Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Linux Mint 17.2 - "Suspend-to-RAM" a SWAP - wyłączenie domyślnej hibe

02 Lis 2015 22:08 1677 7
  • Poziom 11  
    Chciałbym po raz pierwszy zainstalować Linuxa (Mint 17.2 Cinnamon).
    Ile miejsca na SWAP, jeśli (jak czytam) są problemy z wybudzaniem z uśpienia:
    http://community.linuxmint.com/idea/view/5482

    Instalacja będzie na drugim dysku (HDD,GPT,UEFi) i jako, że nie potrzebuję hibernować systemu, a chciałbym korzystać tylko z trybu "Suspend-to-RAM", to mam pytania:

    Czy w związku z tym co znajduję na temat problemów z usypianiem w Mincie:
    Plik hibernacji tworzony jest na SWAP?
    Czy jeśli za mało miejsca na SWAP, to system utworzy go jednak na głównej partycji (root)?
    Czy samo uśpienie w Mincie, to domyślnie tryb: "suspend-to-RAM", czy niestety coś jak w Windows uśpienie hybrydowe - czyli ze zrzutem RAM-u na dysk - i jeśli przeznaczę na SWAP, powiedzmy 1 GB (nie wiem ile (?) - posiadam 8 GB RAM), to wystąpią problemy? :?:
    ...Mam wobec tego zamiar wyłączyć hibernację zgodnie z tym poradnikiem:
    https://sites.google.com/site/easylinuxtipsproject/mint-cinnamon-first
    stąd moje pytanie - z góry dziękuję z odpowiedź.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Swap zawsze powinien być, ustaw trochę więcej niż masz pamięci.
    To czy będą poprawnie działać tryby uśpienia i hibernacji zależy w dużym stopniu od komputera na którym zainstalujesz system. Nikt poza użytkownikiem takiego samego zestawu nie odpowie na pytanie, czy tryb suspend to ram działa poprawnie.
    Nie jest to kwestia samego Minta/Linuxa, raczej fantazji producenta sprzętu.
    Jaki jest domyślny sposób uśpienia? Ile dystrybucji tyle pomysłów. Podobnie jak w Windows jest to prosto konfigurowalne (z mojego punktu widzenia nawet łatwiej pod Linuksem). Robisz to z poziomu środowiska graficznego w którym pracujesz.

    Link
    Powyżej masz bardziej zaawansowany przykład jak poradzić sobie z hibernacją niż tylko ją wyłączać ;). Pisany już dobre parę lat temu, ale nadal jak sądzę aktualny.
  • Poziom 11  
    Bardzo dziękuję, Kolego, zwłaszcza za link do forum - wiele cennych wskazówek ;). Niestety jestem jeszcze zupełnie zielony i podane tam rozwiązanie niestety nie moja liga, a nie mam też tyle czasu, aby dojść do takiego poziomu. Dlatego proszę bardziej o wytłumaczenie jak to zrobić - w dalszym ciągu nie wiem, czy domyślnie system przy uśpieniu robi zrzut pamięci do pliku hibernacji (jak Windows) i gdzie on jest tworzony. Chciałbym też dowiedzieć się jak ewentualnie sprawdzić ile wtedy zajmuje.

    Chciałem dać na SWAP 1 GB RAM-u choćby za przykładem:
    http://forum.linuxmint.pl/index.php?topic=7997.msg56810#msg56810
    No i pytanie, co się stanie jeśli bym wyłączył hibernację tak jak podano w poradniku, z mojego poprzedniego postu.

    Tutaj:
    https://help.ubuntu.com/community/SwapFaq podają, że jeśli nie hibernuję przy mojej ilości RAMu SWAP powinienem dać 3 GB - 4 GB gdybym chciał dołożyć pamięci, ...ale to nie jest Mint, więc nie wiem. :?: Na innych forach polecają symboliczną ilość SWAPu, tylko czy wtedy po tym wyłączeniu hibernacji nie będzie wspomnianych problemów z uśpieniem - czy w ogóle da się wtedy uśpić komputer?
  • Poziom 16  
    Nigdy nie używałem Minta, i prawdopodobnie użyć się nie zdarzy ;).
    Każda dystrybucja ma inne podejście i jeśli metoda podana w poradniku spełni swoją rolę będzie OK.
    Standardowo Linux (przynajmniej u mnie Debian) zrzuca zawartość pamięci do swap. nie tworzy nowego pliku, używa istniejącej partycji, lub pliku. Odmiennie niż Windows swap pod Linuxem to oddzielna partycja - też standardowo, bo może być to plik. Plik trzeba jednak dodać ręcznie, żaden znany mi instalator tego nie robi.
    To jak duży rozmiar swap jest potrzebny siłą rzeczy zleży od ilości użytej pamięci. W optymalnej sytuacji 1GB wystarczy. Jednak po paru godzinach pracy, może się okazać, że przeglądarka internetowa więcej niż 1GB zajmuje.
  • Poziom 11  
    Czyli ów Debian, skoro zrzuca do swap, znaczy - robi to co Windows przez uśpienie hybrydowe...
    W Windowsie wyłączyłem hybrydowe i gdy usypiam to bez zapisu na dysk - mniej bezpiecznie, ale mniej zapisu na dysk idzie, czyli - oszczędniej. ;)
    To samo chciałbym w Linuxie - gdy wreszcie zainstaluję.
    Dopiero teraz na tyle ogarniam komputer, żeby zacząć Linuxa, a chciałbym rozpocząć dobrze - żeby się nic nie wywaliło na samym początku, abym mógł wreszcie działać i poznawać ten system, a nie tylko czytać o nim. ;)
    Komputer służy mi w zasadzie do przeglądania internetu i myślę, że znajomość drugiego (darmowego;) ) systemu, na pewno się przyda w przyszłości.
    Dziś na Dobrych Programach dyskusja o Cinnamonie i znalazłem tam, że jest jeszcze coś takiego jak ElementaryOS:
    http://elementaryos.freesoftware.cba.pl/
    ...Jednak takiego nawet nie dotykałem (dotąd tylko Mint - Mate/Cinnamon i Ubuntu 14 - LiveCD). Zastanawiałem się nad zostawieniem miejsca na drugą dystrybucję, ale to chyba za wysoko dla mnie, zwłaszcza, że nie mogę poświęcić tyle czasu ile bym chciał. Tak, że pewnie Mint - podoba się, choć jak już czytałem ma parę niedociągnięć. Na tej samej stronie z poradnikami jest, żeby dać 2 GB na swap - trochę mi szkoda miejsca, a i pewnie mniejsza przestrzeń wymiany, to szybsze działanie systemu... Na forum Mint jeszcze nie pytałem - dziś zmęczony, może jutro.
  • Poziom 16  
    Przyznam ja rozróżniam dwa rodzaje 'uśpienia'
    1. Suspend lub suspend to ram, czyli tryb wstrzymania, u mnie potocznie nazywany wstrzymaniem. W tym trybie jest wykonywana synchronizacja buforów dyskowych po czym wstrzymanie systemu. Procesor przechodzi w tryb wstrzymania (praktycznie nie pracuje), pamięć jest zasilana.
    2. Hibarnate. Czyli zrzucenie stanu aktualnego systemu na dysk i wyłączenie zasilania komputera.

    Z mojego punktu widzenia oba typy (z naciskiem na 2) są niebezpieczne dla danych i to niezależnie od systemu operacyjnego. Przy czym z hibernacji częściej zdarza się nie podnieść systemu. Dlatego hibernacji nie używam wcale.

    Dystrybucji Linuxa są setki, do tego są też inne systemy bardziej egzotyczne np Haiku - następca BE OS, ReactOS mający być wolną implementacją Windows NT.

    Jakie niedociągnięcia masz na myśli? Na pewno w Linuksie wiele rzeczy na początku jest niezrozumiałych - to jest po prostu zupełnie inny system niż Windows.
  • Poziom 11  
    Mam na myśli konkretnie ten błąd
    http://www.dobreprogramy.pl/kaisuj/Linux-Mint-w-4-odslonach,59203.html#komentarz-1502366
    I to jest właściwie ten, który najbardziej mnie niepokoi - chyba nawet miałem okazję doświadczyć tegoż, kiedy próbowałem zapoznać się z LiveDVD Minta.
    Na dniach ma być dostępna najnowsza wersja 17.3, ale nie mam żadnych informacji, czy to zostało poprawione - no niestety. ...Nawet nie wiem jak to będzie wyglądało z aktualizacją, gdy już zainstaluję 17.2. :roll:

    Co do wstrzymania - tak, miałem na myśli właśnie ten pierwszy tryb - bez udziału dysku; dając mniej na swap chciałbym zaoszczędzić też trochę miejsca - zobaczyć jak to będzie, bo w przyszłości pewnie instalacja na SSD (120 GB), obok Windowsa
    http://forum.linuxmint.pl/index.php?topic=7997.0,
    o ile uda mi się na tyle podszkolić, aby sprawnie się Mintem posługiwać. Będzie to chyba trudne, bo jednak bardzo mało czasu, dlatego też zastanawiam się nad zakupem tej książki:
    http://helion.pl/ksiazki/linux-mint-podstawy-jay-lacroix,linmin.htm.
    Chciałbym, żeby kiedyś Linux był moim podstawowym systemem do internetu, bo z Windowsem 10 nie wiadomo jak będzie - czyli jak to u mnie. :roll:

    Tak więc chciałbym wiedzieć, czego się spodziewać jeśli dam te 1-2 GB na swap, a przy tym wyłączę hibernację (wg poradnika) - czy coś się nie posypie, a jednocześnie, czy będę mógł wykonać owoż "suspend-to-RAM" np. na noc, albo trochę dłużej - jak to mam w zwyczaju na Windowsie 8.1 (aczkolwiek ten potrafi mi się obudzić nad ranem - nie umiem ustawić w harmonogramie, co należy). :roll:
  • Poziom 16  
    Suspend to ram będzie działać nawet bez swap, Linux też. Warunkiem jest odpowiednia ilość pamięci do pracy systemu i programów. Pamiętam, że windows XP po wywaleniu obsługi plików wymiany, dostał skrzydeł przy 3GB RAM. Programy startowały wyraźnie szybciej.

    Linux Mint z mojego punktu widzenia nie jest dystrybucją godną polecenia.
    Polecałbym raczej Ubuntu/Kubuntu lub Debiana. Mint ma dużo mniejszą społeczność niż wspomniane dystrybucje. Co za tym idzie wsparcie użytkowników i członków projektu jest dużo mniejsze.