Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Płyta indukcyjna - 3,4 - 7,2 a ceny za użytkowanie

02 Lis 2015 00:09 3648 13
  • Poziom 2  
    Dobry wieczor ,
    Mam pytanie związane z mocą przylaczeniowa płyty indukcyjnej. Przeszukalam juz forum ale nie mogłam znaleźć odpowiedzi na podstawowe pytanie, a ze jestem kobieta chodzi mi o prosta odpowiedz.
    1. Czy płyta która ma 3,4 mocy jest tańsza w użytkowaniu niz 7,2? Czy to po prostu działa na zasadzie, ze dana potrawa gotuje sie po prostu dłużej niz na 7,2 i suma Summarum zużycie jest podobne?
    Która jest lepsza/tańsza jak mam możliwość przyłączyć ta o wiekszej mocy.?
    2.Troche jak z czajnikiem jak mamy duza moc to szybko zagotuje wodę, a jak z mała mocą, zagotowanie wody sie wydłuża, a wiec chyba takze i koszty, wiec pewnie wychodzi podobnie? Chyba, ze sie mylę? Czy w indukcji jest podobnie?
    3.Czy jezeli danie np. Zupa sie juz zagotuje, a dam na płycie niska moc, np. 2 to czy zużycie w obu bedzie podobne, czy np. Poziom 2 w jednej i drugiej płycie bedzie mial inna moc?
    4.Mieszkam w domu jednorodzinnym i mam możliwość podłączenia pod sile, wiec drugie pytanie jest takie, czy jest jakas różnica w kosztach czy podłączamy pod sile czy tylko pod gniazdo? Czy to chodzi tylko o to, zeby nie przeciązać instalacji?
    Dziekuje za wszelkie odpowiedzi,
    Pozdrawiam
    Marcelina
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Mysia222 napisał:

    1. Czy płyta która ma 3,4 mocy jest tańsza w użytkowaniu niz 7,2? Czy to po prostu działa na zasadzie, ze dana potrawa gotuje sie po prostu dłużej niz na 7,2 i suma Summarum zużycie jest podobne?
    Koszty nie zależą od mocy płyty, prędzej od ich sprawności, ale ten parametr nie jest podawany a różnica jest niewielka.

    Mysia222 napisał:
    Która jest lepsza/tańsza jak mam możliwość przyłączyć ta o wiekszej mocy.?
    Moc nie jest tu głównym wyznacznikiem. Lepsza? To raczej kwestia walorów użytkowych. Tańsza - w zakupie, to kwestia ceny, w eksploatacji bez większej różnicy.

    Mysia222 napisał:
    2.Troche jak z czajnikiem jak mamy duza moc to szybko zagotuje wodę, a jak z mała mocą, zagotowanie wody sie wydłuża, a wiec chyba takze i koszty, wiec pewnie wychodzi podobnie? Chyba, ze sie mylę? Czy w indukcji jest podobnie?
    Tak, ilość energii pozostaje stała, dysponujesz jedynie większą mocą, co możesz wykorzystać do np. szybkiego zagotowania wody w garnku. Później moc i tak musisz ograniczyć do właściwego poziomu, prawda?

    Mysia222 napisał:
    3.Czy jezeli danie np. Zupa sie juz zagotuje, a dam na płycie niska moc, np. 2 to czy zużycie w obu bedzie podobne, czy np. Poziom 2 w jednej i drugiej płycie bedzie mial inna moc?
    Ten sam efekt uzyskasz przy tej samej mocy, choć formalnie może to być na jednej "2" a na drugiej np. "3".

    Mysia222 napisał:
    4.Mieszkam w domu jednorodzinnym i mam możliwość podłączenia pod sile, wiec drugie pytanie jest takie, czy jest jakas różnica w kosztach czy podłączamy pod sile czy tylko pod gniazdo? Czy to chodzi tylko o to, zeby nie przeciązać instalacji?
    Należy podłączyć "pod siłę" - użyć instalacji 2 lub 3 fazowej, ale nie ze względu na koszty a po to, by rozłożyć obciążenie równo pomiędzy fazy nie przeciążając żadnej z nich. Jest to szczególnie istotne przy większej mocy płyty.

    Nota bene "pod gniazdko" jeżeli rozumiesz to dosłownie jako pojedyncze gniazdko jednofazowe można podłączyć odbiornik o maksymalnej mocy 16A x 230V co daje 3,7kW. Nie wyklucza to jednak podłączenia płyty o większej mocy pod jedną fazę, tyle że przy użyciu specjalnej instalacji wykonanej kablem o większych przekrojach żył. Jednak nie jest to dobry pomysł gdy możesz skorzystać z instalacji 2 lub 3 fazowej.


    Pozdrawiam....
  • Poziom 38  
    To są identyczne płyty, tylko w tej mniejszej następuje elektroniczne ograniczenie poboru mocy aby nie przekroczyć 3kW.
  • Poziom 39  
    Mysia222 napisał:
    Czy to chodzi tylko o to, zeby nie przeciązać instalacji?
    Dziekuje za wszelkie odpowiedzi, Marcelina
    Jak podłączysz płytę pod gniazdo to nie wykorzystasz wszystkich palników. Lub musisz ograniczyć moc palników,tak żeby tego co daje gniazdko wystarczyło.
    Będą kłopoty z gotowaniem na święta lub na imprezę.
  • Poziom 27  
    Tylko pytanie czy ma koleżanka doprowadzone gniazdo 3-fazowe gdzieś w pobliżu kuchenki. Bo jak nie to trzeba będzie to zrobić a to wiąże się z pruciem ścian aby doprowadzić przewód o odpowiedniej średnicy. Ale podzielam zdanie poprzedników jak jest możliwość to należy skorzystać z zasilania 3-fazowego.
  • Poziom 27  
    bartekfigura napisał:
    Tylko pytanie czy ma koleżanka doprowadzone gniazdo 3-fazowe gdzieś w pobliżu kuchenki. Bo jak nie to trzeba będzie to zrobić a to wiąże się z pruciem ścian aby doprowadzić przewód o odpowiedniej średnicy. Ale podzielam zdanie poprzedników jak jest możliwość to należy skorzystać z zasilania 3-fazowego.
    Gniazda 3 fazowego w kuchni raczej nie znajdziesz, ale może być tam doprowadzony stosowny kabel, 5 żyłowy (lub 4 żyłowy dla 2 faz). Gniazd raczej się nie stosuje, ponieważ są duże a nie ma potrzeba odłączania płyty pomijając wyjątkowe sytuacje (np. remont). Poza tym stała instalacja jest bezpieczniejsza.
  • Poziom 27  
    pisząc gniazdo miałem na myśli puszkę do podłączenia AGD oczywiście z zasilaniem 3-fazowym (źle się wyraziłem przepraszam):)
  • Moderator Elektrycy
    jesion40 napisał:
    Gniazda 3 fazowego w kuchni raczej nie znajdziesz, ale może być tam doprowadzony stosowny kabel, 5 żyłowy (lub 4 żyłowy dla 2 faz) .

    Ciekawe... ja u klienta znalazłem :D
    Płyta indukcyjna - 3,4 - 7,2 a ceny za użytkowanie
  • Poziom 2  
    Bardzo dziekuje za odpowiedzi.

    Ale skoro moc na jednej i drugiej płycie na poszczególnych poziomach jest podobna, to jak to wyglada mając wszystkie palniki na najwyższej mocy to jaka bedzie różnica w zużyciu prądu, skoro moc przylaczeniowa jest o polowe mniejsza?

    Z mocy przylaczeniowej wynikałoby, ze koszty powinny byc o polowe tańsze, albo słabsze grzanie na standardowej 9, a nie zbliżone?

    Martwię sie, ze płyta 7,2 zrujnuje mnie finansowo, ale juz ja zakupiłam i zastanawiam sie czy opłaca sie ja sprzedać póki nowa i zakupić ta z mniejsza mocą?

    Mam płytę amica do 1000zl, i jakbym miała zmienić to tez na amice w podobnej cenie z mniejsza mocą, ale jezeli to opłacalne.
  • Moderator Elektrycy
    Prawo zachowania energii.
    Musisz zużyć tyle samo energii na podgrzanie litra wody dla dwóch różnych źródeł tej energii.
    W jednym przypadku (przy mniejszej mocy) będzie to trwało dłużej, w drugim krócej. Co w sumarycznym ujęciu nie zmienia zużycia.
    Kwestia teraz będzie tylko to jak szybko się np. nagrzeje patelnia czy garnek, ogólna sprawność układu, itd.
    Oczywiście jak będziesz odpalać "na maxa" wszystko i nie zważać na zużycie to jedna na bank wyjdzie drożej.

    Ale to już napisano wyżej.
  • Poziom 39  
    Mysia222 napisał:
    Ale skoro moc na jednej i drugiej płycie na poszczególnych poziomach jest podobna, to jak to wyglada mając wszystkie palniki na najwyższej mocy to jaka bedzie różnica w zużyciu prądu, skoro moc przylaczeniowa jest o polowe mniejsza? .
    Moc przyłączeniowa to nie jest energia elektryczna.
    Odróżniasz energię od mocy ?
    Jak nie odróżniasz to się nie dogadamy.
    Płacisz za energię elektryczną zużytą -nie za moc.

    Jak nie masz przydziału mocy to jednej z płyt (mocniejszej) nie rozkręcisz "na maxa" - bo wylecą bezpieczniki (po waszemu "korki").

    Na małym przydziale mocy tez możesz "zużyć" ogromną ilość kWh(kilowatów).
    Ale gotując ten sam garnek z żarciem na małym gazie".
    Gotujesz dłużej. (co przy zrazach wołowych z krzyżówki jest bez znaczenia)
  • Specjalista elektryk
    kozi966 napisał:

    Ciekawe... ja u klienta znalazłem :D
    Płyta indukcyjna - 3,4 - 7,2 a ceny za użytkowanie


    Niemalże identyczny widok widziałem u mojej znajomej. :D

    Mysia222 napisał:

    Martwię sie, ze płyta 7,2 zrujnuje mnie finansowo, ale juz ja zakupiłam i zastanawiam sie czy opłaca sie ja sprzedać póki nowa i zakupić ta z mniejsza mocą?

    Tak jak kolega Cyrus2 odnoszę wrażenie, że nie odróżniasz zużytej energii od mocy.

    MOC to jest szybkość dostarczania energii. Moc mierzymy w watach [W] lub kilowatach [kW].

    ENERGIA elektryczna (której zużycie wskazuje licznik i za którą się płaci - mierzymy w kilowatogodzinach kWh.

    Przykład: Pobrać energię 7.2kWh urządzenie o mocy 7,2kW potrafi w ciągu godziny, ale urządzeniu o mocy 3,6kW zajmie to już 2 godziny.

    Większa szybkość dostarczania energii (czyli moc) to większa wygoda - bo możemy coś zrobić szybciej.

    Przykład:
    Aby ogrzać 1 litr wody o temperaturze początkowej 20 st.C do wrzenia (100stC) (czyli podgrzanie o 80 st C) potrzeba na to: 0,093 kWh.
    Więc z szybkością dostarczania energi (czyli mocą):
    1kW czas dostarczenia energii 0,093kWh to 6 minut
    3,6kW to już tylko półtorej minuty.
    7,2kW to tylko 47 sekund.

    We wszystkich tych przypadkach pobrana energia była taka sama - 0,093kWh.
    Mieliśmy różną prędkość dostarczania tej energii (kW) a tym samym czas w którym ta energia została dostarczona.

    Niedogodność ze stosowaniem kuchenek dużej mocy - to głównie ograniczenia instalacji. Nie każda instalacja domowa wytrzyma dostarczanie energii z tak dużą szybkością 7,2kW. Do tego potrzeba przewodów o grubszym przekroju i większych zabezpieczeń - jak to w poprzednim poscie kol. Cyrus2 powiedział na "korki".


    Ja jak gotuję zupę - to i tak mnie to kosztuje ok. 0,2kWh (jedną piątą kilowatogodziny). Szybkość dostarczania energii początkowo jest duża (ponad 2kW) i jest związana z ogrzaniem wody do 100stC, ale później wystarczy około 200W, jak potrzeba coś dłużej potrzymać na "małym ogniu". Ta energia idzie głównie na zamianę części wody z zupy w parę oraz na ogrzanie pomieszczenia a także na przemiany endotermiczne w samej zupie.

    pzdr
    -DAREK-
  • Moderator
    Darom napisał:

    Ja jak gotuję zupę - to i tak mnie to kosztuje ok. 0,2kWh (jedną piątą kilowatogodziny).


    Dałem plusa za tę zupę. :D Przemawia do wyobraźni.
  • Poziom 12  
    Kolega Darom ma rację, jednak nieco uprościł. Nie wszystkie procesy w świecie przebiegają w sposób liniowy i laminarny, ale analiza ciekawa ;).
    Pozdrawiam