Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Scenic 1.6 16V - Obroty na ssaniu czy nie za wysokie ?

31 Paź 2015 09:25 1797 12
  • Poziom 11  
    Renault Scenic 1.6 16V 1999r Odpalam silnik po nocy obroty wskakują na 1850 obr/min czy takie obroty na ssaniu są normalne ? po przejechaniu około 1-1.5 km ssanie się wyłącza i obroty otrzymują się na poziomie 750 obr/min

    Czy takie zachowanie tych silników jest normalne ?
  • Poziom 39  
    Przy obecnej temperaturze nocnej to jest normalne, gdyby były temperatury dajmy na to typowo wiosenne *10-15 stopni to byś tego ssania nie zauważył , jeśli schodzą w pobliże zera to tak ssanie będzie działać. Sam widzisz że ledwo przejedziesz kilometr (złapie te "20") i wraca do normy.
  • Poziom 34  
    Sorry,nie 1850.Cos jest nie tak.
    Takie obroty to mialo tylko Tico na tym smiesznym gazniku.
  • Poziom 11  
    Zgadza się jak jest cieplej w okolicy 8-10C ssanie od razu po zapaleniu schodzi do tych 750 obr/min
    Czyli nie ma się czym martwic i tak ma być a powiedzcie mi czy te 1850 obr/min na ssaniu to norma w poprzednim autku na ssaniu miałem max 1250/1300 obrotów nawet w duże mrozy
  • Poziom 39  
    No lekko za wysokie ale ja bym nie panikował, obrotomierz to nie sprzęt pomiarowy ;) jakkolwiek by to nie brzmiało, trzeba by podpiąć kompa i sprawdzić co widzą czujniki. (temp, obroty, silnik krokowy).
  • Poziom 34  
    Zdecydowanie za wysokie,oprocz tico jak wspomnialem zadne auto nie siega 1850,max to 1350 z moich obserwacji.
  • Poziom 39  
    Oj ja już widziałem wiele aut które "wyją" w pobliżu "0" , fakt że trwa to do minuty ale jednak.
  • Poziom 11  
    Własnie to jest dziwne ze jak na polu jest kolo 5-6C to wszystko jest OK ssanie max 1250 i to przez chwile a jak temperatury są poniżej tych 5C wtedy ssanie działa dłużej i ma wyższe obroty zaczyna od 1850 i schodzi w dół systematycznie żeby po około 1-1.5km całkowicie się wyłączyć i potem już jest OK
  • Poziom 33  
    Może być minimalna nieszczelność na dolocie powietrza która zanika po nagrzaniu się silnika ( rozszerzalność temperaturowa).
  • Poziom 24  
    Zalecałbym sprawdzić i wyczyścić przepustnice razem z układem utrzymania biegu jałowego. Ewentualnie tak jak koledzy wyżej pisali możliwe nieszczelności w układzie dolotowym.
  • Poziom 34  
    A przeciez ten silnik jest jednym chyba z najgorszych jezeli chodzi o zaciaganie lewizny,oringi na przepustnicy standart i uszczelka pod kolektorem co laczy sie z pokrywa zaworow taka owalna.
    Nie wspomne juz o 4 uszczelkach pod kolektorem od strony czolowej auta,zapewne kamienie juz sie zrobily jak z calej reszty.
    Trzeba to wszystko sprawdzic,zycze cierpliwosci przy rozkladaniu tego dolotu.Przygotuj sobie szklanke Melisy na rozpoczecie,chyba ze jestes bardzo opanowany to zrobisz na sucho.
  • Poziom 41  
    W 100% popieram kolegę jokerro. Robiłem to w sobotę w moim F4R 2.0 16v (silniki praktycznie same). Wszystkie uszczelki zrobiły się twarde jak kamień. Oringi przepustnicy nie były tak tragiczne ale na 99% też tam ciągnęło lewiznę. Obyło się bez melisy.
  • Poziom 11  
    Pomogła wymiana czujnika temperatury płynu teraz już jest OK