Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mercedes 190, w201, silnik m102 - zbyt wysokie wolne obroty po swapie silnika

graxi69 02 Nov 2015 12:22 7263 12
  • #1
    graxi69
    Level 9  
    Witam.
    Posiadam mercedesa 190 rocznik 1991, który miał do tej pory silnik 1.8. Niestety olej zaczął przedostawać się do płynu chłodniczego, co skłoniło mnie do zmiany silnika. Kupiłem silnik o pojemności 2.3 od mercedesa w124 (wersja 982 z pompą nivo). Przełożyłem go razem z oryginalnym "komputerem" i silnik odpala, jednak mam problem z wolnymi obrotami, które wynoszą od 2000 do 2500. Próbowałem regulować zapłon kopułką, jednak nie zmienia to za wiele. Próbowałem również ustawić palec pod kopułką na pierwszy cylinder, w momencie, gdy tłok w pierwszym cylindrze znajduje się w krańcowym położeniu i auto w ogóle przestało odpalać - dlatego ustawiłem z powrotem tak jak było.Dodam, że kolektor wydechowy bardzo szybko się teraz zagrzewa do tego stopnia, że aż paruje i śmierdzi :) Regulowałem również mieszankę za pomocą śruby imbusowej znajdującej się pod filtrem powietrza - brak rezultatu. Bezpiecznik w srebrnym przekaźniku za akumulatorem jest ok. Podciśnienia mam podłączone tak jak na poniższych zdjęciach:



    Mercedes 190, w201, silnik m102 - zbyt wysokie wolne obroty po swapie silnika
    Z tego czujnika jeden wąż podciśnienia idzie pod kolektor dolotowy, natomiast drugi jest podłączony w miejscu pokazanym na poniższym obrazku.
    Mercedes 190, w201, silnik m102 - zbyt wysokie wolne obroty po swapie silnika
    Czarny wąż podciśnienia idzie pod kolektor dolotowy.
    Mercedes 190, w201, silnik m102 - zbyt wysokie wolne obroty po swapie silnika
    Wąż z modułu zapłonowego idzie do trójnika pokazanego poniżej
    Mercedes 190, w201, silnik m102 - zbyt wysokie wolne obroty po swapie silnika
    Zielonkawy wąż z trójnika idzie gdzieś do kabiny :)

    Część czujników musiałem poprzekładać ze swojego silnika, ponieważ miały inne wejścia np. te 2 znajdujące się koło wejścia na węże podciśnienia na pierwszym zdjęciu. Dodaje również film z pracy silnika:
    https://youtu.be/pj5k65T6zQU

    Bardzo proszę o podpowiedzi :)
  • #2
    patryklo
    Level 13  
    Czy na zimnym i ciepłym silniku, są takie same obroty ?
  • #3
    graxi69
    Level 9  
    Co prawda nie zostawiałem go włączonego zbyt długo ze względu na mocno grzejący się kolektor wydechowy, ale tak do 50 stopni nic się nie zmieniało w obrotach. Czasami zdarza się, że po dodaniu gazu obroty wolno spadają do tych 2, 2,5 tyś.
  • #4
    patryklo
    Level 13  
    Sprawdzałeś w jakiej pozycji jest ustawiona przepustnica na biegu jałowym ? jesteś pewny że wszystkie czujniki są sprawne ? np temperatury i położenia przepustnicy ? zawór powietrza dodatkowego sprawny ?
  • #5
    andrzej20001
    Level 43  
    Ciągnie gdzieś na lewo źle podpiete przewody powietrza lub przepustnica nie domknięta. To nic od zapłonu.Ew. coś z potencjometrem lub włącznikiem sygnału dla biegu jałowego.
  • #6
    patryklo
    Level 13  
    Proponuję również sprawdzić sprężynkę od gazu czy prawidłowo odciąga bo jak nie odciągnie to przepustnica pozostaje nie domknięta.
  • #7
    graxi69
    Level 9  
    Panowie zapomniałem wspomnieć o jednej być może bardzo ważnej rzeczy, a mianowicie przekładałem Ke-Jeta ze swojego starego silnika, bo w tym nowym ułamana była klapa spiętrzająca. Czy może mieć to jakiś wpływ na obroty silnika?

    Sprawdzałem dzisiaj czujnik położenia przepustnicy. Napięcie na nim przy uruchomionym silniku wynosi 13,6V, po jego odłączeniu nic się nie zmienia.

    Na czujniku położenia klapy spiętrzającej napięcie wynosi 13,2V. Po jego odłączeniu obroty delikatnie spadają (o około 500 obr./min), a sama klapa delikatnie się przymyka.

    Na wtyczce od zaworu powietrza dodatkowego napięcie wynosi 13,4V. Po odłączeniu wtyczki nic się nie zmienia. Po przekręceniu zapłonu, po kilku - kilkunastu sekundach słychać jak coś w nim przeskakuje - czyli zapewne działa?

    Co do podciśnień to nie jestem pewien ich prawidłowego podłączenia i nie jestem pewny czy wszystko zostało podłączone.

    Po rozgrzaniu się silnika do ponad 80 stopni obroty pozostają bez zmian.
  • #8
    patryklo
    Level 13  
    Weź jeszcze zrób tak : odłącz wtyczkę zaworu dodatkowego a wężyk idący do tego zaworu zaciśnij jakimiś szczypcami lub morsem, odpal auto i sprawdź jaka będzie reakcja, obroty powinny trzymać na 700.

    nie sprawdziłeś jeszcze oporności czujnika temperatury cieczy silnika, na zimnym i na ciepłym

    sprawdź szczelność odmy i kalosza
  • #9
    graxi69
    Level 9  
    wąż idący do zaworu zacisnąłem szczypcami i obroty spadły do 1500 (zapomniałem o odpięciu wtyczki :P). Wymieniłem odmę na tą, którą miałem przy starym silniku (w sumie to nieźle tam było pokombinowane - zdjęcia poniżej) i obroty wzrosły do 3-3,5 tyś. Na wężu prowadzącym pod kolektorem zamontowany był jakiś dodatkowy zawór.

    Mercedes 190, w201, silnik m102 - zbyt wysokie wolne obroty po swapie silnika Mercedes 190, w201, silnik m102 - zbyt wysokie wolne obroty po swapie silnika

    Wymieniłem również zawór powietrza dodatkowego. Na "nowym" silniku zamontowany był strzałką przedstawioną na zdjęciu w dół, natomiast w starym strzałką w górę. Zamontowałem go tak jak był w starym silniku. Silnik odpalił, obroty wskoczyły na 1000 i od razu zgasł, a potem już nie odpalał. Przełożyłem zawór odwrotnie i dalej nie odpalał. Okazało się, że od tego ciągłego odpalania i gaszenia wyssało mi całe paliwo :D Wlałem resztkę z karnistra i teraz odpala ale bardzo "dziwnie" pracuje, słychać jakieś dudnienie w silniku i chwilę po odpaleniu gaśnie. Stąd pytanie: Jak w końcu ten zawór ma być zamontowany? Strzałką w górę czy w dół?

    Mercedes 190, w201, silnik m102 - zbyt wysokie wolne obroty po swapie silnika

    Oporności czujnika cieczy niestety nie zdążyłem sprawdzić ( za chwilkę do wychodzę do pracy) - jutro ją zmierzę o ile problem się nie rozwiąże dzięki zaworowi :). Dodam jeszcze, że w nowym silniku mam mniej czujników od temperatury wody. Na początku przełożyłem jeden ze starego silnika, ale niestety eksplodował ... Więcej o tym w tym temacie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3106104.html
  • #10
    patryklo
    Level 13  
    O ile dobrze pamiętam to strzałką do góry, nie wiem w jakim stopniu znasz się na ustawianiu zapłonu itd ale wydaje mi się że jakbyś tam może nic nie kombinował to teraz by wszystko działało, jak masz możliwość to nagraj pracę silnika
  • #11
    graxi69
    Level 9  
    Ustawiłem zawór powietrza dodatkowego strzałką do góry i niestety dalej ten sam problem - obroty na zimnym silniku zaraz po odpaleniu około 2000 i po chwili rosną do 2500. Włożyłem z powrotem wąż odmy (ten od dołu z zaworem) i zawór maksymalnie zakręciłem. Teraz obroty po uruchomieniu wynoszą około 1000, a po chwili rosną do 1200. Silnik ciągle mocno kopci, a w dodatku chwilę po uruchomieniu z rury coś kapie i zostaje mokry ślad na chodniku za autem (widoczne na filmiku).
    Na trzy pinowym czujniku temperatury multimetr nie wskazuje żadnej oporności
    http://allegro.pl/czujnik-temp-wody-mercedes-190-w201-c124-g-w461-i5732513391.html

    Na cztero pinowym zaraz sprawdzę jak ostygnie silnik bo dopiero dowiedziałem się, że jest on również od temperatury wody :D
    http://allegro.pl/czujnik-temperatury-mercedes-w201-w202-w116-i5729576536.html
    EDIT: Na zimny silniku oporność wynosi około 27kΩ, a przy 80 stopniach 260Ω


    Obydwa czujniki przekładałem ze starego silnika, ponieważ w nowym miały inne wtyczki.

    Poniżej filmiki z pracy silnika po założeniu odmy z dodatkowym zaworem:

    https://youtu.be/Q5RE3UMe0qA
    https://youtu.be/NZr3CvRmmN4
  • #12
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Pomieszane regulatory ciśnienia paliwa i czujniki położenia klapy spiętrzającej. Silnik ma osprzęt z 1,8 a sterownik z 2,3. Stąd problemy. Osprzęt nie jest zamienny, chociaż wygląda tak samo. Zobacz na numery fabryczne.
  • #13
    graxi69
    Level 9  
    W takim razie przełożyć z powrotem zawór powietrza dodatkowego i przełożyć czujnik położenia klapy spiętrzającej? Wydaje mi sie, że poprzedni właściciel silnika też miał problemy z obrotami - stąd dodatkowy zawór na odmie.