Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Mierniki instalacji Metrel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Phaeton V8 - Niskie napięcie ładowania akumulatora komfortu.

Parexx 02 Lis 2015 22:40 6159 20
  • #1 02 Lis 2015 22:40
    Parexx
    Poziom 2  

    Witam szanowne grono, zarejestrowałem się gdyż mam nadzieję że tu wśród specjalistów otrzymam pomoc.

    Posiadam VW Phaeton V8 4.2. Samochód posiada dwa akumulatory w bagażniku, po prawej akumulator przeznaczony wyłącznie do rozruchu silnika, po lewej akumulator AGM przeznaczony do zasilania odbiorników i elektryki pojazdu. Z ustaleń jakie poczyniłem na obcojęzycznych forach wynika, że w tylnej części pojazdu poza akumulatorami znajduje się elektrourządzenie przełączające ładowanie pomiędzy akumulatorami sterowane przez małe Ecu (czy coś w tym rodzaju).
    Akumulator rozruchowy podczas pracy silnika ładowany jest napięciem 14,8 V czyli OK. W stanie spoczynku wykazuje napięcie 13V. Nigdy też nie miałem z nim problemów nawet w spore ujemne temperatury. Problemem jest natomiast lewy akumulator gdyż coraz częściej rozładowuje się w stopniu uniemożliwiającym nawet otwarcie centralnego zamka. Pomiar na akumulatorze przy pracującym silniku wskazuje 13V. Tak samo przy włączonych odbiornikach. Nie stwierdzona ucieczki prądu przy nieużywanym samochodzie.
    1. Czy mogę wykluczyć awarię alternatora (wbudowany regulator napięcia) skoro na akumulatorze rozruchowym pomiar napięcia wynosi 14,8V? czy jest możliwe by takie napięcie pojawiło się przy rzeczywistym napięciu ładowania alternatora 13V? Pytam gdyż wg schematów pojazdu alternator podaje bezpośrednio napięcie na Akumulator komfortu które w moim przypadku wynosi 13V. Takie samo napięcie zmierzyłem na rozdzielaczu pod maską (pomiar wykonany na rozdzielaczu) od alternatora. Zatem skąd napięcie na akumulatorze rozruchowym 14,8V skoro na rozdzielaczu pod maską jest 13V?

    VW Phaeton V8 - Niskie napięcie ładowania akumulatora komfortu.
    VW Phaeton V8 - Niskie napięcie ładowania akumulatora komfortu.

    Posługując się zapożyczoną fotografią by przedstawić to obrazowo.
    Proszę nie sugerować się miernikiem i jego wskazaniami gdyż fotografie są zapożyczone.
    Na pierwszym zdjęciu widać opisany przeze mnie rozdzielacz - dwa punkty które rozdzielają się na trzy widoczne na drugiej fotce. Wszystkie trzy przewody wchodzą do wnętrza pojazdy i tak: pierwszy od góry oznaczony przez autora zdjęcia jako C1 idzie do skrzynki bezpieczników pod kierownicą pojazdu, drugi B1 prowadzi do bagażnika zasilając akumulator komfortu poprzez bezpiecznik 300A, trzeci A1 prowadzi do akumulatora rozruchowego. wg schematów pojazdu punkt zasilania który rozdziela się na C1,B1 połączony jest bezpośrednio z alternatorem i to właśnie na nim mam napięcie 13V podczas pracy silnika (takie samo jak na akumulatorze komfortu). Punkt zasilania przechodzący w A1 połączony jest bezpośrednio z rozrusznikiem pojazdu i dalej na tył pojazdu do akumulatora rozruchowego, skąd zatem napięcie mierzone na tym punkcie ma 14,8V podczas pracy pojazdu?? To tłumaczy doskonałą formę akumulatora rozruchowego oraz niedoładowanie akumulatora komfortu :(

    VW Phaeton V8 - Niskie napięcie ładowania akumulatora komfortu.

    To schemat z instrukcji pojazdu.
    Czy właściwym było by zmostkowanie C1,B1,A1? Nie znam się na tyle by ryzykować próbę ale zapewne spowodowało by to ładowanie akumulatora komfortu napięciem jakie jest na punkcie A1? Tylko czy to bezpieczne? W jakim celu producent oddzielił od siebie punkty (C1,B1) z punktem A1?

    Proszę wybaczyć brak profesjonalnej terminologii z mojej strony. Liczę na jakieś przemyślenia i podpowiedzi.

    0 20
  • Mierniki instalacji Metrel
  • #2 03 Lis 2015 01:32
    marek1772
    Poziom 16  

    A nie było by prościej wymienić na próbę akumulator? Często mają w sobie zwarcie i tym nas oszukują. A w tym aucie jest ile alternatorow?

    0
  • #3 03 Lis 2015 01:50
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Połączenie masy Akumulatora Komfortu. Ładowany on jest bezpośrednio. Proponował bym pomiar napięcia pomiedzy biegunami ujemnymi obu akumulatorów.

    Dodano po 9 [minuty]:

    marek1772 napisał:
    A nie było by prościej wymienić na próbę akumulator? Często mają w sobie zwarcie i tym nas oszukują. A w tym aucie jest ile alternatorow
    Na schemacie widać ile.

    0
  • Mierniki instalacji Metrel
  • #4 03 Lis 2015 02:06
    marek1772
    Poziom 16  

    Przeanalizowalem sprawe jeszcze raz. Zacznij od wymiany akumulatora komfortu

    Moderowany przez CameR:

    Reg. 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji.

    -1
  • #5 03 Lis 2015 02:15
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    marek1772 napisał:
    Przeanalizowalem sprawe jeszcze raz. Zacznij od wymiany akumulatora komfortu
    Nic nie przeanalizowałeś, skoro pytasz o ilośc alternatorów. Najpierw niech Kolega pomierzy, a potem ewentualnie wymieni.

    0
  • #6 03 Lis 2015 02:23
    marek1772
    Poziom 16  

    O ilość alternatorów pytałem wcześniej. Pisze z telefonu i nie widzę zdjęć i schematów. Jeżeli prościej dla amatora jest pomierzyć masy niż wymienić baterie to ok. Ciekawe jeszcze jakim przyrządem kolega się posluży. Masa nie ma tu nic do tego . To skąd napięcie 13v na alternatorze????

    1
  • #7 03 Lis 2015 02:53
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    marek1772 napisał:
    To skad napiecie 13v na alternatorze????
    Przeczytaj dokladnie, bo sie osmieszasz. Akumulator rozruchu i komfortu, sa ładowane równocześnie, z tym że komfortu bezpośrednio z alternatora (jednego, jedynego !), a rozruchowy poprzez przekaźniki, i tak być musi. Jest na nim napięcie prawidłowe. Skoro mierzył pewnie na biegunach akumulatora, a nie względem masy pojazdu, to mu tak wyszlo.

    Dodano po 14 [minuty]:

    . Sprawdzi
    Parexx napisał:
    Pomiar na akumulatorze przy
    wzgledem MASY pojazdu, a nie kołków i klem ujemnych.

    0
  • #8 03 Lis 2015 08:32
    Parexx
    Poziom 2  

    Dziękuję za odpowiedzi.
    Zanim dokonam zakupu alternatora komfortu a to spory koszt akumulator AGM o pojemności 100 kosztuje prawie 800 zł więc chciałbym mieć pewność że to konieczność.
    Jeśli to nie problem to proszę napisać w jaki sposób dokonać pomiaru napięcia względem masy pojazdu? I co będzie wynikało z ustalonych pomiarów?
    Rozumiem zatem, że wadliwy akumulator może powodować spadek napięcia na alternatorze?
    Ale czy takiego pomiaru już nie dokonałem przykładają miernik do zacisku pod maską oraz do wyprowadzonego tam punktu masy pojazdu?

    Tak więc przed chwilą dokonałem pomiaru napięcia na pracującym silniku na zacisku przewodu prowadzącego od alternatora w skrzynce bezpieczników wysokoprądowych (jedna elektroda miernika na masie pojazdu druga na zacisku) i nadal napięcie wynosi 13V tyle co na aku komfortu (czy do takiego pomiaru mam zdjąc klemę - z aku?)
    Jeszcze pomyślałem, że poprzedni użytkownik samochodu w jakimś celu np wyciągał silnik i może zamienił przewody rozrusznika i alternatora (wątpliwe).

    Obok alternatora znajduje się elektrourządzenie sterujące napięciem ładowania na akumulatorach
    VW Phaeton V8 - Niskie napięcie ładowania akumulatora komfortu.

    Do niego wchodzą trzy przewody:
    Ten z lewej na zdjęciu wychodzi ze skrzynki bezpieczników na klemę + aku komfortu, ten z prawej idzie na akumulator rozruchowy i na nim pomiar wskazuje 14,6 V natomiast na lewym 13V. Ten czerwony przewód wychodzi ze sterownika który steruje tym elektrourządzeniem i na tym przewodzie również jest 14,6V. Zatem skąd takie napięcie skoro w skrzynce bezpieczników jest 13V? Jedynym dla mnie wytłumaczeniem jest wspomniana pomyłka poprzedniego użytkownika. Nie mam jak teraz tego sprawdzić gdyż nie mam dostępu do podnośnika.

    0
  • #9 04 Lis 2015 03:23
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Cuda ! Z alternatora wychodzi 13 VDC , na podłączonym bezpośrednio do niego akumulatorze tyleż samo a na akumulatorze podłączonym poprzez przekaźniki jest 14.8VDC. Istne perpetum mobile. Masz schemat, posprawdzaj, czy tam przypadkiem rzeczywiście ktoś nie pozamieniał jakiś połączeń. Zmierz napięcie na samym wyjściu alternatora względem masy silnika. Wszystkie odbiorniki prądu sa zasilane z alternatora i akumulatora komfortu cały czas. Przekaźniki włączają doładowanie akumulatora rozruchu. Sprawdz jeszcze, ( podczas pracy silnika), różnicę napięc między masą alternatora a masą pojazdu. Jeszcze na koniec, jak ktoś radził, wstaw w miejsce akumulatora komfortu JAKIKOLWIEK pożyczony akumulator, byle sprawny. W ŻADNYM PRZYPADKU !!! nie odłączaj akumulatora komfortu podczas pracy silnika !!

    Dodano po 1 [minuty]:

    Parexx napisał:
    alternatora
    Alternatora ?????

    Dodano po 2 [minuty]:

    Parexx napisał:
    Zatem skąd takie napięcie skoro w skrzynce bezpieczników jest 13V?
    A takim, ze jak pisałem akumulator komfortu, alternator i skrzynka bezpiecznikow TO TEN SAM OBWOD !!!

    Dodano po 7 [minuty]:

    Parexx napisał:

    Rozumiem zatem, że wadliwy akumulator może powodować spadek napięcia na alternatorze?
    Może, a jakże, i na całej sieci pojazdu. Może być też takie zjawisko, że podczas wzrostu obrotów silnika napięcie na całej sieci wzrasta do tych 14.8VDC akumulator rozruchu jest wówczas doladowywany poprzez zwarty przekaźnik, który otwiera się na obrotach biegu jałowego, i to napięcie niejako na nim ,,zostaje" Wobec powyższego, proponuję podłączyć miernik do np. gniazda zapalniczki i nieco się przejechać by zobaczyc czy podczas jazdy napięcie w instalacji nie wzrasta do tych magicznych 14.8 VDC.

    0
  • #10 04 Lis 2015 19:56
    marek1772
    Poziom 16  

    Nie chce się narzucać z moim tokiem myślenia ale ja bardzo często mam w aucie dwa akumulatory i dla mnie ta sytuacja jest oczywista .Akumulator rozruchowy jest ładowany za pomocą przekaźnika ale takiego który (nie chce się wymądrzać )który działa jak normalna dioda w alternatorze.Sprawą oczywistą jest zatem że przy zepsutym akumulatorze komfortu w tym przypadku alternator będzie nadmiernie obciążony przez akumulator komfortu co jednak nie zmieni faktu że natężenie prądu będzie nadal dochodziło do akumulatora startowego za pomocą owego przekaźnika (diody) czyli przy jego pełnej sprawności będzie mu "podbijało" napięcie.Nie musisz stosować drogiego akumulatora w celu wykonania tej próby .Z uwagi na to że jest to akumulator podtrzymujący "funkcje życiowe " auta możesz zastosować jakikolwiek (oczywiście na 12v) w celu sprawdzenia czy ten stary nie obciąża alternatora(nie robi zwarcia).

    0
  • #11 04 Lis 2015 20:34
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    marek1772 napisał:
    który działa jak normalna dioda w alternatorze.
    Nie calkiem tak. Bzdura. Nie znasz charakterystyk pradowo napieciowych akumulatorow. oraz specyfiki prądowo napięciowej alternatora z regulatorem, Sorry, szanowny Panie. Przeczytaj mnie dokładnie, starałem sie Pytającemu to wszystko możliwie krótko wyjaśnić, w oparciu o schemat.

    0
  • #12 22 Cze 2016 16:22
    daniel061081
    Poziom 9  

    Witam.
    Chciałbym pociągnąć ten temat zamiast zakładać nowy, a o Phaetonie ciężko się czegoś dowiedzieć. Ostatnio dopadł mnie problem, bo mój Phaeton po postoju 5-dniowym jak chciałem go odpalić to rozrusznik tylko jęknął, a reszta pogasła. Wcześniej samochód stał w garażu dłużej i odpalał, fakt że pojawiał sie komunikat "Please start engine",ale odpalał. Po odpaleniu za pomocą kabli i pojeżdżeniu trochę,żeby się naładowały aku odstawiłem go i po dwóch dniach zapalił, ale wyświetlacz pomiędzy zegarami zgasł na czas rozruchu. Po zmierzeniu napięcia ładowania wynosi ono 14,2V, i jest ono wszędzie takie same, czyli na zaciskach pod maską, i na zaciskach akumulatorów. Zastanawia mnie fakt, że zaraz po zgaszeniu silnika, na jednym i na drugim akumulatorze (mam na myśli zaciski) napięcie wynosiło 12,48V, po chwili doszło do 12,5V. Dziwne to, bo po zdjęciu napięcia ładowania z akumulatora to początkowo te napięcie wynosi 13, 12,9V i schodzi powiedzmy do tych 12,7, 12,6Vczyli tyle ile powinno być przy naładowanym aku, a tu troche takie za niskie, tak jakby obydwa aku były sprzęgnięte po wyłączeniu silnika i jeszcze dodatkowo czymś obciążone. Dziś chce zmierzyć pobór prądu jak się już powygasza, łącznie z lampkami w bagażniku i przy okazji jeśli ktoś by się orientował jakie wartości prądu są dopuszczalne w tym autku, bo wiem, że on praktycznie cały czas "żyje"? Nie wiem dokładnie jak te aku działają wzajemnie, tzn.ten rozruchowy podczas rozruchu i spoczynku jest rozłączony od tego od elektroniki, czy są sprzężone i się wspomagają podczas rozruchu, czy sprzęgają się dopiero po uruchomieniu silnika. Mój Phaeton to 2004r 4.2 V8 B+LPG.

    Dodano po 2 [godziny] 15 [minuty]:

    Więc tak, dziś poszedłem do samochodu i przed uruchomieniem było 12V na jednym i na drugim akumulatorze. Odpalił, pojeździłem trochę i po powrocie po wyłączeniu silnika napięcie wynosiło 12,58V, po paru min zaczęło spadać. Zdjąłem klemę "-" z aku startowego i podłączyłem miernik, przepływ prądu był na początku 4A, potem zaczął spadać i wahało się na poziomie 1,5-2,5A, a po zdjęciu klemy napięcie wróciło na 12,7V. Co lepsze na aku od elektroniki napięcie szybko zaczęło spadać i po ok 2min było już na nim 8,5V i jak na nim zdjąłem klemę "-" pobór prądu wynosił ok 6A. Nie wiem, czy to jest walnięty akumulator i ma jakieś zwarcia, czy może walnięty jest moduł sterujący i podaje jakiś dziwny prąd i rozładowuje aku., ale również wniosek mój taki, że po wyłączeniu silnika te akumulatory wyglądają na sprzęgnięte. Jeśli ktoś orientuje się w tej sieci Phaetona to proszę o pomoc.

    0
  • #13 22 Cze 2016 16:56
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Masz uszkodzenie w instalacji, 6A wykończyło ci akumulator.

    Znajdz dobrego elektryka.

    0
  • #14 22 Cze 2016 18:32
    daniel061081
    Poziom 9  

    To może nie być takie proste, znaleźć dobrego elektryka znającego ten samochód, tym bardziej, że jestem na wyjeździe 3 tyg. Tak sobie jeszcze myślę, że w sumie nie poczekałem na porządne uśpienie samochodu, bo lampki w bagażniku się jeszcze świeciły, ale choćby i nawet te 6A poboru, to nie powinno wykończyć 96Ah akumulatora w 2 min. Akumulator mam Sznajdera, nie wiem, czy to aku pamiętający jeszcze początki tego samochodu, czy nowszy, ale przynajmniej po nalepkach nie widać, żeby był to akumulator pierwszej świeżości. W piątek dopiero będę miał możliwość sprawdzenia kondycji akumulatorów przyrządem i się okaże czy jest dobry, bo może jest walnięty i nie trzyma prądu, a elektryka głupieje. Gdzieś wyczytałem, że padnięty aku od elektroniki potrafi robić zamieszanie..

    0
  • #15 22 Cze 2016 20:26
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    daniel061081 napisał:
    Gdzieś wyczytałem, że padnięty aku od elektroniki potrafi robić zamieszanie..


    Kosztowne zamieszanie, jak wywali wsad pamiątki .

    W ogóle to się dziwię że w tej klasy aucie ktoś toleruje zużyte akumulatory, chol......e się dziwię.

    0
  • #16 22 Cze 2016 21:55
    daniel061081
    Poziom 9  

    Nie wiem, czy Twoja aluzja się tyczy mnie, bo ja niczego takiego nie toleruje, póki co próbuję zlokalizować przyczynę takiego stanu rzeczy i nie chcę na lapu capu wymieniać po kolei co się da metodą prób i błędów. Jak okaże się, że to wina akumulatora elektroniki (co by było najmniejszym problemem) od razu go wymieniam. Narazie samochód stoi ze zdjętymi klemami, bo to chyba najlepsze doraźne rozwiązanie, dopóki w piątek nie sprawdzę akumulatorów, bo teraz nie mam możliwości.

    1
  • #17 22 Cze 2016 22:28
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Tak dokładnie trzeba sprawdzić pobory prądu , bo duży pobór każdy akumulator zepsuje.

    0
  • #18 22 Cze 2016 23:41
    daniel061081
    Poziom 9  

    Chciałbym się jeszcze w takim razie spytać, jakie są objawy uszkodzonego modułu sterującego akumulatorami. Bo ponoć lubią zawodzić i rozładowywać akumulatory, ale czy to się dzieje właśnie na zasadzie zwarcia i podwyższonego poboru prądu, czy objawy są jakieś inne, ale nie wiem co może być innego jak wyższy pobór? Druga sprawa to tak, czy na wyłączonym silniku i przy spadku napięcia w akumulatorze elektroniki w phaetonie, może pobierać prąd ze startowego? Ponoć są takie opcje, że jak jeden nie domaga, to drugi wspomaga w układach dwóch akumulatorów w sieci..czy w phaetonie też to się tyczy?

    0
  • #19 22 Cze 2016 23:50
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    Hmmm...6 amperów przy 12 woltach daje jak by nie było 72 waty....przekształcone w ciepło.....co tam się grzeje w stanie spoczynku ?

    0
  • #20 23 Cze 2016 00:24
    daniel061081
    Poziom 9  

    no grzać to nie wiem co się grzeje, tak jak pisałem wcześniej raczej ten pomiar zrobiłem trochę za wcześnie, bo fura nie była całkowicie uśpiona, a później odpuściłem jak w tak krótkim czasie w akumulatorze elektroniki zostało 8,5V, ale lewy padł momentalnie po odpięciu klemy z prawego - tak jakby zasilanie opierało się na akumulatorze startowym. Oprócz sprawdzenia akumulatorów sprawdziłbym jeszcze "jeżyka" od dmuchawy, bo ostatnio go wymieniłem. Stary załączył dmuchawę na maksa i ani myślał ją wyłączyć. Założyłem drugi używany, niby dmuchawa teraz chodzi ok, na wył. nie chodzi, ale "jeżyk" może ma jakiś niekontrolowany pobór, chociaż wydaje mi się to mało realne. Ogólnie za elektroniką w samochodzie ciężko trafić..

    1
  • #21 27 Cze 2016 17:55
    daniel061081
    Poziom 9  

    No i temat załatwiony. Winnym był akumulator od elektroniki, padaka totalna. Na 760A prądu rozruchowego po sprawdzeniu urządzeniem zostało mu tylko 92A. Kupiłem nowy, zamontowałem i wszystko wróciło do normy,rozrusznik kręci jak szalony i nic nie przygasa na czas rozuchu. Sprawdziłem też pobór prądu, poczekałem aż się uśpi i wykazało 0,10A, czasami wskakiwało na parę sekund 0,03A, ale głównie trzyma 0,10A, więc myślę że nie jest źle.

    0