Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Filament
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aparatura Reely usterka mechaniczna, pytanie

blukasz111 25 Paź 2015 20:45 828 11
  • #1 25 Paź 2015 20:45
    blukasz111
    Poziom 12  

    Witam, jakiś czas temu zakupiłem aparaturę Reely 4 kanałową do mojego czołgu diy.

    Problem polega na tym że jeden drążek luźno chodzi(w prawo-lewo), nie wraca na środek. Chodzi on tak luźno że przy przechyleniu nadajnika po prostu drążek leci w którąś stronę. Spowodowane jest to brakiem takiego plastiku ze sprężynką jak na zdjęciu, który jest z jednej strony założony na bolca a z drugiej strony jest sprężynka. Takich plastików powinno być 4, każdy na jeden kanał tak jakby (u mnie jest 3,taką kupiłem). Jak sobie z tym poradzić? Nie chce na tą chwilę nowej z powodów budżetowych. Może ma ktoś taką na części czy coś?
    Drugie pytanie: do czego służą przełączniki na przodzie?

    Dziękuje za pomoc i pozdrawiam

    0 11
  • Filament
  • #2 25 Paź 2015 22:45
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Masz 3, bo czwarty kanał, od przepustnicy nie może mieć samopowrotu.
    Przełóż po prostu z kanału przepustnicy na kanał latający "lewo-prawo".
    Możesz też przypisać ten kanał do przepustnicy.

    Przełączniki na przodzie to rewersy. Po przełączeniu sprawiają, że odbiornik otrzymuje przeciwne sygnały niż normalnie. Przydają się gdy np. odwrotnie założysz serwo czy ster działa w przeciwną stronę.

    Niestety, kupiłeś aparaturę do celów lotniczych. Użycie jej w modelu pojazdu jest nielegalne. Powinieneś kupić aparaturę 40 MHz, a nie 35 MHz.

    0
  • Filament
  • #3 27 Paź 2015 19:00
    blukasz111
    Poziom 12  

    Na razie zostanę przy tej, wykorzystuję obecnie 3 kanały bo jeden mam do podnoszenia pługu. Trochę uciążliwe jest jak ten drążek lata w prawo lewo przy sterowaniu w przód i tył..
    Mam jeszcze jedno pytanie:
    jeśli do sterowania gąsienicami chce użyć mikser to mogę go normalnie podłączyć między regulatory a odbiornik(regulatorów jeszcze nie mam bo nie jestem pewny skąd kupić, na allegro mam za 130 zł/szt. ze sporym zapasem mocy ale nie chcą dać gwarancji na nie?) Regulatory mają tzw. BEC i czy mogę normalnie doprowadzić BEC z obu regulatorów do odbiornika czy jeden przeciąć plus żeby nie było jakiegoś zwarcia?
    Regulatorami będę napędzał silniki od wkrętarki 12V

    0
  • #4 27 Paź 2015 20:27
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Wykorzystuje się tylko jeden plus, z jednego regulatora.
    Lub zewnętrzny BEC z osobnym zasilaniem, by uniknąć wpływu zakłóceń z obwodu napędowego na sterujący.

    Dodano po 0 [sekundy]:

    Wykorzystuje się tylko jeden plus, z jednego regulatora.
    Lub zewnętrzny BEC z osobnym zasilaniem, by uniknąć wpływu zakłóceń z obwodu napędowego na sterujący.

    0
  • #5 29 Paź 2015 19:29
    blukasz111
    Poziom 12  

    Mam drugie pytanie:
    Do czołga użyłem silników z wkrętarek 12V, wkrętarki kupiłem używane (bardzo podobne, przekładnie te same, lecz marka inna wkrętarki to i silniki się różnią prędkością) na jednym silniku jest oznaczenia Hrs-550s a na drugim(też coś było z 550 i jest z wyglądu identyczny) niestety nie wiem bo zginą mi gdzieś ten pierścień co jest na silniku(po co on jest?)
    Jedna gąsienica jedzie wolniej, przyszło mi do głowy żeby zaopatrzyć się w nowe silniki do moich przekładni? Czym kierować się przy wyborze silnika? Zależy mi na mocy a nie prędkości. Nie mam jeszcze regulatorów. Zasilałem to do tej pory akumulatorem żelowym 12V i wołałbym żeby tak zostało bo nie mam kasy na Li-pol o niższym napięciu.
    Pomoże ktoś? :)

    0
  • #6 29 Paź 2015 19:55
    1 PAWEL
    Poziom 41  

    blukasz111 napisał:
    zginą mi gdzieś ten pierścień co jest na silniku


    To jest tylko osłona na silniku.
    Jak masz aparaturę z trymerami to nie było by kłopotu z jazdą na wprost.
    Nawet jak kupisz dwa identyczne silniki klasy 550 około15T to mocne o mniejszym momencie obrotowymi dużych obrotach, 50T małe obroty większy moment obrotowy
    to będą problemy z jazdą na wprost silniki mają tolerancję różnice w osiąganych obrotach, do tego dochodzą opory przeniesienia napędu też mogą być różne dla lewej i prawej gąsienicy

    0
  • #7 29 Paź 2015 20:01
    blukasz111
    Poziom 12  

    A czy jak zastosuję silniki modelarskie to będą lepsze od tych chińskich wkrętarek? Jak będzie z poborem prądu, mocą i doborem regulatorów? A także z żywotnością?

    0
  • #8 29 Paź 2015 20:17
    1 PAWEL
    Poziom 41  

    Modelarskie też chińskie, szczotkowe nie mają długiej żywotności, ścierają się szczotki i wyciera i przegrzewa się komutator.
    Na aparaturze nie masz możliwości skorygować jazdy na wprost trymerami ( suwaki ) ?

    Wymiana silników może nic nie zmienić jeśli nie ma regulacji trymerami,
    czy masz V-tail mixer

    0
  • #9 29 Paź 2015 20:27
    blukasz111
    Poziom 12  

    Mam suwaki ale jeszcze robię testy na krotko, nie mam regulatorów jeszcze, myślałem nad wymiana silników żeby były lepsze i przy okazji kupić regulatory do tych nowych silników i myślałem że może połowa nowych silników zwróci się od razu bo gdzieś czytałem że te od wkretarki są strasznie prada zerne a modelarskie chyba nie aż tak?

    0
  • #10 29 Paź 2015 20:30
    1 PAWEL
    Poziom 41  

    Najtańszy regulator to 60 zł x 2 = 120 zł 2 silniki klasy 540 50T lub 20T zależnie od prędkości mocy i przełożeń to około 80 zł.
    V-tail mixer około 30 zł.
    Plus wentylatory na silniki i i regulatory około 20 zł za 4 szt.

    0
  • #11 29 Paź 2015 20:51
    blukasz111
    Poziom 12  

    Moglbys podeslac mi te regulatory? Coś tanie jakies, (napięcie pracy 12V)

    0
  • #12 29 Paź 2015 21:27
    1 PAWEL
    Poziom 41  

    Tylko ten jest 8,4V max.
    musiał byś poczekać często się pojawiają na zasilanie do 12V.
    Regulator obrotów SAMOCHODOWY 320A RC (5752998858)

    0