Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zrobić automatycznie przesuwane drzwi

04 Lis 2015 00:44 2934 40
  • Poziom 4  
    Witam

    Ostatnio zastanawiałem się jak zrobić drzwi przesuwane automatycznie na pilota, tylko nie mam pojęcia jak do tego się zabrać, w sumie to nie byłoby żadne ciężkie drzwi przesuwane tylko lekka płyta, więc nie potrzebuje żadnego solidnego sprzętu tylko coś prostego zrobionego własnoręcznie z elementów ogólnodostępnych, patrzyłem na internecie i wszystkie te nowe mechanizmy są strasznie drogie.

    Czy mógłby mi ktoś podsunąć jakiś pomysł jak sie do tego zabrać? Szyny i płytę mam już kupione, na dodatek kupiłem też 2 gniazdka włączane i wyłączane na pilota, zastanawiam się jaki silnik sprawdziłby się najlepiej w tym wypadku, i jak go w ogóle zamontować, bo silnik ma działać tylko chwilę żeby otworzyć drzwi albo zamknąć a nie non stop, ja się niestety na tym nie znam, ale nie chcę też wydawać po pół tysiąca na jakiś prosty mechanizm, czy ktoś wie od czego powinienem zacząć? Będę naprawdę wdzięczny
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    A pomyślałeś o tym że musi być jakis sygnał wyłączający silnik na skrajnej pozycji?
    Silniki są niestety drogie, najtaniej wyjdzie zwykły silnik indukcyjny. Jednak ma on też wady które łatwo pozwalają go spalić. Pokaż co dokładnie masz łącznie z mechaniką a czego potrzebujesz. Ale nie łudziłbym się że zrobisz to prawidłowo za 200zł...
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Temat dość rozległy.
    Chcąc zrobić coś działającego i bezpiecznego należałoby się wzorować na konstrukcjach profesjonalnych:

    - dla bezpieczeństwa napęd przenieść przez pasek klinowy z silnika z odpowiednim motoreduktorem.

    Należałoby również pomyśleć o jakimś dodatkowym zabezpieczeniu elektronicznym,choćby nadmiarowoprądowym,fotooptycznym .

    Co do silników to należy rozważyć w zależności od masy drzwi i potrzebnego momentu obrotowego silniczki prądu stałego z odzysku stosowane w motoryzacji do wycieraczek,podnoszenia szyb.

    Pozwalają one na łatwy "zgrubny" dobór prędkości obrotowej i momentu poprzez napięcie zasilania .
    Resztę dokonujesz na przekładni pasowej .
    Paski klinowe są ogólnie dostępne na metry przykładowo:

    - do maszyn rolniczych, do maszyn dziewiarskich ( do szycia) , maszyn przemysłowych ,jak do drzwi automatycznych.

    Sam musisz jakoś zastawowić się nad systemem przymocowania paska do wózka
    (- wózków) jezdnych.
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Jak Kolega podpowiada, silnik wycieraczki samochodowej (ma wbudowany reduktor), dwa koła zębate i dlugi pasek zębaty także, jedno kolo osadzone na osi silnika, drugie nieruchome (zablokowane ) na końcu drzwi. tak w skrócie.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Zabezpieczenie nadmiarowoprądowe nie jest potrzebne, wystarczy nie przekraczać bezpiecznego czasu pracy. Silnik psuje sie na skutek przegrzania uzwojenia.

    Silników prądu stałego specjalnie nie polecałem, trudno jest je zasilić po niskich kosztach. A taki od wycieraczek to za dużo siły nie ma.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    strikexp napisał:
    Silników prądu stałego specjalnie nie polecałem, trudno jest je zasilić po niskich kosztach
    A koszty redukcji obrotów w silniku prądu przemiennego ?? Oraz lichy moment obrotowy. Silnik od wycieraczki samochodowej (ze złomu naprzykład) równoważy koszt zasilacza 12VDC bo posiada solidną, zintegrowaną przekładnie ślimakową.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    strikexp napisał:
    Silników prądu stałego specjalnie nie polecałem, trudno jest je zasilić po niskich kosztach. A taki od wycieraczek to za dużo siły nie ma.


    Hm, czyżby ?
    U mnie w firmie powstała na bazie czegoś takiego gilotyna do papieru, do ryzy papieru drukarkowego.
    Spisuje się wyśmienicie od kilku lat w zakładzie introligatorskim.

    Zasilanie zrealizowano na odpowiednio dobranym transformatorze ,mostku prostowniczym oraz kondensatorze 470uF/ 35V.
    Nie widzę przeciwskazań do zastosowania tanich ,popularnych zasilaczy impulsowych.

    Większość konstrukcji profesjonalnych właśnie stosuje takie rozwiązanie -przykładowo zamieszczam instrukcję ze zdjęciami poglądowymi.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Szanowni Panowie. Silnik z przekładnią nie może być samohamowny !!!!!. Wasze propozycje nie spełniają tego warunku. Resztę można zrealizować na przekażnikach.
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Zbigniew 400 napisał:
    Silnik z przekładnią nie może być samohamowny !!!!!


    Może (w sensie technicznym).
    Inna kwestia to temat związany z bezpieczeństwem - jak otworzyć drzwi przy braku prądu (tu samohamowność przeszkadza).
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Wybór silnika zależy od siły potrzebnej to przesuwania płyty. Przykład wykorzystania silnika od wycieraczek jest bezsensowny bez podania siły obciążenia. Ponadto silnik można przeciążać na krótki okres, w silnikach DC powoduje to znaczny wzrost momentu obrotowego.
  • Poziom 4  
    oo nie spodziewałem się aż takiego zainteresowania, dostałem mase mejli i odpowiedzi :) dziękuje wszystkim za pomoc, ogólnie jestem za granicą, jak będę na miejscu to porobię dużo zdjęć i pokaże wam mniej więcej jak to ma wyglądać według mnie
  • Poziom 38  
    strikexp napisał:
    Ponadto silnik można przeciążać na krótki okres, w silnikach DC powoduje to znaczny wzrost momentu obrotowego.


    Mógłby kolega przybliżyć swoją teorię wszystkim,bo niezbyt jest ona dla mnie zrozumiała.

    strikexp napisał:
    Przykład wykorzystania silnika od wycieraczek jest bezsensowny bez podania siły obciążenia.


    Siła w tym przypadku nie jest obciążeniem,a raczej masa i bezwładność.

    Moment obrotowy takich silników jest dokładnie taki sam jak silników stosowanych powszechnie w konstrukcjach profesjonalnych produkcyjnych.
  • Poziom 27  
    Silnik ulega uszkodzeniu na skutek przegrzania uzwojeń, więc krótkotrwałe przeciążenie nie spowoduje uszkodzenia. Wszystko zależy jeszcze od konkretnej konstrukcji silnika, jednak zarówno silnik indukcyjny jak i DC są przegrzewane podczas rozruchu. Z tą różnicą że w indukcyjnym moment obrotowy jest nieliniowy, a w silniku DC maleje on wraz z obrotami i prądem.
    Podsumowując silnik DC ma "kopa" na starcie, dlatego w elektronarzędziach używa się głównie silników kumutatorowych a nie indukcyjnych.


    W drugim cytacie chodziło mi konkretnie o moment obrotowy. Wszak jest on jednostką siły.
  • Poziom 38  
    strikexp napisał:
    Podsumowując silnik DC ma "kopa" na starcie, dlatego w elektronarzędziach używa się głównie silników kumutatorowych a nie indukcyjnych.


    Czyli jednym zdaniem kolega sam sobie wyjaśnił o przewadze stosowania w tym konkretnym przypadku silników prądu stałego.

    Jak również odpowiedział sobie na pytanie:- dlaczego powinno ,pomimo stosowania przeniesienia napędu za pomocą pasa transmisyjnego , stosować się zabezpieczenie nadprądowe.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    jdubowski napisał:
    - jak otworzyć drzwi przy braku prądu
    Zwyczajnie, rozłączne sprzęgło, wyjmowana zawleczka czy przetyczka.
  • Poziom 27  
    W teorii Ty aaanteka tak myślisz, jednak chyba nie masz pojęcia że przy większych silnikach DC zasilacz wychodzi drożej niż silnik. Najlepsze są w takim przypadku silniki od tanich chińskich wiertarek czyli kumutatorowe. Problemem jest tylko znalezienie takiego który da sie sterować bezproblemowo w obie strony za pomocą przekaźników.

    I z tym zabezpieczeniem nadprądowym to bym nie przesadzał. Bezpiecznik jest potrzebny ale większy bo przy zablokowaniu to szybciej spali sie silnik niż bezpiecznik. Odpowiedź masz w charakterystyce rozruchowej silników które wymieniłem.
    Takie zabezpieczenia nadprądowe trzeba stosować w układach automatyki bo tam nie ma człowieka co widzi że coś się zacięło. Chyba że chodziło Ci o zwykły bezpiecznik bimetaliczny, ale to bez sensu bo on kosztuje tyle co silnik od wycieraczek a może nigdy nie spełni swojej funkcji (im mniejszy silnik tym trudniej go spalić).
  • Poziom 43  
    strikexp napisał:
    Ponadto silnik można przeciążać na krótki okres, w silnikach DC powoduje to znaczny wzrost momentu obrotowego.
    Czy zawsze tak jest ?
  • Poziom 27  
    Zależy o co pytasz konkretnie, w silnikach DC z momentem jest tak zawsze.
    Natomiast z przeciążeniem to już różnie, jedne silniki są robione z myślą o przeciążeniach, inne słabo je znoszą. Trzeba pytać sprzedawcy/producenta o silnik z małym prądem rozruchowym i odpornością na przeciążenia. W małych silnikach ciepło łatwiej ucieka na zewnątrz, więc im silnik mniejszy tym lepiej znosi przeciążenia.
  • Poziom 43  
    strikexp napisał:
    Najlepsze są w takim przypadku silniki od tanich chińskich wiertarek czyli kumutatorowe. Problemem jest tylko znalezienie takiego który da sie sterować bezproblemowo w obie strony za pomocą przekaźników.
    A co z redukcją obrotów, przeniesieniem napędu ??? Bzdury Waść prawisz !. Napisałem na początku - Silnik wycieraczki samochodowej, bywaja większej mocy, zintegrowany z przekładnią, na wale silnika koło pasowe do paska zębatego lub zwykłego, na drugim koncu drzwi takie same koło blokowane na stałe przetyczką (dlaczego ,pisałem wyżej). do tego dwa wyłączniki krańcowe oraz dwa przekaźniki, dwa przyciski oraz zasilacz. Koniec , kropka !

    Dodano po 2 [minuty]:

    strikexp napisał:
    A pomyślałeś o tym że musi być jakis sygnał wyłączający silnik na skrajnej pozycji?
    Niekoniecznie, skoro ma przyciski chwilowe. Jeszcze jedno - silnik kupi za czapkę porzeczek, koła i pasek, też marne grosze, tylko pozostaje zasilacz, na takie prądy..myśle że to koszt ~ 200zł

    Dodano po 2 [minuty]:

    strikexp napisał:
    Zależy o co pytasz konkretnie, w silnikach DC z momentem jest tak zawsze.
    Natomiast z przeciążeniem to już różnie, jedne silniki są robione z myślą o przeciążeniach, inne słabo je znoszą. Trzeba pytać sprzedawcy/producenta o silnik z małym prądem rozruchowym i odpornością na przeciążenia. W małych silnikach ciepło łatwiej ucieka na zewnątrz, więc im silnik mniejszy tym lepiej znosi przeciążenia.
    Kolejne bzdury ? !
  • Poziom 27  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    strikexp napisał:
    Najlepsze są w takim przypadku silniki od tanich chińskich wiertarek czyli kumutatorowe. Problemem jest tylko znalezienie takiego który da sie sterować bezproblemowo w obie strony za pomocą przekaźników.
    A co z redukcją obrotów, przeniesieniem napędu ??? Bzdury Waść prawisz !. Napisałem na początku - Silnik wycieraczki samochodowej, bywaja większej mocy, zintegrowany z przekładnią, na wale silnika koło pasowe do paska zębatego lub zwykłego, na drugim koncu drzwi takie same koło blokowane na stałe przetyczką (dlaczego ,pisałem wyżej). do tego dwa wyłączniki krańcowe oraz dwa przekaźniki, dwa przyciski oraz zasilacz. Koniec , kropka !


    Silnik kumutatorowy jest niczym innym jak silnikiem DC z prostownikiem, przystosowanym przeważnie do pracy z napięciem sieciowym. Obroty kontroluje się w nim w identyczny sposób jak w silniku DC.
    Natomiast kompletną bzdurą jest robienie problemu z przeniesienia napędu z takiego silnika. To jest po prostu głupie do kwadratu.
    Nie należy się wypowiadać w kwesti napędu elektrycznego jeśli ma się wiedzę jedynie w dziedzinie mechaniki.


    Krzysztof Kamienski napisał:

    strikexp napisał:
    Zależy o co pytasz konkretnie, w silnikach DC z momentem jest tak zawsze.
    Natomiast z przeciążeniem to już różnie, jedne silniki są robione z myślą o przeciążeniach, inne słabo je znoszą. Trzeba pytać sprzedawcy/producenta o silnik z małym prądem rozruchowym i odpornością na przeciążenia. W małych silnikach ciepło łatwiej ucieka na zewnątrz, więc im silnik mniejszy tym lepiej znosi przeciążenia.
    Kolejne bzdury ? !


    Tak skomentować to i ja mogę, proszę o konkret co jest bzdurą i dlaczego? Bo ja charakterystyki znam, a poprzedni cytat pokazuje Pańską marną wiedzę o silniku kumutatorowym.
  • Poziom 43  
    strikexp napisał:
    Silnik kumutatorowy jest niczym innym jak silnikiem DC z prostownikiem, p
    Kolejne brednie, nie żałuj sobie.
  • Poziom 27  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    strikexp napisał:
    Silnik kumutatorowy jest niczym innym jak silnikiem DC z prostownikiem, p
    Kolejne brednie, nie żałuj sobie.


    Nie będę karmił trolla, a dla osób mających wątpliwości dwa linki obalajace wypowiedzi tego Pana:

    Link


    Link
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Panie Kamieński, kto wyjmie przetyczkę jak się drzwi zepsują a mechanizm jest po niedostępnej stronie ? A pożar, będziesz miał czas wyjmować przetyczkę?
    Pooglądajcie sobie fabryczne silniki do automatów drzwiowych i nie wyważajcie otwartych drzwi.
  • Poziom 43  
    Fabryczne silniki kosztują krocie, a tu ktoś chce sklecić coś sam..za grosze, jak to zwykle bywa. ..Na ,,allecośtam", w militariach - elektronice widziałem elektromagnetyczne sprzęgła kłowe, za dosłowne parę złotych. Założy takie na wałek silnika, i bez zasilania będzie sobie przesuwał ręcznie w te i wewte.
  • Poziom 38  
    Temat dotyczy konstrukcji lekkich drzwi przesuwanych na typowych prowadnicach meblowych.

    Zastosowanie właśnie paska klinowego jest tu celowe z kilku powodów.
    Jednym z takich ,podobnie jak w konstrukcjach profesjonalnych jest w ostateczności możliwość mechanicznego przesunięcia ,zerwania paska, zębów( w przypadku paska zębatego) w przypadkach skrajnego zagrożenia.

    Należy tu nadmienić ,iż jedyna zmorą wszelkich serwisów drzwi automatycznych rozsuwanych tego rodzaju są właśnie uszkodzenia pasków napędowych.

    Co do awarii mechanizmów przekładni ślimakowych ,to wątpliwa sprawa ,szczególnie w przypadku dodatkowego zabezpieczenia elektronicznego.

    Większość z nas korzysta z samochodów i proszę zwrócić uwagę jak często miało problem z napędem wycieraczek przedniej szyby( oczywiście wykluczając przypadki przepalenia bezpiecznika przy przymarzniętych piórach )?

    Przypuszczam ,iż wielu z rozmówców myli w tym temacie napędy ciężkich bram wjazdowych, wrót wjazdowych do hali , magazynów, hangarów lotniczych z zastosowaniem wielostopniowych przekładni zębatych i napędów linowych.

    Autor tego tematu jak nadmienił chce tylko wykonać pewnego rodzaju "widowiskowe" rozwiązanie przesuwania drzwi wykonanych z lekkiej płyty sterowanych zdalnie .

    Należy dodać dodatkowo ,iż mankamentem niektórych prowadnic meblowych jest problem takiego rodzaju ,że wystarczy kopniecie dziecka ,by drzwi wypadły z prowadnic.

    Dlatego nie ma według mnie większego niż normalnie zagrożenia w przypadku sytuacji pożarowych.

    Dodatkową zaletą silników prądu stałego na napięcia 12-24V jest ich możliwość zasilania z akumulatorów żelowych , co robią niektórzy producenci dla zwiększenia bezpieczeństwa.

    Zwykle są to akumulatory 1,2- 2,4 Ah .
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Dziecko będzie kopać?
    W ciągu 30 lat wymieniłem ok. 20 pasków, rzeczywiście zmora.
    Dam Ci pasek zębaty do zerwania, zobaczymy jak to zrobisz.

    Konstrukcja powinna być bezpieczna i logiczna.
  • Poziom 27  
    Pasek jest z gumy czy czegoś takiego, jak producent po taniości bierze najtańsze, to i nic dziwnego że się przecierają. Pasek płaski jest całkiem niezłym pomysłem w takim wypadku. Co do paska zębatego to moim zdaniem równie dobrze można zastosować łańcuch, wyjdzie może nawet taniej.
  • Poziom 38  
    Zbigniew 400 napisał:
    Konstrukcja powinna być bezpieczna i logiczna.


    Konstrukcja logiczna? Znam bramkę logiczną ,ale konstrukcji nie.

    Co ma wspólnego prosty amatorski napęd z logiką?
  • Poziom 43  
    strikexp napisał:
    zastosować łańcuch, wyjdzie może nawet taniej.
    To akurat prawda, tylko pasek zębaty ma tą zaletę że jest ,,czysty" natomiast łańcuch wymaga smarowania i jest troszkę ,,przyciężki" do takich drzwiczek niemal szfkowych.