Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Termopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seat Toledo II 1.6 16V 2003r - Auto ciężko pali na zimnym silniku.

hCYk 06 Nov 2015 17:46 6831 16
  • #1
    hCYk
    Level 8  
    Witam.

    Mam problem przy odpalaniu mojego Seata Toledo II 1.6 16V 2003r. Otóż wygląda to tak jak na filmie.



    Auto kręci, tak jakby zaskoczyło ale po przekręceniu kluczyka z powrotem na zapłon cisza. Tym razem złapał za drugim razem ale czasami trzeba tak próbować 5-6 razy zanim zaskoczy. Dodam że gdy silnik dobrze się nagrzeje nie ma problemu z jego odpaleniem. Problem występuje tylko i wyłącznie na zimnym. Po odpaleniu auto ładnie trzyma obroty. Ma ktoś z was jakieś pomysły co to może być? Po podłączeniu pod VAG zero jakichkolwiek błędów. Dwa dni temu wymieniony olej + filtr oleju, powietrza, kabiny i paliwa. Dużo jest przypadków w których pomaga wymiana czujnika temperatury. Niby w środku pokazuje prawidłowo ale czujnik jest dwuzakresowy tz. osobno przesyła temperaturę do auta a osobno do komputera jednak nie wiem czy nie będzie to daremny wydatek który i tak nie pomoże. Prosiłbym o pomoc jeżeli ktoś z was wiedziałby gdzie może leżeć przyczyna tego problemu gdyż jest to dość uciążliwe gdy użytkuje się auto na co dzień.

    EDIT: 23.11.2015
    Trochę z tym pojeździłem i mogę ciut lepiej opisać problem. Otóż Tak jak już wcześniej pisałem auto ciężko pali na zimnym silniku. Czekam teraz za każdym razem aż pompka przestanie pracować a mimo to auto pali za 2-4 przekręceniem kluczyka. Jak już zapali pracuje równo i trzyma obroty tak jak powinien. Gdy silnik się nagrzeje auto pali bez problemu ale są wyjątki. Przykładowo auto jest nagrzane, zapale przejadę 0,5 km zgaszę i przy kolejnej probie odpalenia jest już problem. Dzisiaj miałem taką sytuacje że myślałem że nie zapali. Musiałem go długo kręcić na rozruszniku tak jakby wgl nie dochodziło paliwo. Tyle że po przekręceniu kluczyka pompka pracuje. Dopiero za czwartym przekręceniem kluczyka złapał.

    Pozdrawiam.
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Termopasty
  • #2
    Lyon17
    Level 2  
    Mam od jakiegoś czasu ten sam problem. Jak znajdziesz przyczynę to napisz.
  • #3
    hCYk
    Level 8  
    Trochę z tym pojeździłem i mogę ciut lepiej opisać problem. Otóż Tak jak już wcześniej pisałem auto ciężko pali na zimnym silniku. Czekam teraz za każdym razem aż pompka przestanie pracować a mimo to auto pali za 2-4 przekręceniem kluczyka. Jak już zapali pracuje równo i trzyma obroty tak jak powinien. Gdy silnik się nagrzeje auto pali bez problemu ale są wyjątki. Przykładowo auto jest nagrzane, zapale przejadę 0,5 km zgaszę i przy kolejnej probie odpalenia jest już problem. Dzisiaj miałem taką sytuacje że myślałem że nie zapali. Musiałem go długo kręcić na rozruszniku tak jakby wgl nie dochodziło paliwo. Tyle że po przekręceniu kluczyka pompka pracuje. Dopiero za czwartym przekręceniem kluczyka złapał.
  • #4
    jacek074
    Level 28  
    Do sprawdzenia jaką temperaturę "widzi" sterownik silnika na zimno . Przyczyną może być też brudna przepustnica , ale po umyciu trzeba zrobić adaptację . Do sprawdzenia/wymiany świece .
  • Termopasty
  • #6
    hCYk
    Level 8  
    T5 wrote:
    Sprawdź czy znika +12V po zapłonie z licznika.
    Wygląda to na kostkę stacyjki.


    A jak to sprawdzić ? Bo nie rozumiem o co Ci dokladnie chodzi.

    Co do temperatury na wyświetlaczu pod obrotomierzem pokazuje dobrze. Pojadę chyba w środę na diagnostykę komputerowa. Wspominałem o tym ostatnio mojemu mechanikowi i on obstawia pompę paliwa. Zobaczymy czy teraz wyrzuci jakiś błąd bo wczesniej bylo czysto, Żadnego pkt zaczepienia. Wydaje mi się ze gdyby cos bylo nie tak z przepustnicą to obroty by mu falowały.
  • #7
    jacek074
    Level 28  
    Wcześniej nie mogłem odtworzyć nagrania ,jak to jest z twojego auta to według mnie w czasie rozruchu są za małe obroty silnika.
  • #8
    hCYk
    Level 8  
    Ciezko kreci bo ten akumulator ma pewnie juz kilka lat. Dziwne jest to ze czasami jak gdyby nigdy nic zapali za pierwszym razem. Im cieplej tym łatwiej go odpalić jednak nawet jak bylo po 10 stopni w garażu dopiero za drugim razem łapał.
  • #9
    Lyon17
    Level 2  
    Miałem ten sam problem i u mnie wymiana akumulatora pomogła. Od tygodnia odpala normalnie.
  • #10
    hCYk
    Level 8  
    No ja właśnie próbuje ogarnąć jakiś akumulator na zmianę żeby zobaczyć jak na innym będzie odpalał. Jeżeli mi się nie uda to po prostu kupie nowy i już ale chciałbym się upewnić czy to w nim jest problem. Byłem też dzisiaj przy okazji u mechanika, podpiął mi auto pod kompa no i odpukać zero jakichkolwiek błędów na silniku i na Immo.
  • #11
    hCYk
    Level 8  
    Witam. Minęło trochę czasu. Zrobiłem tak jak Lyon17 wymieniłem akumulator. Problem zniknął na dwa tygodnie i powrócił gdy tylko przyszły mrozy. Wczoraj wgl nie mogłem go odpalić, nie wiem już co się dzieje. Przekręcam kluczyk, ładnie kręci tak jakby zaskoczył więc kluczyk z powrotem na zapłon słychać tylko jak silnik przez moment zaciągnie rozrusznikiem i cisza. Nawet nie zdąży wskoczyć na obroty. Tak samo jak na filmie w pierwszym poście tyle że bardziej ochoczo kręci :( Czy możliwe jest żeby nierozłączony rozrusznik zdusił silnik? Za każdym razem przy zimnym odpalaniu słychać to charakterystyczne wycie jakby bendiks nie odbijał od razu tylko dopiero po 1-2 sekundach.
  • #12
    seatl
    Level 7  
    Kolego hCYk obserwuję twój problem od dłuższego czasu bo mam to samo, byłem dziś rano u mechanika i wyczyścił mi przepustnicę auto pali narazię od strzała, jak pojeżdżę trochę to napiszę czy to całkowicie rozwiązało problem, a co do rozrusznika to czyszczenie i smarowanie powinno pomóc.
  • #13
    hCYk
    Level 8  
    U mnie również winowajcą była prawdopodobnie bardzo brudna przepustnica. Dopiero po jej wyczyszczeniu auto zaczęło normalnie odpalać. Co do rozrusznika to też już zdarzyłem ogarnąć temat, czyszczenie, smarowanie i wymiana zużytych elementów przyniosły efekt. Ale i tak dziękuje za zainteresowanie się tematem.
  • #14
    seatl
    Level 7  
    Kolego hCYk minęło trochę czasu od ostatniego postu, ale piszę bo niestety u mnie problem odpalania nie ustąpił, do tej pory było ciepło to odpalał, ale teraz jak się ochłodziło to problem powrócił. Jak możesz to napisz czy u Ciebie całkowicie rozwiązało problem to czyszczenie przepustnicy i naprawa rozrusznika jak pisałeś wcześniej. Bo u mnie to czyszczenie przepustnicy nic nie pomogło.
  • #15
    hCYk
    Level 8  
    Witam. Powiem Ci szczerze że mój mechanik sam już powoli rozkładał ręce bo nie wiedział co może w nim siedzieć. Rozrusznik akurat nie miał nic z tym wspólnego a zrobiłem go bo denerwował mnie ten wyjący bendiks. U mnie na dobrą sprawę do sprawdzenia poszło wszystko. Od immobilizera po układ paliwowy. Czyszczenie styków, sprawdzenie czy pompa trzyma ciśnienie itp. Wyczyszczenie przepustnicy mało dało. Seat nie schodził z 1000 obr/min nawet na nagrzanym silniku do tego gdy ruszyłem bez gazu i obroty spadały poniżej tego tysiąca wywalał EPC, Check Engine i wyłączała się kontrola trakcji, silnik falował między 600-1000 obr ale tylko na ciepłym silniku, na zimnym jeździł normalnie. Po jakimś czasie się to uspokajało i nie wyrzucał już kontrolek jak go trochę zdusiłem przy ruszaniu bez gazu. Nawet adaptacja przepustnicy nic nie pomogła. Z racji tego że wyrzucał Check do sprawdzenia poszły błędy. Były dwa odnośnie lewego powietrza i Błędu czujnika ciśnienia barometrycznego. O dziwo przy skasowaniu i ponownym go zduszeniu zawsze wywalał ten błąd od czujnika ciśnienia, sporadycznie pojawiał się ten od lewego powietrza. Idąc tą drogą czujnik został wymieniony na nowy. Tak samo Czujnik temperatury płynu chłodzącego z racji tego że wskazówka czasami wariowała ale naprawdę bardzo rzadko i szczerze mówiąc od tego na Twoim miejscu bym zaczął. U mnie do kompletu została również podmieniona przepustnica na używaną no i odpukać po poskładaniu wszystkiego auto od tamtej pory odpala i jeździ jak należy.

    Co do tego czujnika temperatury to gdy jest walnięty czasami potrafią się dziać różne cuda. Czujnik jest ogólnie dwuzakresowy tz osobno przesyła informacje na deskę a osobno do komputera więc czasami wydaję się że pokazuje dobrze a komputer okłamuje i ten nie jest w stanie dobrze dobrać mieszanki. Jakie objawy ogólnie u ciebie występują? Masz problemy z rozruchem na ciepłym silniku, pojawiają się jakieś błędy ?
  • #16
    seatl
    Level 7  
    Witam, u mnie problem występuję na zimnym i lekko zagrzanym silniku gdy się już rozgrzeję dobrze pali normalnie. Błędów żadnych nie wyrzuca, z tymi obrotami po czyszczeniu przepustnicy też tak miałem ponad tysiąc trzymał, ale po 2-3 dniach jazdy zeszły.
  • #17
    hCYk
    Level 8  
    W przypadku walniętego czujnika temperatury miałby raczej problemy z odpaleniem na ciepłym silniku. Gdybym to wszystko sam robił to opisałbym Ci co i jak a tak to napisałem Ci wszystko to co u mnie robił mechanik. Na dobrą sprawę dopiero po wymianie przepustnicy wszystko się uspokoiło.