno je popsuć. No i 2.0, też pancerny i lubi LPG, do tego mocny z dołu jak wszystkie ośmiozaworowce

    No to chyba dobrze? To raczej dobre wieści dla wszystkich użytkowników. Wszystkie auta benzynowe palą miedzy 9-10 litrów jeżdżąc po mieście. Inaczej być nie chce.
    Co do 1.9 JTD to nie jest tak różowo w wersji 150 koni oraz w wersji 2.0 i wykonaniu Opla. Kultura 2.0CDTI pozostawia WIELE, WIELE do życzenia, na tle TDI CR oraz BMW CR. Także dynamika i turbodziura (2.0 160 koni) jest dużo większa niż w 520d 177 koni.

    Z nowszymi autami wszyscy producenci mają problemy. Daleko nie trzeba szukać. 2.2 D4D, N47 BMW (wymieniają łańcuchy na koszt BMW), 1.6 TDCI (opiłki z pompy), 1.6HDI (zapychające się sitko zacierające turbiny), 1.6THP (BMW&PSA), 3.0DCI/CDTI (Opel/Renault), 1.9&1.5 DCI (Renault) i cała reszta. Kto to nie miał wpadek.

    wichurewicz napisał:
    Kune napisał:
    W przypadku VAG mówienie o braku dobrych silników to GRZECH ABSOLUTNY, gdy mamy benzynowy 1.8Turbo i 1.9TDI.

    Dwa silniki na cały wielki koncern i taką mnogość modeli? Słabo trochę.

    Jak to dwa silniki? To dwie RODZINY silników, a ich jest ze 100 różnych (po oznaczeniach)?

    Nie jestem miłośnikiem Audi ani VW, ale pewnych rzeczy nie można im odmówić. Bądźmy sprawiedliwi, tak żeby ktoś kto to przeczyta miał jasny przekaz informacji.
  • #44
    mar19861986
    Poziom 6  
    Kune napisał:
    Znasz już wszystkie za i przeciw. Przejechałeś się nim? Jakie masz odczucia? Jaki silnik chcesz wybrac?
    My możemy podsunąć jedynie pomysły, sam musisz wyciągnąć wnioski i poczuć ten samochód.
    Ja osobiście bym go nie kupił, ale bez konkretnego powodu, po prostu niechciałbym mieć tego auta - więc to żaden argument.

    Celowałbym w Audi A4 (b7) lub Passata B6, ale to też w powodu znajomości rynku i moich możliwości.



    Audi A4 (b7) lub Passata B6

    za drogie, 20 tys to max gorna granica z oplatami, nie potrzebuje lepszego, drozszego auta (bo i oplaty wieksze a i auto rok z rokiem traci na wartosci)

    dlatego max stac mnie na a4 b6 albo passat b5FL albo ten peugeocik 407 z dobrym wyposazeniem - lecz wg opinii z autocentrum jest on awaryjny

    natomiast jak czytam opinie z a4 b6 to sam miód i słodycz
  • #45
    Kune
    Poziom 23  
    Nie wiem jakie opinie są na AutoCentrum, ale na pewno łatwiej jest kupić zadbanego Peugeota niż A4 B6, chociaż w Twoim budżecie może to być na prawdę fajne i zadbane auto. Jak masz możliwość poszukaj u naszych zachodnich sąsiadów. Mam kilku znajomych którzy mają 407 i są zadowoleni, nie dręczą ich jakieś wielkie wady.

    Tak na prawdę A4 b6 i B7 to dokładnie te same auta, różnią się silnikami i blachami, poza tym to 1:1 to samo auto. Te auta już wiele nie stanieją (podobnie jak Passat B6) co już miały stracić to straciły. Sprawdzona konstrukcja, tak na prawdę B6 było produkowane do 2012(13?) roku jako Seat Exeo. Zawsze nowszy model to lepsza cena, ale bez pewnych myków może być ciasno żeby zakupić zadbane egzemplarze.
    Tutaj duze pole do popisu masz w przypadku Octavii. Faktycznie wiele jest flotowych aut, ale to solidny samochód, może nie ma tyle polotu i finezji co A4, ale na pewno jest tańszy w utryzmaniu. Opiera się na technice z lat 2003+. Passata B5 FL bym sobie odpuścił, bo wygląda jak stary trup i to technologia z lat 90.
  • #46
    wichurewicz
    Poziom 24  
    Kune napisał:
    Oczywiście, ale można to zrobić po przez masę patentów. Zaczynając od przeniesienia OBD i ukrytego odcięcia.

    To podjadą lawetą i załadują całość, z odcięciami i OBD. A w dziupli już się spokojnie rozbierze tuszę na rąbankę. Rozsądniej jest po prostu minimalizować ryzyko wybierając inne modele niż te z czołówki statystyk kradzieży.

    Kune napisał:
    No to chyba dobrze? To raczej dobre wieści dla wszystkich użytkowników. Wszystkie auta benzynowe palą miedzy 9-10 litrów jeżdżąc po mieście. Inaczej być nie chce.

    A czy ja mówię, że źle?
    1.6 i 1.8 od VAGa palą więcej niż 10 w mieście, nie oferując właściwie niczego w zamian. Nie mam nic przeciwko wysokiemu spalaniu, ale niech coś za tym idzie - dobra dynamika, dzielność terenowa albo chociaż rasowy dźwięk. A w przypadku tych dwóch pozostaje tylko założyć gaz, żeby taniej było jak już szybko się nie da.

    Kune napisał:
    Z nowszymi autami wszyscy producenci mają problemy. Daleko nie trzeba szukać. 2.2 D4D, N47 BMW (wymieniają łańcuchy na koszt BMW), 1.6 TDCI (opiłki z pompy), 1.6HDI (zapychające się sitko zacierające turbiny), 1.6THP (BMW&PSA), 3.0DCI/CDTI (Opel/Renault), 1.9&1.5 DCI (Renault) i cała reszta.

    To fakt, planowane postarzanie produktu i cięcie kosztów przy jednoczesnych próbach wyciskania ile się da na papierze mści się okrutnie na wszystkich.
    1.9 dCi też były tak kiepskie jak 1.5 dCi? Nie wiedziałem.

    Kune napisał:
    Kto to nie miał wpadek.

    Nie jestem całkowicie pewny Fiata, ale tak to Suzuki, Honda i Koreańczycy z Kia/Hyundaia. Ci ostatni nadal muszą pracować na dobrą opinię i nie mogą sobie pozwolić, by jakiś bubel przekreślił te starania. VAG już nic nie musi, a przykład 1.4 TSI, 2.0 TDI czy najświeższej sprawy z oszustwami na emisji tlenków azotu pokazuje dobitnie, że cokolwiek wywiną, znajdą zagorzałych obrońców.

    Kune napisał:
    Nie jestem miłośnikiem Audi ani VW, ale pewnych rzeczy nie można im odmówić. Bądźmy sprawiedliwi, tak żeby ktoś kto to przeczyta miał jasny przekaz informacji.

    Dlatego próbuję naświetlić, że są alternatywy wobec jeszcze jednego Golfa czy A4, zwłaszcza że te modele na tle konkurencji wypadają zaledwie przeciętnie lub nieraz gorzej przy tej samej cenie.
  • #47
    Macosmail
    Poziom 34  
    wichurewicz napisał:

    1.9 dCi też były tak kiepskie jak 1.5 dCi? Nie wiedziałem.



    W firmie mieliśmy dwa Reanault Kangoo jeden z 2005, a drugi 2007 oba 1.5dCi, ale już na Siemensie i powiem tak psuło się tam wszystko (łącznie z pożarem modułu ABS i prawie całego samochodu) poza silnikami. Jeden i drugi zostały sprzedane z przebiegami 400tyś. i nie brały oleju. Kolega miał natomiast wtedy Megane II (nie pamiętam rocznika, ale początek produkcji) 1.9dCi od nowości z salonu i zanim auto skończyło 10 lat to był w nim już trzeci silnik. W dwóch uszkodziły się panewki. Oczywiście turbo sprężarka i wtryskiwacze też.
  • #48
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Ja bym sobie za ~10kzl wyszukał Toyote Prius, a resztę przeznaczyl na baterie HV z rozbitka, bo w takim jak wspomniałem oryginalna bedzie na zdechnieciu. W Priusach gen II i III nie psuje się dosłownie NIC. Sam mam wiec wiem :D ale tez i odszczepieniec jestem. Jak sie poszuka, to się znajdzie.
  • #49
    mar19861986
    Poziom 6  
    wiec peugeot 407 albo audi a4 b6, trzeba wiec szukac i probowac sie przejechac

    no ewentualnie mzoe ten passat b5 fl, ale to juz staroc pewnie z lat 90
  • #51
    mar19861986
    Poziom 6  
    kakibara napisał:
    b5 fl po 2000/2001


    FL jest tlyko od 2000+ ale to pewnie w wiekszosci staroc po poprzedniku z lat 90
  • #52
    mar19861986
    Poziom 6  
    audi a4 b6 silnik 2,0

    a peugeot, jaki silnik najlepszy ?
  • #53
    Kune
    Poziom 23  
    w A4 B6 możesz wybierać między 1.9 TDI, 1.8 Turbo i 2.0 8v. Chyba to 2.0 to najmniej popularny silnik i najsłabszy.

    Do 407 to najlepiej 2.0 HDI, 1.6 troche slaby i trzeba dbac o ukl smarowania.
  • #54
    mar19861986
    Poziom 6  
    2,0 widze wiekszosc ofert na allegro ma i najmniej pali po testach spalania w A4
  • #55
    Gitner
    Poziom 27  
    W lutym 2014 kupowałem używaną salonówkę polską A4B6 1.8T quattro z 2003/04. Za stan 5- daliśmy ok 24k. Patrząc na pozostałe wtedy oferty to można rzec był prawie ideał. Z autem do dziś nie było najmniejszego problemu, a napęd ratował zimą już kilka razy. Także polecam tą opcję.
  • #56
    Macosmail
    Poziom 34  
    W B6 godny polecenia też jest 2.4. W dalszej rodzinie jest taki jeden już od chyba 5 lat. Jak do tej pory jedyną usterką był napinacz zmiennych faz rozrządu, a jest dość intensywnie eksploatowany. W bliższej rodzinie jest natomiast 1.8T 163KM i tam jedyną usterką też był ten własnie napinacz przy przebiegu ok. 280 tys. km.
  • #57
    mar19861986
    Poziom 6  
    rozwiązano, wybrano polskie auto, z polskiego salonu, z wpełni udokumentowaną polską historią, ze słabszym wyposażeniem, sprawdzono auto wykorzystując osoby dokonujące zawodowo inspekcji aut,
  • #59
    mar19861986
    Poziom 6  
    rozwiązano, wybrano polskie auto, z polskiego salonu, z wpełni udokumentowaną polską historią, ze słabszym wyposażeniem, sprawdzono auto wykorzystując osoby dokonujące zawodowo inspekcji aut,