Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
W2 Usługi badań i pomiarów
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Po wymianie żarówek G4 w okapie na LED ledwo się żarzą zamiast świecić.

26 Paź 2015 22:01 3543 22
  • Poziom 7  
    Witam,
    W zakupionym okapie posiadałem 2 żarówki G4 o mocy 20W. Dość że duża moc to grzały się tak że okap stawał się szybko kaloryferem. Postanowiłem wobec tego wymienić je na LED G4 5W każda, ale po ich montażu ledwo się żarzą. Dodam iż jeśli zostawię jedną zwykłą żarówkę G4 20W to ta LED'owa świeci normalnie. W okapie posiadam transformator TCI Shark 60 o numerze 119677B (w załączniku zdjęcie).

    Czy to możliwe że obie posiadają zbyt małą moc i transformator ich nie zasila odpowiednio? Jeśli tak to jak zwiększyć obciążenie na tym transformatorze? Czy wystarczy dać jakiś opornik w szeregu?
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Poziom 38  
    przemex157 napisał:
    Czy wystarczy dać jakiś opornik w szeregu?
    Nie, do wymiany na zasilacz przeznaczony do pracy z LED'ami.
  • Poziom 36  
    A czy czytałeś parametry zasilacza? Działa poprawnie od 10 do 60W. Musisz go zmienić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Poziom 23  
    Ten transformator na wyjściu na 12VAC . Do Led powinien być na 12VDC.
    Czyli na napięcie stałe a nie przemienne. może mieć oznaczenie 12V- a nie jak ten , który jest na foto z oznaczeniem 12V~.
    Poza tym transformator elektroniczny zazwyczaj startuje od osiągnięcia danej mocy (20W-40W) którą ciężko osiągnąć instalując żarówki LED.
    Najlepszym transformatorem jest zasilacz impulsowy stabilizowany, czyli właśnie ten z zakresem pracy od 0W
  • Poziom 36  
    Od kiedy transformator porównujemy z zasilaczem impulsowym ?
  • Poziom 23  
    Może wyrażę się dokładniej.
    Rozróżniamy dwa rodzaje zasilaczy.
    - tradycyjne, oparte na typowym transformatorze i liniowej stabilizacji napięcia lub prądu za pomocą tranzystora, który zmieniając swój stopień przewodzenia reguluje parametry wyjściowe. Zwane są też liniowymi
    - impulsowe, oparte o cyfrowy układ przełączający napięcie z wysoką częstotliwością i kontrolujący jego średnią wartość za pomocą modulacji PWN. Zwane też przetwornicami.

    Definicja zasilacza impulsowego:
    "W zasilaczach impulsowych jako klucze wykorzystuje się tranzystory, przełączane między stanem nasycenia i zatkania przy pomocy impulsów sterujących o zmiennej długości (modulacja szerokości impulsów). Utworzony w ten sposób przebieg prostokątny napięcia trafia na uzwojenie pierwotne transformatora. Częstotliwość impulsów (dochodząca do setek kHz) jest o wiele większa od częstotliwości sieci energetycznej, dzięki temu transformatory stosowane w zasilaczach impulsowych mogą być znacznie mniejsze niż w przypadku tradycyjnych zasilaczy transformatorowych.
    Napięcie wychodzące z uzwojenia wtórnego transformatora zasilacza impulsowego trafia do prostownika złożonego z diod pracujących z dużą częstotliwością. Tętnienia napięcia są wygładzane przez dławiki i kondensatory o dużej pojemności."

    Transformator elektroniczny to potoczna nazwa elektronicznej przetwornicy napięcia. Także zasilacza impulsowego.

    Transformator (z łac. transformare – przekształcać).
    Transformatory służą do przetwarzania energii elektrycznej na energię elektryczną o innych parametrach.
    Ta nazwa nie dotyczy tylko transformatora indukcyjnego, który w sumie zgodnie z definicją jest maszyną a nie urządzeniem.
    "Urządzenie, które na zasadzie indukcji magnetycznej przetwarza energię, albo bez udziału ruchu mechanicznego (transformator), albo z udziałem ruchu mechanicznego (maszyna elektryczna wirująca albo liniowa). W układach elektromaszynowych następuje przetwarzanie:

    przetwarzanie energii mechanicznej na elektryczną (w prądnicach),
    elektrycznej na mechaniczną (w silnikach) albo
    elektrycznej jednego rodzaju na elektryczną innego rodzaju (TRANSFORMATOR)

    Reasumując, tak wygląda porównanie transformatora z zasilaczem, także impulsowym.
  • Poziom 43  
    m fox napisał:
    Ten transformator na wyjściu na 12VAC . Do Led powinien być na 12VDC.
    Czyli na napięcie stałe a nie przemienne. może mieć oznaczenie 12V- a nie jak ten , który jest na foto z oznaczeniem 12V~.
    Od kiedy?
  • Admin grupy audio
    :arrow: m fox
    Trochę się rozpędziłeś z tymi definicjami. Przede wszystkim przetwornica napięcia wcale nie musi zawierać transformatora.

    Różnica pomiędzy transformatorem elektronicznym, a zasilaczem DC jest w gruncie rzeczy prosta - transformator elektroniczny na wzór klasycznego transformatora daje na wyjściu prąd przemienny. Zasilacz DC jak nazwa wskazuje daje na wyjściu prąd stały, ma też stabilizację napięcia.
    Oba te urządzenia są przetwornicami impulsowymi i oba te urządzenia przetwarzają energię elektryczną o parametrach X, na energię elektryczną o parametrach Y i według Twojej definicji są transformatorami. Jednak czy zasilacz DC można nazwać transformatorem? Nie można, ponieważ cechą charakterystyczną transformatora jako maszyny jest to, że pracuje on przy prądach przemiennych - na wejście dostaje prąd przemienny i na wyjściu daje prąd przemienny. W zasilaczu DC tak nie jest, natomiast w transformatorze elektronicznym jak najbardziej.
  • Poziom 23  
    Od kiedy wynaleziono diodę, przewodzi ona w jednym kierunku.
    Można poczytać trochę literatury, badań, czy pomiarów.
    Zacytuję tutaj część jednego z nich:

    "Dogłębne rozróżnienie tych pojęć przez użytkowników LED sprawia niekiedy spore
    trudności. Poczynając od samego faktu, że trudno zapamiętać, że AC - oznacza
    przemienny, a DC-stały. Wobec tak prozaicznej przyczyny producenci opraw LED
    wyposażają je w układy prostujące, by mieć ten problem "z głowy". Dlaczego? - bo
    diody wymagają prądu jednokierunkowego - najlepiej stałego (DC). Innym powodem
    tej konieczności jest również fakt, że diody LED nie są odporne na odwrotne
    przyłączenie źródła napięcia. Pomyłki łączeniowe przy oprawach bez wstępnego
    układu prostującego wobec braku rozumienia tego zjawiska przyprawiłyby
    producentów źródeł światła , delikatnie rzecz ujmując o co najmniej "mdłości" z
    powodu reklamacji, które nie powinny być uznawane. Niestety sam fakt, że takie
    układy prostujące w oprawach LED są zainstalowane (oprawy posiadają oznaczenie
    np.: AC/DC) jest natychmiastowo interpretowane przez instalatorów jako zielone
    światło do zasilania ich czymkolwiek, byle napięcie się zgadzało. Tak jednak być nie
    powinno. Dla przykładu wykonaliśmy pomiar przyrostu poboru mocy czynnej przez
    urządzenie zasilające przypadkowo zakupionej oprawki LED, która posiada dane
    techniczne: moc 1W, napięcie zasilania 12V AC/DC. Wyniki pokazuje tab.1
    Porównanie przyrostów poboru mocy z sieci dla różnych źródeł zasilania:
    urządzenie zasilające przyrost mocy
    przemysłowy zasilacz stabilizowany 12V DC stab. 1W
    transformator toroidalny 12V AC sinus 1,55W
    transformator elektroniczny od halogenów 12V 2,2W
    tab.1
    Jak widać z wyników , przy zasilaniu prądem stałym z wysokiej jakości źródła, pobór
    mocy z sieci wyniósł 1W - tyle ile faktycznie pobiera oprawka LED. Dla innych źródeł
    zasilania wynik jest niemal dyskwalifikujący. Oznacza to, że energooszczędność dla
    niewłaściwych źródeł zasilania nie istnieje. Moc tracona w obwodzie zasilania i
    samej oprawce LED powoduje ponadto nadmierne podgrzewanie elementów, co
    prowadzi oczywiście do ich znacznie szybszego zużycia. Przeczy to obiecywanej
    niemal wiecznej trwałości opraw LED.


    Porównanie wartości szczytowych prądów diod dla różnych źródeł zasilania:
    urządzenie zasilające - szczytowa wartość prądu
    zasilacz stabilizowany 12V DC stab. - 20mA
    transformator toroidalny 12V AC sinus - 167mA
    transformator elektroniczny od halogenów - 12V 563mA

    Widać tutaj, że mimo iż wartość tzw. skuteczna prądu w drugim i trzecim przypadku będzie ok. 20mA, to jednak wartości szczytowe będą odpowiednio 8 i 28-krotnie większe niż wartości nominalne. Oznacza to, że w przypadku tego typu oprawki LED czas jej świecenia będzie dość krótki, jeśli zastosujemy transformator
    elektromagnetyczny np. popularny toroid, a najgorzej będzie we współpracy z
    transformatorem elektronicznym, którego napięcie wyjściowe o wysokiej
    częstotliwości w impulsie sięga nawet 30 Voltów."

    Wniosek dotyczący trwałości jest oczywisty. Najlepszym źródłem zasilania
    opraw LED są zasilacze prądu stałego - czyli DC.
  • Poziom 43  
    m fox napisał:
    Od kiedy wynaleziono diodę, przewodzi ona w jednym kierunku.

    Tyle tylko, że nie koniecznie oprawa z trzonkiem G4 musi zawierać jedynie diody elektroluminescencyjne...
    https://www.neoled.com.pl/led_g4_smd_3014.htm...uaK87qRU5EEekgreQVxb_IQaoGRaYtQ8vwaAqJY8P8HAQ

    Jak widzę masz zacięcie wykładowcy - może więc poszukaj sobie zajęcia w tym kierunku?
    Na Forum nie wszyscy są głupkami, jak Ty to widzisz. Nie musisz też od razu każdego postu traktować jak wykład akademicki.
    Mniej teorii, więcej zdrowego rozsądku i praktyki.
    https://www.google.pl/search?q=%C5%BCar%C3%B3...j5_JAhVBlhQKHbHYCLYQ_AUIBygB&biw=1280&bih=878
    A tak na zdrowy rozum - jeśli każda "żarówka" LED musiała by być zasilana z 12V DC to byłoby to raczej głupie... Są one (LED) "następcami" żarówek halogenowych i aby je można było zastosować jako zamiennik w już istniejącej instalacji, należałoby ją najpierw całkowicie zmienić - Widzisz tu jakiś sens?
  • Poziom 23  
    Artur k. napisał:
    cechą charakterystyczną transformatora jako maszyny jest to, że pracuje on przy prądach przemiennych - na wejście dostaje prąd przemienny i na wyjściu daje prąd przemienny.

    Dotyczy tylko transformatorów indukcyjnych a nie elektronicznych. Z definicji : Urządzenie, które na zasadzie indukcji magnetycznej przetwarza energię elektryczną jednego rodzaju na elektryczną innego rodzaju można nazwać maszyną.

    Różnica pomiędzy transformatorem elektronicznym, a zasilaczem DC jest prosta. Mostek Graetza
  • Poziom 43  
    m fox napisał:
    Różnica pomiędzy transformatorem elektronicznym, a zasilaczem DC jest prosta. Mostek Graetza
    Że to niby co? Że nie ma mostka w którymś z nich? Kolejna teoria z sufitu...
  • Poziom 23  
    398216 Usunięty napisał:
    Tyle tylko, że nie koniecznie oprawa z trzonkiem G4 musi zawierać jedynie diody elektroluminescencyjne...
    https://www.neoled.com.pl/led ...eQVxb IQaoGRaYtQ8vwaAqJY8P8HAQ

    Jak widzę masz zacięcie wykładowcy - może więc poszukaj sobie zajęcia w tym kierunku?

    Może faktycznie trochę za dużo wykładu ale wydaje mi się że część będzie pomocna.
    Co do ww. żarówki, podane jest napięcie zasilania: 12V AC/DC.
    Wyżej napisałem dlaczego zasilanie powinno być 12V DC.
  • Admin grupy audio
    m fox napisał:
    Jak widać z wyników , przy zasilaniu prądem stałym z wysokiej jakości źródła, pobór
    mocy z sieci wyniósł 1W - tyle ile faktycznie pobiera oprawka LED. Dla innych źródeł
    zasilania wynik jest niemal dyskwalifikujący. Oznacza to, że energooszczędność dla
    niewłaściwych źródeł zasilania nie istnieje.
    Absolutna nieprawda.
    Nie będę wnikał w prawdziwość przedstawionych tutaj wyników pomiarów - przyjmuję, że są prawdziwe (choć mam pewne wątpliwości).
    Weźmy zatem na warsztat LED o mocy 1W. Według danych marketingowych, ilość światła które daje taka 1W dioda, odpowiada ilości światła klasycznej żarówki o mocy ok 8W.
    Wynika z tego prosty wniosek - nawet gdy nasz LED niewłaściwie zasilany prądem AC z transformatora elektronicznego, pobierze 2.2W (według przedstawionych przez Ciebie pomiarów) to i tak jest to 4 krotnie mniej niż klasyczna żarówka. Zatem wbrew temu co napisałeś, oszczędność jest i to całkiem spora.

    Natomiast nie ulega wątpliwości, że do LED należy stosować zasilacze DC, a nie jakiekolwiek transformatory.

    m fox napisał:
    Dotyczy tylko transformatorów indukcyjnych a nie elektronicznych. Z definicji : Urządzenie, które na zasadzie indukcji magnetycznej przetwarza energię elektryczną jednego rodzaju na elektryczną innego rodzaju można nazwać maszyną.

    Różnica pomiędzy transformatorem elektronicznym, a zasilaczem DC jest prosta. Mostek Graetza

    I znów nieprawda Kolego. Każdy transformator pracuje przy napięciu przemiennym. Natomiast zasilacz DC to nie tylko mostek prostowniczy. Po mostku będzie prąd wyprostowany (jednokierunkowy), ale tętniący z częstotliwością 100Hz dla prostownika pełnookresowego. Niestety ale LED zasilane w ten sposób będą migotać.
  • Poziom 43  
    m fox napisał:
    podane jest napięcie zasilania: 12V AC/DC.
    Zgadnij dlaczego?
    m fox napisał:
    Wyżej napisałem dlaczego zasilanie powinno być 12V DC.
    Tyle tylko, że nic z tego nie wynika. W każdej "żarówce" LED diody tak czy inaczej są zasilane napięciem wyprostowanym - bardziej, lub mniej tętniącym, ale wyprostowanym.
    Uważasz, więc, że to jest złe i należy natychmiast wywalić wszystkie instalacje oświetleniowe AC do kosza i założyć zamiast nich zasilacze - najlepiej pewnie ze stabilizacją napięcia (bo stabilizacja prądu byłaby trochę kłopotliwa - a jak ktoś zechce wymienić swoje LED'y na większej mocy?)
    Bezsens i teoretyczne rozważania akademickie.
  • Poziom 23  
    Nie doczytałeś
    m fox napisał:
    Porównanie wartości szczytowych prądów diod dla różnych źródeł zasilania:
    urządzenie zasilające - szczytowa wartość prądu
    zasilacz stabilizowany 12V DC stab. - 20mA
    transformator toroidalny 12V AC sinus - 167mA
    transformator elektroniczny od halogenów - 12V 563mA

    Widać tutaj, że mimo iż wartość tzw. skuteczna prądu w drugim i trzecim przypadku będzie ok. 20mA, to jednak wartości szczytowe będą odpowiednio 8 i 28-krotnie większe niż wartości nominalne. Oznacza to, że w przypadku tego typu oprawki LED czas jej świecenia będzie dość krótki, jeśli zastosujemy transformator
    elektromagnetyczny np. popularny toroid, a najgorzej będzie we współpracy z
    transformatorem elektronicznym, którego napięcie wyjściowe o wysokiej
    częstotliwości w impulsie sięga nawet 30 Voltów."

    Wniosek dotyczący trwałości jest oczywisty. Najlepszym źródłem zasilania
    opraw LED są zasilacze prądu stałego - czyli DC.


    Nawet dla podanej przez Ciebie żarówki lepsze jest zasilanie DC.

    Autor tematu i tak musi wymienić źródło zasilania bo te ze zdjęcia działa poprawnie od 10 do 60W więc napisałem co będzie najlepszym rozwiązaniem i dlaczego.
  • Admin grupy audio
    398216 Usunięty napisał:
    W każdej "żarówce" LED diody tak czy inaczej są zasilane napięciem wyprostowanym - bardziej, lub mniej tętniącym, ale wyprostowanym.

    Nie do końca masz rację. W LED-ach owszem jest prostownik i często nawet kondensator, jednakże jest pewien problem - zasilanie tego z klasycznego transformatora 12V powoduje szybsze zużycie diod, dlatego że wartość napięcia na kondensatorze to nie 12V, ok. 17V, co powoduje przepływ wyższego prądu przez diody.

    W przypadku transformatora elektronicznego jest jeszcze gorzej, bo tam kształt napięcia na wyjściu jest bliżej nieokreślony. Oczywiście wartość skuteczna to 12V, ale wartość szczytowa (a to jest istotne przy prostowniku i filtrze) może być znacznie wyższa niż w przypadku klasycznego transformatora.
    Ponadto z powodu wysokiej częstotliwości pracy takiego transformatora (zwykle ok 50kHz) mamy dość duże straty mocy w mostku prostowniczym - zapewne również z tego właśnie wynika wcześniejsze 2.2W poboru mocy.

    Dlatego jednak powinno się wymienić źródło zasilania jeśli przechodzimy z klasycznych żarówek na LED. Zasilanie DC zapewnia kompatybilność z każdego typu źródłem światła, natomiast zasilanie AC nie.
  • Poziom 43  
    Tylko jakoś producenci takich "żarówek" się tym nie przejmują. Podejrzewam (bo nie mam ani chęci, ani czasu na takie eksperymenty) że zakładają oni najbardziej niekorzystne warunki i nieco obniżają prąd płynący przez LED - właśnie ze względu na konieczność przystosowania swoich wyrobów do już istniejących sieci z transformatorami (normalnymi - takimi z rdzeniem, uzwojeniem pierwotnym na 230V~i wtórnym). W każdym razie na żadnej z żarówek jakie miałem w rękach nie widziałem informacji typu "Zasilanie tylko DC 12V" (oczywiście nie mówię o typowo "samochodowych").
  • Poziom 36  
    Panowie. Rozbieraliście kiedyś LEDy ?
    LED + opornik, zasilanie 12V DC stabilizowane
    LED + opornik + mostek, zasilanie 12V AC/DC w miarę stabilne
    LED + mostek + przetwornica, zasilanie 10-30V AC/Dc

    Przy 230V przemiennego
    LED + mostek + przetwornica
    Led + kondensator + mostek + kondensator + opornik
  • Poziom 23  
    Znowu nie czytasz dokładnie

    Niestety sam fakt, że takie
    układy prostujące w oprawach LED są zainstalowane (oprawy posiadają oznaczenie
    np.: AC/DC) jest natychmiastowo interpretowane przez instalatorów jako zielone
    światło do zasilania ich czymkolwiek, byle napięcie się zgadzało. Tak jednak być nie
    powinno.

    Tak ja napisał Artur k. układy prostownicze w takich żarówkach są. Są i tyle , pytanie tylko jakie. Zasilając je "normalnym" transformatorem spali Ci się jedna dioda , potem 2 i w zależności od jakości po około miesiącu musisz wymienić żarówkę.
    Koszt wymiany zasilacza nie jest duży więc warto to przeliczyć.
    Przy podłączeniu zasilania AC zapomnij o żywotności żarówki diodowej podanej przez producenta. Nie będą wieczne a w sumie większość producentów podaje że powinny świecić dłużej niż przeciętna długość życia człowieka.
    Widziałem już na takich żarówkach dożywotnie gwarancje - spróbuj taką zareklamować.

    Typowo "samochodowe" jak to napisałeś też mogą mieć oznaczenie AC/DC i powiem więcej , nawet zakres napięcia może być 12-24V. Choćby lampy dodatkowego oświetlenia naczep i ciągników siodłowych
  • Poziom 38  
    m fox napisał:
    żarówki diodowej

    Kolego jak się tak czepiasz definicji to dlaczego używasz w/w określenia ??

    Ja mam jedno zdanie, tam gdzie tylko można stosuję LED`y 230VAC ;)
    Używanie zasilaczy 12V jest bez sensu... same problemy. Oczywiście w miejscach o podwyższonej wilgotności należy stosować Zasilacz 12V oraz oprawy LED o odpowiednim IP.
  • Moderator
    Wystarczy tego doktoratu nie na temat. Zamykam.