Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pilot do bramy otwiera po kilku naciśnięciach

25 Paź 2015 16:36 10203 33
  • Poziom 9  
    Witam.
    Niedawno zakupiłem automat do bramy skrzydłowej z centralą hb5. W komplecie były dwa piloty. Po zakodowaniu ich do centrali działają ale otwierają bramę dopiero po kilkukrotnym naciśnięciu. Czasami za drugim a czasami dopiero za czwartym razem. Piloty czterokanałowe, pierwszy przycisk "A" zakodowany na otwieranie jednego skrzydła, a drugi "B" na otwieranie obu skrzydeł. Pozostałe dwa przyciski wolne. Da się coś z tym zrobić, strasznie to upierdliwe?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 41  
    Na początek - baterie oczywiście nowe sprawne? tak samo zachowują się przy samej centrali?
  • Poziom 9  
    Baterie sprawne. Piloty są nowe. Wiem że nie jest to wyznacznikiem stanu baterii. Piloty zachowują się tak nawet jak stoję przy samej centralce. Mam jeszcze jeden dokupiony pilot uniwersalny i jest to samo.
  • Poziom 41  
    Antena podłączona, jeżeli tak to może ją przedłużyć poza obudowę.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Pomocny post

    Poziom 15  
    Dzięki kotbury, sporo firm rozprowadza te sterowniki, ale napiszę tutaj, aby inni użytkownicy też widzieli. To nie kwestia zasięgu, a braku informacji, że brama jest już zamknięta (albo otwarta). Czyli brak sprzężenia zwrotnego dla centrali HB5 zazwyczaj z siłowników, gdy mają one wbudowane styki krańcowe wewnątrz - bez wyprowadzenia sygnału na zewnątrz (tanie rozwiązania).

    Nie jest to usterka lecz normalne działanie centrali. Ponieważ niewykorzystywane są zewnętrzne krańcówki, to automat nie ma informacji o aktualnym położeniu i stanie bramy, dlatego wymagane jest potwierdzenie naciśnięcia przycisków. Problem wynika stąd, że centrala czeka na sygnał z krańcówek o całkowitym zamknięciu bramy. Można podłączyć dodatkową krańcówkę na bramie, wciskaną w momencie jej całkowitego domknięcia (wciśnięcie krańcówki ma rozwierać obwód). Krańcówkę należy podłączyć w złączu styków krańcowych siłownika 1 w automacie pomiędzy styki V+ a CL1 i wykonać połączenie kawałkiem przewodu od styku CL1 w pierwszym złączu do styku CL2 w drugim złączu.

    W załączniku przesyłam schemat jak to można podłączyć.

    Jeśli nie chciałbyś montować styku krańcowego dodatkowego (zalecane), to można to zrobić wykorzystując styk krańcowy w siłowniku. Siłownik, który jest nakładką - dojeżdża przy zamykaniu jako ostatni - jego styk krańcowy, który wciska się przy dojeżdżaniu do właśnie końcowej pozycji (gdy brama całkowicie już jest zamknięta) - odciąć przewody od tego styku wewnątrz siłownika i podłączyć przewód 2-żyłowy pod jego styki (akurat jest to styk typu NC). Reszta wg. schematu w centrali i na pewno będzie działać - nie ma potrzeby montażu dodatkowego styku w tym przypadku.

    Pilot do bramy otwiera po kilku naciśnięciach
  • Poziom 9  
    Witam.
    Dzięki Elektrobim za szczegółową odpowiedź. Według mnie wynika z niej że i tak i tak muszę poprowadzić jeszcze jeden dwużyłowy przewód do centralki czy to od dodatkowej czy od wewnętrznej krańcówki. Niestety ja centralkę zamontowałem wewnątrz garażu i nie mam już za bardzo jak poprowadzić takiego przewodu ( za dużo kopania i wyciągania kostki brukowej ) także chyba pozostaje mi jednak przyzwyczaić się do dwukliku. A przy okazji, od centralki miałem poprowadzony do siłowników przewód czterożyłowy, z którego dwie żyły podpiąłem pod jeden siłownik i kolejne dwie pod drugi. Czy w takim układzie w przyszłości gdybym zmieniał siłowniki na jakieś firmowe to problem dwukliku też się pojawi i trzeba będzie również zastosować powyższe rozwiązania dotyczące montażu dodatkowej krańcówki?
  • specjalista -automatyka bramowa
    Cytat:
    Czy w takim układzie w przyszłości gdybym zmieniał siłowniki na jakieś firmowe to problem dwukliku też się pojawi i trzeba będzie również zastosować powyższe rozwiązania dotyczące montażu dodatkowej krańcówki?


    Problem nie w siłownikach tylko w centralce. Centrale "firmowe" do silowników na 24 V czyli np Nice MC424 lub FAAC E024S (to te tańsze, przydomowe) nie potrzebują krańcówek ale skrzydła lub same siłowniki muszą mieć zamontowane fizyczne ograniczniki (przy siłownikach typu rurowego to odbój na środku wjazdu na zamknięciu a na otwarciu dwa od zewnątrz otwartych skrzydeł - można aczkolwiek niezalecane tak zamontować siłowniki coby końce ruchu skrzydeł na otwarciu pokryły się z końcem ruchu siłownika, siłowniki kryte - z wodzikiem wystającym od spodu - mogą mieć zamontowane w samym siłowniku na szczelinie wodzika ograniczniki i odpada konieczność umieszczania czegoś w glebie na wjeździe) .
    Centralka działa na zasadzie pomiaru poboru prądu przez siłowniki (wykrywa spore zwiększenie poboru prądu przez siłownik dobijający do ogranicznika) w kombinacji z precyzyjnym pomiarem czasu (aby odróżnić ogranicznik od przeszkody). Te centralki mogą (ale nie muszą - są dostosowane do pomiaru poboru prądu przez konkretne typy siłowników i np siłownik Power Jack może mieć za mały skok poboru prądu na blokadzie coby zadziałało wykrywanie krańców - trzeba by potestować) działać nawet z siłownikami innych firm .

    Jest jeszcze centralka w typie HB5 ale bardziej uniwersalna - Woster RSB-2S - ta MA normalną nie kombinowaną opcję pracy bez krańcówek i tą możesz zastosować do swoich siłowników.

    Czyli jeśli będziesz zmieniał cały zestaw ("firmowe" siłowniki + centralka) lub samą centralkę, "firmową" lub w/w, - problem zniknie. Wymiana samych siłowników na "firmowe" przy pozostawieniu istniejącej centrali - problem jest dalej.

  • Poziom 15  
    theblack666 - możesz to spokojnie rozwiązać jeśli chcesz trochę czasu zainwestować. Wystarczy cokolwiek co daje impulsy (na przekaźniku) regularnie co jakiś czas i będzie podłączone wejście krańcówki (wtedy regularnie np. co 30 minut będzie dawał znać, że brama jest zamknięta. Np. coś takiego:
    Moderowany przez Marek J.:

    ...link usunięty


    Jakbyś chciał bardziej profesjonalnie, to układ opóźniający czyli brama startuje, a on daje sygnał na wejście krańcówki (brama zamknięta) z opóźnieniem np. 2 minutowym (na pewno już się wtedy zamknie):
    Moderowany przez Marek J.:

    ...link usunięty


    Wyzwalanie tego układu (start odliczania) może być z wejścia np. lampy albo równolegle z siłownikami - zależy od kreatywności. Ważne, że się da i to za grosze jak widzisz.
    Moderowany przez Marek J.:

    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.

  • Poziom 9  
    Witam.
    Ta cała elektronika to mnie trochę przerasta, ale widzę że z waszą pomocą powinno się udać. Trzeba tylko mieć do mnie trochę cierpliwości bo ja zawodowo zajmuję się czymś innym ;) Tak więc z ostatniej wypowiedzi elektrobim zrozumiałem że mój pilot będzie działał jeśli zamontuję ten układ czasowy który co te 30 minut będzie informował centralkę że brama jest zamknięta ( tylko na aukcji w tym układzie jest regulacja czasu włączenie do 8sekund a wyłączenia do 60sekund. Nie wiem o który czas nam w tym przypadku chodzi) i jeśli po tych 30 minutach znów będę chciał otworzyć bramę to pilot już zadziała za pierwszym razem, tak? Bo wtedy przecież można ustawić ten czas np na 30sek ( bo mnw tyle otwiera mi się brama) i też będzie ok, dobrze rozumiem? Bo czy wtedy po otwarciu bramy za jednym kliknięciem nie będę musiał znów czekać tych 30 minut na impuls aby tą bramę zamknąć też za jednym kliknięciem?
    Adn. do drugiego urządzenia. Otwieram bramę za jednym kliknięciem i muszę wjechać na podwórko w ciągu tych dwóch minut i zdążyć zamknąć bramę aby zamontowane urządzenie po tym opóźnieniu dało sygnał centralce że brama jest już zamknięta i wtedy znów jednym kliknięciem mogę ją z powrotem otworzyć, tak? Ale jeśli nie zdążę przez te dwie minuty wjechać i zamknąć bramy to sygnał pójdzie za wcześnie i pilot nie zadziała? To jeśli dobrze rozumuję to wydaję mi się że ta druga opcja była by dla mnie wygodniejszym rozwiązaniem tylko trzeba by znaleźć taki układ z regulacją np do trzech lub więcej minut. A czy z kolei przy tym rozwiązaniu nie będzie tak, że ja otworzę bramę jednym kliknięciem i będę musiał ją zamknąć znów dwoma i dopiero jak po tych dwóch minutach urządzenie da centralce sygnał to wtedy będzie znów działać przy otwarciu na jedno przyciśnięcie i tak w kótło tzn. otwieranie na raz a zamykanie na dwa razy? W prostym załączniku opisuję jak mam obecnie podłączony ten napęd. Także które rozwiązanie mi polecicie i podpowiecie łopatologicznie co do czego podłączyć to na to się zdecyduję bo faktycznie wydatek tych paru złotych za taki układ jest warty zachodu. O czasie nie wspomnę bo przy domu lubię robić wszystko.

  • Poziom 15  
    Wydaje mi się, że dobrze rozumujesz - druga opcja jest wygodniejsza i bardziej logiczna. Jednak z drugiej strony pierwsza opcja może eliminować dwuklik przy otwieraniu i zamykaniu jednocześnie - centrala musi dostać tylko krótki sygnał (rozwarcie) na wejściu odpowiedniego styku krańcowego, aby wejść w tryb oczekiwania na pojedyncze kliknięcie. Zobacz, że w przypadku nieprzewidzianej sytuacji cena nie jest wysoka - po prostu wtedy będziesz musiał jednorazowo pogodzić się z dwoma kliknięciami :) To, co pokazałem wskazuje tylko na ideę zastosowania prostego układu czasowego - jakiegokolwiek dostępnego. Szczegóły podłączenia itd. to już kwestia instrukcji danego urządzenia. Zobacz, że te linki, które podałem wymagają lutowania i składania takiego układu czyli chyba nie koniecznie akurat ten produkt jest dla Ciebie (możesz czuć się swobodnie przy wyborze).
    Wpadła mi do głowy jeszcze jedna prosta rzecz w Twoim przypadku, która wszystko by załatwiła. Skoro siłowniki zatrzymują się tylko na podstawie wyłączników krańcowych, a nie przeciążenia (oporu), to wykorzystaj zasilanie tylko dwóch żył, a dwie zostaną Ci wolne. Tzn. podłącz pod jeden kanał (MOTOR 1) i dobrze wyreguluj czułość przeciążenia tak, aby przy oporze tylko jednego siłownika brama już się zatrzymywała (da się to zrobić). Czyli od MOTOR1 masz 2 żyły wykorzystane i dopiero w skrzynce pod bramą rozdziela się na 4 żyły (po 2 do każdego siłownika) - schemat w załączniku. Warunek jest taki, że nie możesz mieć zakładki na bramie (siłowniki będą pracowały w identyczny sposób - bez opóźnienia i rozróżniania kanałów, bez funkcji furtki - otwierania jednego skrzydła). Załóżmy, że ten warunek masz spełniony i możesz zaoszczędzić 2 żyły podziemne. Teraz w prosty sposób możesz podłączyć krańcówkę "brama zamknięta". Jeśli lubisz wyzwania, to za pomocą 2 żył będzie można nawet 2 krańcówki podłączyć i dwuklik zniknie przy otwieraniu i zamykaniu, ale to już będzie majstersztyk - potrzebował będziesz wtedy stałego "+" zasilania przy krańcówkach bramy. Za pomocą prostego mostka (groszowa sprawa - drobny element) podbierzesz go z zasilania siłowników. Wtedy krańcówka poda "+" na jedną wolną żyłę lub na drugą. Podłączasz to bezpośrednio do sterownika (wejścia od LIMIT1) i działa idealnie - jakby były obie krańcówki. Jeśli jednak chcesz mieć zakładkę i funkcję furtki, to polecam pierwotne rozwiązanie prostego sterownika czasowego.
    "O czasie nie wspomnę bo przy domu lubię robić wszystko." - za to szacunek. Jesteś mega człowiek ;)
  • Poziom 9  
    Witam.
    Na funkcji furtka i zakładka mi nie zależy, także mógłbym z tego zrezygnować. Pod centralką mam zamontowaną skrzynkę z zasilaczem buforowym i akumulatorami do zasilania awaryjnego, także może z niej można by podkraść to stałe zasilanie do krańcówek. Z tym przeciążeniem to musiałbym troszkę potrenować bo jedno skrzydło otwiera mi się ze trzy sekundy wolniej, ale uspawałem specjalne uchwyty do tych siłowników aby zamontować je jak najbliżej zawiasów i żeby otwierały się szybciej ( udało mi się zejść z ponad minuty do 30 sekund ). także aby oba skrzydła otwierały się jednakowo podejrzewam że muszę jedynie przesunąć siłownik o kilka milimetrów na tym uchwycie. Czyli będę musiał teraz zamontować odboje na zamknięciu i otwarciu i podłączyć jakoś te dwie wolne żyły do tych krańcówek, z tym że nie wiem jeszcze jak. Czy mogę w takim razie z zasilania awaryjnego zmostkować i podłączyć pod te dwie wolne żyły i do LIMIT1 a potem jakoś do krańcówek czy jakoś inaczej? Trochę mi schodzi z tym odpisywaniem ale w międzyczasie jeszcze chodzę do pracy albo pomagam rodzicom także proszę o cierpliwość. Ewentualne zdjęcie mojej skrzynki i centralki postaram się dołączyć jak najszybciej.

  • Poziom 15  
    W siłownikach podejrzewam, że masz wewnętrzne wyłączniki krańcowe (nieskomunikowane z centralą) i wcale brama nie musi zatrzymywać się na przeciążenie, a wystarczy tylko na te właśnie wyłączniki. Także mocowań nie musisz zmieniać. Przeciążenie ustaw tylko na awaryjne sytuacje (przeszkoda na drodze bramy). Miejsce centrali nas niestety nie interesuje, ponieważ tam masz sporo plusów do "podkradania". Nas interesuje, aby plus był przy krańcówkach przy bramie, aby dodatkowej żyły przewodu nie wykorzystywać, czyli tak, jak Ci pisałem. Czyli 2 żyły do siłowników z wyjścia MOTOR1 i 2 żyły do LIMITÓW (pisałeś, że masz tylko 4 żyły i na tym to polega). Zobacz jak działa sterownik (miejsce przy wyłącznikach krańcowych):
    Pilot do bramy otwiera po kilku naciśnięciach
    czyli, gdy na limity masz podawany "+", to znaczy, że mamy sygnał z poszczególnych krańcówek. Ja myślałem o podłączeniu jak poniżej:
    Pilot do bramy otwiera po kilku naciśnięciach
    i wtedy masz wszystko tylko na 4 żyłach. Specjalnie na schemacie zrobiłem takie długie przewody, abyś widział, że to jest w innym miejscu (przy bramie).
    Nie próbowałem jeszcze tego, ale tak na logikę podpowiadam Ci co można maksymalnie wycisnąć z tego układu przewodów. Jeśli jesteś uparty na ten dwuklik, to powinno się udać. Mam nadzieję, że pomogłem :)
  • Poziom 9  
    Z każdym postem jesteśmy coraz bliżej. W takim razie myślę że należałoby podłaczyć to tak. kreski oczywiście symbolizują mój czterożyłowy kabel i tak, oba siłowniki podłączamy jednakowo, czyli przewód czarny podpinam pod czarną strzałkę w obu siłownikach ( i ten czarny przewód to nasz + którego będziemy kraść do zasilania krańcówek ). Przewód zielony podpinamy pod zieloną strzałkę, także w obu siłownikach. I tutaj mamy dwie wolne żyły do wykorzystania, czyli czerwoną i niebieską. Następnie przewód czerwony przed kostką mostkujemy i podpinamy pod strzałkę czarną, a przewód niebieski pod strzałkę zieloną. Tylko czy to wystarczy zrobić w jednym siłowniku czy w obu jednakowo. Oczywiście w centralce podłączę tak jak opisywałeś na schemacie, czyli czerwony idzie do złącza Cl1 w LIMIT 1 oraz CL2 w LIMIT 2 a niebieski do prawego gniazda CL1 w LIMIT 1 i CL2 w LIMIT 2 też po prawej stronie od V+. Nieźle namotałem ale wierzę że już niedużo brakuje;)

  • Poziom 15  
    Gdzie jest wejście MOTOR w siłowniku masz opisane w instrukcji. Ja też nie chcę Ci namieszać, ponieważ różnie na kostce to było połączane i różne były kolory przewodów (podłącz w to miejsce, gdzie miałeś do tej pory podłączone i na pewno będzie dobrze).
    Twoje kolory przewodów, to oczywiście indywidualna sprawa, ale idee podłączeń masz przedstawione powyżej i podłączaj proszę adekwatnie do nich. Ewentualnie poproś amatora elektryka o pomoc, jeśli chciałbyś wyłączniki krańcowe odłączyć w siłowniku i sygnał z nich podać bezpośrednio na sterownik (używając połączeń opisanych powyżej). Akurat w siłownikach są styki NC. Wtedy nawet zewnętrzne wyłączniki krańcowe będą Ci zbędne (wykorzystasz w pełni to, co już masz). Jednak trzeba to zrobić inteligentnie - dokładnie sprawdzając kiedy brama jest otwarta (który styk), a kiedy zamknięta (odpowiedni styk odpowiedniego siłownika). Razem masz 4 styki w siłownikach (wybierasz 2). Siłownik już sam siebie nie będzie musiał odłączać wewnętrznie, bo zrobi to sam sterownik na przekaźnikach, jeśli dobrze podłączysz. Jednak nie będąc na miejscu więcej Ci już nie podpowiem co do kolorów itd. Jeśli chcesz podjąć się tego wyzwania, to kieruj się ideami tutaj opisanymi, albo po prostu je komuś pokaż.
  • Poziom 10  
    Witam. Temat odświeżam dla potomnych, bo jak ktoś szuka lub będzie szukał pozbycia się dwukliku w HB5 to tu trafi tak jak ja trafiłem
    Przypadkowo znalazłem sposób na pozbycie się dwukliku ( w opcji bez furtki i bez zakładki) z siłownikami mającymi wewnętrzne krańcówki.
    Wystarczy oba siłowniki podłączyć pod "motor1", przełącznik zostawić ustawiony w tryb pracy na 2 siłowniki, wyjąć zworki w "limit2"
    Napięcie na "motor1" podawane będzie przez określony w ustawieniach czas np 25s, natomiast rozwarty "limit 2" po tym czasie daje centralce sygnał że brama jest otwarta lub zamknięta.
    Centralka działa po jednokrotnym naciśnięciu przycisku przy otwierani i zamykaniu.
    Koszt 0zł, praca 5 minut.
  • Poziom 25  
    Witam, również mnie temat dotyczy , dowiedziałem się tutaj skąd jest problem 2 krotnego polecenia pilotem czy switch. Ale pomysły nie przypadły mi do gustu bo to jest trochę na skróty a nie które to prawie kosmiczne i mało profesjonalne. Może komuś będzie pomocne jak ja zrobiłem , podłączyłem równolegle do krańcówek "zamknij" oraz "otwórz" 2 przekażniki na 24 v ( cewki oczywiście a styki poszły jako info do centralki -limit),w ostatniej fazie jak jedzie złapie na chwilę przekażnik i zaraz centralka daje STOP. Taki krótki impuls wystarczy centralce do określenia położenia. Problem się dopiero zrobił bo prawe skrzydło otwiera się pierwsze ok 2 sekundy wcześniej i analogicznie lewe zamyka się te 2 sekundy pózniej , więc sygnał zamknij jest ze skrzydła prawego bo ono jako ostanie się domyka natomiast sygnał otwórz z lewego skrzydła bo ono na końcu się otwiera. Mam nadzieję że jest zrozumiałe co napisałem ale generalnie chodziło mi oto że śmiało można równolegle podłączyć cewkę PK ze stykiem krańcówki i jest bezpieczne połączenie i w pełni separujące oba obwody sterowania silnika oraz wejść centralki. Działa wyśmienicie.
    Żadnych kabli nowych nie prowadziłem z tego skrzydła oddalonego bo miałem 1 wolną żyłę ( prowadziłem 3x1,5mm) więc cały problem to podłączenie 2 PK na 24v
    Pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Witam !
    Bardzo ciekawe rozwiązanie . Czy mogę prosić o schemat zaproponowanego połączenia. Dziękuję . Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Elektrobim napisał:
    Dzięki kotbury, sporo firm rozprowadza te sterowniki, ale napiszę tutaj, aby inni użytkownicy też widzieli. To nie kwestia zasięgu, a braku informacji, że brama jest już zamknięta (albo otwarta). Czyli brak sprzężenia zwrotnego dla centrali HB5 zazwyczaj z siłowników, gdy mają one wbudowane styki krańcowe wewnątrz - bez wyprowadzenia sygnału na zewnątrz (tanie rozwiązania).

    Nie jest to usterka lecz normalne działanie centrali. Ponieważ niewykorzystywane są zewnętrzne krańcówki, to automat nie ma informacji o aktualnym położeniu i stanie bramy, dlatego wymagane jest potwierdzenie naciśnięcia przycisków. Problem wynika stąd, że centrala czeka na sygnał z krańcówek o całkowitym zamknięciu bramy. Można podłączyć dodatkową krańcówkę na bramie, wciskaną w momencie jej całkowitego domknięcia (wciśnięcie krańcówki ma rozwierać obwód). Krańcówkę należy podłączyć w złączu styków krańcowych siłownika 1 w automacie pomiędzy styki V+ a CL1 i wykonać połączenie kawałkiem przewodu od styku CL1 w pierwszym złączu do styku CL2 w drugim złączu.

    W załączniku przesyłam schemat jak to można podłączyć.

    Jeśli nie chciałbyś montować styku krańcowego dodatkowego (zalecane), to można to zrobić wykorzystując styk krańcowy w siłowniku. Siłownik, który jest nakładką - dojeżdża przy zamykaniu jako ostatni - jego styk krańcowy, który wciska się przy dojeżdżaniu do właśnie końcowej pozycji (gdy brama całkowicie już jest zamknięta) - odciąć przewody od tego styku wewnątrz siłownika i podłączyć przewód 2-żyłowy pod jego styki (akurat jest to styk typu NC). Reszta wg. schematu w centrali i na pewno będzie działać - nie ma potrzeby montażu dodatkowego styku w tym przypadku.

    Pilot do bramy otwiera po kilku naciśnięciach




    możesz dokładniej opisać jak podłączyć żeby nie trzeba było 2 razy klikać wersja z krańcówkami wewnątrz siłownika super power jack
  • specjalista -automatyka bramowa
    Ta centralka (znaczy HB5 jeśli o niej mowa) natywnie ma pracować z krańcówkami nie odcinającymi prąd od siłowników a z krańcówkami sygnałowymi. Najprostszym i jedynym poprawnym rozwiązaniem to odlutować wszystko od krańcńwek w siłownikach (diody, kable itp), silniki siłowników podpiąć bezpośrednio do wyjśc centralki, styki COM krańcówek połaczyć razem i wyprowadzić przewodem, styki NC wyprowadzić dodatkowymi przewodami (jak łatwo policzyć, trzeba 3 dodatkowe kabelki do każdego siłownika) i wszystko podpiąć do centrali wg instrukcji.
    Jest jeszcze sposób obejścia dwukliku na oryginalnym podpięciu PowerJacków tzn krańcówki na zasilaniu silnika (zresztą wymieniony w instrukcji) - ustawić czas pracy siłowników na tylko minimalnie większy od rzeczywistego czasu ruchu skrzydeł - w ten sposób centrala niezależnie od zadziałania krańcówki i zatrzymania siłownika będzie "wiedziała" (z tym minimalnym zapasem czasu) że ruch faktycznie się skończył i tylko bardzo prędcy w klikanu osobnicy będą potrzebowali dwukliku.
  • Poziom 11  
    kotbury napisał:
    Ta centralka (znaczy HB5 jeśli o niej mowa) natywnie ma pracować z krańcówkami nie odcinającymi prąd od siłowników a z krańcówkami sygnałowymi. Najprostszym i jedynym poprawnym rozwiązaniem to odlutować wszystko od krańcńwek w siłownikach (diody, kable itp), silniki siłowników podpiąć bezpośrednio do wyjśc centralki, styki COM krańcówek połaczyć razem i wyprowadzić przewodem, styki NC wyprowadzić dodatkowymi przewodami (jak łatwo policzyć, trzeba 3 dodatkowe kabelki do każdego siłownika) i wszystko podpiąć do centrali wg instrukcji.
    Jest jeszcze sposób obejścia dwukliku na oryginalnym podpięciu PowerJacków tzn krańcówki na zasilaniu silnika (zresztą wymieniony w instrukcji) - ustawić czas pracy siłowników na tylko minimalnie większy od rzeczywistego czasu ruchu skrzydeł - w ten sposób centrala niezależnie od zadziałania krańcówki i zatrzymania siłownika będzie "wiedziała" (z tym minimalnym zapasem czasu) że ruch faktycznie się skończył i tylko bardzo prędcy w klikanu osobnicy będą potrzebowali dwukliku.


    Udało się zrobiłem tak i teraz pilot otwiera za pierwszym kliknieciem, ale lampa miga mimo zamkniętej bramy tak długo jak ustawiona jest czasówka
  • Poziom 2  
    Mam też ten problem.
    I pomyślałem czy nie ma jakiegoś urządzenia, które można zastosować zamiast krańcówki zamontowanej na bramie?
    Urządzenie, które można ustawić na czas, po którym rozewrze styki i da "znać" że brama zamknięta.
    Wg tego schematu:
    Pilot do bramy otwiera po kilku naciśnięciach
    Tylko zamiast krańcówki swego rodzaju TIMER.
    Pewnie takie TIMERY są do kupienia.
    Tylko pytanie jak go wystartować?
    Czy można by go podłączyć pod siłownik? (MOTOR)? I w chwili włączenia bramy ten TIMER by się uruchamiał, odliczał czas o 2-3 sek dłuższy niż działa brama i rozwierał się dając centralce informacje o zamknięciu bramy.

    Jestem laikiem i nie wiem czy to co wymyśliłem ma sens i jest do zrealizowania??
  • Poziom 11  
    A dlaczego nie zrobisz jak opisane jest wyżej .Krańcówki z siłowników podłącz do centrali ja tak zrobiłem i działa
  • Poziom 2  
    egon1 napisał:
    A dlaczego nie zrobisz jak opisane jest wyżej .Krańcówki z siłowników podłącz do centrali ja tak zrobiłem i działa


    Bo nie mam kabla a centralka u mnie jest w garażu.
  • Poziom 2  
    A jednak okazało się, że mam kable z wieloma żyłami.
    Czy ktoś może mi ŁOPATOLIGICZNIE napisać jak podłączyć krańcówki z siłowników by wyeliminować dwuklik?
    Które cyfry z którymi literami?
    Z góry dziękuję.
    Pilot do bramy otwiera po kilku naciśnięciach
  • specjalista -automatyka bramowa
    Ogólnie groch z kapustą.
    Na początek porządki w samym siłowniku.
    Odłącz z kostek przyłączeniowych numer 4 i 5 te cienkie kabelki od malej płytki drukowanej - to urządzonko nie będzie potrzebne.
    Pod 4 i 5 od strony siłownika podepnij teraz kabel zielony i biały wychodzące z dziury w blasze nad krańcówkami (jak mniemam to silnik). Z krańcówek odlutuj diody prostownicze, wszystkie kable i teraz - wyjścia COM krańcówek połącz razem, i połącz z zaciskiem 1 kostki. Wyjścia NC obu krańcówek podepnij pod 2 i 3 kostki. Identycznie zrób w drugim siłowniku.

    Teraz druga strona kostki. W siłowniku który ma się otwierać pierwszy : 4 i 5 podepnij pod zaciski L1/1 i L1/2 centralki, 1 kostki pod V+ Limit 1, 2 i 3 kostki pod CL1 (zamykanie) i OP1 (otwieranie). Musisz wyczaić obserwując krzywki którą krańcówkę naciśnie krzywka na zamnknięciu a którą na otwarciu i podpiąc odpowiednio.
    Analogicznie robisz z drugim siłownikiem.

    Jeszcze test kierunku obrotów siłowników - jeśli siłownik się wysuwa a naciśniesz krańcówkę otwarcia i siłownik stanie - podpięcie silnika jest ok. Jeśli siłownik nie zatrzyma się - zamień miejscami kable od silnika czyli na zaciskach 4 i 5.

    Ps. Jeśli większość powyższego tekstu jest dla ciebie mało zrozumiała - sugeruję poszukać kogoś kto się połapie - nie widząc siłownika w działaniu nie napiszę ci w ciemno "łopatologicznie" który kabelek ma być gdzie podłączony - po to musisz określić która krańcówka jest do czego i w którą stronę ma się kręcić silnik. Błąd może skończyć się w najlepszym razie zdziwieniem że siłowniki się nie zatrzymują, w najgorszym usmażysz oba silniki i wyjścia centralki na dodatek.
    Jeszcze jedno - jeśli oda ci się wszysyko prawidłowo podpiąć czyli oba skrzydła jadą w tę samę stronę oraz sięowniki poprawnie zatrzymują się po osiągnięciu krańcówek - czeka cię precyzyjna regulacja krańcówek - wykręcasz lekko śrubkę mocującą krzywki i obracając je na osi - ustawiasz dokładne momenty zatrzymmania siłowników.
  • Poziom 11  
    Kolega kotbury, pięknie to opisał.
    Ja kilka dni temu walczyłem z modyfikacją instalacji siłownika, w celu wykorzystania krańcówek.. Potwierdzam wszystko co napisane powyżej.
    U mnie brama jest otwierana na tzw. zakładkę, czyli jedno skrzydło otwiera/zamyka się wcześniej/później. Z wcześniejszych postów kolegi Elektrobim wynikało że wystarczy zmodyfikować tylko jeden siłownik i tak, potwierdzam jest to wystarczające.
    Brak było informacji o konieczności pozbycia się diod z siłownika. Można zostawić oryginalne połączenie krańcówek i do niego dolutować przewód.
    Wymieniłem przewód z dwużyłowego na 5 żyłowy... wszystko miałem położone w peszłu więc wystarczyło przeciągnąć nowy przewód.
    Teraz brama otwiera się i zamyka jednym naciśnięciem przycisku.
  • Poziom 10  
    Witam,
    pozwalam sobie odświeżyć temat, bo też trafiłem na problem "dwukliku" ale mam inne wyzwanie i pytanie do specjalistów od bram.

    Potrzebuję otwierać 2 "skrzydła" w sekwencji po sobie.

    W praktyce fizycznie ma być to szuflada, która ma się wysunąć i dopiero za nią mają się schować drzwiczki-kurtyna. Później drzwiczki mają się podnieść z powrotem na swoją pozycję i dopiero ma się wsunąć z powrotem szuflada.
    Mam to rozpracowane na sterownik (przekaźnik programowalny,4 krańcówki itd.), ale układ się trochę komplikuje jeśli będę chciał dołożyć zdalne sterowanie oraz kontrolować przyrost prądu itd. gdyby się coś zacięło albo by była kolizja. Zastanawiam się czy dałoby się to zrobić na jakimś gotowym sterowniku od bram dwuskrzydłowych odpowiednio podłączając krańcówki i ewentualnie coś przełączając.

    Proszę o poradę kogoś kto zna te sterowniki, a widzę że są tu takie osoby. Dość pilne.
    Będę bardzo wdzięczny...
  • specjalista -automatyka bramowa
    Sterowniki bramy nie mają aż takich rozbudowanych sekwencji - można co najwyżej (w niektórych napędach) ustawić opóźnienia na wyjściach silników tak, aby drugi silnik rozpoczął działanie gdy pierwszy zakończy - ale sprawa automatycznego zamknięcia przesłonki przy otwartej szufladzie już jest raczej nie do zrobienia.
    Skoro masz przygotowany sterownik - jakoś go uruchamiasz więc zdalne sterowanie rozwiążesz - pod przycisk startu podłączając zewnętrzne radio. Moduł przeciążeniówki też można dobudować osobno (tutaj poszukaj schematów).
  • Poziom 9  
    Elektrobim napisał Cytat: ;
    Cytat:
    Nie jest to usterka lecz normalne działanie centrali. Ponieważ niewykorzystywane są zewnętrzne krańcówki, to automat nie ma informacji o aktualnym położeniu i stanie bramy, dlatego wymagane jest potwierdzenie naciśnięcia przycisków. Problem wynika stąd, że centrala czeka na sygnał z krańcówek o całkowitym zamknięciu bramy. Można podłączyć dodatkową krańcówkę na bramie, wciskaną w momencie jej całkowitego domknięcia.

    Pytanie moje jest następujące: czy po montażu krańcówek na otwarciu bramy problem dwukliku na pilocie zniknie, czy jednak musi to być jednak krańcówka na zamknięciu bramy? A może jednoklik na zamknięcie a dwukliku na otwarcie? Pytam bo noszę się z zamiarem wymiany siłowników na inne, bez krańcówek w siłownikach.