Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

vitodens 200 W - Koszty utrzymania

27 Paź 2015 10:44 2520 23
  • Poziom 6  
    Witam posiadam piec vitodens 200 W.
    I mam z nim problem mianowicie taki że jest strasznie drogi w utrzymaniu. Co roku przychodzą panowie którzy robią mi naprawy za 1000-2000 tysiące.
    Straciłem przez to wiarę w uczciwość bo niestety nie wiem czy mnie nie oszukują.
    Teraz był Pan i oczywiście naopowiadał mi że muszę wymienić części za 1500 zł.
    Zwracam się do uczciwych znawców tematu. Jaki piec mógłbym zamiast tego zainstalować aby serwis nie był tak drogi i aby piec dawał rade. dom to ok 200 m kwadratowych - dwa piętra po 100 metrów. A oto opis mojego pieca ze strony jakiegoś sprzedawcy:

    "Wiszący, kondensacyjny 1-funkcyjny kocioł gazowy z modulowanym cylindrycznym palnikiem promiennikowym MatriX i powierzchnią grzewczą InoX-Radial
    oraz układem kontroli spalania Lamba Pro Control.
    Znamionowa moc cieplna 4,8 do 60 kW
    " dołączam również obrazek.



    Z góry dziękuję za ewentualną pomoc i pozdrawiam,
    Marcin

    PS. ewentualnie informacja o uczciwym serwisancie z okolic Warszawy też byłaby bardzo pomocna
  • Sklep HeluKabel
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Jeszcze gdybyś nie był taki tajemniczy i ujawnił się , gdzie przetrzymujesz tego drogiego Ci Vitodensa ( przypuszczam, że w kotłowni, tylko w jakiej miejscowości), może ktoś polecił by uczciwego i znającego się na rzeczy serwisanta. Warto nieraz posłuchać innych opinii.

    Do Twojej powierzchni potrzebujesz kotła o mocy 12-14 kW Max. Patrz na takie, byle nie egzotyczna marka i bliski serwis.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 6  
    Mieszkam w Piastowie pod Warszawą.

    Czy te piece naprawdę są tak "kasochłonne" ?
    Sam nie wiem co o tym myśleć Panowie którzy przychodzą są dość przekonujący ale bez przesady co roku taki koszt ? Piec przechowywany w piwnicy. Jak go instalowalismy 7 lat temu to człowiek - "fachowiec" mówił że warto zainwestować bo dobra marka - nie psuje się jest oszczędny itd itd. Ale w sumie to tak nie wygląda co chwile jakieś awarie palnika ktoś przychodzi i chce wymieniać pół pieca. Znajomi mają Junkersy nie dosyć że podobno się nie psują to i serwis tani :(. A z tym Vitodensem albo same kłopoty albo trafiam na ludzi którzy próbują zarobić na częściach - przynajmniej z mojej perspektywy tak to wygląda. Będę wdzięczny za informację na jaki dokładnie piec mógłbym wymienić i czy nowy będzie pasował do kotła ? tzn zależy mi aby był zamiennikiem tego viessmana. Nie znam sięna tym kompletnie. Czy wystarczy nowy piec ? czy trzeba dokupować jeszcze kocioł nowy ?
  • Specjalista elektryk
    Napisz konkretnie co było wymieniane, jakie naprawy zostały dokonane. Do wszystkich napraw powinny być dołączone protokoły.
    Panowie przychodzą na coroczny przegląd czy na naprawy, bo Ty ich wzywasz ponieważ kocioł nie pracuje ?
    Te kotły nie są tak kasochłonne jak to nazwałeś, w moim regionie przegląd to 200zł z analizą spalin i dojazdem do 30km.
    Oczywiście awarie się zdarzają tak jak we wszystkich markach.
  • Poziom 39  
    Zarabiasz w euro kupuj wieśmanna, zarabiasz w złotych kup termeta. Może nie jest to żadne cudo, ale na pewno tańszy w eksploatacji i zakupie, więc po co przepłacać?
    12 lat temu zamontowałem "niemieckiego" urlicha KO 21 ale made in Korea i hula bez awarii tyle lat, za to późniejszy "kompressor" madei in Germany padł ( wywałka- zbyt dużo awarii jednocześnie) u szwagra po 6 latach i wymieniony został na termeta crystala.
    sokot napisał:
    7 lat temu to człowiek - "fachowiec" mówił że warto zainwestować bo dobra marka - nie psuje się jest oszczędny itd itd

    Tak mówią o większości niemieckich samochodach, a później ludzie płaczą, że ich nie stać na utrzymanie. Coroczne koszty 1500 zł to chyba znacznie za dużo, więc trochę podejrzane.
  • Poziom 6  
    Dzięki za odpowiedzi. Po pierwsze błąd palnika pojawia mi się średnio co tydzień miesiąc ale to jest do przełknięcia resetuje piec i działa. Nawet rozumiem też że trzeba to powiedzmy co roku wymieniać aby było ok koszt 100-150 zł nie jest aż takim problemem. Ale niestety ze 3-4 lata temu zaczęły się problemy przy - pierwszej wymianie tego palnika i przy serwisie Pan już wymienił mi z 3 cześci które należało podobno wymienić koszt nie pamiętam ale oscylował w granicach 1000 zł. Później (po roku) miałem awarie prądu piec się popsuł tzn odpalał i gasł za chwilkę. dzwoniłem do kilku Panów i chyba tylko jeden był w miarę profesjonalny bo powiedział że musi przyjechać i zobaczyć, reszta Panów z miejsca chciała wymieniać płytę główną po rozmowie telefonicznej i byli pewni że to ona padła koszta bagatala 2000-3000 tysie. Okazało się że miałem przez 2 dni po burzy w piwnicy wachania prądu stąd gasł - NIC SIĘ NIE STAŁO! Następna sprawa po roku znowu błąd awaria palnika przyjechał człowiek i ten Pan był chyba kompetenty (chociaż nie tani) walczył z piecem bo wymiana palnika nic nie dała. W końcu wymienił armature i coś jeszcze - zapłaciłem 1500 prawie złotych. Pomogło wiec ok. Po roku znowu palnik szwankuje wzywam kolesia a ten wymienia mi 3 rzeczy które padają i jak to ujął "uczciwie Panu mówię że trzeba wymienić" koszt 1500 zł. wchodziło w to jakiś wiatrak i dwie inne rzeczy. Odpuściłem i napisałem na tym forum wątek. Ja naprawdę mam złe doświadczenia z piecem związane. Lecz niestety nie jestem pewien czy z samym piecem czy z ludźmi którzy go naprawiają. Panowie oczywiście zostawiają protokoły ale czy jest pewność że nie wymieniają części sprawnych ? Może inaczej czy oni zarabiają na tych częściach ? To chyba by wyjaśniło moje obawy czy piec czy obsługa :) Jestem otwarty na sugestie łącznie z wymianą na jakiś tani w eksploalatcji (i w zakupie najlepiej też) zamiennik - inny piec. Szczerze dziękuję za poświęcony czas.
  • Specjalista elektryk
    Jaki to jest błąd palnika - kod usterki?
    Nie można mieć pretensji do kotła, kiedy winę ponosi instalacja elektryczna - oczywiście trzeba być mocno odważnym, żeby przez telefon diagnozować awarię tym bardziej wymianę płyty głównej.
    Na odległość trudno zabierać głos w opisanej przez Ciebie sprawie, nie można wskazać tak po prostu winnego - być może masz faktycznie wielkiego pecha co do tego urządzenia, może jednak ktoś popełnia błąd przy diagnozie usterek a może i inne przyczyny leżące zupełnie w innym miejscu.
    Dziwi jednak fakt, że ktoś sugeruje wymianę 3 części - w normalnym serwisie, podaje się potencjalne przyczyny - np. płyta, zespół gazowy, wentylator - dla wyeliminowania wadliwego elementu podstawia się pojedynczo te części - najprościej powiedzieć, że trzeba wymienić pół kotła - ale nie tędy droga.
  • Poziom 6  
    Zazwyczaj jest to usterka E1 lub F1 w tym momencie nie pamiętam ale jest opisana w książeczce jako awaria palnika. Sam palnik wymiana nawet niejest droga bo juz ze 2 razy wymieniałem ale teraz Pan powiedział że do wymiany są własnie 3 wymienione wyżej części koszt około 1500 zł i one powodują awarie palnika.
    Ręce opadają :(. Za pół roku zapewne będzie dalej awaria palnika i będzie do wymiany ... palnik za 150 zł :(. Ja naparwdę nie chce "hejtować" Panów serwisantów bo się na tym kompletnie nie znam. Dlatego wolałbym wymienić piec na jakiś tani gidzie wymiana 3 części (tutaj 1500) równało by się wymianie całego pieca :) Przynajmniej mniejsze spektrum naciągania by było ;). Pozdrawiam i dziękuje wszystkim z rozmowy i porady. I dalej proszę o info albo o dobry uczciwy serwis w moich okolicach albo jakiś tani piec gdzie serwis i wymiany części nie narażały by mnie aż tak na frustracje :)
  • Poziom 25  
    Jeśli naprawdę chcesz wymienić kocioł to polecam polskiego Termeta Crystala II z mocą od 2,8 kW do 25 lub 35 kW. Nie wiem po co masz Viessmanna z mocą do 60 kW, może masz gigantyczny zasobnik wody użytkowej lub podgrzewasz basen, według mnie 25 kW wystarczy do szybkiego podgrzania zasobnika a na centralne moc można zmniejszyć. Części do Termeta masz o połowę tańsze niż w Viessmannie i nie ma problemów z dostępnością, nowy kocioł w cenie ok 4000-4500 zł. Pozdrawiam.
  • Poziom 32  
    Do ceny kotła trzeba dołożyć instalację, być może inne podłączenie do komina. Temat trzeba podliczyć .
    Na pewno warto poszukać dobrego serwisanta. np. byc może któryś z nich udziela się tutaj.

    Przy Termecie (aczkolwiek jest za polskimi produktami!!) też możesz mieć problemy jak będą nieodpowiedni fachowcy.
  • Poziom 6  
    Dziękuje bardzo za informację :)
  • Specjalista elektryk
    Zanim zmienisz kocioł.
    Podaj ostanie 10 usterek razem wciśnij OK i kranik z kaloryferem przez około 3 sek.
    Podaj dokładny symbol kotła.
    Jaką powierzchnię ogrzewasz, masz zasobnik CWU (sorry jeśli nie doczytałem)
    Możesz przesłać kilka zdjęć z kotłowni ?
    Masz wydruki z analizy spalin ?
  • Poziom 16  
    Specjalnie na tę okazję założyłem konto na forum. Często czytam, przeglądam tematy związane z ogrzewaniem..

    Drogi użytkowniku:
    1. Nigdzie nie napisałeś o corocznych przeglądach kotła.
    2. Palnik - nie palnik, nomenklatury branżowej znać nie musisz, ale skoro takie pieniądze na urządzenie wydajesz wypada chociaż zajrzeć do protokołu(ew. książki serwisowej) i przeczytać co Tobie wymieniano i kiedy.
    3. W jednym z pierwszych postów napisane jest :
    Cytat:
    Co roku przychodzą panowie którzy robią mi naprawy za 1000-2000 tysiące.

    Jaki koszt? Bo w następnych postach piszesz, że:
    Cytat:
    Nawet rozumiem też że trzeba to powiedzmy co roku wymieniać aby było ok koszt 100-150 zł (..), koszt nie pamiętam ale oscylował w granicach 1000 zł (..), W końcu wymienił armature i coś jeszcze - zapłaciłem 1500 prawie złotych (..)

    To z ostatnich 4 lat, a co było wcześniej ? Samograj ? Ile lat
    4. Kupując urządzenie warto zastanowić się czy mnie na nie stać. Wg mnie Twój kocioł to nie jest złe urządzenie pod warunkiem, że wiemy co kupujemy oraz, że należy o niego dbać. KOMFORT kosztuje mawia stare porzekadło. Elektroda jonizacji faktycznie często padała w początkowych okresach produkcji, ale wprowadzono poprawki i już jest znacznie lepiej(wytrzymuje już 2-3 lata). Izolacje, elektrody są elementem eksploatacyjnym tak jak klocki hamulcowe w Twoim samochodzie. Ulegają zużyciu i czasami trzeba je wymienić. Z reguły nie co roku. Co innego kiedy urządzenie jest brudne, rzadko czyszczone, a wizyty serwisanta są planowane od usterki do usterki.

    5. Piszesz, że wyskakuje usterka > reset> i jedziesz dalej.
    Więc czego od życia dalej wymagasz? By się samo naprawiło? Skoro wyskakuje to coś jest nie tak.



    P.s. usterki E1 czy F1 to nie są usterki występujące zbyt często i na pewno w instrukcji serwisowej nie są opisane jako usterka palnika(jeśli w ogóle są opisane).
    Proszę uporządkuj dane. Zrób to co kolega kasprzyk napisał:

    lista ostatnich usterek, napisz co i kiedy było wymieniane włącznie z przeglądami, może jakieś zdjęcie analizy spalin lub kotłowni również pomoże.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Viessmann jak luksusowe auto, wygodne ale tez sie psuje a naprawa jest droga...
    Viessmanny tez mają buble, co nie znaczy że niektórzy serwisanci tez naciągają...
  • Poziom 6  
    Witam ponownie.

    paltolicho - mam wrażenie igiełek bitych we mnie w twoim poście. Dziękuję za wytykanie błędów. Podejrzewam że mój post uderza w twoją grupę pracowniczą ale trudno. Szukam tu pomocy nie kłótni. Wyczerpując twoje niepewności - piec ma jakieś 7 lat przez pierwsze 3 lata nic się nie działo nie było usterek. po tym czasie (mniej więcej) opisałem wyżej co się z nim działo. Coroczne przeglądy kotła zaczeły się od momentu usterek (po 3 latach). Wcześniej działał bez zarzutu. A więc tak odpowieadając na pnkt 3 (paltolicho). Co roku od 2 - 3 lat mam proponowane takie koszty napraw i na początku je "łykałem jak pelikan żabę" ;). Czego nie rozumiesz w twierdzeniu jak napisałem że należy wymieniać palnik za 150-200 zł ? ale koszty w granicach 1500-2000 tysi (coroczne) mnie denerwują? Kupując urządzenie można powiedzieć że zostałem naciągnięty - miałem wtedy fundusze na taką wymianę i to zrobiłem. Piec miał być oszczędny i tani w eksploatacji. Znana markamiała zapewnić dobrą jakość (części też). pnkt 5 skoro 5 miesięcy wymianie np armatury i palnika (jeden z serwisów) zaczyna wyswietlać się znowu bład awarii palnika - tak robie reset i jade dalej - to takie dziwne ? Uważasz że powinienem wzywać serwisanta płacić 250 za czyszczenie i mieć wciskane następne części ? Naprawdę Twoja odpowiedź jest dość stronnicza - wydajesz się człowiekiem który jest urażony tym co pisze.

    do kasprzyka:
    Kodów dokładnie nie pamiętałem teraz podaje listę ostatnich dziesięciu. Niestety analizy spalin nie posiadam.

    od góry najnowsze:
    E8
    0F
    0F
    0F
    0F
    0F
    E9
    E9
    E9
    0F
    0F
    E9

    Moja powieszchnia grzewcza to 200 metrów kw.
    Zasobnik CWU - mam. Dzisiaj wieczorkiem postaram się wrzucić zdjęcia.

    Mój post jest skierowany do osób które chcą pomóc ewentualnie polecić doby tani piec na wymianę lub uczciwego serwisanta z moich okoli. I za takie odpowiedzi serdecznie wszystkim dziękuję. Naprawdę wytykanie nieścisłości w tekście kogoś poirytowanego sytuacją którą chyba każdy konsument zrozumie to niezbyt fajna pomoc.

    Pozdrawiam,
    Marcin
  • Poziom 13  
    Witam.
    Proponuje wymianę na Ariston Genus Premium Evo Hp lub Ariston Genus EVO Premium System
  • Poziom 16  
    Instrukcja mówi:
    Cytat:
    E8: Sprawdzić zasilanie gazem (ciśnienie gazu i czujnik przepływu gazu), sprawdzić uniwersalny regulator gazu i przewód łączący.
    Sprawdzić przyporządkowanie rodzaju gazu (patrz strona 34). Sprawdzić elektrodę
    jonizacyjną: Odległość od promiennika, Zanieczyszczenie
    elektrody


    Usterki odpowiednio E9 : mówią o problemach z kominem, nieszczelnościach komina, źle wykonanym kominie.
    0F - komunikat przypominający o konserwacji (tak aby klient nie zapomniał co roku go zrobić).

    Nadal nie zostały wyjaśnione kwestie finansowe. Nie widzę w zeznaniach tych 1500-2000 rocznie dlatego też "nie łykam tej bajki". Armatura gazowa owszem mogła się zepsuć, ale to koszt ok 500-600zł, palnik o którym piszesz to elektroda jonizacji prawdopodobnie(bo sam palnik to element sporo droższy), którą to jak pisałem należy wymieć co 2-3 lata(koszt ok. 150 zł).

    Usterki związane z elektrodą, np E8 mogą występować przy niewłaściwej mieszance powietrza(a więc kiedy są problemy z kominem).

    A więc, za nim wymienisz kocioł i tak musisz poprawić najpierw komin!!


    Nikogo nie oskarżam. Raczej próbuję udowodnić na odległość, że jednak to co piszesz nie jest spójne i kupy się nie trzyma. Mam nadzieję tylko, że Ciebie w ten sposób nie uraziłem. Jeśli tak to przepraszam nie to było moim zamiarem.
  • Poziom 6  
    paltolicho:

    za aramture wydałem około 650 zł do tego doszedł koszt serwisu 300 zł do tego elektroda jonizacyjna czy jak to się mówi za jakieś 150 zł i jeszcze jakieś części których już nie pamiętam to było rok temu wydałem wtedy kasy w granicach 1500 zł. Zastanów się dlaczego miałbym Cie oszukiwać ? Zresztą to nieistotne. Teraz mam głównie usterki e8. Tydzień temu był serwisant dałem 250 zł za samo czyszczenie. Ok rozumiem ten koszt. Przed serwisem były też usterki e9 i e8. Pan serwisant jednak chciał na ich podstawie wymieniać wiatrak kosz to około 700 netto - tak mówił oraz dwie inne części razem wzięte około 300 zł netto - czyli za części zapłaciłbym około 1000 zł netto do tego koszt serwisu jaki poniosłem doliczyć brutto i robi się niezła sumka. ponad 1500 zł. Teraz pytanie: Czy według ciebie te błędy może powodować ten wiatrak ? (niestety nazw dwóch następnych części jakie proponował oprócz wiatraka nie pamiętam ale nie była to ta elektroda). Wyjaśnienie tej kwestii było by istotą sprawy na jakiego człowieka trafiłem. Ja też nie chciałem Cie atakować ale może założyłbyś że nie mam powodu oszukiwać tu ludzi ? Jestem wręcz wdzięczny że interesujesz się moim problemem.

    Pozdrawiam,
    Marcin
  • Poziom 16  
    No i tu dochodzimy do pewnego punktu zaczepienia.

    Wymienione elektroda i armatura gazowa + czyszczenie.
    Rok później czyszczenie. (w sumie uzbierało się na razie ok 2000 - 2500 przez 7 lat pracy, tj kapkę powyżej 300zł/rok na obslugę). Spróbuj kupić sobie auto nowszej konstrukcji i nic z nim nie rób 3 lata. - TAK JA TO WIDZĘ.

    Wentylator jeśli już go mocno słychać(najczęściej jego łożyska) często jest do wymiany z różnych powodów - od zabrudzeń budowlanych na etapie montażu(najczęściej), przez rzadko wykonywany serwis do słabej konstrukcji która nie pomaga mu długo żyć(jest tak zrobiony, żeby go nie rozbierać i nie czyścić bo z reguły nie da się go dobrze złożyć).

    Może to być przyczyna usterek, ale e9 to typowa usterka komina. Najczęściej wyłapywana po analizie spalin(po to się między innymi ją robi).
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Przy serwisach pewnie doliczają jeszcze koszt izolacji palnika 200zł i uszczelkę panika 109 zl którą teoretycznie należy wymieniać co roku.
    To fakt ze coniektorzy wymieniaja po kolei co leci a nie szukaja przyczyn usterki.
  • Poziom 16  
    W tym modelu izolacja kosztuje c.a. 130 zł a uszczelka niecałe 50zł.
  • Poziom 6  
    Paltolicho -
    Uzbierało się tego 2000-2500 + według ostatniego serwisanta teraz na części powinienem wydać ponad tysiąc więc trochę więcej ;) Co do porównania do samochodów mam passata od 7 lat - zainwestowałem do tej pory w niego około właśnie 2500 tysia tyle ze .... pasat był 8-letni a piec jest nowy :). I jedno i drugie dobra firma a to poza tym samochody droższe kilkukrotnie wiec i naprawy powinny być niby droższe według tak prostych odniesień. Bez urazy ;)
  • Poziom 16  
    Stary passsat ze starego typu dieslem porównuj do starego kotła Viessmanna(tutaj jeszcze nie było lobby ekologicznego i głupot ze strony UE), bo tego Vitodensa należałoby niestety porównać do passata z lat produkcji 2007-2010 - bluemotion itp. dpfy czy inne filtry cząstek no i ostatnio wykryte oprogramowanie. To jest naturalne porównanie jakościowe i technologiczne.
    Odczytaj sobie godziny pracy palnika i porównaj z godzinami za kółkiem i intensywnością użytkowania. Naprawdę nadal uważam, że 3 lata bez czyszczenia na początku i już załatwiłeś sobie sam problemy. Później nadal nie wyjaśniasz jak często robisz przeglądy(konserwacja raz w roku - optymalnie, najczęściej).
    Nadal również nie wiemy jak wygląda kotłownia oraz czy kocioł został prawidłowo dobrany do potrzeb.

    Nie bronię w żadnym wypadku serwisu, który Ciebie odwiedzał. Ludzie są różni i różnie w danej sytuacji postępują. Ale oni byli u Ciebie i widzieli sytuację. Ja nie. Opieram swą wypowiedź tylko o to co nam zdawkowo podrzucasz. Rzuć zdjęcia, wiele wyjaśnią.

    P.s. sprawdź w końcu ten komin.

    p.s.2 o samochód również nie dbasz za bardzo - "bo jeździ"?.
  • Specjalista elektryk
    Witam
    Sokot, kolega paltolicho dał Tobie kilka wskazówek, dlatego mocno wstrzymaj się z wymianą kotła, gdyż możesz się mocno rozczarować kiedy problemy pojawią się po zamontowaniu nowego urządzenia.
    Analizy spalin nie posiadasz - bo nie przekazywali jej serwisanci, ale wykonywali ją przy Tobie ? - następnym razem poproś o pozostawienie drugiego wydruku.
    Przy Twoich problemach pierwsza rzecz to właśnie pomiar spalin, nie zawsze on da diagnozę problemu, jednak to jest podstawa przy wykluczaniu przyczyn awarii.