Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HP 250 G3, Windows 8.1 Bing - podział partycji bez uszkodzenia Recovery

06 Lis 2015 17:41 1965 18
  • Poziom 13  
    Napiszę jeszcze raz jak się należy. Kupiłem w PLUSIE laptopa HP 250 G3. Partycje są rozłożone dosyć dziwnie - partycja C : ma 480 GB a partycja D : recovery ma 20 GB. Niepotrzebna mi aż taka ogromna partycja C : i dlatego chciałem prosić o poradę - w jaki sposób zrobić - ale tak łopatologicznie - nie jestem już najmłodszy żeby partycje recovery D : 20 GB zostawić w spokoju. Natomiast czy da się zrobić żeby rozdzielić te 480 GB partycji C : i tu jest mój problem bo nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie. Może ktoś doświadczony jest w stanie mi jakoś pomóc i wytłumaczyć krok po kroku jak poradzić sobie z tym problemem. Bardzo serdecznie proszę o pomoc.
  • Poziom 43  
    Ja bym polecił program G-parted do podziału na partycję. Jednak z uwagi na zawartość dysku ZAWSZE trzeba zrobić kopię dysku, tak na wszelki wypadek jak coś nie wyjdzie.
  • Poziom 11  
    Partycjonowanie wykonasz przy instalacji systemu Windows, czy tak jak wyżej Gparted LiveCD. Usuwasz starą partycje C a w jej miejsce tworzysz inne. Ew są programy pod Windows typu Partition Magic ale tutaj ryzyko już się zwiększa, że coś poleci i padnie np. system. Po takim zabiegu warto wykonać defragmentację.
  • Poziom 17  
    Easeus Partition umożliwia dzielenie systemowej partycji. Jeśli dobrze pamiętam to używa się opcji "resize". Program uruchomi ponownie komputer i przed startem systemu podzieli partycję. Jednak ten sposób jak wspomnieli koledzy wyżej niesie za sobą ryzyko utraty danych (a w skrajnym przypadku uszkodzenia dysku)
  • Poziom 13  
    Dziękuję bardzo ale jak tak piszecie obawiam się o partycję recovery więc chyba nie będę ruszał dysku C : zeby nie namieszać na dysku z partycją recovery D :. Pozdrawiam i dziękuję.
  • Poziom 11  
    Hymmm nie do końca rozumiem Twój post. Jak zrobisz partycjonowanie, czy resize tak jak napisał kolega dwa posty wyżej i utworzysz partycje to Recovery zostanie. Jest to zwykła partycja, z tym, że jest albo ukryta albo np. nie ma przypisanej literki, przez co nie wyświetla się w systemie.
    Recovery w razie czego przywróci Ci tylko jedną partycję C:.
  • Poziom 13  
    mariusz-olszyk ale partycja nie jest ukryta i ma przypisana literę D : - boję się ze jak podzielę partycje C : na dwie różne partycje to jedna z nich zastąpi partycję D : co jest logiczne bo następne w kolejności po C jest D i nie będę mógł uruchamiać dysku odzyskiwania w razie czego z partycji recovery. Masz na to jakiś pomysł żeby partycja D : została nie ruszona i dało się z niej wystartować ? Jeżeli jesteś pewien to proszę napisz to tutaj będę bardzo wdzięczny.
  • Poziom 11  
    A co na niej się znajduje? Jak chcesz tylko C: podzielić to dzielisz, D: pozostanie nie ruszona. Ew możesz ukryć D: czyli tą recovery tnz: Panel sterowania ->narzędzia administracyjne-> zarządzanie komputerem ->magazyn--> zarządzanie dyskami -> PPM na tym D: -> zmień literę dysku i ścieżki i w okienku zaznaczasz literkę D: i klikasz usuń. Mimo tego, że laptop z Plusa to na moje jest to partacko zrobione.
  • Poziom 40  
    Dokładnie tak jak @mariusz-olszyk radzi.
    Ukryj partycję Recovery. Swoją drogą dziwne że jest dostępna. w 99% laptopów jakie spotkałem ta partycja jest ukryta. Choćby po to by nikt i nic tam nie grzebało.
    Opcja Recovery z BIOSu nie działa po literach partycji, a po nazwach i/lub po nr seryjnym/ID partycji.
    Partycja mimo że zgłasza się jako np NTFS to jej ID nie jest 0x07 jak na NTFS przystało a 0x27 (Recovery).
  • Poziom 13  
    Czy dzięki temu ze usunę partycję D : będzie ona usunięta czy tylko ukryta ? Boje się że jak ją zmienię to opcja recovery nie będzie się uruchamiała z programu dostarczonego przez HP ze względu na to że coś zmieniłem. Program to HP Recovery Manager. Bardzo przydatny do odtwarzania partycji gdy coś nie pójdzie. Sorry ze tak zawracam głowę ale jak już coś zrobię to nie będzie odwrotu. Obiecuję punkty " pomógł" za to jeżeli ktoś mnie utwierdzi w przekonani że dobrze robię. Wybaczcie ale mam już 50-tke i pewne sprawy nie są tak oczywiste jak dla młodszych kolegów. Byłbym bardzo wdzięczny z poprowadzenie " za rękę" jak to zrobić bo HP nie naprawia tego w ramach gwarancji tylko wgrywa na nowo recovery i tworzy z powrotem jedną partycję a kosztuje to bodajże 180 zł z którymi pieniążkami byłoby cieżko no i rozstanie z komputerem na parę tygodni to też ból ale najgorsze to ze nie ma to sensu.

    Osobne pytanie - mam UPGRADE Windowsa 8 PRO kupionego legalnie - czy nie dałoby sie jakoś zainstalować tego wtedy partycja recovery nie byłaby potrzebna tylko jak dalej z uaktualnieniem do Windows 8.1 - czy za to trzeba płacić i czy w ogóle się da no i czy idzie zainstalować w ogóle upgrade 8 - mam co prawda Windows 7 wersję OEM ale to już musiałbym czarować w Microsofcie że komputer uległ uszkodzeniu i nie da się aktywować ale nie wiem czy coś takiego przejdzie.

    Karaczan w jaki sposób w ogóle ukryć partycję D : - to dla mnie niejasne.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Weź poprawkę, że ta partycja do niczego się nie przydaje, a świeżo zainstalowany system (bez syfu producenta) działa wydajniej - i to taką partycję / kopię systemu powinieneś sobie wykonać.

    Do do zmiany rozmiaru partycji (gparted live cd jak polecają wyżej):

    -defragmentujesz partycję której rozmiar chcesz zmienić (by nie utracić danych / tablicy partycji, przy kopiowaniu danych), możesz to zrobić za pomocą systemowego narzędzia które nie ustępuje w niczym reszcie.

    -przed wykonaniem dalszych czynności powinieneś wykonać backup ważnych danych, oraz uważanej przez ciebie za potrzebną kopię partycji recovery np za pomocą np clonezilla

    -zmieniasz rozmiar partycji (przy użyciu opcji resize), przenosić nie musisz, weź poprawkę że rozmiar partycji z windows powinien mieć co najmniej 60GiB lub więcej w przypadku gdy instalujesz na nim dodatkowe oprogramowanie

    -klikasz akceptuj i w żadnym wypadku nie wyłączasz komputera przed ukończeniem akcji.

    Co do pytania nr2. tak aktualizacja windows 8 do 8.1 jest darmowa, na stronie ms jest nawet poradnik aktualizacji (wpisz w google "upgrade windows8 to windows 8.1"). Nie mogę ci z racji restrykcji dla nowych userów podać linku.

    Trzeba przy tym również wspomnieć, że od premiery windows10 użytkownicy systemów microsoftu posiadający na nie licencję mogą legalnie zaktualizować swoje systemy do windows10.
    MS informuje o tym w jednej z aktualizacji. Można to zrobić o ile oczywiście odpowiada im brak nadzoru nad aktualizacjami lub instalowanym przez ms oprogramowaniem (o czym można przeczytać w eula akceptowanym przy instalacji). Jako, że ms już 2x próbował wcisnąć w10 w "przypadkowo" włączonej aktualizacji wcześniejszych wersji systemu radzę się nad tą opcją zastanowić zanim bezmyślnie kliknie się w dymek pojawiający się w trayu.
  • Poziom 13  
    A jak wygląda sprawa Windowsa 7 w Microsofcie- jeżeli zgłoszę ze nastąpiło spalenie płyty głównej i że obecny klucz nie pasuje aktywują mi nowy? Zresztą to nie będzie kłamstwo bo naprawdę w starym laptopie z Windows 7 spaliła się płyta główna i nie dało się jej naprawić więc 7 chcę zainstalować na nowym laptopie choć powiem ze na starym bo wymienili płytę główną. Co o tym sądzicie ? I czy ma ktoś jakieś namiary na numer telefonu do Microsoftu gdzie można przeprowadzić ponowną aktywację - byłbym bardzo wdzięczny za ten numer telefonu i oczywiście darowane punkty polecą jeżeli ktoś się wypowie co sądzi o takiej sytuacji a jeszcze jak da numer. Pozdrawiam kris68
  • Poziom 32  
    MS nie wymienia kluczy produktu.
    Korzystając z klucza oem na innym urządzeniu jesteś piratem. Jedyny fakt to ten że taki system da się aktywować na innym urządzeniu (jednak nie mając na nie licencji nic to nie zmienia w razie ew kontroli).

    Co do numeru telefonu do aktywacji systemu (bo takowa przez internet w razie zmiany płyty głównej nie przechodzi) - wyświetli ci się przy wyborze opcji aktywacji systemu przez internet.

    MS pozwala na wymianę płyt głównych na ten sam model w razie ich uszkodzenia, ale ty wyraźnie korzystasz z innego urządzenia więc nie ma o czym gadać.
  • Poziom 16  
    kris68 napisał:
    ale partycja nie jest ukryta i ma przypisana literę D : - boję się ze jak podzielę partycje C : na dwie różne partycje to jedna z nich zastąpi partycję D
    Nie jest logiczne, bo program do nowej partycji przypisze ci kolejną literę. Najlepiej do tej operacji użyć prostego programu AOMEI Partition Assistant.
  • Poziom 40  
    Ze swojej strony polecam MiniTool Partition Wizard
    W wersji Free jest zupełnie wystarczający do większości zadań, a w wersji Pro jest naprawdę solidnym programem do partycjonowania i wszelkich zabaw z tym związanych.

    A co do późniejszego działania partycji Recovery niestety nikt ci pełnej gwarancji nie da. Różni producenci mają różne rozwiązania. Czasem nawet w obrębie jednego producenta w zależności od modelu użądzenia jest to inaczej zrobione. Jak masz wątpliwości to najlepiej przed jakimiś zmianami w strukturę partycji zrób obraz dysku jeśli masz tyle miejsca na jakimś nośniku.

    Swoją drogą prawdą jest że te partycje się przydają tylko dla totalnych laików.
    Instalacja czystego systemu zawsze jest lepsza, i system chodzi szybciej niż odtwarzanie z Recovery. Nie ma wtedy tych wszystkich zbędnych, nigdy nie używanych dodatków od producenta laptopa. Jedyna niedogodność jest taka że trzeba sobie samemu pościągać i poinstalować sterowniki do wszystkiego ;)
    Plus tej niedogodności znów jest taki że na ogół będziesz miał nowsze sterowniki niż te z Recovery.
  • Poziom 11  
    No ale nie każdy jest informatykiem i dla przeciętnego użytkownika taka partycja jest zbawienna, bo w miarę szybko i prosto może przywrócić komputer do działania w razie awarii.
    Ogólnie jestem zdziwiony, że laptop z Plusa czyli taki wielkoseryjny ma takie jaja z Recovery. Partycja nie jest ukryta, a też nikt ręcznie w nich systemu nie instaluje tylko leci wszystko po obrazie.
    Wygląda to tak, że ktoś zrobił system i na końcu przypomniał sobie o tym, że nie zrobił Recovery i wydzielił jakoś partycje z instniejącej C:.
    Tak jak przedmówca, MiniTool to bardzo dobre narzędzie. Używałem go, interfejs ma w miarę prosty. Kwestia pozostaje czy może on zmienić rozmiar partycji w przypadku gdy ona działą bo jej nie odłączy i sam program z niej działa. Próbowałbym jednak Gparted z live USB.

    Obraz dysku w przypadku nowego laptopa nie będzie ważył tyle co same partycje, myślę, że w 40 GB się zmieścisz. Do tego poleciłbym Nortona Ghosta a raczej teraz Symantec czy jakkolwiek się to pisze. :)
  • Poziom 16  
    mariusz-olszyk napisał:
    Tak jak przedmówca, MiniTool to bardzo dobre narzędzie. Używałem go, interfejs ma w miarę prosty. Kwestia pozostaje czy może on zmienić rozmiar partycji w przypadku gdy ona działą bo jej nie odłączy i sam program z niej działa.
    Nie wiem jak MiniTool ale AOMEI dzieli także partycję systemową (spod systemu). Natomiast samo działanie i obsługa AOMEI jest bardzo podobna do Easeus partition master.
  • Poziom 13  
    Nic to całe dzielenie nie dało bo bałem sie naruszyc partycje D. W koncu skonczylo sie na tym ze znalazłem program który robi mi obraz samej partycji C i z niego przywracam.