Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wyłącznik termiczny pompy - - jak działa ?

28 Paź 2015 17:42 3882 13
  • Poziom 16  
    Mam problem ze zrozumieniem (a i nigdzie nie doczytałem się) jak będzie działał wyłącznik termiczny zabezpieczający pompę głębinową 1F, jeśli wyłącznik będzie umieszczony na szynie DIN w skrzynce na powierzchni studni.

    W przypadku zabezpieczeń nadprądowych, przepływający prąd o wartości powyżej wartości nominalnej, albo fizycznie, nieodwracalnie, topi przewód w bezpieczniku [topikowym] lub też specjalnie skonstruowany mechanizm "wyrzuca" bezpiecznik w przypadku wykrycia prądu o wartości powyżej nominalnej (zabezpieczenia automatyczne wielokrotnego użytku).

    Jak jest mechanizm w przypadku zabezpieczeń termicznych?

    Jeśli chodzi o zabezpieczenia termiczne zamontowane bezpośrednio na chronionym silniku (np. odkurzacza, piły, miksera, itd) sprawa jest zrozumiała.

    Natomiast w przypadku zabezpieczeń termicznych, kiedy zabezpieczenie będzie zamontowane z dala od chronionego silnika? W jaki sposób wyłącznik termiczny będzie "wiedział", jaka jest temperatura silnika, skoro nastawa wyrażona jest w Amperach?
    Czy w takim wyłączniku termicznym jakoś jest "symulowana" temperatura z uwzględnieniem prądu nominalnego płynącego przez silnik pompy podanego przez producenta ? Mam na myśli jakiś mechanizm, który pod wpływem wydzielającej się temperatury w wyłączniku rozłączy obwód (niejako wartość przepływającego prądu przełożona jest na temperaturę)
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 42  
    Fidelis napisał:
    Mam na myśli jakiś mechanizm, który pod wpływem wydzielającej się temperatury w wyłączniku rozłączy obwód (niejako wartość przepływającego prądu przełożona jest na temperaturę)
    Dobrze kombinujesz. Prąd pobierany przez silnik płynie przez przewód owinięty wokół płytki z bimetalu. Ta pod wpływem przepływającego prądu(jeśli jest zbyt duży) odgina się i wyłącza styk, rozłączając obwód.ł
  • Specjalista elektryk
    Wyłącznik termiczny nie mierzy bezpośrednio temperatury silnika. On podobnie jak wyłącznik naprądowy reaguje na odpowiednią wartość prądu. Pytanie więc jaka jest różnica?

    Ano różnice są dwie:

    - inna charakterystyka zadziałania wyłącznika przy przeciążeniu,
    - wyłącznik termiczny jest dobierany indywidualnie do wartości prądu znamionowego silnika i ma ustawioną konkretną wartość, natomiast bezpieczniki mają typoszereg wartości, które nie wystarczą do odpowiedniego zabezpieczenia silnika.

    Oczywiście w niektórych silnikach (zwłaszcza dużej mocy) stosuje się dodatkowo termistory bezpośrednio na uzwojeniu silnika, które rzeczywiście mierzą temperaturę.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 16  
    stanislaw1954 napisał:
    Prąd pobierany przez silnik płynie przez przewód owinięty wokół płytki z bimetalu

    Czyli (zgaduję) w praktyce zadziała po zwłoce większej niż wyłącznik nadprądowy.
    Skoro tak, to domyślam się, że w automatycznych wyłącznikach nadproądowych wielokrotnego użytku jest z kolei jakiś elektromagnes, który zadziała szybciej (bo i taka jest potrzeba). Czy tak?

    Miniax napisał:
    bezpieczniki mają typoszereg wartości, które nie wystarczą do odpowiedniego zabezpieczenia silnika

    Ale teoretycznie, gdyby wyłącznik nadproądowy posiadał precyzyjną nastawę dopasowaną do prądu znamionowego silnika, to by zadziałał pod kątem wymagań termicznych. Dobrze rozumuję ?
  • Specjalista elektryk
    Fidelis napisał:
    stanislaw1954 napisał:
    Prąd pobierany przez silnik płynie przez przewód owinięty wokół płytki z bimetalu

    Czyli (zgaduję) w praktyce zadziała po zwłoce większej niż wyłącznik nadprądowy.
    Skoro tak, to domyślam się, że w automatycznych wyłącznikach nadproądowych wielokrotnego użytku jest z kolei jakiś elektromagnes, który zadziała szybciej (bo i taka jest potrzeba). Czy tak?


    W wyłącznikach nadprądowych zastosowany jest elektromagnes oraz bimetal.
    W internecie jest mnóstwo artykułów na temat tych wyłączników, wystarczy poszukać.
  • Poziom 16  
    Miniax napisał:
    W internecie jest mnóstwo artykułów na temat tych wyłączników, wystarczy poszukać.

    Artykułów o termikach automatycznych nie dopytam o szczegóły. A przymusu odpowiedzi na elektrodzie nie ma :-)
  • Specjalista Automatyk
    Wyłącznik silnikowy (w tym termiczny) ma dwojakie zabezpieczenie: ma człon nadprądowy - elektromagnes - który wyłącza prądy zwarciowe (powyżej nastawy);przy znacznym przekroczeniu (5 x In) bardzo szybko; przy mniejszym (2-3 x In) wolnej. W ten sposób jest pominięty prąd rozruchowy silnika - wyłącznik nie wyłączy.
    Natomiast wbudowany drugi człon - termiczny - wyłączy przy niewielkim przekroczeniu nastawionego prądu (1,2 x In) ale trwającego w długim czasie (60 sek). Oczywiście czas ten będzie tym krótszy im większe przekroczenie następuje.
    Włącznik nastawia się na 1,1 x In i w ten sposób zabezpiecza silnik.
  • Poziom 16  
    pafciowaw napisał:
    Wyłącznik silnikowy (w tym termiczny) ma dwojakie zabezpieczenie: ma człon nadprądowy... natomiast wbudowany drugi człon - termiczny

    Rozumiem, że teraz mówisz o wyłączniku combo, takiej konstrukcji "2 w 1", dedykowanym dla silników elektrycznych. Pytam, bo do tej pory widziałem tylko termiczne z nastawami, ale bez modułów nadprądowych...

    Pompa ma silnik 1500W zasilany z 230V.
    Czyli z P=U*I; I=6,5A
    W instrukcji In=10,6A.
    Rozumiem, że In to jest maksymalna wartość uwzględniająca prąd rozruchowy. Tak?
  • Specjalista Automatyk
    Nie... Prąd rozruchowy może mieć wartość kilkakrotnie (2-6) przewyższającą prąd nominalny (In) - oczywiście w krótkim czasie rzędu msek (przy małych mocach). Wszystko zależy od obciążenia (trudności rozruchu).
  • Poziom 14  
    To 10,6A jest prądem pobieranym przez silnik przy obciążeniu znamionowym (czyli 1,5kW) i to do niego musisz dobrać odpowiedni termik. Nie możesz liczyć w tym przypadku wg wzoru P=U*I gdyż jest to wzór na moc pozorną i nie uwzględnia on współczynnika mocy cosφ. Dodatkowo należy odróżnić wyłączniki silnikowe które mogą być samodzielnym zabezpieczeniem przed zwarciem i przeciążeniem silnika i posiadają styki prądowe przez które jest bezpośrednio zasilany silnik od przekaźników termicznych które posiadają jedynie styki pomocnicze które mogą wyłączać silnik poprzez stycznik lub np. wyłącznik z cewką wybijakową. Przekaźniki termiczne muszą być dodatkowo zabezpieczane np. bezpiecznikami topikowymi lub wyłącznikami nadprądowymi, gdyż nie posiadają one członu zwarciowego. Oczywiście istnieją też zabezpieczenia termistorowe które mierzą bezpośrednio temperaturę silnika i gdy jest ona za wysoka wyłączają silnik tak jak przekaźnik termiczny np. poprzez wyłączenie stycznika.
  • Poziom 16  
    pafciowaw napisał:
    Prąd rozruchowy może mieć wartość kilkakrotnie (2-6) przewyższającą prąd nominalny (In)

    OK. Czyli prąd rozruchowy to jest jeszcze inna wartość podana przez producenta silnika pompy: Iavv = 35A (czyli tutaj Iavv=3,3*In) i - jak rozumiem - nieco powyżej tej wartości trzeba dobierać wyłącznik nadprądowy jako zabezpieczenie przed zwarciem w instalacji silnika.

    faradek napisał:
    To 10,6A jest prądem pobieranym przez silnik przy obciążeniu znamionowym (czyli 1,5kW) i to do niego musisz dobrać odpowiedni termik.


    Czyli jeśli chodzi o wyłącznik termiczny (jako zabezpieczenie przed przegrzaniem/spaleniem/przeciążeniem silnika), to szukać z taką nastawą, aby "uchwyciła" co najmniej wartość 1,1*10,6=11,66A. Czy tak?

    faradek napisał:
    P=U*I gdyż jest to wzór na moc pozorną

    Pozorną, czy czynną? Znalazłem informacje na temat trójkąta mocy a tam zależność P=S*cosφ, gdzie P to moc czynna a S - pozorna. U mnie cosφ = 0,93
    Jeśli 1500=S*0,93 stąd S=1613W - czyli tyle, ile pobieram z gniazdka, zanim część mocy zostanie wykorzystana na pracę silnika. A skąd/jak została wyliczona wartość 10,6A dla ustalonej pracy silnika (zgodnie z przeznaczeniem) ? Przepraszam, może pytam o sprawy oczywiste, ale zależy mi aby to zrozumieć. W dwóch dużych hurtowniach elektrotechnicznych po sąsiedzku nie bardzo jest z kim merytorycznie pogadać o samym mechanizmie termika nie wspominając o niuansach... takie czasy.
  • Poziom 14  
    Fidelis napisał:
    faradek napisał:
    P=U*I gdyż jest to wzór na moc pozorną

    Pozorną, czy czynną?

    Wkradł się błąd w moją wypowiedź. Powinno być S=U*I - To jest moc pozorna. Przy obliczaniu mocy czynnej czyli P musimy uwzględnić jeszcze cosφ. Wg mnie termik powinien pokrywać co najmniej wartość od In do 1,2*In.
  • Poziom 16  
    No dobrze. A z jakiego wzoru, działania wyliczono In=10,6A dla mocy czynnej P=1500W?
  • Poziom 26  
    Bardziej obstawiałbym, że ta wartość jest mierzona po "hamowaniu" silnika.