Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik z lidla, parametry.

31 Paź 2015 19:52 3126 12
  • Poziom 8  
    Cześć, posiadam w domu prostownik z lidla "Ultimate Speed".
    Zastanawiam się czy można go użyć bezpiecznie do ładowania akumulatora o pojemności 4Ah. Prąd ładowania w trybie "motocykl" wynosi 0,8A. I tu się pojawia moja wątpliwość, napisane jest ma opakowaniu że ten prostownik nadaje się do ładowania akumulatorów z przedziału 1,2 -120 Ah, ale z tego co zawsze czytałem na forach to prąd ładowania powinien wynosić 10% a w tym przypadku wynosi aż 20.
    Potrzebuję wiedzy czy przesadzam z ostrożnością czy faktycznie powinien być ten prąd ładowania mniejszy?
  • Poziom 27  
    Akumulator da się naładować w 20 minut a potem rozładować, na studiach tak testowałem. Ale aby nie tracił szybko żywotności powinno się go ładować dość małym prądem np 0,1C (twoje niepoprawne 10%).
  • Poziom 39  
    Wyraźnie jest podane że prostownik obsługuje akumulatory w przedziale 1,2 do 120Ah to w czym problem aby podłączyć akumulator 4Ah?
  • Poziom 8  
    W sumie to o tak, można wszystko ale o żywotność chodzi, no i zapomniałem napisać czego te 10 % się tyczy, fakt :P
    Pomijając, są jakieś bardziej proste/skuteczne sposoby na ograniczenie prądu wyjściowego?
    Wiem że można to zrobić za pomocą żarówki.
    Ale pomyślałem to zrobić sterując sygnałem PWM tranzystor. Tylko nie wiem czy mikroprocesor w prostowniku nie będzie odczytywał wyższego napięcia (14,4V) w chwili zatkania tranzystora i nie będzie tego interpretował jako naładowanie akumulatora. I czy prostownik nie zwariuje od tego po prostu.

    PS.
    @niewolno2 Problem taki właśnie że niby napisane, ale nie jest to zbyt zdrowe dla aku.
  • Poziom 39  
    Musisz wiedzieć że prąd jaki popłynie w trakcie ładowania jest zależy od stopnia rozładowania akumulatora, sprawa wygląda inaczej gdy zostanie zastosowany układ odpowiedzialny za prąd ładowania i właśnie taki układ jest w stanie kontrolować ładowania a zarazem zabezpiecza akumulator przed przeładowanie ( uszkodzeniem ). Podłącz miernik i wtedy się dowiesz jaki prąd pobierać będzie akumulator i będziesz miał odpowiedź.
  • Poziom 8  
    Nie pomyślałem o tym. Niby mógłbym zaangażować w to jakiś mały mikrokontroler. Jak za dużo czasu będę miał to się zlutuje taki układ najwyżej.
  • Poziom 35  
    Przecież w tym prostowniku jest już zabudowany mikrokontroler i nie ma możliwości przeładowania akumulatora bez względu jak długo akumulator będzie podłączony pod ww prostownik. W czasie gdy osiągnie już określone napięcie na klemach aku to prostownik przechodzi w stan konserwacji akumulatora gdzie prąd ładowania automatycznie maleje do kilkudziesięciu miliamper i wówczas akumulator jest ładowany niewielkim prądem ładowania nie pozwalającym już na intensywne gazowanie czy też przeładowanie akumulatora.
  • Poziom 8  
    No tak, wiem o tym. Po prostu się bałem ze prąd ładowania w trakcie napełniania akumulatora może być zbyt duży i stad moja niepewność :D
    Czyli w takim przypadku można to olać i ładować bez udziwnień?
  • Poziom 13  
    cinek-93 napisał:
    Czyli w takim przypadku można to olać i ładować bez udziwnień?
    Oczywiście, że tak.
  • Poziom 35  
    Należy zwrócić uwagę na to iż tego typu prostowniki podłączone pod akumulator który jest głęboko rozładowany w zasadzie nie podejmują ładowania ze względu na to iż elektronika zamontowana w tym prostowniku jest zasilana właśnie z akumulatora i na tej podstawie elektronika ustala warunki ładowania akumulatora.Należy taki akumulator podładować nieco innym prostownikiem aby nieco podniosło się na nim napięcie a następnie akumulator podpiąć pod lidlowski prostownik który podejmie ładowanie.
  • Poziom 27  
    kierbedz4 napisał:
    Należy zwrócić uwagę na to iż tego typu prostowniki podłączone pod akumulator który jest głęboko rozładowany w zasadzie nie podejmują ładowania ze względu na to iż elektronika zamontowana w tym prostowniku jest zasilana właśnie z akumulatora i na tej podstawie elektronika ustala warunki ładowania akumulatora.Należy taki akumulator podładować nieco innym prostownikiem aby nieco podniosło się na nim napięcie a następnie akumulator podpiąć pod lidlowski prostownik który podejmie ładowanie.
    To nie jest do końca prawda, osobiście ładowałem akumulator samochodowy rozładowany do pojedynczych woltów. Problem jest inny, jeśli ten prostownik wykryje zbyt niskie napięcie to uzna akumulator za 6V i do tylu naładuje. Potem musiałem podładować akumulator zasilaczem laboratoryjnym a dopiero od jakiś 8V tym prostownikiem do finalnego napięcia. Akumulator przeżył, używany jest w samochodzie od jakiś 2 lat nadal.

    Opisana w instrukcji funkcja "reanimacji" akumulatora to żart, jak akumulator 12V rozładować poniżej 7.5V samym tym prostownikiem nic więcej się nie zdziała, a akumulator może być jeszcze do odratowania. Jakby ten prostownik miał tryb wymuszenia ładowania 12V przy napięciu akumulatora niższym niż 7.5V byłby bardziej użyteczny w domowym warsztacie, a dodanie takiej funkcji to kwestia kilku linii kodu (lub jakiegoś dodatkowego przełącznika do dzielnika na wejściu przetwornika ADC w procesorze). Czy może ktoś się orientuje jak to jest w nowej wersji z wyświetlaczem LCD zamiast diod LED?
  • Poziom 35  
    Wyrażnie sprecyzowałem iż głęboko rozładowany akumulator powinien być nieco podładowany innym prostownikiem do poziomu takiego aby lidlowska ładowarka podjęła ładowanie i dokończyła dzieło ładowania.Oczywiście ładowarka jest przeznaczona do ładowania akumulatorów 6V jak i 12V a prąd ładowania nie przekracza 4A
  • Poziom 27  
    kierbedz4 napisał:
    Wyrażnie sprecyzowałem iż głęboko rozładowany akumulator powinien być nieco podładowany innym prostownikiem do poziomu takiego aby lidlowska ładowarka podjęła ładowanie i dokończyła dzieło ładowania.
    Tak jak napisałem, zacząłem od bardzo głębokiego rozładowania i utknąłem około 6V. Ładowarka nie miała problemów przy bardzo niskim napięciu 1-2V.