Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa napędu bramy przesuwnej - wasze uwagi, opinie

26 Paź 2015 20:49 4131 13
  • Poziom 28  
    Buduję bramę przesuwną - długość światła bramy 4 metry, masa bramy około 140 kg

    Do napędu będzie użyty motoreduktor dwubiegowy trójfazowy który już mam.
    Motoreduktor posiada dwa osobne uzwojenia do każdego biegu.

    Prędkość przesuwu bramy to około 14cm/s na 1 biegu i około 50cm/s przy drugim biegu

    Sterownik jaki chcę do tego użyć to "bramster" z AMT, ale może ktoś poleci jakiś inny.

    Zasada ruchu bramy ma się odbywać wg takiej zasady:

    1 brama zamknięta
    2 otwieranie bramy na wolnym biegu
    3 gdy brama przesunie się załóżmy 15cm włącza się drugi bieg
    4 gdy brama prawie całkowicie się otworzy włącza się pierwszy bieg. Ma to na celu spowolnienie ruchu bramy i łagodne zatrzymanie kiedy zadziała krańcówka

    Zamykanie ma się odbywać wg takiej samej zasady

    Przekaźnik przełączający biegi to Relpol R15 - dlatego że posiadam ich kilka sztuk wraz z podstawkami
    W bramie będzie bariera optyczna - jeszcze nie wiem jaka
    Zabezpieczenie gdy np brama się zablokuje i zamarznie to tylko termik - chyba że zaproponuje ktoś tani i skuteczny sposób. Moment obrotowy motoreduktora przy całkowitym zatrzymaniu to 90Nm na szybszym biegu, na wolnym chyba 70Nm (testowane przy pomocy klucza dynamometrycznego). Wynika z tego, że nacisk zębów wyniesie około 300kg przy całkowitym zatrzymaniu bramy, obawiam się czy w razie zablokowania bramy nie dojdzie do uszkodzenia zębów.

    Elementy które mam zamiar zastosować pokazane są na zdjęciach

    Schemat nie jest kompletny - pokazuje tylko sposób przełączania pierwszy/drugi bieg. Rozważam także sterowanie przekaźnikiem 1/2 bieg przy wyłączanym chwilowo napięciu zasilania aby ograniczyć wypalanie styków.
    Napięcie będzie wyłączane stycznikiem który jest typowo przystosowany do takiej pracy.

    Kabel zasilający to yky 5x1,5 a kabel sterowniczy to najprawdopodobniej będzie XzTKMXpw tylko jeszcze nie wiadomo ilu żyłowy

    Czekam na wszelkie pytania i propozycje które pozwolą uniknąć błędów oraz przyczynią się do jak najlepszego wykonania tego zadania.

    Ważne są też kwestie finansowe. Żeby nie było, że ktoś zaproponuje schemat z niewiadomo iloma stycznikami i innymi bajerami a koszt automatyki wyjdzie większy niż całej bramy z motoreduktorem.

    Posiadam około 6 przekaźników R15, stycznik chyba na 32A, termik na szybszy bieg i chyba termik na wolny bieg - ale tego nie jestem pewny, muszę sprawdzić.

    Budowa napędu bramy przesuwnej - wasze uwagi, opinie Budowa napędu bramy przesuwnej - wasze uwagi, opinie Budowa napędu bramy przesuwnej - wasze uwagi, opinie
    Budowa napędu bramy przesuwnej - wasze uwagi, opinie
    Budowa napędu bramy przesuwnej - wasze uwagi, opinie
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • OptexOptex
  • Poziom 38  
    Czyli brama przesuwana jest siłą 300kg, pomyśl co się stanie jak ktoś pod nią wpadnie. Ja bym si bał coś takie konstruować.
  • OptexOptex
  • Moderator Zabezpieczenia Stacjonarne
    Może się udać,lecz awaryjność będzie dość duża...
    Raczej kierowałbym się w poszukiwanie centrali z falownikiem (używane np do szybkobieżnych kurtyn rolowanych nassau, crowford, hormann, dynaco -dynalogic, nomafa,ditec itp itd ...)
  • Poziom 28  
    Dlaczego niby awaryjność będzie duża ? Falownika nie kupię bo za drogi i zbyt trudno dostępny. To ma być tanie i łatwo naprawialne w razie awarii.
  • specjalista -automatyka bramowa
    Jeśli zasiliłbyś slinik nie trójfazówką a jedną fazą (aczkolwiek to trochę naciągane rozwiązanie, jak to napisali uczestnicy tej dyskusji : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic173796.html "proteza" ale może działać) i zastosował kondensator to uzyskałbyś możliwość użycia bezpośrednio centrali z amperometryką (np DTM VARIA 231) - i odpadłyby wszelkie termiki a i połączenia by się znacznie uprościły. Użycie falownika jest kosztowne ale to jedyne pewne rozwiązanie na jedną fazę.

    Jak jednak na trzy fazy to trzeba dwa styczniki a nie jeden (po jednym na kierunek) chyba że chcesz kierunki realizować przekaźnikami.
    Tak w ogóle to przy mocy tego silnika (ok 200 VA) można chyba użyć wyłącznie przekaźników - w końcu fabryczne centrale - np w/w Bramster - są dostosowane do silników o mocy w okolicach 350W, są na samych przekaźnikach i żyją....
    No i zwalnianie zrobić na przekaźniku czasowym a nie na krańcówce (cena podobna - porządna krańcówka w okolicach stówy i tyle samo przekaźnik czasowy) - jedna krańcówka mniej - 33,3% możliwości awarii mniej, dwie i tak muszą być na końcach bramy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    kotbury napisał:
    Jeśli zasiliłbyś slinik nie trójfazówką a jedną fazą


    Myślałem nad tym ale silnik ma wewnętrzne połączenie w gwiazdę i nie da się tego zmienić.

    kotbury napisał:
    możliwość użycia bezpośrednio centrali z amperometryką


    Przy zasilaniu 400V i mocy silnika około 110W/440W cienko widzę skuteczność tej amperometryki.

    kotbury napisał:
    realizować przekaźnikami.


    Wiem, że styczniki były by lepsze, ale posiadam kilka sztuk nowych przekaźników Relpol R15. Są tanie a w razie awarii wyciągam stary z podstawki i wsadzam nowy. Wg danych producenta wytrzymuje 370W dla AC3 przy silniku jednofazowym.


    kotbury napisał:
    No i zwalnianie zrobić na przekaźniku czasowym a nie na krańcówce


    Też myślałem o czasowym, ale w połączeniu z krańcówką tak aby zrobić chwilę przerwy między zmianą biegów.

    Mareczny napisał:
    Zamierzasz zrobić gilotynę ?


    Niebardzo. Mam jeszcze pomysł na zabezpieczenie przeciążeniowe. Ale opiszę je po testach.

    Mareczny napisał:
    z jakiej długości odciągiem ? ( przeciwwagą) ? Czy stopy pod wózki są pojedyncze , czy została wylana cała ława ? Jak głęboko , czy nie będzie podlegać przemarzaniu ?
    Zdajesz sobie sprawę , że błąd w regulacji bramy , przy zastosowaniu tego motoreduktora będzie kosztował Ciebie prostowanie słupa dojazdowego


    Przeciwwaga 2 metry. Rolki podwójne (po 4 rolki na wózek + piąta na środku wózka w poziomie), odległość między wózkami 130cm.

    ława ma około 160 cm długości ponad 30 szerokości i około metra wgłąb ziemi. Mocowanie napędu jest zalane w ławie, tworzy z nią jedną całość.

    Mareczny napisał:
    przy zastosowaniu tego motoreduktora będzie kosztował Ciebie prostowanie słupa dojazdowego , lub wymianę zębatki / listwy zębatej ?


    Wydaje mi się że ten motoreduktor jest za słaby aby powyginać zębatki ale 100% pewności nie mam.

    Mareczny napisał:
    Konieczne jest zastosowanie centrali z funkcją amperometryczną


    Jak już wcześniej pisałem cienko to widzę przy zasilaniu 3f 400v

    Mareczny napisał:
    Przesuw 50 cm/s - wiesz , że taka prędkość będzie skutecznie hamowana na luzach przesuwu bramy ?


    Nie wiem. Ręczne przesuwanie z taką prędkością nie stanowi problemu.

    Mareczny napisał:
    Co w przypadku gdy w światło bramy z taką prędkością wejdzie żywa przeszkoda ? Kinetycznie taka brama się nie zatrzyma


    Tam gdzie ta brama jest montowana raczej nikt nie będzie chodził. To nie jest główne wejście na podwórko, tylko takie jakby od tyłu gdzie tylko wjeżdża się samochodami. Poza tym brama jest dobrze widoczna z każdej strony i nie ma żadnej potrzeby przebywania w jej pobliżu.

    Brama na foto to tylko sama rama - będzie obita blachą.

    Budowa napędu bramy przesuwnej - wasze uwagi, opinie
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Zabezpieczenia Stacjonarne
    Może będę upierd..y,ale przy tym motoreduktorze tylko falownik ze sterownikiem...
    Wbrew pozorom nie jest tak drogo biorąc pod uwagę używki - wystarczy trochę poszukać.
    Choćby taki egzemplarz i jak darmo..... Budowa napędu bramy przesuwnej - wasze uwagi, opinie

    http://olx.pl/oferta/bk-150-fue-h-sterownik-d...szybkobieznych-CID619-IDbcJHW.html#62b7193567
  • specjalista -automatyka bramowa
    Cytat:
    Uszkodzenie jednej krańcówki spowoduje przy takiej prędkości przesuwu sprasowanie kosza najazdowego przy takiej prędkości , jak przy 10 krotnie cięższych bramach . Lub wyjechanie bramy z wózków , ewentualnie zęby w zębatce.Jeśli temat będzie drążony w tym kierunku , pozostanie mi tylko wyrzucić do kosza.


    Żeby wilk był syty i owca najedzona - niech autor wykorzysta tylko 1 bieg i tyle. 15 cm/s to w końcu nie jakaś szalona prędkość (740 FAACa ma w końcu 15m/min czyli 20 cm/ sek i dobrze), a moc na tym biegu też nie jakaś zabójcza - 170 W - to w porównaniu do 740 praca tegoż na połowie ustawionej mocy.
    Co do zabezpieczeń (oczywiście mowa o 1 biegu) nie demonizujmy - w końcu FAAC 740 w standardzie też nie ma żadnej amperometryki (ani żadna inna tego typu centrala, np Came ZBX7) a jakoś je dopuścili do homologacji.
    Zastosowanie fotek oczywiście jak najbardziej wskazane (i ten Bramster na to pozwala).
    Wadą tego napędu jest brak hamowania - to chyba napęd zębatkowy - w odróżnieniu od fabrycznych - (wszystkie przydomowe są samohamowne ślimakowe) z racji konstrukcji przekładni fabryczne po zadziałaniu zabezpieczenia zatrzymują się niemal natychmiast, twój jeszcze trochę podjedzie (można dodać suw hamowania ale wleziemy już w elektronikę albo tony przekaźników czego chcesz uniknąć) no ale twoja sprawa - człowiekowi 3 cm puknięcie bramą nie zaszkodzi, autu może jedna tak ...

    Co do tego drugiego biegu - powiedzmy że można go użyć na niewielkim odcinku posuwu pośrodku bramy ale po pierwsze przy przełączniu na wolniejszy pod koniec ruchu będziesz miał potężny strzał w listwę zębatą a po drugie - nawet używając pauzy między przełączeniami - będzie brak kontroli nad ruchem w czasie tej pauzy - w lecie brama przeleci pół metra a w zimie 5 cm.
    No i to co naświetlił moderator - największa wada - bez sztucznego hamowania przeciwnym suwem (co z drugiej strony przy tej prędkości wykończy listwę a i jest kłopotliwe do zrobienia na standardowej centralce i przekaźnikach - wymagałoby dobudowania osobnego modułu sterującego hamowaniem) brama nie stanie przed przeszkodą tylko w nią konkretnie przywali siłą rozpędu.
    Wszystko można zrobić. Mareczny - jeśli autor będzie chciał zrobić gilotynę to i tak zrobi ale teraz z pełną świadomością skutków (to w końcu on pójdzie do robót publicznych za psa albo do kryminału za dziecko...)

    Ps. ten moduł Hormanna w poście powyżej ok. tani ale dodanie jakichkolwiek zabezpieczeń wymaga kolejnego ustrojstwa np. firmowych fotek , SKS ... a wszystko dla prywatnego polskiego zwykłego zjadacza chleba w zabójczych cenach.. no i zabawa zaczyna być kosztowna.
    Fakt - sterownik z falownikiem byłby najlepszy no ale ma to być tanie jednak.
  • Admin Zabezpieczenia Stacjonarne
    Moderowany przez suworow:

    Witam,
    1.Czyjeś bezpieczeństwo, zdrowie ( nie będę pisał o życiu ) to nie jest prywatna sprawa autora.
    2. Na elektrodzie zgodnie z regulaminem staramy się nie udzielać porad niebezpiecznych.

    Dlatego popieram kolegę moderatora. Dalsza dyskusja w kierunku budowy bramy przesuwającej się z prędkością 50 cm/ s skończy się usunięciem tematu do kosza, a autor wypowiedzi zostanie nagrodzony ostrzeżeniem. Tak więc pozostajemy przy tym co zaproponował kolega specjalista kotbury ( pierwszy bieg) chyba że ktoś jednoznacznie będzie potrafił wykazać że koledzy mareczny i kotbury mylą się.
    Pozdrawiam

  • Moderator Zabezpieczenia Stacjonarne
    Centrala o której pisałem posiada typowe wejścia nc dla zabezpieczeń i krańcówek..
  • Poziom 28  
    Brama już zrobiona. Oczywiście nie obyło się bez problemów.

    Problem z dwoma prędkościami motoreduktora jest taki, że szybkie przełączanie z wyższego biegu na niższy powoduje gwałtowne ograniczenie prędkości zębatki i tym samym mocny strzał w listwę. Lepiej jest całkowicie odłączyć napięcie od silnika, wtedy silnik wolniej wytraca pęd i nie ma tego uderzenia. Zmiana prędkości w czasie jazdy bramy jest problemowa. Dlatego lepiej od razu startować z szybszego biegu a zatrzymywać poprzez odłączenie napięcia od motoreduktora, ewentualnie tak: Start z niskiego biegu - zatrzymanie - start z szybkiego biegu - zatrzymanie. Kombinowanie ze zmianami prędkości w trakcie jazdy powoduje tylko szarpanie bramą i uderzenia listwą w zębatkę.

    Motoreduktor jest za mocny - nie da się ręcznie zatrzymać bramy, no chyba że postawimy jakiegoś grubasa - siłacza ale jeszcze nie sprawdzałem. :)

    O głównych problemach to by było tyle. Teraz wykonanie.

    "Algorytm" działania bramy jest taki:
    Jeżeli brama jest całkowicie zamknięta to przy otwieraniu startuje od razu z drugiego biegu, dojeżdża do końca i po wyłączeniu silnika przesuwa się jeszcze pod wpływem pędu około 10cm.

    Jakiekolwiek zatrzymanie bramy pilotem w trakcie otwierania, zanik napięcia itp oraz zamykanie realizowane jest na wolnym biegu - około 15cm/ sekundę. Jeżeli krańcówka "brama zamknięta" nie jest wyzwolona to nie ma możliwości pracy na szybkim biegu.

    Podczas testów okazało się, że zamykanie bramy z dużą prędkością może być niebezpieczne.

    Motoreduktor nie jest samohamowny, jednak chodzi na tyle ciężko, że aby przesunąć bramę ręcznie to trzeba się nieźle nasiłować.



    Zabezpieczenia:

    Bariera podczerwieni ir 5001 w świetle bramy oraz linka bezpieczeństwa wzdłuż bramy (po stronie tej gdzie się otwiera). Linka jest (a raczej będzie jutro albo pojutrze) rozciągnięta wzdłuż bramy do słupka około 30cm nad ziemią. Linka z jednej strony będzie przymocowana na stałe, a z drugiej strony linki będzie magnes który zwiera kontaktron, tak że przy pociągnięciu linki magnes "odkleja" się od swojego miejsca jednocześnie rozwierając kontaktron. Ot takie zabezpieczenie gdyby ktoś przeskoczył przez płot i spadł na "torowisko" bramy.

    W razie niezadziałania którejś krańcówki brama wyjedzie kilka centymetrów dalej i się zatrzymuje bo poza zakresem jazdy są wycięte zęby z listwy

    Jest też lampa sygnalizacyjna - wydawało by się, że niezbyt potrzebna ale jest bardzo pomocna w nocy bo dobrze widać z samochodu czy brama się zamyka czy nie.

    Silnik jest zabezpieczony termikiem.

    Sterowanie:

    Centralka Elmes STP.
    Centralka ma jedną wadę - nie odłącza zasilania bariery podczas postoju. Na szczęście przy otwieraniu sygnał z bariery nie jest brany pod uwagę i zasilanie bariery można podłączyć przez krańcówkę, tak że gdy brama jest zamknięta to nie ma zasilania na barierę.

    Podsumowując to nie spodziewałem się że zbudowanie napędu od podstaw będzie aż takie praco i czasochłonne. Kosztowo jest trochę taniej niż zakup firmowego gotowca, ale drożej niż najtańsza chińszczyzna z allegro. Lepszy był by motoreduktor jednofazowy. Układ trójfazowy też trochę podnosi koszty.

    Plus jest taki że brama otwiera się szybko a i napęd jest jakości przemysłowej.
  • Poziom 39  
    wowka napisał:
    Podsumowując to nie spodziewałem się że zbudowanie napędu od podstaw będzie aż takie praco i czasochłonne. Kosztowo jest trochę taniej niż zakup firmowego gotowca, ale drożej niż najtańsza chińszczyzna z allegro.

    Myślę, że koszty zakupionych materiałów i tej robociny właśnie dyskwalifikują takie kombinacje. Koszt dobrego zastawu do bramy przesuwnej to 1200 zł. A można zrobić dobrego "składaka" na sprawdzonych komponentach jeszcze taniej. Myślę , że Ty wydałes więcej , a o czasie nie wspomnę, wiem ile sie schodzi z "twórczością" techniczną. Dobrze, że chociaz u Ciebie to działa, bo widziałem różne wynalazki .