Witam. Od pewnego czasu noszę się z zamiarem kupna aparatu fotograficznego. Nie za bardzo ogarniam temat, do tej pory robienie zdjęć ograniczałem do pstrykania jako takich fotek na aukcje internetowe. Jednak w mojej pracy coraz częściej jestem proszony o robienie zdjęć podczas różnego rodzaju uroczystości, spotkań, konferencji. W związku z tym pomyślałem, że wypadałoby umieć coś więcej niż bezmyślne, seryjne pstrykanie zdjęć, byle coś było do wrzucenia na stronę internetową. Zdjęcia wychodzą kiepsko, pracodawca udostępnia mi jakąś kompaktową cyfrówkę, która ma już swoje lata. W pomieszczeniach, gdzie ilość światła jest dość ograniczona efekt jest jeszcze gorszy, właściwie to równie słabe zdjęcia można wykonać telefonem komórkowym. Sam mam własnego Nikona L810, jednak zdjęcia wykonywane tym aparatem przy słabym oświetleniu charakteryzują się dużymi szumami, zatem mój aparat też się nie sprawdza. Na pewno też kiepski efekt wynika z tego, że słaby ze mnie fotograf.
Dopiero się tego wszystkiego uczę i pomyślałem o kupnie jakiegoś nieco lepszego aparatu. I tutaj pytanie, czy za 400-450 zł da się kupić coś przyzwoitego? Oczywiście mam tutaj na myśli rynek wtórny. Priorytetem będzie uniwersalność i dobra jakość zdjęć przy słabym oświetleniu. Taki aparat bardzo przydałby mi się w pracy, poza tym oczywiście prywatnie. Pytanie tylko czy za te pieniądze nabędę coś lepszego od Coopixa L810.