Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel MPI 540Sonel MPI 540
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TN-C na TN-C-S, RCD, zasilanie bramy

mkrysz8 01 Lis 2015 10:02 4041 60
  • #31
    masonry
    Poziom 30  
    Piotr2608 napisał:
    Pewnie do "Frani" przykręcali uziom :)

    Kolega się zdziwi, ale tak było. Pierwsze "Franie" miały zacisk na osobnym przewodzie który przykręcało się ro rury. W tamtych czasach nie było rur plastykowych.
    W temacie trochę koledzy się czepiają za słówka i stąd wzrost emocji.
    W starych budynkach był system zasilania TN często zwany nieklasyfikowanym lub nieokreślonym oraz TT. W czasach gdy budowane były stare kamienice nikt nie słyszał o TN-C czy TN-S nie było wymogu minimalnego przekroju dla PEN więc niebyło dzisiejszego PEN.
    Był przewód zerowy i zerujący nazywany również jako zero robocze i zero ochronne i nadal jest. Ochrona przeciwporażeniowa oparta była na zerowaniu w układzie TN, lub na uziemianiu jeżeli był to TT.
    Dawny przewód zerowy nie spełnia obecnego wymogu przewodu PEN więc nadal jest przewodem zerowym. Zerowanie nadal jest dopuszczone w starych instalacjach.
    Nigdy nie można było wykorzystywać przewodu N do ochrony bo grozi to porażeniem.
    Wielu niedouczonych elektryków nie rozróżnia tych przewodów pisząc że przecież PEN, PE, N, i zero z punktu widzenia elektrycznego to to samo bo często biorą swój początek z tego samego miejsca i są na tym samym potencjale. To jest nieprawidłowe stwierdzenie i przewody te trzeba dobrze nazywać i rozróżniać.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • #32
    jann111
    Poziom 32  
    Piotr2608 napisał:
    Pouczacie mnie błądząc w teorii. Żadne to rady. Z waszej perspektywy budynki z lat 50-60 nie powinny nadawać się do eksploatacji, wszak instalacja była 2 przewodowa, aluminiowa, bez przewodu PE czy PEN, tylko L- fazowy N- neutralny.

    Powiem słowami Bronka, kolega nic nie kuma z elektryki. Proponuję powrócić do tematu wątku. Na pouczanie przyjdzie czas, teraz czas na ...naukę.
  • #33
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Piotr2608 napisał:
    Ja nie wiem o co wam chodzi? Najpierw piszecie że to dozwolone, potem że nie.
    Panowie proponuję się douczyć - macie kilka teorii w obrębie jednego tematu.

    Nie wiesz, bo totalnie nie rozumiesz tematu.

    Piotr2608 napisał:
    Pouczacie mnie błądząc w teorii. Żadne to rady. Z waszej perspektywy budynki z lat 50-60 nie powinny nadawać się do eksploatacji, wszak instalacja była 2 przewodowa, aluminiowa, bez przewodu PE czy PEN, tylko L- fazowy N- neutralny.
    PEN jak i PE z elektronicznego punktu widzenia jest tym samym przewodem rozgałęziony w tablicy wyłączników nadprądowych czy bezpieczników. Z tym że PE podłączony jest na stałe omijając w razie wyłączenia wyłącznik RCD. Ma stały kontakt z uziomem wkopanym na odpowiednią głębokość by zapewnić odpowiednią rezystancję.

    Jedyna osoba która błądzi w temacie to jesteś Ty i udowadniasz to każdym następnym postem :D


    Piotr2608 napisał:
    Pytanie więc kolejne - jak w latach 50 korzystano z lodówek czy pralek w instalacji 2 przewodowej? Pewnie do "Frani" przykręcali uziom :)

    W latach 50-tych królowało uziemienie, czyli obecne TT. Były inne standardy i przepisy.
  • #34
    Piotr2608

    Poziom 39  
    I to jest fachowa odpowiedź :)
    Swoją drogą wiem o zacisku we Frani ale nikt tego nie stosował - po za może paniami które prały na dworze a pralka dotykała ziemi - wielkie naciąganie ale...
    Zgadza się iż PEN, PE czy N z tego samego punktu widzenia to ten sam przewód, niestety różnica potencjałów jest ogromna i to się zgadza. Różnica pochodzi wszak od miejsca powstania połączenia z ziemią - uziemieniem. Nie jedna osoba zginęła na budowie od ciosu prądu z betoniarki.

    Nie mogło królować 'TT" w tamtych latach - bo o ile uziemienie w układzie "TT" jest teraz wręcz obowiązkowe to w tamtym okresie niekoniecznie. Nikt nie podłączał TV do uziomu - a był taki egzemplarz iż w zależności jak podłączyliśmy wtyczką do gniazdka to albo N mieliśmy na chassis albo L.

    Nie zgodzę się też iż nie rozumiem tematu - obecnie można spotkać dwa rodzaje elektryków, pierwszy to stara dobra szkoła praktyków, druga to dobra szkoła teoretyków. Temat rozumiem - tylko padają sprzeczne odpowiedzi iż można i nie można. Każdy jest przyzwyczajony do obecnych standardów, nawet mierniki pomiarów elektrycznych i ich lwia większość nie uruchomi się jeśli nie występuje przewód PE. To swoista wygoda na przyszłość - kazać zrobić przewód PE by było łatwiej. Dlatego w tym roku jest ogromny wysyp "niezerowanych" gniazd elektrycznych w Warszawie w starym budownictwie. Pytanie było o podejście do tego tematu a nie o wywody związane czy mam się douczyć czy nie i co to jest PEN, PE czy N. Nie padła ani jedna precyzyjna odpowiedź lecz mnóstwo wywodów o braku wiedzy. Pytanie kto jej nie posiada? Według większości każdy mieszkaniec powinien zrywać starą instalację i montować nową. Zaznaczam tylko iż w jednym budynku parę lat temu zmieniono instalację i jak się okazuje TN aluminiowe zamieniono na TN miedziane. Zmodernizowano przy okazji tablicę rozdzielczą.
  • #35
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Piotr2608 napisał:

    Swoją drogą wiem o zacisku we Frani

    To ciekawe, bo poczciwa Frania była produktem wykonanym w II klasie ochronności.


    Piotr2608 napisał:
    Nie mogło królować 'TT" w tamtych latach - bo o ile uziemienie w układzie "TT" jest teraz wręcz obowiązkowe to w tamtym okresie niekoniecznie.

    Najwięcej wiesz co mogło, a co nie. Kolejny raz nic nie zrozumiałeś. Ja piszę o układzie sieciowym, a Kolega wyjeżdża zapewne z przewodem ochronnym w gniazdku :D
    Piotr2608 napisał:
    Nikt nie podłączał TV do uziomu - a był taki egzemplarz iż w zależności jak podłączyliśmy wtyczką do gniazdka to albo N mieliśmy na chassis albo L.

    Telewizor podobnie jak Frania - II klasa ochronności.

    Piotr2608 napisał:
    Nie zgodzę się też iż nie rozumiem tematu

    Możesz się nie zgadzać, fakty mówią same za siebie.
    Piotr2608 napisał:
    - obecnie można spotkać dwa rodzaje elektryków, pierwszy to stara dobra szkoła praktyków, druga to dobra szkoła teoretyków.

    Pierwszy raz słyszę o takim podziale.

    Piotr2608 napisał:
    Temat rozumiem - tylko padają sprzeczne odpowiedzi iż można i nie można.

    Jedyne sprzeczne informacje padają w Twoich postach. Nie potrafisz posługiwać się prawidłowym nazewnictwem. Rozwaliłeś cały temat swoimi postami, które trzeba było za każdym razem prostować.


    Piotr2608 napisał:
    Każdy jest przyzwyczajony do obecnych standardów, nawet mierniki pomiarów elektrycznych i ich lwia większość nie uruchomi się jeśli nie występuje przewód PE.

    Większej bzdury dawno nie czytałem.

    Piotr2608 napisał:
    To swoista wygoda na przyszłość - kazać zrobić przewód PE by było łatwiej. Dlatego w tym roku jest ogromny wysyp "niezerowanych" gniazd elektrycznych w Warszawie w starym budownictwie.

    Następna bzdura.


    Piotr2608 napisał:
    Według większości każdy mieszkaniec powinien zrywać starą instalację i montować nową.

    Na jakiej podstawie?

    Piotr2608 napisał:
    Zaznaczam tylko iż w jednym budynku parę lat temu zmieniono instalację i jak się okazuje TN aluminiowe zamieniono na TN miedziane. Zmodernizowano przy okazji tablicę rozdzielczą.

    Może mieli zrobić TN drewniane :?: :D
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • #36
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Cytat:
    W latach 50-tych królowało uziemienie, czyli obecne TT. Były inne standardy i przepisy.
    W latach 50-tych wcale nie królowało TT. Nie przewidywano odbiorników 1klasy.
    Nie było żadnych odbiorników 1 klasy.
    W Warszawie była radiofonia przewodowa -kołchoźniki.
    Pierwszym odbiornikiem 1 klasy była pralka Frania - uziemienie do rury wodnej.
    Za Gierka były 2 odbiorniki 1 klasy: pralka i lodówka. Nie przewidywano żadnego więcej.
    Dlatego robiono 2 gniazdka zerowane: jedno w kuchni i drugie w łazience.
    Niektórzy sami sobie w miarę potrzeby "zerowali" gniazda.
    Jest kompletna niewiedza ludzi w tym zakresie.
    Szkoła nie uczy zasad eksploatacji urządzeń elektrycznych. Kompy do gniazda bez "bolca" to normalka. Pralka do gniazda bez bolca często się zdarza.
  • #37
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Kolejny co nie czyta uważnie :D
    Powtórzę raz jeszcze, pisałem o układzie sieciowym, a nie obecności przewodu ochronnego w gniazdku.

    A swoją drogą w latach 50-tych były odbiorniki wykonane w I klasie ochronności, np. grzejniki elektryczne.
  • #38
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Łukasz-O napisał:
    A swoją drogą w latach 50-tych były odbiorniki wykonane w I klasie ochronności, np. grzejniki elektryczne.
    Ludzie wody bieżącej w lokalach nie mieli. Rur wodnych nawet nie mieli. Instalacja elektryczna była.
  • #39
    Piotr2608

    Poziom 39  
    I ponownie nie rozumiem niczego - proszę traktować mnie jako laika :) w postach napisanych przeze mnie. Powtarzam poprawiacie moje posty (zgoda) ale niczego się nie dowiedziałem po za tym że źle piszę - tylko kto źle pisze?. Należy wytłumaczyć sedno problemu. Nikomu nie kazałem poprawiać moich postów - zapytałem się tylko jaki sens mają protokoły elektryków skoro przez 50 lat było dobrze a w tym roku doczepili się braku "zerowania" w gniazdku czyli braku w tym przypadku przewodu PE, pomijam już PEN który musi być uziemiony. Nie mówimy tu o szpitalach i instalacji TT tylko o starym budownictwie. I tematu nie rozwaliłem - wystarczyło odpowiedzieć na pytanie a odpowiedzią był post autora - dlaczego prawdopodobnie stosuje w układzie RCD do instalacji która go nie potrzebuje.

    Przychodzi na kontrolę jakiś elektryk i po prostu szaleje. Powtarzam może się czepiać gniazdka z PE w którym nie ma przewodu PE ale dlaczego czepia się gniazdka bez PE? Skoro to standard z dawnych lat.

    Są też mierniki które potrzebują przewodu PE - inaczej mruga N-PE i nie można wykonać pomiaru. Co prawda prawidłowo działają w instalacjach TN-C lub TN-C-S ale nie w tych z lat 50.

    Dlatego też wykonałem prosty miernik/tester gniazd elektrycznych według polskiej nie pisanej normy elektryków gdzie L jest po lewicy N po prawicy a PE w środku. Przez to zerowanie gniazd trafiają się rodzynki gdzie na bolcu ochronnym można znaleźć L, przy okazji posiada test RCD 30mA.
  • #40
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Piotr2608 napisał:
    zapytałem się tylko jaki sens mają protokoły elektryków skoro przez 50 lat było dobrze
    Nie było dobrze tylko "na wariata". Nawet bezpieczniki "na zerze".
    Było bo nikt nie sprawdzał.
    Cytat:
    a w tym roku doczepili się braku "zerowania" w gniazdku czyli braku w tym przypadku przewodu PE,
    Coś kolego "kumasz " ? PE to nie jest zerowanie.
    Cytat:
    pomijam już PEN który musi być uziemiony.
    Nie musi być uziemiony, musi to być PEN.
    Na przyłącze budynku musi być doprowadzone TN-C.
    W blokach tak jest.
  • #42
    Piotr2608

    Poziom 39  
    Słowo "zerowanie" to cytat z protokołu :) nie moje słowa. Brak wytycznych co do dalszego działa. Informacja krótka i zwięzłowata- "brak zerowania gniazdek, w dwóch gniazdkach brak bolca ochronnego. Klient został poinformowany o zaistniałej sytuacji" a i pieczątka :)

    Nie robi dobrze - ludzie przez to sami próbują to naprawiać i mamy kwiatki typu faza na bolcu w gniazdku. To czy to jest PEN czy PE pozostawiam dowolnemu wyborowi - wszak opieramy się na braku wiedzy użytkownika w stosunku do posiadanej instalacji. Pozostawmy też nazewnictwo TN TN-C czy TN-C-S z tego samego powodu - hipotezie. Po sprawdzeniu instalacji jaką posiadamy w domu - najlepiej przez elektryka - dopiero wtedy możemy rozmawiać o poprawnym nazewnictwie.
    Każdy próbuje zaoszczędzić parę złotych.
    A skąd mam wiedzieć czy do budynku doprowadzone jest TN-C? Nie wiemy tego do końca a w protokole brak informacji na ten temat.
    Nie oczekuje, powtarzam nie oczekuje poprawiania moich komentarzy tylko merytoryczne rozwiązanie problemu. Mi już ręce opadają. Traktujcie moje posty jako przeciętnego Kowalskiego.

    Przedstawiłem problem - który po przyjeździe do klienta nie wygląda już tak słodko.

    Wróciłem właśnie od takiego klienta. Do mieszkania od licznika dochodzą 3 przewody L1 L2 oraz PEN. Uboga skrzynka wyłączników nadprądowych, w środku 2 x B16. Dom podzielony na dwie części prawica L1 lewica L2.
    Zamontowałem gniazdka z bolcem wstawiając mostek po między bolec a PEN w myśl zasady najpierw bolec potem "zero".
  • #43
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    Piotr2608 napisał:
    A skąd mam wiedzieć czy do budynku doprowadzone jest TN-C?

    Od dostawcy energii - z umowy, z warunków przyłączenia, z telefonu do dostawcy lub osobistej wizyty w jego siedzibie.

    Kolega ma w specjalizacji "elektryk" i takie banalne pytania zadaje?
    Cytat:
    Naprawa RTV AGD Komputerów. TV-SAT. Elektryk

    Odpuść sobie elektrykę, zostań przy RTV, TV-SAT i komputerach. Uznaj 230VAC jako napięcie niebezpieczne i trzymaj się od niego jak najdalej.
    A zwłaszcza swoich klientów. :|
  • #44
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Piotr2608 napisał:
    Do mieszkania od licznika dochodzą 3 przewody L1 L2 oraz PEN.
    Przyuszczam,że kolega sam dobrze nie wie co zobaczył.
    Piotr2608 napisał:
    Zamontowałem gniazdka z bolcem wstawiając mostek po między bolec a PEN w myśl zasady najpierw bolec potem "zero".
    I nic nie mierzyłeś ?Zrobiłeś to "na wkrętak" ?
  • #45
    Piotr2608

    Poziom 39  
    zbich70 napisał:
    Piotr2608 napisał:
    A skąd mam wiedzieć czy do budynku doprowadzone jest TN-C?

    Od dostawcy energii - z umowy, z warunków przyłączenia, z telefonu do dostawcy lub osobistej wizyty w jego siedzibie.

    Kolega ma w specjalizacji "elektryk" i takie banalne pytania zadaje?
    Cytat:
    Naprawa RTV AGD Komputerów. TV-SAT. Elektryk

    Odpuść sobie elektrykę, zostań przy RTV, TV-SAT i komputerach. Uznaj 230VAC jako napięcie niebezpieczne i trzymaj się od niego jak najdalej.
    A zwłaszcza swoich klientów. :|


    To oświeć mnie o wszechmogący gdzie popełniłem błąd? Nie znasz mnie a krytykujesz, przedstawiłem problem Ty nie czytasz między wierszami. Wiem wiem rozpruł byś połowę mieszkań aby pociągnąć przewód PE oraz móc zainstalować RCD. Masz 1/4 Warszawy do poprawki - zapraszam. Naczytałeś się przepisów oraz norm i nic z tego nie wynika po za poprawianiem postów których poprawiać nie trzeba ale o jednym zapomniałeś iż z fizycznego punktu widzenia żadne napięcie nie jest bezpieczne. Nie mam zamiaru Ci tego tłumaczyć.
  • #46
    CYRUS2
    Poziom 39  
    zbich70 napisał:
    Odpuść sobie elektrykę, zostań przy RTV, TV-SAT i komputerach. Uznaj 230VAC jako napięcie niebezpieczne i trzymaj się od niego jak najdalej.
    A zwłaszcza swoich klientów. :|
    Dobrze ci napisał. Jak robisz zerowanie "na wkrętak". Tak robią glazurnicy.
    Kolego , gdybyś uważnie czytał Elektrodę od 2006 roku ......
    Te wszystkie sprawy były wielokrotnie "wałkowane".
  • #47
    Piotr2608

    Poziom 39  
    CYRUS2 napisał:
    Piotr2608 napisał:
    Do mieszkania od licznika dochodzą 3 przewody L1 L2 oraz PEN.
    Przyuszczam,że kolega sam dobrze nie wie co zobaczył.
    Piotr2608 napisał:
    Zamontowałem gniazdka z bolcem wstawiając mostek po między bolec a PEN w myśl zasady najpierw bolec potem "zero".
    I nic nie mierzyłeś ?Zrobiłeś to "na wkrętak" ?


    Pion zasilający jest zbudowany według normy TN-C. Biegnie szyna uziemiająca. Od licznika do mieszkania poprowadzone są trzy przewody z czego 2 x faza plus PEN - PEN podłączony do płaskownika uziemiającego. W mieszkaniu standardowa instalacja TN - plasticzana obudowa w niej 2 wyłączniki nadprądowe B16. PEN wiadomo wspólny i są poprowadzone trzy przewody do puszki i w puszce następuje dopiero rozdzielenie L1 i PEN na lewicę L2 i PEN na prawicę. Użytkownik nie umiał odpowiedzieć kiedy nastąpiła modernizacja instalacji - jak się wprowadził tak było.
    Miernik poszedł w ruch - rezystancja pętli zwarcia 2,5 ohma i prąd 90A.

    Proponuję zamknąć temat.

    Wyczulam tylko posiadaczy instalacji lub osoby które chcą na własne ryzyko modernizować instalację o niestosowanie zabezpieczenia RCD tam gdzie jest to niekonieczne a każdą modernizację powierzyć elektrykowi.
    W przypadku autora tematu bardziej wskazany byłby wyłącznik RCD dla gniazda siłowego i ewentualnie zasilania tej bramy niż tylko samej bramy.
  • #48
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    Piotr2608 napisał:
    Pion zasilający jest zbudowany według normy TN-C. Biegnie szyna uziemiająca.

    Co to za bełkot?
    Co to znaczy "zbudowany wg normy TN-C z jakąś (?) szyną uziemiającą?

    Albo jest to układ TN z przewodem PEN, który możesz rozdzielić na N i PE, albo układ TT z przewodem N, z którego PE nie możesz wydzielić.
    O tym w jakim układzie pracuje sieć rozdzielcza decyduje jej właściciel czyli "Operator Sieci Dystrybucyjnej" zwany częściej "Dostawcą Energii" a wcześniej "Zakładem Energetycznym" - natomiast instalacja odbiorcza ma być dostosowana do sieci rozdzielczej.
    Zapoznaj się najpierw z układami sieciowymi a następnie podejmuj dyskusję.
    A gdy już ogarniesz podstawy i zaczniesz coś z tego kumać możesz powoli i umiarkowanie zacząć pisać w stylu:
    Piotr2608 napisał:
    Naczytałeś się przepisów oraz norm i nic z tego nie wynika
  • #49
    Piotr2608

    Poziom 39  
    zbich70 napisał:
    Piotr2608 napisał:
    Pion zasilający jest zbudowany według normy TN-C. Biegnie szyna uziemiająca.

    Co to za bełkot?
    Co to znaczy "zbudowany wg normy TN-C z jakąś (?) szyną uziemiającą?

    Albo jest to układ TN z przewodem PEN, który możesz rozdzielić na N i PE, albo układ TT z przewodem N, z którego PE nie możesz wydzielić.
    O tym w jakim układzie pracuje sieć rozdzielcza decyduje jej właściciel czyli "Operator Sieci Dystrybucyjnej" zwany częściej "Dostawcą Energii" a wcześniej "Zakładem Energetycznym" - natomiast instalacja odbiorcza ma być dostosowana do sieci rozdzielczej.
    Zapoznaj się najpierw z układami sieciowymi a następnie podejmuj dyskusję.
    A gdy już ogarniesz podstawy i zaczniesz coś z tego kumać możesz powoli i umiarkowanie zacząć pisać w stylu:
    Piotr2608 napisał:
    Naczytałeś się przepisów oraz norm i nic z tego nie wynika


    1. Układy sieci elektrycznych
    Energia elektryczna jest dzisiaj najpowszechniej wykorzystywanym źródłem zasilania urządzeń, od przemysłowych do domowego użytku. Będąc odbiorcami energii elektrycznej przeważnie nie zastanawiamy się w jaki sposób jest ona produkowana, dostarczana do budynków, jakie są korzyści i niebezpieczeństwa związane z jej użytkowaniem. O niezbędności instalacji elektrycznej w naszym życiu przekonujemy się wtedy, gdy w wyniku uszkodzenia nastąpi jej wyłączenie. Niemożliwa staje się praca większości personelu firmy, a w przypadku obiektów o znacznym nasyceniu nowoczesną elektroniką, również niesie ze sobą obniżenie poziomu bezpieczeństwa oraz znaczny spadek komfortu pracy.

    Brak świadomości zasady działania urządzeń w instalacji elektrycznej oraz zjawisk, które mają w niej miejsce powoduje, że przeciętny użytkownik nie zdaje sobie sprawy z ich wpływu na uszkodzenia sprzętu lub w przypadku pracy urządzeń pracujących w sieci (dotyczy to tylko sieci elektrycznie łączącej urządzenia) bliżej nieokreślone problemy z połączeniami pomiędzy urządzeniami. Podstawowa wiedza w zakresie instalacji elektrycznych może pomóc rozwiązać niektóre problemy związane z eksploatacją oraz uniknąć sytuacji, w której może dojść do uszkodzenia sprzętu lub co gorsza zagrożenia zdrowia a nawet życia.

    Dostarczaniem energii elektrycznej do obiektów zajmują się Państwowe Sieci Elektroenergetyczne. Użytkownik poprzez część sieci elektroenergetycznej zwanej przyłączem otrzymuje energię elektryczną do obiektu, który użytkuje. Przyłącze po stronie użytkownika jest zakończone w złączu, gdzie są zlokalizowane również główne zabezpieczenia instalacji wewnątrz budynku. Od złącza, poprzez główną tablicę rozdzielczą budynku są poprowadzone wewnętrzne linie zasilające - WLZ, które doprowadzają energię do tablic rozdzielczych piętrowych lub obejmujących pewną grupę odbiorników.

    Wieloletnie użytkowanie instalacji elektrycznych oraz specyfika urządzeń, które są z nich zasilane, spowodowały powstanie wielu różnych sposobów ich budowy. W normie dla instalacji elektrycznych w obiektach budowlanych PN-91/E-5009 w arkuszu 03, zostały podane rodzaje układów sieci elektrycznych.

    Poszczególne układy sieci oznacza się z pomocą symboli literowych, pierwsza litera oznacza związek pomiędzy układem sieci a potencjałem ziemi:

    T - bezpośrednie połączenie jednego punktu układu sieci z ziemią. Najczęściej jest łączony z ziemią punkt neutralny instalacji;

    I - wszystkie części czynne, to znaczy mogące się znaleźć pod napięciem w warunkach normalnej pracy są izolowane od ziemi, lub jeden punkt układu sieci jest połączony z ziemią poprzez impedancję lub bezpiecznik iskiernikowy (uziemienie otwarte);

    Druga litera oznacza związek pomiędzy częściami przewodzącymi dostępnymi a ziemią:

    N - bezpośrednie połączenie (metaliczne) podlegających ochronie części przewodzących, z uziemionym punktem układu sieci, zazwyczaj z uziemionym punktem neutralnym;

    T - bezpośrednie połączenie z ziemią (uziemienie) podlegających ochronie części przewodzących dostępnych, niezależnie od uziemienia punktu układu sieci, zazwyczaj uziemienia punktu neutralnego;

    Następna litera oznacza związek pomiędzy przewodem neutralnym N i przewodem ochronnym PE:

    C - funkcję przewodu neutralnego i przewodu ochronnego spełnia jeden przewód, zwany przewodem ochronno-neutralnym PEN,

    S - funkcję przewodu neutralnego i przewodu ochronnego spełniają osobne przewody - przewód N i przewód PE,

    C-S - w pierwszej części sieci, licząc od strony doprowadzenia zasilania (przyłącza) zastosowany jest przewód ochronno-neutralny PEN, a w drugiej osobny przewód neutralny N i przewód ochronny PE.
  • #50
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    Piotr2608 napisał:
    1. Układy sieci elektrycznych

    Super! Czyli już wiesz z jakim układem masz do czynienia.
    Zwróć tylko uwagę, że na schematach TT rysuje się symbol uziemienia prowadzony w dół od odbiornika, sugerując jakoby przewód PE nie był powiązany z instalacją - czyli prowadzony oddzielnie.
    Tymczasem przewód PE może być prowadzony wspólnie z pozostałymi żyłami (może być też częścią przewodu wielożyłowego) tak samo jak w TN.
    Tylko w TN jest on przyłączony do przewodu PEN sieci dystrybucyjnej, a w TT nie jest przyłączony do sieci (i nie może ) ale do lokalnego uziomu.
  • #51
    Piotr2608

    Poziom 39  
    Dlatego powtarzam układ na klatce to TN-C - główna rozdzielnia niedostępna dla zwiedzających ;) a klucz dostępny w spółdzielni, może źle napisałem uziom - bardziej równoległe połączenie PEN wspólnym płaskownikiem, natomiast układ w mieszkaniu to TN L+PEN - instalacja dwużyłowa.
  • #52
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    Piotr2608 napisał:
    Dlatego powtarzam układ na klatce to TN-C - główna rozdzielnia niedostępna dla zwiedzających ;) a klucz dostępny w spółdzielni

    Acha, chyba rozumiem - czyli jeśli rozdzielnia (lub ewentualnie rozdzielnica) jest niedostępna a klucz jest w spółdzielni - to mamy układ TN-C.
    W takim razie jaki jest układ sieciowy , gdy rozdzielnia/rozdzielnica nie jest zamknięta na klucz?
    Lub jest zamknięta, ale klucz jest gdzie indziej niż w spółdzielni.

    To mi Kolega ćwieka zadał. Nigdy bym nie pomyślał, że układ sieciowy może zależeć od klucza i spółdzielni... ;)
  • #53
    Piotr2608

    Poziom 39  
    Nie nie aż tak źle to nie było i nie ma :) Ale nawet gdyby tak było iż pion jest układzie TT to niczego to nie zmienia w stosunku do mieszkania po za faktem iż uziemienie musiałoby być nad wyraz solidne na owych klatkach schodowych. Po za tym wykluczam istnienie TT w blokach (lata 50) przynajmniej w tym w którym byłem na sam fakt modernizacji instalacji.
  • #54
    BILGO
    Poziom 38  
    Panowie, powoli ten wątek zaczyna przypominać kabaret ;)
  • #55
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    BILGO napisał:
    Panowie, powoli ten wątek zaczyna przypominać kabaret ;)

    W rzeczy samej...
    I nie powoli ale już od samego początku...;)
  • #56
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Piotr2608 napisał:
    Pion zasilający jest zbudowany według normy TN-C. Biegnie szyna uziemiająca.

    zbich70 napisał:
    Co to za bełkot?
    Co to znaczy "zbudowany wg normy TN-C z jakąś (?) szyną uziemiającą ?
    Napisałem identyczny tekst, ale skasowałem post, bo stwierdziłem, że szkoda czasu na stukanie w klawiaturę.
  • #57
    Piotr2608

    Poziom 39  
    To nie jest kabaret - kabaret był w innym temacie też na elektrodzie - jak moderator oraz wykwalifikowany elektryk - dwie różne osoby - kazali robić zdjęcie żarówek w instalacji w której wytworzył się "mostek" w skutek upalenia przewodu PEN. Kabaret to był wtedy jak elektrykom "waszego" pokroju z kilkunastoletnim stażem i był rodzynek, 40 lat stażu pomagałem zdać egzamin państwowy na uprawnienia energetycznej grupy G1.
  • #58
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    Piotr2608 napisał:
    Kabaret to był wtedy jak elektrykom "waszego" pokroju z kilkunastoletnim stażem i był rodzynek, 40 lat stażu pomagałem zdać egzamin państwowy na uprawnienia energetycznej grupy G1.

    Łaaał, jesteś wielki i wspaniałomyślny!
    Inny na twoim miejscu by mu nogę podstawił, żeby komucha zamiast na emeryturę posłać na bezrobcie.
    Podziwiam.

    Widać że sam jesteś jesteś cienki jak barsz. Dla mnie to dyshonor żeby chełpić się tym, że jakiemuś dziadkowi pomogłem. Sam za jakiś czas będziesz dziadkiem i zobaczysz jak to jest być "z waszego pokroju".
    Czego ci serdecznie nie życzę.
    A jak staruszkę przeprowadzisz przez ulicę, to wystarczy że zdejmiemy czapki, czy potrzebna jest jakaś inna forma uhonorowania twego wyczynu?
  • #59
    CYRUS2
    Poziom 39  
    zbich70 napisał:
    Zwróć tylko uwagę, że na schematach TT rysuje się symbol uziemienia prowadzony w dół od odbiornika, sugerując jakoby przewód PE nie był powiązany z instalacją - czyli prowadzony oddzielnie.
    Tymczasem przewód PE może być prowadzony wspólnie z pozostałymi żyłami (może być też częścią przewodu wielożyłowego.
    Dobrze mu napisałeś, ale laik-amator dalej "nic nie kuma".
    Że te schematy z norm nie mają nic wspólnego z instalacją na obiektach.
    To nie są żadne schematy,tylko ogólne rysunki poglądowe.
  • #60
    Piotr2608

    Poziom 39  
    CYRUS2 napisał:
    zbich70 napisał:
    Zwróć tylko uwagę, że na schematach TT rysuje się symbol uziemienia prowadzony w dół od odbiornika, sugerując jakoby przewód PE nie był powiązany z instalacją - czyli prowadzony oddzielnie.
    Tymczasem przewód PE może być prowadzony wspólnie z pozostałymi żyłami (może być też częścią przewodu wielożyłowego.
    Dobrze mu napisałeś, ale laik-amator dalej "nic nie kuma".
    Że te schematy z norm nie mają nic wspólnego z instalacją na obiektach.
    To nie są żadne schematy,tylko ogólne rysunki poglądowe.


    Dobra czas kończyć tę farsę - bladego pojęcia o elektryce nie macie.
    Bardzo dziękuję moderatorowi kozi966 - zachowuje się jak mój najlepszy kolega i zawsze wymaga poprawnego nazewnictwa elementów :) wiem nie radzę sobie.

    CYRUS2 zaczął poprawiać autorów książek, powinieneś zostać kolektorem. Pewnie biegasz od elektrowni do budynku i sprawdzasz rodzaje połączeń oraz układy sieci - gratuluje polotu :)

    Dodam też coś dla specjalistów od probówek neonowych - według norm i wiedzy posiadanej na jej temat mogę powiedzieć tylko jedno - wskaźnik neonowy/probówka/to żaden wskaźnik tak jak miernik elektroniczny, miarodajnym wskaźnikiem są dwie żarówki 15W/230V połączone w szereg.Dlaczego w szereg? Dlatego iż często tym samym próbnikiem sprawdzało się napięcie między przewodowe. Wskaźnik z neonówką przy dłuższych przewodach połączeniowych w instalacji będzie zawsze świecił w przewodzie neutralnym. W moim testerze zamiast dwóch żarówek 2x 15 Watt zainstalowany jest prosty układ który zastępuje owe żarówki - zgodnie z prawem Ohma.