Hej
Mam takie pytanie, dla kogoś kto może spotkał podobny problem. Otóż sprawa tyczy się alternatora Bosch o numerze 0 123 335 003. Wyposażony jest on oryginalnie w regulator Bosch o numerze 1 197 311 213.
Dobrano mi w sklepie regulator Hella 5DR 004 242-05.
Teraz w czym problem, otóż oryginalnie Bosch (no i w zasadzie wszystko co widać w katalogach) ma między D+, a masą wlutowany rezystor 180ohm. Po otwarciu pudełka Helli okazuje się, że tego rezystora tam brakuje. Miejsce jest przygotowane. Generalnie wpierw podejrzewałem nieco inną konstrukcję. Jednak z pomiarów wychodzi mi, że ewidentnie tego rezystora w układzie brakuje (tzn. na starym mam na zacisku D+ 180ohm, na nowym mam 1Mohm).
Teraz pytanie, dlaczego producent tego rezystora nie wlutował?
Czy to normalna praktyka?
Czy może wizualnie identyczny regulator jest stosowany w alternatorach, gdzie taki rezystor np. jest na płycie mostka i stąd brak go w samym regulatorze?
Mam takie pytanie, dla kogoś kto może spotkał podobny problem. Otóż sprawa tyczy się alternatora Bosch o numerze 0 123 335 003. Wyposażony jest on oryginalnie w regulator Bosch o numerze 1 197 311 213.
Dobrano mi w sklepie regulator Hella 5DR 004 242-05.
Teraz w czym problem, otóż oryginalnie Bosch (no i w zasadzie wszystko co widać w katalogach) ma między D+, a masą wlutowany rezystor 180ohm. Po otwarciu pudełka Helli okazuje się, że tego rezystora tam brakuje. Miejsce jest przygotowane. Generalnie wpierw podejrzewałem nieco inną konstrukcję. Jednak z pomiarów wychodzi mi, że ewidentnie tego rezystora w układzie brakuje (tzn. na starym mam na zacisku D+ 180ohm, na nowym mam 1Mohm).
Teraz pytanie, dlaczego producent tego rezystora nie wlutował?
Czy to normalna praktyka?
Czy może wizualnie identyczny regulator jest stosowany w alternatorach, gdzie taki rezystor np. jest na płycie mostka i stąd brak go w samym regulatorze?