FORD MONDEO MK3 - to bym odrzucił od razu. Fordy nad wyraz szybko sie starzeją i do tego potrafią także dobrze rdzewieć. Tracą także astronomicznie szybko na wartości. To raczej auto które można kupić jak ma się 10 000, a nie możliwości na 20
BMW E46 - trochę stare auto to już będzie. Koszty utrzymania DUŻO wyższe niż przy pozostałych samochodach. Na plus na pewno prowadzenie i "smaczki" lecz dopiero przy większych, 6-cylindowych silnikach. 2-litrowe diesle troche problematyczne, 3-litrowe super ale często kosmiczne przebiegi i koszta eksploatacji. Z benzyn polecane siliki to m52 i m54 (szczególnie 325i i 330i), choć też mają swoje niuanse. Dobra alternatywą jest model 318i (silnik 2.0 143 km), niestety popularny model 320i pali jak 325/330 a jedzie jak 318
Jeśli stać Cie na dość drogie utrzymanie, ten samochód może się podobać. Zwróć uwagę na M-Pakiet (tylko taki prawdziwy i kompletny).
MAZDA 6 - rdza, rdza, rdza.
PASSAT B5 FL - oklepane na max auto, ale znane przez kazdego mechanika. Na minus dość drogie zawieszenie wielowahaczowe z przodu, ale jak ktoś zrobił to raz i porządnie, to będzie długo spokój. Na plus silniki TDI oraz 1.8T, niestety przebiegi kosmos (TDI). Spróbowałbym przymierzyć się także do B6 z początku produkcji. Szczególnie jeśli uda się kupić 1.6 (bez FSI) - mało popularne i mało awaryjne.
Audi A4 B6 - mało kto wie, ale technicznie ten samochód był pordukowany od 2001 - 2012(?) roku. konstrukcyjnie to A4 B7 i Seat Exeo. Bardzo fajne auto, szczególnie z TDI 131PS oraz 1.8Turbo. Wystrzegać się 3.0 benz. jeśli Cię interesuje, oraz to bliźniak Passata B5 (takze wielowahaczowe zawieszenie). Osobiście próbowałbym naciągnąc troche budżet i ustrzelić A4 B7. Szukając 2.0 115 koni lub 1.9 TDI 115KM. Ewentualnie jeśli masz kogoś, kto wie co i jak szukać B7 z uszkodzonym silnikiem 2.0TDI.
Zwróc uwagę na wersje S-Line (tylko taką prawdziwą).
SAAB 9-3 II - Vectra C z jej wszystkimi plusami i minusami. Plus taki że co miało już stracić na wartości to straciło

Nie jeździłem SSABem więc się nie wypowiem, na pewno dobry silnik 1.9 (TiD - to JTD od fiata) oraz wszystkie doładowane benzyny. 3.0 diesel - wystrzegaj się jak ognia.
SKODA OCTAVIA II - Kierunki w lusterkach. Myśle, że w tych pieniądzach bdb samochód. Najlepsze wersje to 1.9 TDI, 1.8T oraz 1.6 (bez FSI). Benzyny będą miały jakiś logiczny przebieg, diesle to w większości firmówki. Octavia jest większa w środku od Golfa V mimo, że na nim bazuje. Tanie części, prosta budowa, masa używek - może wystarczy na wersję po liftingu? Chociaż nie lubię tego koguta na masce, to jedno z lepszych aut w tym zestawieniu.
SKODA SUPERB - konstrukcyjnie Passat B5 czyli pozne lata 90...
CITROEN C5 II - z czesciami nie ma zadnego problemu, bo to przecież w dużej mierze Peugeot 407. Nie jeździłem, więc nie wypowiadam się.
Pomyśl jeszcze o:
- Golf MK5 - niby Octavia, ale trochę inaczej wykończona.
- Oplel Astra H - starczy na jakiś świeży rocznik. Idealnie w 1.9 CDTI 120 koni
- Fiat Bravo - powinno się już coś trafić. Super JTD i 1.4 Turbo. Dobre roczniki, czesto z polskiego salonu.
Co do 407, to dla mnie dziwne auto, razem z 307 (który chyba wygląda trochę przystępniej). Ale na pewno praktyczne i tanie w zakupie. Problemem często jest zatykające się sitko w 1.6 HDI i długi przedni zderzak

Czy to prawda, że 2.0 HDI ma z przodu wielowahacz?
iiii..... coś bez rozsądku, ale jak wygląd ma znaczenie - Alfa 159. Nie wiem jak aktualne ceny, ale Alfy lecą na łeb na szyje! Na tle 156 to bezawaryjne auto, lecz na pewno ma swoje bolączki. Ale o tym najlepiej poczytać na stronach tematycznych. Ja jeździłem jak to auto miało 2 lata, więc jeszcze wszystko działało
