Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nonsensy: "Pętla, która może zagrozić Twojemu zdrowiu!"

perszeron 25 Paź 2015 14:17 5052 21
  • Trafiłem na artykuł, który dla mnie jest prawdziwym nonsensem i brakiem wiedzy piszącego. W artykule jest napisane, że "na rynku od pewnego czasu dostępne są chińskie pętle indukcyjne z magnesem neodymowym" - nie widział na oczy, a pisze brednie. Dla informacji: pętla indukcyjna nie posiada magnesów neodymowych bo i po co? Za to posiada je słuchawka współpracująca i dołączona do tej pętli.

    Czytając dalej dowiemy się, że:
    "Stosowanie takiego typu sprzętu, choć może nam się wydawać, że nie wywołuje negatywnych reakcji organizmu, w dłuższym okresie czasu może prowadzić do:
    + bólów głowy, zawrotów, bezsenności
    + wzrostu ciśnienia krwi
    + zaburzenia pamięci
    + zaburzenia wzroku lub słuchu"
    Powinno się zatem przestrzec wszystkich użytkowników słuchawek. :-)
    Zastanawiam się, czy piszący wie, że we wszystkich słuchawkach (miniaturowych ) i nie tylko są stosowane takie magnesy, ale tylko te z Chin są szkodliwe.
    Dziwię się, ale produkt, który jest tak szkodliwy (zdjęcie w tym artykule) pokazuje jeden z najlepszych gadżetów dostępnych na rynku w świecie.

    Nonsensy: "Pętla, która może zagrozić Twojemu zdrowiu!"

    Link do artykułu:
    http://hotnews.pl/arttechnika-385.html#

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    perszeron
    Poziom 20  
    Offline 
    Specjalizuje się w: xxx
    perszeron napisał 492 postów o ocenie 74, pomógł 33 razy. Mieszka w mieście xxx. Jest z nami od 2008 roku.
  • #2
    Macosmail
    Poziom 34  
    To ja jeszcze dodam jeden cytat. "To nic innego jak prosty układ wzmacniacza audio na układzie LM337, stosowany w małych urządzeniach audio podłączony do grubego drutu nawojowego będącego anteną. "
    LM337 nie jest wzmacniaczem, a stabilizatorem regulowanym napięcia analogicznym do LM317, ale o odwrotnej polaryzacji :D
  • #3
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    O co tu chodzi? to jest po prostu zwyczajna pętla induktofoniczna opisana w zawiły sposób?

    @Macosmail może chodziło o LM386, czeski błąd tak jak pomyłka pomiędzy LM385 i LM358, zresztą ciężko powiedzieć o co dokładnie chodziło autorowi, w tekście źródłowym można znaleźć informację że ciąg dalszy nastąpi... zobaczymy.
  • #4
    perszeron
    Poziom 20  
    Wiem że pętla jet wyposażona w 3 watowy wzmacniacz. Zapotrzebowanie na energię ma spore, dlatego zasilana jest z dwóch baterii 9V .Pętla z bateriami ma znaczne rozmiary to fakt ,ale niweluje to słuchawka która ma 3 x 2 mm i nie potrzebuje zasilania (dołączana jest do zestawu). Zastanawiam się co łatwiej ukryć pętlę czy słuchawkę :-).
  • #5
    lemgo
    Poziom 13  
    Naprawdę ktokolwiek z tego grona jest gotów przeczytać artykuł z hotnews.pl i w niego uwierzyć?
    No przecież cały wątek nadaje się do śmietnika.
  • #6
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Cytat z art. ,,Sprzedawany produkt, który prezentujemy na załączonym zdjęciu składa się najczęściej z:
    + pętli indukcyjnej zasilanej najczęściej dwoma bateriami 9V
    + magnesów neodymowych (najczęściej dwa małe)
    + magnesu neodymowego do wyciągnięcia tychże mniejszych z ucha
    + kabla jack do telefonu lub układu bluetooth "

    Zaraz, zaraz, Panowie. Coś tu jest inaczej. Nie ma wzmianki o słuchawkach ! za to jest ,,wtyk mini jack, czyli audio. Coś mi się zdaje, że działa to tak : - Mamy pętlę z przewodu, zakładaną jak szalik na szyję, albo wkładaną pod poduszkę, czyli cewkę. Zasilana jest ze wzmacniacza, sterowanego sygnałem audio. Wytwarza ona zmienne pole magnetyczne, które oddziaływuje na kulki wykonane ze stopów neodymowych, czyli silne magnesy wkładane do uszu. Taka wersja głośnika elektromagnetycznego z ruchomym magnesem. Wówczas pomijając błąd w typie ICLa całość artykulu staje sie zupełnie sensowna.

    Dodano po 3 [minuty]:

    lemgo napisał:
    Naprawdę ktokolwiek z tego grona jest gotów przeczytać artykuł z hotnews.pl i w niego uwierzyć?
    No przecież cały wątek nadaje się do śmietnika.


    Ja sądze inaczej :D
  • #7
    kropcia
    Poziom 7  
    Może ja się wypowiem na ten temat, nabyłam taki zestaw na Ebay za 60 zł,mam krótkie włosy, a zależało mi na tym by słuchawka w uchu nie była widoczna. Szukałam wcześniej też w sklepach zajmujących się tymi rzeczami i na polskim portalu aukcyjnym.
    Zestawy w Polsce zaczynały się od ceny 300zł a i tak słuchawka mini czy nano którą mi
    oferowano nie była na tyle mała by nikt nie zauważył czy mam coś w uchu.
    Zakupiony zestaw w 100% spełnił swoje zadanie i co za tym idzie moje oczekiwania związane z nim .
    Zestaw składa się z pętli indukcyjnej i dwóch słuchawek które są przyczepione do magnesów ,bo są tak małe że łatwo je zgubić,słuchawki całe wchodzą do ucha i nie widać by coś w uchu było ,by je wyjąć dołączony jest długi magnes który wkładamy do ucha ,słuchawka przykleja się do magnesu i wyjmujemy ją.
    Opis jest po chińsku a czytać w tym języku nie umiem, ale obrazki które są zamieszczone w opisie mówią same za siebie , obsługa powiem że intuicyjna. Moja opinia bardzo dobra na temat tego zestawu.
    Niewiele się znam na szkodliwości Pola magnetycznego i elektromagnetycznego , wpisałam w gogle frazę "lecznicze magnesy" i dowiedziałam się że magnesy przykładane do głowy leczą migreny ,przykładane na kolana leczą stawy , są też wkładki lecznicze do butów składające się z 10 magnesów.
    To jak to jest leczą czy szkodzą?
    Moim zdaniem jest to nagonka na produkt ,który bije na głowę podobne zestawy na polskich rynku.
  • #8
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    kropcia napisał:
    To jak to jest leczą czy szkodzą?
    Trudno powiedziec. Co do pola magnetyczngo w ,,głowie" zdania sa podzielone, natomiast odbiór dzwięku za pomocą drgającej w kanale ucha zewnetrznego kulki, nie sadze by byl to dobry pomysl. W końcu od tego jest błona bębenkowa. Tak nas natura zrobila :D Może jakis Lekarz tu na forum sie wypowie ?
  • #9
    perszeron
    Poziom 20  
    Uważam że korzystanie z telefonu jest bardziej szkodliwe niż taka pętla indukcyjna ,
    jest też temat kuchenek indukcyjnych było nie było w jakimś tam stopniu powiązany ?
    Dlaczego Chińskie pętle są bardziej szkodliwe od tych sprzedawanych w Polsce ?
    kropcia napisał:

    Moim zdaniem jest to nagonka na produkt ,który bije na głowę podobne zestawy na polskich rynku.

    Też tak uważam :-)
  • #11
    krakarak
    Poziom 39  
    kropcia napisał:
    Może ja się wypowiem na ten temat...
    Niewiele się znam na szkodliwości Pola magnetycznego i elektromagnetycznego , wpisałam w gogle frazę "lecznicze magnesy" i dowiedziałam się że magnesy przykładane do głowy leczą migreny ,przykładane na kolana leczą stawy , są też wkładki lecznicze do butów składające się z 10 magnesów.
    To jak to jest leczą czy szkodzą? ...

    kropcia napisał:
    ...Opis jest po chińsku a czytać w tym języku nie umiem, ale obrazki które są zamieszczone w opisie mówią same za siebie , obsługa powiem że intuicyjna. Moja opinia bardzo dobra na temat tego zestawu...

    Pisanego nie rozumiem, wyleczyłam się patrząc na rysunki...
    No i znowu się zaczęła jazda z cyklu "Czy to leczy, bo mnie pomogło" (dzisiaj rejestracja, oczywiście kobieta dla wiarygodności). Nie dawno przerabialiśmy świecącą diodę leczącą chyba każdą chorobę, wspominaliśmy o prześcieradłach ze wzorem czerwonych kropek, druciki wyglądające jak kiść bananów i masujące głowę po czym masowany wracał do żywych i śmigał maratony oraz zdobywał 8-tysięczniki w Himalajach. O opaskach z magnesami na kolano czy kręgosłup też już było.
    Teraz są magnesy do leczenia uszu, stawów i migreny. A jak komu w uchu utknie słuchawka to wyciągamy ją za pomocą "specjalnego magnesu neodymowego".
    Kiedy będzie koniec tych idiotyzmów? Rozumiem, że czas dojenia frajerów zawsze ma racje bytu, ale to już jest XXI wiek a ludzie jak byli naiwni tak są. W średniowieczu wciskano ciemnotę o leczniczych właściwościach skóry z czarnego kota zakopanego pod rynną, teraz magnesy i spolaryzowane światło leczy z każdej przypadłości.
    To kuźwa, skąd te ponad roczne kolejki do lekarzy skoro Chińczyk wyleczy nam wszystko magnesem?!
    Ja polecam, jak już musi być ten magnes, wykonanie solidnego młotka z dobrego metalu, przyczepienie doń magnesu (koniecznie neodymowego, bo leczy!) i z solidnym zamachem walnąć się w głowę.
    Po czym opisać stan zdrowia po tym zabiegu - leczy czy nie?
  • #14
    DmZ
    Poziom 18  
    Magnesy to raczej nie szkodzą, ale co do szkodliwości pól elektromagnetycnych, to sprawa jest jasna raczej. Szkodzą, pytanie tylo o moce i częstotliwości. Wsadź jajko do mikrofali to sie przekonasz ;) oczywiscie to trochę żart, ale moim zdaniem to tylko kwestia skali.
  • #15
    kult5
    Poziom 21  
    krakarak napisał:
    No i znowu się zaczęła jazda z cyklu "Czy to leczy, bo mnie pomogło" (dzisiaj rejestracja, oczywiście kobieta dla wiarygodności). Nie dawno przerabialiśmy świecącą diodę leczącą chyba każdą chorobę, wspominaliśmy o prześcieradłach ze wzorem czerwonych kropek, druciki wyglądające jak kiść bananów i masujące głowę po czym masowany wracał do żywych i śmigał maratony oraz zdobywał 8-tysięczniki w Himalajach. O opaskach z magnesami na kolano czy kręgosłup też już było.


    Czasami rozsądek ludzie mieszają z ignorancją.
    Tak naprawdę mało co ma obojętny wpływ na nasze zdrowie.
    Człowiek przystosował się do zmiennych warunków i dzięki temu chwilowy brak witamin, minerałów czy nieodpowiednie warunki do życia nie zabijają nas od razu a dopiero nawarstwienie czynników i ich dłuższy czas wyprowadza nasz organizm z homeostazy.
    Tym niemniej przy zaistnieniu choroby zastosowanie jednego środka nie uzdrawia nas magicznie w ciągu minut. Dlatego przy wielu chorobach medycyna konwencjonalna woli skupić się na maskowaniu objawów. (choroby nieuleczalne, przewlekłe)
    Jeśli chodzi o pole to człowiek nauczył się funkcjonować w pulsującym polu o stałej biegunowości. (ziemskie) Niestety duża liczba odbiorników zakłóca to pole w naszym otoczeniu.
    Dobrze jest się czasami uziemić, kiedyś mieliśmy stały kontakt z ziemią. Ujemne naładowanie czerwonych krwinek jest wymagane aby krew mogła przepływać przez naczynia włosowate.

    W tym roku nobla z medycyny otrzymała Chinka która wykorzystała chińską medycynę do zwalczania pasożytów. (wykonała odpowiednie badania udowadniając skuteczność).
    Japończyk z drugiego zespołu skromnie przyznał że wykorzystał jedynie naturę (bakterie) do walki z innymi typami pasożytów.

    Naciągaczy nie brakuje jednak bardzo wiele niekonwencjonalnych metod leczenia działa więc trzeba być ostrożnym w ocenach i nigdy nie wrzucać wszystkich do jednego worka.
  • #16
    brofran
    Poziom 38  
    kropcia napisał:
    Zestaw składa się z pętli indukcyjnej

    Gdzie musi być ta pętla , aby toto działało ? Chodzi o odległość od uszu .
  • #17
    kropcia
    Poziom 7  
    Forum elektroda przeglądałam już od kilku miesięcy, zdecydowałam się dopiero teraz
    zarejestrować , gdy pojawił się temat na który mogę się wypowiedzieć . Bez rejestracji
    pisanie postów jest niestety niemożliwe. Moja wypowiedź dotyczyła zestawu słuchawek
    zakupionych na eBayu. Miała za zadanie pomóc tym którzy się zastanawiają nad ich kupnem, bo ja jestem zadowolona z zakupu co opisałam.
    Wzmianka dotycząca leczniczych magnesów została zakończona pytaniem czy leczą czy
    szkodzą, a skoro Pan krakarak nie potrafi czytać ze zrozumieniem.
    Postaram się Panu wytłumaczyć jak dziecku. Link podany przez Pana perszerona
    http://hotnews.pl/arttechnika-385.html# wyraźnie mówi o szkodliwym działaniu magnesów .
    W gogle poszukałam alternatywy i podałam przykłady odwrotnego działania niż mowa w tym
    linku zdanie zakończyłam pytaniem na które każdy może odpowiedzieć sobie sam.
    Do zestawu który zakupiłam był dołączony obszerny opis ale w języku którego nie umiem co
    szczerze napisałam
    a Pan krakarak nie dość ze nie wypowiedział się na temat to jeszcze mnie wyśmiał co z jego
    strony było bardzo nie uprzejme.
    cytat
    krakarak napisał:
    "Pisanego nie rozumiem, wyleczyłam się patrząc na rysunki..."

    dziwie się tylko ze żaden administrator nie reaguje na takie wpisy
    cytat
    krakarak napisał:
    "Ja polecam, jak już musi być ten magnes, wykonanie solidnego młotka z dobrego metalu, przyczepienie doń magnesu (koniecznie neodymowego, bo leczy!) i z solidnym zamachem walnąć się w głowę.Po czym opisać stan zdrowia po tym zabiegu - leczy czy nie?"

    ja polecam słuchawki bo mam je i wiem jak działają skoro Pan poleca to co w cytacie mniemam że wypróbował to Pan na sobie ale dlaczego opisał to w tym temacie? może za mocno się uderzył, ja proponuje by opisał Pan to na forum medycznym a nie na elektrodzie .
    Artykuł na http://hotnews.pl "Pętla, która może zagrozić Twojemu zdrowiu!" powinien być bezstronny i rzetelny a taki nie jest zawiera sporo błędów technicznych co kilku forumowiczów wytknęło tu , zobaczymy co napiszą za jakiś czas bo artykuł zakończono słowami "Więcej informacji wkrótce."to chyba znaczy że mają coś jeszcze w rękawie ,żeby tylko nie było tyle błędów co teraz.
    Zakończę to słowami perszerona ten artykuł to "nonsens" dodam od siebie i bzdura .

    brofran napisał:
    Gdzie musi być ta pętla , aby to działało ? Chodzi o odległość od uszu .

    Boje się powiedzieć ze względu na Pana krakarak bo słowa nierozważnie zrozumie :) tak po cichu Ci powiem że powinna być na szyi :) pętla w moim przypadku była oddalona niecałe 20 cm od słuchawki czasami po włożeniu słuchawki do ucha cicho działa wtedy wystarczy wyjąć i ponownie włożyć po tym zabiegu wszystko jest jak należy.Czas na bateriach od niecałych 4godzin
    do ponad 8 godzin zależy jakich baterii używałam.

    Moderowany przez gulson:

    3.1.9. Rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.

  • #18
    krakarak
    Poziom 39  
    Literek dużo, sensu za grosz. Radzisz jednemu, kpisz z innego. Wzywasz moderatora, bo ja kpię z treści niektórych postów a dalej sama/sam robisz polewkę ze mnie i nie wzywasz moda do pomocy. Moralność Kalego. Ja rozumiem wszystko co jest napisane z sensem, zawszę kpię z idiotyzmów i bzdur.
    Gdy ja wymieniałem baterie w dousznych słuchawkach skomunikowanych pętlą indukcyjną, wielu tutaj nadymających się zapełniało tetrowe pieluszki ciepłą cieczą.
    Poproszę jednak coś na temat, bez osobistych wycieczek typu "nie rozumiem słowa pisanego".

    Pa, bawcie/żryjcie się dalej sami. Nie będę karmił trolla.
  • #19
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    kropcia napisał:
    polecam słuchawki bo mam je i wiem jak działają
    Dobrze,Koleżanko Kropcia, ja wiem jaka jest ich zasada działania, i w związku z tym mam pytanie, a raczej dwa. Po pierwsze, gdzie nosisz ta pętlę ? Prawdopodobnie, jak pisałem, tak jak szalik.? Oraz drugie - praktycznie przetestowałaś na Sobie to urządzienie. Jak z pasmem przenoszenia audio ? Oraz, czy potrafisz stwierdzic źe drgają SAME MAGNESY, czy też ten ,,wkład" do ucha zawiera membrane, skierowaną do środka kanalu słuchowego ? Gdyby posiadało membrany, to wówczas pomijając brak efektu stereo, stało by się odpowiednikiem zwykłych słuchawek dousznych. Wpływ pól magnetycznych i elektromagnetycznych z ,,pętli" jest zdrowotnie zupełnie pomijalny, przy tych mocach i częstotliwościach.
  • #20
    maxxim
    Poziom 15  
    A ja myślę że ktoś tu broni towaru który sam sprzedaje . Osobiście jestem bardzo podejrzliwy w przypadku towarów made in China .

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Wpływ pól magnetycznych i elektromagnetycznych z ,,pętli" jest zdrowotnie zupełnie pomijalny, przy tych mocach i częstotliwościach.


    Jaki sens jest we wkładaniu na siebie czegoś co nie zostało przebadane pod względem bezpieczeństwa , składu chemicznego , i wpływu działania pól magnetycznych i elektromagnetycznych . Pomijam też kiepską jakość dźwięku .
  • #21
    krakarak
    Poziom 39  
    maxxim napisał:
    A ja myślę że ktoś tu broni towaru który sam sprzedaje...
    Jaki sens jest we wkładaniu na siebie czegoś co nie zostało przebadane pod względem bezpieczeństwa...

    Zgadzam się z taką oceną niektórych wypowiedzi.
    Jest tutaj kilku piszących na Forum, którzy widzieli jak wyglądał komplet pętli i słuchawek używane przez SB oraz ich Wydział B oraz TO a potem przez UOP i WSI. Służby i nie tylko one, używają do dzisiaj. Zasada działania jest znana od dawna, żadna sensacja. Tylko, że w tamtych zestawach użyta technika gwarantowała przyzwoitą jakość dźwięku i czas pracy. A tutaj "wrzuca się magnes neodymowy do ucha, jak nie zadziała to drugim magnesem wyjmuje się z ucha i wrzuca ponownie, i teraz już działa". Jak można coś takiego - wrzucanego do ucha - polecać i twierdzić, że niesie zadowolenie i dobrze działa?! Ucho to nie kieszeń! To bardzo ważny narząd i dbanie o niego to podstawa, jak dbanie o oczy. A nie nawrzucać czegoś (nie wiadomo czego, bo Chińczyk instrukcje napisał krzaczkami) do głowy a potem wyjmować magnesem neodymowym...
    A gdzie rozsądek i rozum?
  • #22
    perszeron
    Poziom 20  
    Kto widział słuchawkę która w całości chowa się w uchu i jej nie widać jeśli ktoś widział niech powie jak jest zbudowana ,bo jak rozumiem UOP i WSI to używa coś specjalnego )).
    Może czegoś nie wiem więc z przyjemnością poczytam.


    Czy ktoś się zastanawiał dlaczego Chińczycy produkują tanią elektronikę i do tego zaawansowaną .
    Tania siła robocza skłania wiele firm,koncernów do przenoszenia zakładów produkcyjnych do kraju gdzie skośne oczka i małe rączki składają za psie pieniądze ich produkty , te firmy nie tylko przenoszą tam zakłady ale i technologie plus pełną dokumentacje produktu który ma być wytworzony.
    Naród Chiński to nie tylko robotnicy,tania siła robocza jest też ogromna liczba naukowców, przedsiębiorców którzy znajdują łatwy sposób zarobku .Kopiując technologie a nawet ją poprawiając bo zdarza się że tak zwana podróba jest lepsza od oryginału i tańsza chodź nadal istnieje stereotyp że podróba nie dorównuje oryginałowi oczywiście nie bez powodu taka nalepka jest przylepiona przykład pendrajwów które padają jak muchy.

    Teraz z innej beczki mowa o szkodliwości pętli indukcyjnych i magnesów nie zaprzeczam ale czy jest większa od telefonów które używamy na co dzień .Krakarak pisze że nie wkłada się nie wiadomo co do ucha bo może nam zaszkodzić- ja mówię też racja ,ale np. wie co wkłada do ust ,wie co oznacza np. E951 inna nazwa aspartam.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Aspartam
    http://www.sadistic.pl/4-minuty-o-truciznach-ktore-wszyscy-jemy-zabijaja-nas-vt122474,30.htm

    Konkluzja jest prosta produkt jest tani jeszcze nie tak dawno za wypożyczenie czegoś takiego trzeba było zapłacić 200\300 zł za dzień a dziś mogę sobie kupić za 50\60 zł co osobiście zrobiłem ,by zweryfikować to co napisała kropcia.

    Nonsensy: "Pętla, która może zagrozić Twojemu zdrowiu!"

    Jak bym miał się zastanawiać nad szkodliwością magnesów nie używał bym żadnych słuchawek, w markowych słuchawkach stosowane są bardziej silniejsze magnesy

    http://wczesnaedukacjaantkaikuby.blogspot.com/2012/02/proste-eksperymenty-dla-dzieci.html

    , ktoś powie że nie wkłada się je głęboko do ucha co może skutkować uszkodzeniem bębenka - bębenek mogę uszkodzić czyszcząc nie rozważnie uszy.