No. W ramach nudów złożyłem to ustrojstwo. Zrobiłem tak jak napisałem, zmiana przebiegów i częstotliwości w jednym układzie. Efekt? Mizerny jak mizeria z zeszłotygodniowego obiadu... To sam układ, złożony rano na kawałku płytki uniwersalnej, przełączanie zakresów zrobiłem na razie kabelkami na goldpinach:
Kwadrat, jak kwadrat - kwadratowy:
To miało być to coś między kwadratem, a piłą.
To podobno piła... LOL Gdyby nie to zbocze na początku przebiegu, to nawet by było piłokształtne choć jest bardzo podobne to poprzedniego, może trochę gładsze opadanie na końcu półokresu.
Ale sin, to bije wszystko na głowę! TO ma być sin?!?!?! Raczej prawidłowo złożyłem układ, nie użyłbym tego przebiegu do pomiaru mocy wzmaka.
Ogólnie wszystkie przebiegi są nierówne, tzn górna połowa różni się od dolnej. No cóż, nadałoby się to co najwyżej jako generator do stracha na krety niż jako generator funkcyjny. Oczywiście, jest pewnie prawdopodobieństwo że coś gdzieś mi się zwarło, lub się pomyliłem w montażu. Czekam na innych (o ile komuś będzie się chciało po takim wstępie). Od początku nie wierzyłem w sin z kwadratu, no ale jestem z natury dość ciekawski i musiałem to przetestować.